X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4911 3811

    Wysłany: 24 lutego, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    U nas też zmywarka chodzi codziennie, czasem dwa razy dziennie, ale ja mam 45 (nie wiem jaki szatan mnie podkusił, bo było miejsce na 60, ale uznałam, że będę wstawiać wtedy co tydzień xd) i ładuje wszystko jak leci. Zamawiam jakieś eko kostki z allegro i szczerze przyznam, że myje tam czasami też jakieś łyżeczki małej. Staram się ręcznie, ale nie raz już mi się zwyczajnie nie chce. Tak to daje jej w filiżankach i po prostu te dwie dziennie, butelki, bidon i talerzyk umyję ręcznie. No ale ja gotuję w domu, mąż je w domu, często robię po trzy różne obiady, bo mąż wybrzydza, akurat trafia na jakieś rzeczy, których mała nie może zjeść i jakoś tak wychodzi. Jak męża nie ma to ugotuję młodej zupę i fajrant, ale póki jest to muszę trochę nabrudzić. Nie mam czasu na zmywanie ręczne. Ale rozumiem jak ktoś nie korzysta. Moja babcia ma zmywarkę 60 i nie używa nawet w święta. Całe życie zmywała ręcznie i już jej tak weszło w nawyk, że nie pamięta żeby wsadzić te naczynia do zmywarki.
    Truskawka jakoś tak zrobiło mi się przykro po przeczytaniu tego. Zasuwasz jak dziki osioł, a nie możesz doprosić się nawet o zmywarkę. Mam ochotę cię po prostu przytulić. Za coś takiego wyjebalabym z konta starego dychę na thermomixa, a nie lidlowską podróbę. Nie żeby była gorsza, ale niech zapłaci więcej 🙃 Trzymaj się tam

    Podpisuje sie

    Psi obowiązek chłopa żeby kupił w Twojej sytuacji zmyware Truskawka, dodajmy, że przecież nie musi kupować smega tylko cokolwiek co będzie działać..

    Ja bym w tej sytuacji po prostu nie mylą naczyń i koło ulubionego stanowiska chłopa w domu stałaby sterta garów. Z drugiej strony rozumiem, że myślisz o Dziecku i nie chcesz żeby żyło w syfie..

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5770 4094

    Wysłany: 24 lutego, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Odebrałam wyniki młodego z krwi, wszystko ma ok poza kreatynina, wyszła za niska. Muszę się z pediatrą skonsultować co teraz 🧐
    U dzieci często jest niska. Pytanie jak bardzo

    event.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1475 956

    Wysłany: 24 lutego, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te szklanki z podwójnym dnem to mi się wydaje, że zależy jaki jest odlew, jedne też mi szlag trafił w zmywarce a drugim nic się nie dzieje.

    Tez robię tak jak ty Tanashi z kubkami i szklankami, i też mój mąż przewraca oczami jak wraca, więc wtedy po południu sobie robię rundkę po domu i zbieram do zmywarki 😅

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4911 3811

    Wysłany: 24 lutego, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi podziwiam za 3 obiady. Ale ja jak ugotuję i nie smakuje to trudno musi chłop zjeść i najwyżej się razem śmiejemy, że coś nie wyszło, a poprawki wdrażam przy kolejnym obiedzie.

    Ja dziś ugotowałam naprawdę dobry obiad, ale to pierwszy raz od dawna. Plus mój Mąż jakąś super jakościową rybę dla Małej kupił i rzeczywiście lepsza smakowo niż te z lidla czy biedry. Bardzo smaczny filet z dorsza

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2744 3119

    Wysłany: 24 lutego, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Nineq ja gotuje dopiero coś od niedawna bo zaczęłam coś tam czasem robić przy okazji rd małej (ona je tylko domowe jedzonko które szykuje)

    Ale zmywarka jedzie co 2 dzień zawsze. Dodam, że rzeczy Dziecka myje ręcznie w tym babymoov

    Wcześniej jak dużo gotowałam zmywarka jechała codziennie.

    Także dla mnie to byłoby ciężkie do wyobrażenia być bez zmywary. Chyba za dużo naczyń używam, zawsze mój Mąż przewraca oczami, że 5ty garnek wyjmuje na jakąś pierdole zamiast umyć ten co stoi

    W domu odkąd pamiętam była zmywarka
    Z ciekawostek..raz Rodzice kupili jakiś nowy model, zostawili na tryb czyszczenia, wyszli i zmywarka uwaga spłonęła heh
    Na szczęście był to mały ogień, ale dwa wozy przyjechały, ja byłam z innym członkiem rodziny w domu
    Ja rozumiem, że dużo ludzi ma i używa codziennie. Po prostu żyje ponad 30 lat bez zmywarki i nie czuję potrzeby jej posiadania. Nie mam problemu ze zmywaniem ręcznym, mój K. to samo.
    Moja mama kupiła podczas remontu kuchni - używa na święta i musimy jej z siostrą przypomnieć raz, dwa w miesiącu żeby włączyła.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1608 1368

    Wysłany: 24 lutego, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Blondi podziwiam za 3 obiady. Ale ja jak ugotuję i nie smakuje to trudno musi chłop zjeść i najwyżej się razem śmiejemy, że coś nie wyszło, a poprawki wdrażam przy kolejnym obiedzie.

    Ja dziś ugotowałam naprawdę dobry obiad, ale to pierwszy raz od dawna. Plus mój Mąż jakąś super jakościową rybę dla Małej kupił i rzeczywiście lepsza smakowo niż te z lidla czy biedry. Bardzo smaczny filet z dorsza

    Hahha ja to samo. Jak już ugoruję to na jeść to co jest. a jeśli nie smakuje to niech sobie kanapkę zrobi lub kebsa zamówi 😅

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8860 7856

    Wysłany: 24 lutego, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Hahha ja to samo. Jak już ugoruję to na jeść to co jest. a jeśli nie smakuje to niech sobie kanapkę zrobi lub kebsa zamówi 😅
    Piąteczka 😅
    Oczywiście nie robię na złość i nie dodaje produktow, których nie znosi, ale ogólnie nawet jak byłam na diecie io to jadł ze mną, żebym nie miała podwójnej roboty
    Jejku jak dzisiaj mała słodko sobie ze mną leżała, przerzuciła na mnie nogę i dotykała mnie po twarzy a ja jej mówiłam co to jest i bawiła się smoczkiem (przez te zęby smoczek ratuje nam życie bo sobie go gryzie wściekła, nawet gryzaków nie chce już). Chyba z 40 min tak leżała, byłam w szoku i jakoś uderzyło we mnie że ona już jest tak duża

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1608 1368

    Wysłany: 24 lutego, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Piąteczka 😅
    Oczywiście nie robię na złość i nie dodaje produktow, których nie znosi, ale ogólnie nawet jak byłam na diecie io to jadł ze mną, żebym nie miała podwójnej roboty
    Jejku jak dzisiaj mała słodko sobie ze mną leżała, przerzuciła na mnie nogę i dotykała mnie po twarzy a ja jej mówiłam co to jest i bawiła się smoczkiem (przez te zęby smoczek ratuje nam życie bo sobie go gryzie wściekła, nawet gryzaków nie chce już). Chyba z 40 min tak leżała, byłam w szoku i jakoś uderzyło we mnie że ona już jest tak duża

    Tak, wiadomo. Ja też mu nie proponuje składników, których on nie lubi. Chociaż jak teraz do zastanawiam to on je jak śmietnik, no potrafię wymyślić czegoś, czego by nie zjadł 😂 ale ja podobnie. Ogólnie uważam, że nie ma bardziej niewymagających ludzi pod kątem żywienia od nas.

    Miło przeczytać, że można mieć tak dobry dzień z bobasem.
    Ja dziś jestem totalnie wykończona i widzę świat w Czarnych barwach 😂 właśnie wyszłam z sypialni po 2h25 min usypiania. Ostatnie 1,5h to jeden wielki wrzask. Kilka raz byłam pewna już, że śpi mi na rękach, wtedy ona się zsuwałaby kolana i albo wspinała, albo siadała, albo próbowała zejść z łóżka (ona nie umie stać jeszcze) 🙃 jeden wielki cyrk. Boli mnie dziś każdy centymetr ciała

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8860 7856

    Wysłany: 24 lutego, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Tak, wiadomo. Ja też mu nie proponuje składników, których on nie lubi. Chociaż jak teraz do zastanawiam to on je jak śmietnik, no potrafię wymyślić czegoś, czego by nie zjadł 😂 ale ja podobnie. Ogólnie uważam, że nie ma bardziej niewymagających ludzi pod kątem żywienia od nas.

    Miło przeczytać, że można mieć tak dobry dzień z bobasem.
    Ja dziś jestem totalnie wykończona i widzę świat w Czarnych barwach 😂 właśnie wyszłam z sypialni po 2h25 min usypiania. Ostatnie 1,5h to jeden wielki wrzask. Kilka raz byłam pewna już, że śpi mi na rękach, wtedy ona się zsuwałaby kolana i albo wspinała, albo siadała, albo próbowała zejść z łóżka (ona nie umie stać jeszcze) 🙃 jeden wielki cyrk. Boli mnie dziś każdy centymetr ciała
    To były jedyne 40 min kiedy młoda dziś nie płakała 😅 jak leżała ze mną i gryzła tego Smoczka

    Współczuję, jejku. Kładź się spać kobieto

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 969 1674

    Wysłany: 24 lutego, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    To były jedyne 40 min kiedy młoda dziś nie płakała 😅 jak leżała ze mną i gryzła tego Smoczka

    Współczuję, jejku. Kładź się spać kobieto

    O matko u nas to samo… i nagle pod wieczór zaczął się śmiać do nas po całym dniu płaczu i bawić zabawkami sam. Muszę rano sprawdzić czy się zab nie przebił bo to podejrzane 🙈

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2963 3872

    Wysłany: 24 lutego, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie jestem taka dobra dla mojego męża, gotuje mu dania z brokułami, pieczarkami czy brukselką mimo że nie lubi 😅 Ale sorry musi dawać dobry przykład dziecku 🤣 No ale u niego w rodzinie w ogóle się nie je np. kasz, a z warzyw na obiad to jedzą po dwa plasterki ogórka, więc dla mnie to było nieakceptowalne i musiał się nauczyć że albo je górę warzyw albo nie je wcale xd

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 568 159

    Wysłany: 25 lutego, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabitt współczuję. U nas był wczoraj podobny dzień. Jak uśpiłam młodzież to się rozpłakałam, bo mam kolejne siniaki na brzuchu od jej kopniaków 🥲
    Elza super, kocham taki quality time bobasowy ❤️
    A w kwestii tego gotowania to mój mąż wybrzydza od zawsze więc już mi się nie chce tego słuchać. Jego zdaniem to ja w domu leżę i pachnę i muszę się TYLKO zająć dzieckiem (a sprzątanie i pranie robią krasnoludki) więc już robię ten obiad z jego tysiącem wymagań żeby nie słuchać jeszcze jego marudzenia. Moja jęcząca Marta mi wystarczy xd

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5770 4094

    Wysłany: 25 lutego, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój je co mu dam. Nawet jak to jest coś czego nie lubi. Zawsze mówi, ze dobre. Za to syn nie je nic

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8860 7856

    Wysłany: 25 lutego, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Ja nie jestem taka dobra dla mojego męża, gotuje mu dania z brokułami, pieczarkami czy brukselką mimo że nie lubi 😅 Ale sorry musi dawać dobry przykład dziecku 🤣 No ale u niego w rodzinie w ogóle się nie je np. kasz, a z warzyw na obiad to jedzą po dwa plasterki ogórka, więc dla mnie to było nieakceptowalne i musiał się nauczyć że albo je górę warzyw albo nie je wcale xd
    Jak tak sobie pomyślę że mój mąż nie lubi tylko jak się zupy zabiela śmietana xd i parówek 😅
    Blondie z każdym postem odczuwam co raz większą niechęć do twojego męża. Wydaje się być ultra roszczeniowy
    Trochę vibe partner Truskawki

    Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2744 3119

    Wysłany: 25 lutego, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Jak tak sobie pomyślę że mój mąż nie lubi tylko jak się zupy zabiela śmietana xd i parówek 😅
    Blondie z każdym postem odczuwam co raz większą niechęć do twojego męża. Wydaje się być ultra roszczeniowy
    Trochę vibe partner Truskawki
    Też zaczynam miec takie odczucia. Gotowanie trzech obiadów? No nie.
    Mój średnio lubi zupy oprócz pomidorowej, ale ja czasem gotuję. Po prostu dorzuca gotowanego kurczaka, żeby była bardziej sycącą i zjada.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1475 956

    Wysłany: 25 lutego, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak Was czytam to aż mi się głupio zrobiło, że jeczalam ostatnio na męża, żeby sprężył tyłek z tą inzynierką i skończył w regulaminowym terminie zamiast pisać prośbę o przedłużenie do maja 😅

    No ogólnie skończył ją podobno o 2.00 dzisiaj a wczoraj to jeszcze sam drugie danie ugotował, bo stwierdził, że wyglądałam na zmęczona usypianiem młodego na drzemke popołudniu 🥹

    Chyba mu kupię jakiś podkoszulek z napisem super tata na urodziny, bo ma za tydzień.

    Elza1234, Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1608 1368

    Wysłany: 25 lutego, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza polubiłam, bo mam te same odczucia.
    Mój mąż jak posiedzi w weekend z nami cały dzień (on na co dzień jest w domu, ale pracuje za zamkniętymi drzwiami) to mówi, że podziwia mnie że znoszę te jęki całymi dniami, bo on by oszalał 🙄
    Aż się zdenerwowałam na myśl, że mógłby uznać że leżę i pachnę 😑
    Blondi, skąd ty masz czas i siłę na gotowanie tych obiadów z tak wymagającym dzieckiem? Tak serio pytam.

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1475 956

    Wysłany: 25 lutego, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jeszcze co do obiadów to on często robi, bo lubi gotować a z rzeczy, które nie zje (a ja lubię) to kluski leniwe/kopytka, ale to wiem, żeby sobie robić jak on jedzie na delegacje 😄

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 568 159

    Wysłany: 25 lutego, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabitt jak mała była mniejsza to wsadzałam w babybjorna/nosidlo, a teraz przynoszę sobie łóżeczko do kuchni, ona się bawi albo jęczy, ale w bezpiecznym środowisku i gotujemy razem. Daje jej jakieś miski i łyżki to chwilę się zajmie. Wiadomo, że nie ogarnę lepienia pierogów, ale jakieś proste rzeczy na szybko. I gotuję w rękawiczkach żeby nie tracić czasu na mycie rąk z mięsa czy tłuszczu jak muszę ją wziąć szybko na ręce, bo u nas to tak sekunda przed wybuchem. No a siły nie mam, ale no dopóki chodzę to robię wszystko i się nie zastanawiam. Ja to jestem zadaniowa i czasem się nad sobą poużalam, ale jade, bo po prostu musi być zrobione i dla mnie to jest bez dyskusji więc chyba to słabe podejście żeby brać ze mnie przykład XD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 09:12

  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 568 159

    Wysłany: 25 lutego, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple gratulacje dla męża za spięcie się i napisanie inzynierki ❤️ Z niemowlakiem w domu na pewno ciężej się pisze. Chyba asiun jeszcze pisała z maluchem? Albo jeszcze w ciąży? Już nie pamiętam, ale ktoś tu jeszcze robił studia i pamiętam jak mnie to motywowało żeby dokończyć swoją pracę dyplomową i doczołgać się jakoś na te egzaminy 😆

    Blackapple lubi tę wiadomość

‹‹ 2637 2638 2639 2640 2641 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ