CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Widzę, że sporo z nas odpuściło sobie forum przez te reklamy. Póki co jest lepiej więc liczę na to, że tak już zostanie.
Tanashi współczuję wam bardzo, bardzo, bardzo
U nas weekend słaby, ogólnie ostatnio mamy wszyscy jakiś gorszy czas. Mam nadzieję, że niebawem będzie nieco lepiej. Trzymamy kciuki za wszystkich chorowitkow.
Gusia, my dajemy trzy, ale ten trzeci nie zawsze jako osobny posiłek tylko czasem dojada obiad. Widzę, że ona potrzebuje zjeść rano i wieczorem, w środku dnia mogłaby odpuścić, ale rano jest głodna i sama się domaga jakiegoś konkretnego śniadania, a na noc po prostu zjada kolację tak na godzinkę/dwie przed snem, potem poprawia mlekiem i spokojniej śpi. -
Karola u nas zmiana z łupiny na ten większy fotelik pomogła trochę. Młoda nienawidziła auta, a teraz może nie uwielbia, ale szybciej się uspokaja. W łupinie był dramat. Inna sprawa, że myśmy kupili jakąś łupinę maxi cosi (nie pamiętam modelu) i ona była z tych mniejszych do 74 cm więc musieliśmy szybciej zmienić.
Blackapple ja też nie chce zapeszać, ale wydaje mi się, że ten regres faktycznie może być spowodowany nabyciem umiejętności siadania. U nas te nocki dalej nie są super luksusowe, ale okres, w którym mała nauczyła się siadać i stawać był chyba najgorszy. Nie spałam miesiąc. Mam nadzieję, że nie wywołam sobie zaraz kolejnego regresu, bo 29 wejdziemy w ósmy miesiąc
Co do absurdów podatkowych w Polsce to ja się nawet nie wypowiadam. Przy obecnym stanie prawnym żeby moje pójście do pracy wyszło nam chociaż na zero to musiałabym zarabiać co najmniej dziesięć tysięcy na rękę. Nie mówiąc o dodatkowych kosztach związanych z jakąś opieką do małej 🙃
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Ja też zawsze korzystam przez przeglądarkę i wyskakiwały mi non stop reklamy. W ogóle nie wiem nawet jak wy korzystacie z aplikacji 😅 W ciąży zainstalowałam i nawet chyba coś opłacałam, ale za Chiny nie umiałam tego ogarnąć. Ogólnie technologicznie jestem raczej gdzieś na poziomie swoich dziadków.
-
No nocka ciężka, mały budził się z płaczem co pół h całą noc, temperatura mu rosła po ibuprofenie. Ale na szczęście więcej niż 38 nie miał. No i zwymiotował wczoraj godzinę po tym leku na grypę. Mnie chyba najgorzej wzięło, nie mogę nic jeść drugi dzień bo żołądek mi wykręca, wczoraj też zwymiotowałam. Nawet paracetamolu nie jestem w stanie połknąć 🫠
-
Czopki weźTanashi wrote:No nocka ciężka, mały budził się z płaczem co pół h całą noc, temperatura mu rosła po ibuprofenie. Ale na szczęście więcej niż 38 nie miał. No i zwymiotował wczoraj godzinę po tym leku na grypę. Mnie chyba najgorzej wzięło, nie mogę nic jeść drugi dzień bo żołądek mi wykręca, wczoraj też zwymiotowałam. Nawet paracetamolu nie jestem w stanie połknąć 🫠
-
Współczuję Tanashi.
Ja nie mam aż tyle reklam, ale przeglądam w przeglądarce, nawet nie wiedziałam, że jest apka 😅
Macie jakiegoś ad blocka zainstalowanego? Wydaje mi się, że może pomóc.
Daje 3 posiłki, ale nawet się już zastanawiałam nad dawaniem 4, bo to jest mały żarłok + lepiej w końcu przybiera odkąd rozszerzamy dietę.
Ile można dawać dziecku jajek tygodniowo? Bo młody wcina aż mu się uszy trzęsą, ale nie wiem czy nie przesadzam z iloscią 🙈 Tak ze 4 nam wychodzą, ale no wiadomo, zawsze trochę rozrzuci. -
Tanashi, jejku współczuję. Dzisiaj druga dawka leków? Trzymam kciuki, żeby po tej dawce już gorączka przeszła
U nas noce są różne. Ale ja bardzie regres odczuwam na drzemkach, bo usypianie małej to jakiś dramat jest okupiony jej walka i płaczem. FOMO jej się włączyło na stałe.
Ja też tylko przez przeglądarkę wchodzę, ale w weekend nie byłam w stanie wyłączać tych filmików. Teraz też się czasem pojawiają.
Ja daje 2 posiłki plus czasem jakiegoś rollsa czy owoc osobno. Ale jeszcze trochę i chyba pomyślę o kolacji.
Załapała dość szybko picie z bidonu, więc na wyjścia już nie biorę wody w butelce ze smoczkiem. Od ndz już mała czworakuje, ja nie wiem kiedy to się wszystko dzieje. Jakoś też czas przez palce leci 🙈
-
Dołączamy do chorujących.
Młody w nocy miał 38,5, dałam mu paracetamol, wyrzygał całą butelkę mleka, temp spadła do 37,7, dałam mu pół porcji mleka, żeby znowu nie wyrzygał, ale też żeby nie był głodny i zasnął. Rano znowu 38,5. Z testu wyszła grypa A. Teoretycznie mamy wizytę w przychodni na 12:40, ale próbuje ogarnąć wizytę domową. Nasz emerytowany pediatra ma zapalenie oskrzeli, więc dojechało wszystkich.
Młody prawdopodobnie złapał od taty, kiepsko się czuł pod koniec tygodnia, chociaż w sb test mu wyszedł ujemny.
Czy dzieciom też można podawać na zmianę paracetamol i ibuprofen? -
Można Kkk, niech ktoś jeszcze potwierdzi, ale chyba można robić schemat na zmianę co 4 godziny.
Trzymam kciuki za kolejnego chorowitka.
Opłacilam właśnie wpisowe do żłobka i dostaliśmy też potwierdzenie adaptacji od 1 lipca, aż mnie lekki stresik obleciał i zaczęłam rozkminiac czy sobie nie dobrać jeszcze tydzień urlopu albo, żeby mąż wykorzystał wtedy tacierzynski 😅 -
Blackapple wrote:Współczuję Tanashi.
Ja nie mam aż tyle reklam, ale przeglądam w przeglądarce, nawet nie wiedziałam, że jest apka 😅
Macie jakiegoś ad blocka zainstalowanego? Wydaje mi się, że może pomóc.
Daje 3 posiłki, ale nawet się już zastanawiałam nad dawaniem 4, bo to jest mały żarłok + lepiej w końcu przybiera odkąd rozszerzamy dietę.
Ile można dawać dziecku jajek tygodniowo? Bo młody wcina aż mu się uszy trzęsą, ale nie wiem czy nie przesadzam z iloscią 🙈 Tak ze 4 nam wychodzą, ale no wiadomo, zawsze trochę rozrzuci.
Po 8 miesiącu niby 1-2szt jajek na tydzień. Ale to tyle powinno do brzuszka trafić
Daje 2 posiłki. Ale ja mam niejadka
już nie wiem co robić żeby posiłek był zjedzony a nie popróbowane tylko 2-3 łyżeczki max i to przy dobrych wiatrach bo czasem tylko powącha i zamyka buzie na kłódkę. Kawałkami jak daje tylko się bawi i rozwala. Boję się że zaraz będa niedobory żelaza.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Tanashi,Kkk dużo zdrówka
Gusia ja podaje 2 posiłki,ale u nas powoli idzie te RD. Dopiero jajko wprowadziłam i zaczynam podawać po trochu kawałki. Ale sama nie chce jeść,nawet nie dotyka jedzenia.
Myślę nad wprowadzeniem kolacji bo wieczorami robi się z niej głodomorek i domaga się wiecej mleka.
I dopiero dzis w nocy zdalam sobie sprawę ze Bubcia nie umie się przewracać z brzucha na plecy. Dotarło to do mnie jak juz któryś raz z kolei plakala bo przewróciła sie na brzuszek i nie umiała wrocic na plecki. Chyba kiepska sprawa.
-
Truskawka nie przejmuj się aż tak bardzo. Wiem, że się martwisz, ale dzieciaki są różne. Moja nauczyła się dopiero jak zaczęła siadać
Mają czas. Popokazuj jej, może załapie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 13:10
Truuskaawka lubi tę wiadomość
-
Zdrowie dla chorych dzieciaczków i rodziców!
U nas dwa posiłki i je chętnie, a karmień z cyca zostało tyle, ile było przed rd
-
No ja właśnie też myślę o jakimś posiłku na wieczór ale już bardziej chleb i jakąś pastę niż kaszkę u obiadek
dzięki za podzielenie się!
Mnie też coś gardło pobolewa 👌 -
Jak wy dajecie bezzębnym dzieciom chleb? 🫣 Pytam nieironicznie i bez złośliwości. To moje pierwsze dziecko i nie ogarniam takich rzeczy 😅 Dla mnie to jest po prostu poza zasięgiem pojmowania. U nas wchodzą ledwo nieco większe kawałki więc chleba sobie nie wyobrażam. Dajecie tak żeby tylko pociumkały i tyle?
Zdrówka dla wszystkich! Oby chorowitki szybko doszły do siebie i żeby już chorych nie przybywało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 13:40












