CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja chleb też dawałam do pociumkania, kawałek bez skórki, z masłem albo hummusem. Ostatnio dostał kawałek domowej pizzy z serem 😅
Karola córka dziś lepiej, nawet podniosła się z łóżka i rysowała. Młody bez zmian, rośnie mu temperatura do 38. Dużo płacze i chce być na raczkach, zasypia co chwilę. Wymiotuje po tym leku, chyba mu więcej nie podam bo tak to chociaż ma mleko moje w żołądku, nie chcę żeby się odwodnił... Chlusta jak szalony
Ja bez zmian, zjadłam jogurt o 10 i próbuję nie zwymiotować 🙄 ale muszę zacząć coś jeść, bo zaraz mleko stracę jak tak dalej pójdzie. A męża właśnie zaczęło brać, więc powodzenia dla nas w nocy bez żadnego zdrowego dorosłego xd
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 14:22
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Co do chleba to też daje taki jak sama jem, czasem sam, czasem posmarowany masłem, wczoraj mu zrobiłam pastę jajeczną. Skórki też mu już daje od kilku dni, uznałam, że jak sobie radzi z rollsem to ze skórką też da radę.
Dzisiaj wspólnie ze mną jadł bulkę, tak sobie odrywaliśny po kawałku, co prawda więcej niż on zjadł to dostał pies, bo mu rzucał na podłogę 😅
W ogóle mam dziwnego psa, nie chce jeść jajka jak młodemu upadnie 😄
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Tanashi, Kkk zdrówka dla Was!!
Jezu ale świństwo z tą grypą
My mamy dwa posiłki, śniadanie i kolację. Obiadem nie jest zainteresowany, zazwyczaj zamiast zjeść to się wkurza, zaraz płacze w krzesełku i tyle z tego jedzenia. Wychodzę z założenia, że nic na siłę. On cycoholik, więc i tam mleka dużo pije 😅
A hummus dajecie taki zwykły sklepowy, czy same robicie? 🫣
Cel a jak u Was zdrówko? -
Kurde zapakowaliśmy się do przychodni w 3min jak wszystkie termometry pokazały 40,4st…
W aucie zaczął działać ibum , bo bobas odżył. Wszyscy w 3 dostaliśmy leki. Drzemki ma dzisiaj tylko u mnie na rękach, co przy 10kg jest trudne xd no ale jak mu ta temp rosła to dziecko słabło w oczach, prawie przelewał się przez ręce, koszmar, nie chce tego w ogóle pamiętać.
Lekarz i tak był w szoku, że uchował sie 8 miesięcy bez nawet kataru 🙈 -
Tanashi polubiłam przez przypadek - trzymajcie się tam.
Kkk z reguły tak jest, że leki zaczynają działać z chwilą przekroczenia drzwi gabinetu lekarskiego 😅 Obyście wszyscy poczuli się lepiej. Współczuję wam tych doświadczeń z maluchami
Kurujcie się szybko wszyscy ❤️
Elza u mnie zupełnie odwrotnie. Całe życie praktycznie miałam bardzo regularny cykl, a teraz nie dość, że jest zupełnie rozjechany to jeszcze tak jakby na odwrót? Na owulację puchnę, mam pryszcz na pryszczu i czuję się jak gówno, a w czasie miesiączki wyglądam chyba najlepiej. Niesamowicie gromadzę wodę w czasie cyklu odkąd urodziłam i momentami wyglądam jakbym przywaliła 10 kg w dobę. O bolesnej owulacji i miesiącach nawet nie mówię. Ciąża mogłaby faktycznie normować te hormony, a nie je rozwalać
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 17:14
-
Margaretka ja robię swój hummus i odkładam dla młodego bez soli
robimy dużą porcję raz na trzy tygodnie z 500 g ciecierzycy i mrozimy, polecam, game changer 😅
Córka już biega jak nowonarodzona. Jakbyście miały problem z podawaniem tego leku starszakom to przeszedł najlepiej z łyżeczką słodkiego jogurtu. Strasznie gorzkie to cholerstwo. Mi spada temperatura do 37.5, dałam radę zjesc rosół, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Młodemu od 12 póki co temperatura nie narosła, oby też już szło ku lepszemu. Ale jednak szczepienie to życie, u nas nikt nie miał więcej niż 38 stopni, a dzieci brata męża bez szczepień mają trzeci dzień 40 stopni gorączki i nic im nie schodzi...Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 17:53
-
Margaretka dzięki że pytasz, więc mnie na 2 dni zmiotło z planszy, szło do 39 więc ten ibum był w użytku. Plus okropny bol mięśni, okropny... jeden dzień cały tylko leżałam. Nie umiałam się ruszyć. Dostałam nauczkę. Nie mogę się przeciążać nawet jakbym chciała zostać super ogarniaczem czy fit mama to trzeba do tego podejść na spokojnie ..
Mąż katar i osłabienie, teraz mu lekko wróciło, ale zajmował się nami te dwa dni. Super się spisał..
Córeczka to w sumie spoko, nawet kataru nie dostała😅 odpukać jest okej
Także tego. On był bez czapki na zimnie, ja to w wiosennej kurtce czyniłam trening życia z wózkiem jak było cieplej
Tylko Dziecko odpowiednio poubierane to i się uchowała😅
Nawet miałam dziś teleporade ale no jedynie o skierowanie poprosiłam na badania kontrolne. Mąż od środy/ czw chory, ja piątek/ sobota a już zaraz środa więc lekarz skwitował, że powinno być ok.
Combo puste ale tak 9h po gorączce robiłam więc może za szybko.
Dawno tak źle mi nie było, jednak na tych lekach to chyba jakoś lepiej funkcjonowalam, z drugiej strony też cukierki to nie były, żeby brać jak lekarz sugeruje odstawić. Ciekawe co mi w maju powie, już nie chce mi się płacić ciągle 400 zł więc wreszcie idę na nfz do mej immunolog23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
A dziś to już się czuje ok. Zrobiłam chlebek bananowy, dwa różne dania dla Maluszka i obiad i zajęło mi to pół dnia😅 ale przynajmniej coś ugotowałam..
W ogóle to teraz mamy całe 2 drzemki po 30,40 min.... Także tego... wstaje koło 7 a chce spać już ok 18
Gdyby Maluch tak jedna drzemke umiał w łóżeczku pospac godzinkę byłoby super😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dobrze dziewczyny, że już coraz lepiej. Dużo zdrówka!
Czekam z utęsknieniem na wiosnę, żeby ten sezon infekcyjny odpuścił.
A po weekendowym ataku śniegu kupiłam bilety do Włoch na przyszły miesiąc 😅
Nie wiedziałam nawet, że hummus można mrozić 🫣 ale serio brzmi to jak niezłe ułatwienie.
Blackapple, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
A dokąd do Włoch? Próbuję przekonać męża do mini wakacji w marcu/kwietniu, ale nie mam pomysłu dokąd się wybrać na 4 dni.Margareetka wrote:Dobrze dziewczyny, że już coraz lepiej. Dużo zdrówka!
Czekam z utęsknieniem na wiosnę, żeby ten sezon infekcyjny odpuścił.
A po weekendowym ataku śniegu kupiłam bilety do Włoch na przyszły miesiąc 😅
Nie wiedziałam nawet, że hummus można mrozić 🫣 ale serio brzmi to jak niezłe ułatwienie. -
Mojemu szczerbatemu dziecku przebiły się dwa zeby. Może dlatego wczoraj wieczorem było taką jęczybułą.
Może przestraszył się jak mówiliśmy, że sztuczną szczękę mu kupimy 🤔
Margareetka, Blondi29, Elza1234, Grzegrzula, Anabbit, Tanashi, Blackapple, Truuskaawka, Szarotka12, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Fajnie tam jest. Fakt,ze byliśmy na jeden dzień ale było bardzo ładnie. Z tym ,że to bylo z 12 lat temu to mogło się duzo zmienić.Margareetka wrote:Tym razem lecimy do Reggio di Calabria dokładnie na 4noce 😀
Nineq gratulacje zębów!
Chorzy meldować się!
Margareetka lubi tę wiadomość












