Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1937 1145

    Wysłany: 21 lutego, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój tylko banana nie chce, wszystko pozostałe co mu daje to wcina, a ogarnął w krótkim czasie siadanie, wstawanie (jak ma się czego pewnie chwycić) i trochę czworaki, chociaż to akurat tylko na macie, po podłodze pełza, więc u nas się akurat nie sprawdza.

    Idziemy jutro rano pierwszy raz na basen, mam nadzieję, że jakoś to przeżyjemy 🙈

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 21 lutego, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Tanashi, mój niemąż ma podobny zestaw problemów jelitowych i też wszyscy rozkładają ręce, bo nie potrafią tego ostatecznie zdiagnozować. Endokrynolog to podsumował, że coś autoimmunologicznego, co ciężko złapać w badaniach „bo nie zawsze zimą pada śnieg”. Ja to bym bardziej szła w podłoże nerwowe - co się więcej stresuje tym ma gorzej.

    Kurde to może u nas to odrzucenie mleka też przez rozwój motoryczny, to co gość dzisiaj wyprawia to masakra, miałam już zawał 2137 razy. Wspina się po szafkach, krzesłach, uchwytach do szuflad, nawet o psa się podpierał. Ona biedna stała z taką miną CO JA MAM ZROBIĆ i na szczęście zadziałało żelazne „zostań i się nie ruszaj” zanim podeszłam i się nie przewrócił 🙈jakim cudem nie umiejąc czworakować i siadać, próbuję wstawać 🙈

    age.png
  • Maj.a Autorytet
    Postów: 792 1206

    Wysłany: 21 lutego, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie pamiętam czy w tym tygodniu w ogole moalam czas by tu zajrzeć.

    Skoro juz poruszyliście temat rozwoju motorycznego bobasów.
    Jak je ogarniacie do przewijania? Moj to fiolki juz w każdą stronę robi ze pampersa założyć to cud.
    A kładzenie dziecka na drzemke? To przy próbie położenia do łóżeczka to on juz siedzi albo przewraca sie na brzuch, wstaje, kuca, ściąga rzeczy z komody które dosiegnie... robi wszystko co możliwe ale położyć sie spac to nie ma szans.



    05.10. ⏸
    🏨👶🍼 22.06. 2830g

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1937 1145

    Wysłany: 21 lutego, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odkładam na drzemkę do łóżeczka jak już tak mu 'leci' oko, wcześniej chodzę, bujam i śpiewam, no ale ja mam łatwiej, bo on waży dopiero 7 kilo z małym hakiem.

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1433 415

    Wysłany: 21 lutego, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maj.a wrote:
    Nie pamiętam czy w tym tygodniu w ogole moalam czas by tu zajrzeć.

    Skoro juz poruszyliście temat rozwoju motorycznego bobasów.
    Jak je ogarniacie do przewijania? Moj to fiolki juz w każdą stronę robi ze pampersa założyć to cud.
    A kładzenie dziecka na drzemke? To przy próbie położenia do łóżeczka to on juz siedzi albo przewraca sie na brzuch, wstaje, kuca, ściąga rzeczy z komody które dosiegnie... robi wszystko co możliwe ale położyć sie spac to nie ma szans.
    Pacyfikuje siłą albo zakładam pantsy na stojąco. U nas zmiana pieluchy to krzyk jakbym ją biła albo i gorzej 🥲 W kwestii drzemek i kładzenia spać to nawet się nie wypowiadam. Ja na nocny sen muszę swojej lekko przyblokować nogi swoją ręką, bo inaczej nimi rzuca i się wybudza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego, 14:33

  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2770 2524

    Wysłany: 21 lutego, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak was czytam to widzę pierwszą zaletę leniwego dziecka xd ja moja przewijam totalnie bez problemu, wciąż na przewijaku na komodzie.
    Ona jest taka leniwa buła, że wystarczy dać jej gaziki w dłonie i się nimi bawi, a ja na luzie zmieniam pampersa 😅 czasem od wielkiego dzwonu przy zapinaniu body się odwróci na brzuch, ale to też żaden problem na ten moment. Ciekawe czy jej tak już zostanie 😄

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵


    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9809 8264

    Wysłany: 21 lutego, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit powiem ci że chyba różnie to bywa, bo niby moja mała jest mobilna już, ale ja ją spokojnie przewijam i np śpi też spokojnie, nie wędruje mi po łóżku :)
    Wg byłam dzisiaj na świątecznej pomocy z tym gardłem, bo mam ropny nalot już po drugiej stronie 🤡 zmienił mi lekarz z penicylinę na klindamycyne
    Już dzisiaj z bólu nie mogłam mówić

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 21 lutego, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Anabbit powiem ci że chyba różnie to bywa, bo niby moja mała jest mobilna już, ale ja ją spokojnie przewijam i np śpi też spokojnie, nie wędruje mi po łóżku :)
    Wg byłam dzisiaj na świątecznej pomocy z tym gardłem, bo mam ropny nalot już po drugiej stronie 🤡 zmienił mi lekarz z penicylinę na klindamycyne
    Już dzisiaj z bólu nie mogłam mówić
    O kurde. Ciekawe jak na to zareagujesz. Trzymam kciuki

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9809 8264

    Wysłany: 21 lutego, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    O kurde. Ciekawe jak na to zareagujesz. Trzymam kciuki
    Oby dobrze
    Brałam ja w kroplówce z metronidazolem jak leżałam wtedy z gorączka połogową, pamiętam to jak dziś
    Mam jeszcze pastylki na ból gardła z lidokainą i jest lepiej na jakąś godzinę jak ją wezmę.
    Ale no gówno straszne, naprawdę. Dobrze że chociaż gorączka odpuściła.

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2217 1828

    Wysłany: 21 lutego, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza to Cie poskładało 😓 oby zmiana antybiotyku szybko pomogła!

    U nas jeszcze się uda go zająć jak trzeba zmie i pieluchę, ogólnie tego nie lubi więc zazwyczaj i tak płacze i wtedy mu nie w głowie wygibasy za bardzo.

    Szukam jakiegoś fajnego kombinezonu wiosennego na nasz wyjazd. Tak żeby coś mieć dla tego bobasa. W dzień ciepło powinno być, ale wiadomo wieczory jednak chłodne pewnie będą. Macie coś do polecenia żeby upolować na vinted?

    preg.png

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 21 lutego, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza ale lipa. Zdrowia 🫂

    Anabbit widziałam foteczki z chrzcin 🤭 Piękne!

    Anabbit lubi tę wiadomość

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2770 2524

    Wysłany: 21 lutego, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Elza ale lipa. Zdrowia 🫂

    Anabbit widziałam foteczki z chrzcin 🤭 Piękne!
    Dzięki! Nieskromnie przyznam, że jestem w nich zakochana.

    Margaretka, ja lubię kombinezony z zyzio i zuzia. Na wiosnę zamierzam znów jej kupić.

    Margareetka lubi tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵


    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 21 lutego, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Elza ale lipa. Zdrowia 🫂

    Anabbit widziałam foteczki z chrzcin 🤭 Piękne!
    Ejj ja tez chce zobaczyć!

    event.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 21 lutego, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde nie chciałam wykrakać tej gorszej wersji anginy xd

    Popołudniu mnie olśniło i zmniejszyłam mu przepływ w butelce, na 2 przestał się krztusić 🥴 ale i tak jak na niego to jakoś gardzi tym mlekiem, kaszkę, jogurt i obiad zjadł bez problemu, wodę z bidona pił bez problemu, a z mlekiem już cuda odprawialiśmy i więcej go nie wypił niż wypił, no żeby na noc wystarczyło mu 120ml to jakaś rzadkość 🤔

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2217 1828

    Wysłany: 21 lutego, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ejj ja tez chce zobaczyć!

    I ja!!

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 21 lutego, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu jak mnie boli sprzedawanie /oddawanie rzeczy po dzieciach. Niby chce sie pozbyć bo zajmują miejsce ale ten ból mijającego czasu....I ta świadomość ,ze juz nigdy nie będę miec noworodka i malutkiego dziecka🥲To najpiękniejszy okres kurde

    Katikat lubi tę wiadomość

    event.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1433 415

    Wysłany: 21 lutego, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola to ja w kontrze do twoich uczuć muszę dzisiaj ponarzekać. Mała ma jakiś kolejny regres snu i zaczynam wysiadać. Zęby, regres i ogólnie jakieś takie rozbicie chyba charakterystyczne dla tego ósmego miesiąca życia w połączeniu z temperamentem naszej małej sprawia, że brakuje mi cierpliwości i zwyczajnie siły. Od trzech nocy nie zmrużyłam oka nawet na te szarpane trzy/cztery godziny. Mała albo nie śpi w ogóle, albo non stop się kręci, popłakuje, śmieje się - no nasz nocny standard tylko wzmożony. Nie wiem już co mam robić. Czuję się przytłoczona i samotna. No wysiadam już. Wiem, że tak wygląda życie z niemowlakiem, ale czuję, że jest już tego wszystkiego za dużo. Kocham mała nad życie, ale czuję się jak najgorsza matka świata, że nie potrafię zacisnąć zębów i jechać dalej tylko desperacko myślę jak wyjść z tego nieustannego trybu czuwania chociaż na godzinę. No i wiem, że to jest coś co trzeba przetrwać, że rodzicielstwo takie jest, że małe dzieci mały kłopot itp, ale po prostu dziś chyba już mi się te emocje przelały. Na co dzień staram się to ogarniać, ale dziś już pękłam :/

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1433 415

    Wysłany: 21 lutego, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z bardziej optymistycznych tematów to też bym chętnie zobaczyła zdjęcia z chrzcin, ale się nie pcham, bo domyślam się, że to dla starej gwardii forumowiczek więc napiszę tylko, że jestem przekonana, że wyglądaliście cudownie, instagramowo i świetnie się bawiliście ❤️

  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 21 lutego, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Jezu jak mnie boli sprzedawanie /oddawanie rzeczy po dzieciach. Niby chce sie pozbyć bo zajmują miejsce ale ten ból mijającego czasu....I ta świadomość ,ze juz nigdy nie będę miec noworodka i malutkiego dziecka🥲To najpiękniejszy okres kurde

    Ja ostatnio wyprzedałam ubranka po mojej,ale tak dosłownie za grosze bo nie chciałam żeby mi to zalegało.
    Jak pakowałam do wysyłki to płakałam i żałowałam że sprzedałam 🫣
    Dalej żałuje 😅 Ale trzymać tego nie chce... Jak wysłałam paczki to znalazłam profil gdzie babeczka z ubranek szyje pamiatkowe misie- i znowu sie poplakalam że sprzedałam a nie zrobiłam takiego misia. Ale z tego co nosi teraz na pewno zrobię

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1433 415

    Wysłany: 21 lutego, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale faktycznie ja dopiero teraz odczuwam to słodko - gorzkie uczucie związane z macierzyństwem i rośnięciem naszych maluchów 🥲 Teraz żałuję, że nie spędziłam z nią więcej czasu w okresie noworodkowym na takich leniwych przytulasach i że nie dałam sobie na luz tylko biegałam jak kot z pęcherzem próbując udowodnić wszystkim, że ogarniam jak gdyby nigdy nic. Szczególnie, że nie wykluczamy, że to nasze jedyne dziecko więc teraz to już w ogóle chłonę każdą chwilę ze zdwojoną siłą. Ale mam wrażenie, że ona też przestaje dość szybko być takim dzidziusiem. Ona już staje, widzę, że kombinuje jakby się tu złapać żeby pójść przy meblach. Przeleciał mi ten okres dzidziusiowy przez palce 🤧

‹‹ ‹ 2625 2626 2627 2628 2629 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ