CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Anabbit wrote:Truskawka gratulacje nowych skilli. U nas zębów brak, pozycji czworaczej brak. Nauczyła się siadać, ale tylko na łóżku, na macie nie umie 🤔
I jestem zła, bo popsuł nam się owlet. Kupiony na koniec listopada przez niemiecki Amazon i nie wiem teraz jak go reklamowac, do producenta myślicie?
Bateria trzymała 18h, teraz po pełnym naładowaniu pokazuje 10 godzin, a w praktyce po 4-5h wyje ze rozładowany 😑😑😑
U mnie też zaczęła najpierw siadać na łóżku,po dwoch dniach na macie. Ale i tak poki co woli na lozku siadać,na macie nie chętnie.
Ja laktatora nie reklamowałam,bo wiem ze na momcozy można reklamować tylko te zakupione bezpośrednio u nich. A ja kupiłam na hebe.
Ciekawe czy z Owletem nie jest tak samo. -
U nas mała też najpierw robi coś na naszym łóżku, chyba czuję się bezpiecznie tam, a dopiero później przekłada to na matę
Chociaż ostatnio sobie wymyśliła zabawę w tracenie równowagi i przewracanie na łóżku, liczę że na matę tego nie przerzuci xD ale chichra się przy tym niemiłosiernie -
Sprawdziłam z ciekawości, moja córka w 8 miesiącu miała już 8 zębów 😯 a młody ciągle dwa i wieczny ryk... Nie widziałam jeszcze żeby tak dziecka męczyło ząbkowanie. Serio jak rozdawali dobry sen, bezbolesne ząbkowanie i brak bólu brzuszka to my chyba nawet nie wiedzieliśmy, że jest jakaś kolejka 😅.
Ja też jestem ostatnio wyczerpana Blondi, więc przybijamy piątkę. Nawet wczoraj się poplakalam i mówiłam do męża, że ostatni dobry tydzień z młodym mieliśmy we wrześniu. We wrześniu, a zaraz mamy marzec. I to był taki dosłownie tydzień między przejściem z kolek na alergię i dyschezje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego, 08:54
-
Tanasi jego problem może leżeć w układzie nerwowym albo alergii . Jakby mnie coś bolało bez przerwy przez 8 miesięcy to tez bym ryczała (nie mówię,ze mu to wypominasz oczywiście, bo stwierdzasz fakt). Ja bym szukała. Drążyła. Jak mu wyszły te badania kału?
-
Nic tam nie wyszło
jeszcze z brzuchem pokładam nadzieję w tym Debridacie, bo minęły dwa tygodnie od stosowania i zaczął robić kupę codziennie, a wcześniej co 3-4 dni i płacz był, a kupa luźna. Może się trochę reguluje ten brzuch, oby. Lek mamy w sumie na ponad miesiąc
-
Rzuca się na łóżku nie patrząc co obok? Albo na Was? Mój młody tak robi. Jest na brzuchu i nagle odgina się do tyłu i na łóżko lub na nas. Siada i upada na plecy.Elza1234 wrote:U nas mała też najpierw robi coś na naszym łóżku, chyba czuję się bezpiecznie tam, a dopiero później przekłada to na matę
Chociaż ostatnio sobie wymyśliła zabawę w tracenie równowagi i przewracanie na łóżku, liczę że na matę tego nie przerzuci xD ale chichra się przy tym niemiłosiernie
Nie robi tego na macie. Zrobił raz, uderzył się, popłakał i uważa.
-
Tak, ona siedzi z zabawką, po czym widzę że się uśmiecha i przewraca w tył, albo na boki tak bezwładnie jakby zapomniała jak się siedziNineq wrote:Rzuca się na łóżku nie patrząc co obok? Albo na Was? Mój młody tak robi. Jest na brzuchu i nagle odgina się do tyłu i na łóżko lub na nas. Siada i upada na plecy.
Nie robi tego na macie. Zrobił raz, uderzył się, popłakał i uważa.
I chichra do tego tak, że się posikać można ze śmiechu
Na macie kompletnie tego nie praktykuje
Tanashi strasznie to wszystko brzmi
obserwuję na insta dziewczynę, która ma syna z marca i jota w jotę przechodzi z nim to, co Ty. Wszyscy jej naokoło też o dyschezji mówią i chyba ten sam lek mu daje
-
U nas się gorączki uspokoiły, został kaszel, więc robimy nebulizacje faszeruje go syropami, jak już widzi, że któreś z nas zbliża się z łyżeczką albo ze strzykawką to odwraca głowę, do nosa też już nic nie daje sobie podać, jedyne co jest w miarę bezproblemowe to nebulizacje, bo lecimy z książeczkami… na dodatek gardło go tak boli, że krztusi się przy piciu mleka (kaszki i obiadku je bezproblemowo, z bidonu wodę też pije), ale to połączenie ssania z przełykaniem jakoś go drażni, w nocy dawałam mu mleko z odkręconej butelki jak z kubka 🫠
Co ciekawe przez chorobę wpadają mu kolejne aktualizacje, gada jak najęty, próbuje czworaków, chociaż leci na twarz, a wczoraj się podciągnął na barierce łóżeczka i stał sobie tak na kolanach 🙈 potem próbował wstać, ale na szczęście stary złapał go w ostatniej chwili jak tracił równowagę 🥴 siadać sam nie umie a wstawanie mu w głowie 🙈 -
Tanashi wybacz jeśli już kiedyś pisałaś, ale ja nie zawsze koduje. Wy sprawdzaliście pod kątem nietolerancji i alergii innych niż bmk? Mi to trochę brzmi na celiakię albo naprawdę poważną reakcje alergiczną na jakiś inny produkt. Szkoda tego malucha i was, bo wyobrażam sobie jak musisz się czuć kiedy go non stop coś boli

-
Karola widzę, że ty lecisz na grubo i też cię te bóle nie oszczędzają
Ja to mam niedobory non stop. Suplementuję się wszystkim, poza ostatnim czasem dbam o dietę, ale ten mój organizm to wszystko metabolizuje nie tak jak trzeba. Mam nadzieję, że mała odziedziczyła stalowy organizm po ojcu.
U nas też ciągle aktualizacje systemowe, ale mała nie jest chętna do wściekania się w łóżku. Tam lubi tylko stawać więc już pozamawiałam te barierki, bo strach z nią spać, a łóżeczko w nocy dalej parzy. Nawet przy trzymaniu się za rączki.
W ogóle chyba u Tanashi też tak było, ale zęby zaczęły wyłazić i się zatrzymały 🥲 Mamy po koniuszku zęba od trzech tygodni i nic nie rusza dalej -
Blondi29 wrote:Tanashi wybacz jeśli już kiedyś pisałaś, ale ja nie zawsze koduje. Wy sprawdzaliście pod kątem nietolerancji i alergii innych niż bmk? Mi to trochę brzmi na celiakię albo naprawdę poważną reakcje alergiczną na jakiś inny produkt. Szkoda tego malucha i was, bo wyobrażam sobie jak musisz się czuć kiedy go non stop coś boli

Sprawdzaliśmy na zasadzie odstawiania, mi pediatra mówiła że u tak maluch dzieci żadnych testów alergicznych się nie robi, bo nie ma to sensu. Ale w sumie tylko kakao jakoś tam na niego działało, bo jak z nim zjadłam coś to miał mocno zielone kupy. Orzechy też odstawiłam równolegle i były podejrzane, ale ostatnio przypadkiem zjadłam ciasto z orzechami i kupa była normalnie żółta, włączyłam je z powrotem i jest ok, więc tylko po tym kakao taki efekt. Gastrolog o alergiach nic nie mówiła jak pytałam, ona raczej podejrzewa że ma wrażliwy układ pokarmowy po mężu, bo mój mąż też ma wiecznie jakieś przeboje z jelitami, ma ibs, miał podejrzenie choroby crohna, dwa lata temu wycięli mu ropień wielkości mandarynki z jelita grubego, w zeszłym roku miał zapalenie jelit, ciągle coś xd ale też go jakoś nie mogą zdiagnozować skąd mu się to bierze xd -
Tanashi biedny Kameleon
ta diagnostyka problemów brzuszkowych u malych dzieci to leży totalnie według mnie. My robiliśmy te testy alergiczne i wyszło całe nic, a młody ciągle wtedy robił zielone kupy całe ze śluzem w ilościach hurtowych no i nie przybierał za wiele.
U nas rozwój motoryczny wystrzelił w kosmos przez ostatnie dwa tygodnie, pełzanie, raczkowanie, siadanie, wstawanie... No i tak samo najchętniej na łóżku, bo wie że bezpieczniej i wygibasy w każdą stronę odwala 🙈
Za to trochę popsuło się RD.. Mimo że od początku dostawał wszystko i wszystko jadł to teraz nie chce jeść za bardzo. Mógłby istnieć tylko banan dla niego. Także moje dziecko dorobiło się pierwszego szlabanu i ma zakaz banana dopóki nie wróci na dobre tory z tym jedzeniem 😅 -
U nas też jest progres bo pełza do przodu i wchodzi też w pozycję do czworakow. Siadania na razie dalej brak, ale ucieszyło mnie to pelzanie 😁
Pokazaliśmy jej też papa to od razu odpapugowała od nas👀 ona jest bardzo kumata i ciekawska
Współczuję tych problemów brzuszkowych. Mi się tylko z jelit helicobacter kojarzy że może mieszać, ale na to niemowlaka i tak by pewnie nie leczyli. Tanashi może dobry plan supli od dietetyka klinicznego by pomógł Mężowi?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi słabo. Współczuję również mężowi. Zastanówcie się może nad panelem ALEX taki z pakietem 297 alergenów. Znajomy zajmujący się gastro dziecięcą twierdzi, że po 6 miesiącu życia jest wiarygodny, szczególnie przy takich poważnych objawach. No ale to trzeba dobrze przemyśleć, bo to droga sprawa.
U nas maluch robi tylko koci koci i brawo brawo (chyba ogarnia, że jedno i drugie to klaskanie), ale papa nie chce zrobić xd W dodatku w losowych momentach się uśmiecha ze zmrużonymi oczami i śmieje się w taki sposób, że brzmi jakby ten śmiech wymuszała. No jest przesłodka. U nas im dalej w las, tym fajniejszy ten maluch. Zdecydowanie bardziej wolę aktualny etap niż leżącego, nieustannie płaczącego nieporadnego ziemniaka -
Margaretka w sumie jak przeczytałam, że wam się zepsuło RD przy intensywnym rozwoju motorycznym to połączyłam kropki. Mała ostatnio zaczęła nam wybrzydzać z jedzeniem, a wcześniej jadła wszystko bardzo chętnie i w sumie wychodzi na to, że to chyba powszechne u maluchów, bo zaczęła tak gardzić wszystkim odkąd zaczęła stawać i poważnie czworakować. Wasze dzieciaki też tak mają? To się kiedyś odwraca? Bo na razie młodzież żyje na rosole i kaszkach z różdżką smaku xd
-
Blondi29 wrote:Margaretka w sumie jak przeczytałam, że wam się zepsuło RD przy intensywnym rozwoju motorycznym to połączyłam kropki. Mała ostatnio zaczęła nam wybrzydzać z jedzeniem, a wcześniej jadła wszystko bardzo chętnie i w sumie wychodzi na to, że to chyba powszechne u maluchów, bo zaczęła tak gardzić wszystkim odkąd zaczęła stawać i poważnie czworakować. Wasze dzieciaki też tak mają? To się kiedyś odwraca? Bo na razie młodzież żyje na rosole i kaszkach z różdżką smaku xd
Kurde może rzeczywiście, jakoś mój mózg nie połączył tych kropek 🫣 a młody chciałby mieć dietę jak Małysz bułka z bananem xd
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość











