CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
magdalena321 wrote:Rozmawiam z mamą i mówię jej że boję się że mam takie znikome objawy tej ciąży, że czasem nic nie czuję, że coś będzie nie tak w tych wynikach itd, zaczynam jej tam wykładać wszystkie teorie jakbym była dyplomowanym lekarzem ginekologii a ona do mnie:
„wiesz co? Ty się musisz na prawdę leczyć ale na głowę. Może Ty miałaś iść do psychiatry a nie do ginekologa?” 🧐 kurtyna 😅
omajgad.
ale moja mama ma podobne podejście, z nią nie porozmawiam o wizytach, badaniach. Nie poprzeżywam sobie, bo mi zaraz powie, żebym się ogarnęła, a kiedyś to usg nawet nie było i kobiety rodziły. 🤷♀️💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
kasssia wrote:ok, mam info od koleżanki:
https://www.znanylekarz.pl/angelika-piotrowska-gwizdak/ginekolog/warszawa przyjmuje na Domaniewskiej.
Dzięki, wielkie 😍 Udało mi się wyłapać do niej jedyny termin na dziś na 17.45 ♥️ to już 6+3, więc mam nadzieję, że coś będzie widać ♥️
kasssia, Truuskaawka, asiun, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Angiepuch wrote:Dzięki, wielkie 😍 Udało mi się wyłapać do niej jedyny termin na dziś na 17.45 ♥️ to już 6+3, więc mam nadzieję, że coś będzie widać ♥️
No i git! Nie wiem czy tam mają usg na każdej wizycie.
Ja idę do Babka medica w czwartek i też nie wiem czy robią tam usg na każdej wizycie.
-
awokado 🥑 wrote:Super wiadomość Weronka! Gratulacje ❤️ U mnie też młodsza ciąża (10 dni) i mam wrażenie, że dużo jest tu dziewczyn z późną owulacją. Trzymam kciuki żeby w sobotę było już coś widać, bo będziesz wtedy 6+2 z tego co widzę. Ja idę na usg w czwartek, czyli 6+1 i mocno się stresuję, czy już będzie widoczne serduszko 🙈
Ja jutro na wizycie i też jestem ciekawa czy będzie, wydaje mi się, że nie, bo jeszcze trochę za wcześnie, ale mój lekarz kolejny termin miał dopiero na początku listopada, to by mi się wizyta z nfz zbiegła, więc już się zapisałam na jutro 🙈
Nalatałam się dziś z młodą strasznie, od rana musiałyśmy jechać na budowę, potem na chwilę do domu, potem do endokrynologa i jeszcze rzutem na taśmę plac zabaw 🙈 Brzuch już mi się napina od tego biegania, teraz czas na odpoczynek w pracy 🤣 Ale ogólnie piękna pogoda, polecam spacer 🥰
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
eeemakarena wrote:omajgad.
ale moja mama ma podobne podejście, z nią nie porozmawiam o wizytach, badaniach. Nie poprzeżywam sobie, bo mi zaraz powie, żebym się ogarnęła, a kiedyś to usg nawet nie było i kobiety rodziły. 🤷♀️
no to jest zupełnie inny stan umysłu, nasze mamy.
moja jak była ze mną w ciąży (rocznik 85') dostała skierowanie na usg i dr powiedział jej, że będzie mogła zobaczyć płeć dziecka. poszła, ale było akurat zamknięte i olała, bo powiedziała, że jej wszytko jedno jaka płeć 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2024, 14:51
Scandi-B lubi tę wiadomość
-
Ja jestem rocznik 93’ i powiem Wam że nawet wtedy też tak było że po prostu dowiedziało się że jest się w ciąży i tyle, było się w niej aż się urodziło, żadnych cudów badań na hiv, toxo, cmv, jedynie jakaś krew i mocz bo to wiadomo ale nie robiło się żadnej bety i proga, a teraz wszystko i to im więcej tym lepiej 🫣 aczkolwiek też tłumacze to tym że czasy się zmieniły, jest mnóstwo różnych wirusów, chorób itd
Martynka.98 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
A który dzień jutro będziesz? Będę trzymać kciuki i czekać na informacje! A pogoda dzisiaj u nas wyjątkowa, nie poznaję tego słońca za oknem. Zaraz kończę pracę i lecę z psiakiem na spacer ☺️Tanashi wrote:Ja jutro na wizycie i też jestem ciekawa czy będzie, wydaje mi się, że nie, bo jeszcze trochę za wcześnie, ale mój lekarz kolejny termin miał dopiero na początku listopada, to by mi się wizyta z nfz zbiegła, więc już się zapisałam na jutro 🙈
Nalatałam się dziś z młodą strasznie, od rana musiałyśmy jechać na budowę, potem na chwilę do domu, potem do endokrynologa i jeszcze rzutem na taśmę plac zabaw 🙈 Brzuch już mi się napina od tego biegania, teraz czas na odpoczynek w pracy 🤣 Ale ogólnie piękna pogoda, polecam spacer 🥰 -
Jestem ten sam rocznik i przede mną moja mama dwa razy poroniła, miała problem z zajściem w ciążę, jeździli z ojcem na badania do Lublina. W ciąży ze mną chodziła na badania regularnie i przez to mogę z nią porozmawiać całkowicie normalnie, bo ma doświadczenie. Nie wmawia mi, że przesadzam itd., chociaż sama nie chcę jej smęcić.magdalena321 wrote:Ja jestem rocznik 93’ i powiem Wam że nawet wtedy też tak było że po prostu dowiedziało się że jest się w ciąży i tyle, było się w niej aż się urodziło, żadnych cudów badań na hiv, toxo, cmv, jedynie jakaś krew i mocz bo to wiadomo ale nie robiło się żadnej bety i proga, a teraz wszystko i to im więcej tym lepiej 🫣 aczkolwiek też tłumacze to tym że czasy się zmieniły, jest mnóstwo różnych wirusów, chorób itd
magdalena321, kasssia, eeemakarena lubią tę wiadomość
-
Też jestem rocznik 93' , gdy byłam w pierwszej ciąży nie miałam zbyt dobrego kontaktu, to była wpadka no i mama nie była zbyt szczęśliwa z mojej ciąży...
Teraz jest za to bardzo zadowolona i mogę z nią normalnie o wszystkim pogadać i wykazuje zrozumienie. Sama ma za sobą poród przedwczesny w 20 tc który zakończył się tragicznie, więc bardzo się przejmuje czy wszystko ok u mnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2024, 15:37
-
Nineq wrote:Jestem ten sam rocznik i przede mną moja mama dwa razy poroniła, miała problem z zajściem w ciążę, jeździli z ojcem na badania do Lublina. W ciąży ze mną chodziła na badania regularnie i przez to mogę z nią porozmawiać całkowicie normalnie, bo ma doświadczenie. Nie wmawia mi, że przesadzam itd., chociaż sama nie chcę jej smęcić.
O widzisz to chociaż wie co i jak bo też to przeżyła 🥺
Moja mama z bratem moim tylko miała plamienie na samym początku ciąży, dostała l4 i luteinę i później już było w porządku do końca. Także no, ona nie wie jak to jest, niby młoda babka 51 lat a jakoś nie ogarnia tego jak ja się martwię tylko mówi „nie martw się i nie stresuj” i tyle 🙄Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Karola3xJ:D wrote:Moja mam jako czynna położna zawsze mówi "latacie jak na sranie ledwo w ciążę zajdziecie" 😅 Sama jest matką trójki dzieci i ma to talny lajt na wszystko. Pacjentki ją uwielbiają za to wyluzowanie i jej teksty
Haha noo z drugiej strony to dobrze że jest taka wyluzowana bo komuś na prawdę może się udzielić ten jej pozytywny vibe 😜😃Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Moja Mama mnie całkowicie wspiera
nawet nie raz znajdowała mi lekarzy, kupowała badania za grube tysiące
Tanashi lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak, poza tym bardzo chce być babcią, bo uważa, że już dawno powinnam mieć chociaż jedno dziecko 😅nic nie poradzę na to, że nie było odpowiedniego kandydata na ojca 🤷♀️magdalena321 wrote:O widzisz to chociaż wie co i jak bo też to przeżyła 🥺
Moja mama z bratem moim tylko miała plamienie na samym początku ciąży, dostała l4 i luteinę i później już było w porządku do końca. Także no, ona nie wie jak to jest, niby młoda babka 51 lat a jakoś nie ogarnia tego jak ja się martwię tylko mówi „nie martw się i nie stresuj” i tyle 🙄
Gusia, czy już po? 🤞
Tanashi lubi tę wiadomość
-
awokado 🥑 wrote:A który dzień jutro będziesz? Będę trzymać kciuki i czekać na informacje! A pogoda dzisiaj u nas wyjątkowa, nie poznaję tego słońca za oknem. Zaraz kończę pracę i lecę z psiakiem na spacer ☺️
Jutro będzie 5+5, więc dość wcześnie, ale zobaczymy
Moja mama i teściowa też z tych wspierających, obie mają obsesję na punkcie wnuków, moi rodzice mają tylko jedną wnuczkę, moją córkę, więc w ogóle szaleństwo. 😅 Ale teściowa mimo, że zapowiada się już piąte dziecko, to też cieszy się jak na pierwsze. Poprzednio była dla mnie ogromnym wsparciem zwłaszcza w połogu, przez dwa tygodnie przynosiła mi ciepłe, sycące obiadki 💝, miałam naprawdę królewski połóg dzięki niej.
Revolutionary , kasssia, Nosa lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny częściowe wyniki i ogólnie widzę że wszystko w normach się mieści, aczkolwiek myślę o moczu bo są takie :
https://zapodaj.net/plik-R4l74k0c5f
Niby pisze ze pojedyncze bakterie to ze nie ma się czym martwić i że zazwyczaj to nic nie oznacza ale nie wiem czy mam lekarce wysłać te wyniki dziś czy chociaż o ten mocz zapytać?Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Moja mama jest moją ostoją,w tym roku skończyła 71 lat, a nie usłyszałam od niej nigdy jakiegoś dziwnego tekstu .W pierwszej ciąży razem z moim tatą wszystko ze mną przeżywali, wspierali. Teraz została tylko mama bo tata niestety już nie żyje.
Teraz też mam drugiego męża, który w przeciwieństwie do pierwszego bardzo bardzo mnie wspiera tak naprawdę w każdej dziedzinie życia, jemu też mogę mówić o obawach, zresztą sam się martwi i razem ze mną to wszystko przeżywa. Tak jest dużo łatwiej 🙂
Tanashi, eeemakarena, Nosa, awokado 🥑, Scandi-B lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
magdalena321 wrote:Dziewczyny częściowe wyniki i ogólnie widzę że wszystko w normach się mieści, aczkolwiek myślę o moczu bo są takie :
https://zapodaj.net/plik-R4l74k0c5f
Niby pisze ze pojedyncze bakterie to ze nie ma się czym martwić i że zazwyczaj to nic nie oznacza ale nie wiem czy mam lekarce wysłać te wyniki dziś czy chociaż o ten mocz zapytać?
Pojedyncze bakterie to zazwyczaj zanieczyszczenie próbki bakteriami z okolic pochwy czy odbytu, więc żadna infekcja. Ale jak chcesz mieć pewność, to możesz zlecić posiew moczu - jeśli tam wyhodują bakterię, to znaczy, że coś tam się rozwija infekcyjnie i trzeba zadziałać
asiun lubi tę wiadomość
-
Moim zdaniem możesz o te bakterie zapytać, aczkolwiek są pojedyncze więc to nie jest zły wynikmagdalena321 wrote:Dziewczyny częściowe wyniki i ogólnie widzę że wszystko w normach się mieści, aczkolwiek myślę o moczu bo są takie :
https://zapodaj.net/plik-R4l74k0c5f
Niby pisze ze pojedyncze bakterie to ze nie ma się czym martwić i że zazwyczaj to nic nie oznacza ale nie wiem czy mam lekarce wysłać te wyniki dziś czy chociaż o ten mocz zapytać?
Postaraj się więcej pić i może jakaś żurawiną w tabletkach ?⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Hej laseczki, potem nadrobię, ale daje znać po wizycie że wszystko ok, mamy serduszko. Z USG termin na 12 czerwca i wyszło dziś 6+5
ale jestem szczesliwa!
Tanashi, Revolutionary , Nineq, kasssia, Lkao19, Truuskaawka, xSmerfetkax, Lauraa, asiun, eeemakarena, Kindziukowa, Nosa, awokado 🥑, Weronka, Moooniii, Scandi-B lubią tę wiadomość
-
Właśnie też pomyślałam żurawinie ale raczej tej w suszonych owocach a wody pije duuuuuuuuzo 😜🫣
Aczkolwiek napisałam do lekarki mojej zapytać czy mogę jej wysłać te wyniki żeby sprawdziła i w razie „w” szybko zareagowała jakimiś lekami.
Tsh mam 1,7 a jeszcze w czerwcu było 2,1 także super że spadło 👍🏻Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷










