CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nawet nie jestem w stanie powiedzieć czy miał jakieś oznaki przebijania sie, bo i tak ma podwyższoną temperaturę 🙈 ogólnie między 12 a 18 miał idealnie 36,6, dopiero teraz miał powtórkę ibuprofenu, bo miał 38,3.
Z kiepskich info to zrobił 2 brzydkie kupy, zielone (chociaż to chyba przez żelazo w laktowicie ma taki kolor) ale też wodniste 🥴
A tyle z tego laktowitu, że stoi nam już na półce kendamil, bo laktowitu nigdzie nie ma, zostały nam 2 małe puszki. Na stronie producenta jest ograniczenie ilości zamówień, mi się ta strona nawet nie otwiera 😒 mam już dosyć tych mlek wszystkich. -
Kkk, u mojego nie było gorączki. Nawet nie wiemy czy stękanie wczoraj było od zębów, bo dziś to samo robił. Także raczej bezobjawowo wyszło.
Laktowit, Kendamill, Mamilac - najpopularniejsze obecnie mleka więc cała trójca może mieć problemy z dostępnością albo cenami w kosmos.
Dopóki mam partie Bebilonu dobre to nie zmieniam. Mam nadzieję dociągnąć na nim do końca picia MM. A fajnie młody ostatnio pije 2x210ml. Trzy noce bez jedzenia ciągnie... jak tak mu dobrze idzie to mam nadzieję, że ogarnął, że w nocy się nie je. Bo już mnie stresowało jak go około roku odstawiać 🙈
Jezu, Karola, poleciałabym się wykąpać z obrzydzenia😣 -
Wiem, widziałam to teżKarola3xJ:D wrote:Ja dzisiaj chciałam małej zamówić laktowit 2 i jak zobaczyłam dostępność i ceny to się złapałam za głowę
W ogóle oni wrzucili info,że będą dodawać to ARA tylko z innego źródła....
Mam jeszcze z 10 puszek, liczę że jak będę musiała zamawiać to się to jakoś uspokoi już. Z drugiej str wtedy już na pewno będzie tylko ta partia z ara
-
Coś mi sie wydaje ,że polecą po jakości . Zwęszyli kasę i już zmieniają formułę na gównianąElza1234 wrote:Wiem, widziałam to też
Mam jeszcze z 10 puszek, liczę że jak będę musiała zamawiać to się to jakoś uspokoi już. Z drugiej str wtedy już na pewno będzie tylko ta partia z ara -
Szkoda, młody po nim praktycznie w ogóle nie ulewał, a tak to po każdym cośtam mu poleciało. Nie pamiętam jak było z kendamilem, bo dostawał go jak był malutki. Trochę sobie zatoczymy koło z tymi mlekami. A teraz jak jest chory to mu ogólnie więcej daje, żeby pił po prostu, bo w nocy to się strasznie pocił biedny przez te gorączki, więc te resztki laktowitu znikną nam pewnie do końca tygodnia 😒
-
Ja poszłam do Przychodni, bo w nocy to miałam jakiś ogień piekielny w gardle, nie mogłam spać przez to, a akurat młoda dzisiaj tak spokojnie spała 🙈 wolę żeby mi obejrzała to gardło bo znając życie najgorzej będzie w sb jak tylko będzie świąteczna pomoc xd
-
Nas też zmiotło chorobowo wszystkich po kolei. W końcu wychodzimy na prostą, jedynie młodemu odciągam katar i jak mnie widzi to przez to płacze 🫣
Zdrówka dla chorowitków 🥰
Zaczęło mnie martwić rozszerzanie diety… młody na cokolwiek wytyka język i pluje. Mam nadzieję, że jak minie katar to wrócimy do normy -
Elza współczuję
też miałam anginę dwa lata temu o tej porze i jeżu, nie mogłam przełykać z bólu. Okropna choroba 
Laura u nas też lipa straszna z tym rd. Młody nadal zjada 1-2 łyżeczki i to jak dobrze pójdzie. Jak wyzdrowieje to pójdziemy do neurologopedy bo już mi ręce z tym wszystkim opadają ostatnio 🥲Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego, 09:41
-
Udało mi się dorwać jedną puszkę laktowitu bo chciałam zrobić prowokację zejścia z pepti syneo. Niby ma się rozluźnić z dostępnością w końcu. Na doz widzę od rana wrzucili i jeszcze jest dostępne jakby co
-
Tanashi wrote:Elza współczuję
też miałam anginę dwa lata temu o tej porze i jeżu, nie mogłam przełykać z bólu. Okropna choroba 
Laura u nas też lipa straszna z tym rd. Młody nadal zjada 1-2 łyżeczki i to jak dobrze pójdzie. Jak wyzdrowieje to pójdziemy do neurologopedy bo już mi ręce z tym wszystkim opadają ostatnio 🥲
Ooo to u nas to samo… miejmy nadzieję, że to przez chorobę i się rozkręci
a jak nie to też się wybiorę
A Ty jak się czujesz? Jesteś w stanie już coś zjeść? -
Kkk77 wrote:Nawet nie jestem w stanie powiedzieć czy miał jakieś oznaki przebijania sie, bo i tak ma podwyższoną temperaturę 🙈 ogólnie między 12 a 18 miał idealnie 36,6, dopiero teraz miał powtórkę ibuprofenu, bo miał 38,3.
Z kiepskich info to zrobił 2 brzydkie kupy, zielone (chociaż to chyba przez żelazo w laktowicie ma taki kolor) ale też wodniste 🥴
A tyle z tego laktowitu, że stoi nam już na półce kendamil, bo laktowitu nigdzie nie ma, zostały nam 2 małe puszki. Na stronie producenta jest ograniczenie ilości zamówień, mi się ta strona nawet nie otwiera 😒 mam już dosyć tych mlek wszystkich.
Na pocieszenie z tymi kupami, u nas też były dwie wodniste przez chorobę i dzisiaj już wraca do normy 🙏
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Lauraa wrote:Ooo to u nas to samo… miejmy nadzieję, że to przez chorobę i się rozkręci
a jak nie to też się wybiorę
A Ty jak się czujesz? Jesteś w stanie już coś zjeść?
Tak, już z żołądkiem ok, został mi tylko duszący kaszel i katar, więc mogło być gorzej 😅.










