CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Myśmy już dwa razy mieli krztuśca. Młody miał być szczepiony ale co ma dzień szczepienia to jest chory. Czytałam ostanio że te szczepienie wcale jakoś specjalnie nie chroni i nie łagodzi przebiegu i mnie to trochę załamało. To strasznie zarazliwa choroba i ludzie bezmyślnie zarażają innych . Objawów nie da się z niczym pomylić...
Nasz pediatra mówił że pracuje w prywatnych placówkach i od cholery jest bogatych ludzi który się nie szczepią na nic i roznoszą dziadostwa. -
Hmm ja na grypę się nigdy w życiu nie szczepiłam i w sumie to nie przypominam sobie bycia chorym na to w dorosłości. Jedynie jakieś przeziębienia lżejsze no i covid podczas pandemii.
Na pewno późno nadrobiłam krztusiec i tężec - zaspałam już jako osoba pelnoletnia i jeszcze w 2023 sprawdzałam to nie musiałam się doszczepiac
Jedyne co mi kazała immunolog dorobić to pneumokoki i na to jestem szczepiona.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 to brzmi jak plan 🤞🏻
Gusia pokrzywa to akurat jedyne ziółko, którego nie jestem w stanie wypić🤮 kiedyś piłam na zatrzymującą wodę w organizmie ale robiłam napar i wypijałam jak shota, z zatkanym nosem 😂
Na grypę nawet dostałam receptę od rodzinnej ale chyba już straciło ważność przez te moje perturbacje. Krztusiec na pewno, o RSV nie wiedziałam ale poczytam bo mojej przyjaciółki syna też przeorało - nie było jakoś tragicznie jak u Tanashi ale żadna przyjemność siedzieć z małym 2 tygodnie w szpitalu.💔 Marcysia 21t 👼 -
Karola3xJ:D wrote:Myśmy już dwa razy mieli krztuśca. Młody miał być szczepiony ale co ma dzień szczepienia to jest chory. Czytałam ostanio że te szczepienie wcale jakoś specjalnie nie chroni i nie łagodzi przebiegu i mnie to trochę załamało. To strasznie zarazliwa choroba i ludzie bezmyślnie zarażają innych . Objawów nie da się z niczym pomylić...
Nasz pediatra mówił że pracuje w prywatnych placówkach i od cholery jest bogatych ludzi który się nie szczepią na nic i roznoszą dziadostwa.
Szczepienie na krztusiec chroni, ale jego skuteczność zmniejsza się z upływem czasu, dlatego nawet dorośli powinni się doszczepiać co 10 lat. Mam wrażenie, że w ogóle się o tym nie mówi i niestety przez to też coraz więcej przypadków krztuśca jest.
Ja się szczepię na grypę od 2017 co roku 😅. Moja mama nas bardzo pilnowała pod tym względem. Zaliczyłam też szczepienia przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu, młodą i męża też wyszczepiłam na wszystko co się dało. Teraz czekam na szczepienie na boreliozę #zbierzjewszystkie 🤣 -
Oj zdecydowanie szczepienie na krztuśca łagodzi chorobę.Karola3xJ:D wrote:Myśmy już dwa razy mieli krztuśca. Młody miał być szczepiony ale co ma dzień szczepienia to jest chory. Czytałam ostanio że te szczepienie wcale jakoś specjalnie nie chroni i nie łagodzi przebiegu i mnie to trochę załamało. To strasznie zarazliwa choroba i ludzie bezmyślnie zarażają innych . Objawów nie da się z niczym pomylić...
Nasz pediatra mówił że pracuje w prywatnych placówkach i od cholery jest bogatych ludzi który się nie szczepią na nic i roznoszą dziadostwa.
Niestety moja siostra zachorowała przed szczepieniem, mając 3 tygodnie i prawie umarła. Ja przeszłam o wiele delikatniej. -
Gusia_ wrote:Ale czy ta szczepionka na kleszczowe zapalenie mózgu to też nie jest taka, że trzeba powtarzać? Tanashi napisz jak się orientujesz

Tak, trzeba powtarzać na początku co trzy lata, a potem co pięć
i na samym początku trzeba przyjąć dwie albo trzy dawki w jakimś odstępie czasowym. Dzieci tak samo
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Tanashi jesteś skarbnica wiedzy, dzięki! Moje dziewczyny co roku w sumie łapią kleszcza na podwórku, bo mieszkamy pod lasem. Urok życia blisko natury. Niby je smaruje codzień i kupuje Tickeless, ale i tak jakiś sie co roku do kogoś przyczepi. W tym roku i mnie mąż wyciągał 🤷♀️
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Tanashi jesteś skarbnica wiedzy, dzięki! Moje dziewczyny co roku w sumie łapią kleszcza na podwórku, bo mieszkamy pod lasem. Urok życia blisko natury. Niby je smaruje codzień i kupuje Tickeless, ale i tak jakiś sie co roku do kogoś przyczepi. W tym roku i mnie mąż wyciągał 🤷♀️
U nas są już nawet w ogrodzie... Wystarczy, że psa wypuszczę do ogrodu i wiosną potrafi wrócić z 6 kleszczami. 🫣 Mam wrażenie, że w lesie nawet mniej łapie niż w ogrodzie naprawdę xD -
Nie robiłam, bo u mnie młoda akurat nie złapała kleszcza nigdy, ja też nie, mąż tylko. Ale odczynu nigdy nie miał. Teść jak miał boreliozę to od razu odczyn i ogromne zaczerwienie w miejscu ugryzienia.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2024, 09:23
-
Tanashi wrote:Szczepienie na krztusiec chroni, ale jego skuteczność zmniejsza się z upływem czasu, dlatego nawet dorośli powinni się doszczepiać co 10 lat. Mam wrażenie, że w ogóle się o tym nie mówi i niestety przez to też coraz więcej przypadków krztuśca jest.
Ja się szczepię na grypę od 2017 co roku 😅. Moja mama nas bardzo pilnowała pod tym względem. Zaliczyłam też szczepienia przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu, młodą i męża też wyszczepiłam na wszystko co się dało. Teraz czekam na szczepienie na boreliozę #zbierzjewszystkie 🤣
No ja się zapomniałam doszczepić po 18stce i nadrobiłam to dość później więc jakoś do 33 roku życia powinno być ok23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tylko ze nie zawsze musi być odczyn. Ludzie myślą że jak nie mają to mogą spać spokojnie a to błąd.Tanashi wrote:Nie robiłam, bo u mnie młoda akurat nie złapała kleszcza nigdy, ja też nie, mąż tylko. Ale odczynu nigdy nie miał. Teść jak miał boreliozę to od razu odczyn i ogromne zaczerwienie w miejscu ugryzienia.
-
Cel95 wrote:No ja się zapomniałam doszczepić po 18stce i nadrobiłam to dość później więc jakoś do 33 roku życia powinno być ok
Ale w ciąży warto dla dziecka nawet bardziej niż dla siebie, bo dostaje przeciwciała zanim dostanie szczepienie po porodzie. Wtedy jest chronione od pierwszych chwil, gdy jeszcze nie ma żadnej odporności. -
Karola3xJ:D wrote:Tylko ze nie zawsze musi być odczyn. Ludzie myślą że jak nie mają to mogą spać spokojnie a to błąd.
To prawda, no ale generalnie borelioza tak od razu po wkłuciu się nie zarazisz, kleszcz musi być wbity przez jakiś czas. My po powrocie ze spaceru zawsze się oglądamy
najgorzej z tym psem, bo w niego się nie wbijają , tylko przenosi, bo dostaje tabletki i jemu nic nie grozi, ale boje się, że roznosi po domu, więc zalicza szczegółowe przeglądy po każdym wyjściu 🫣
-
Z tym czasem wkłucia kleszcza to miejska legenda. Można zarazić się szybko. To nieprawda o tych 12 czy 24. Dlatego trzeba go usunąć jak najszybciej.Tanashi wrote:To prawda, no ale generalnie borelioza tak od razu po wkłuciu się nie zarazisz, kleszcz musi być wbity przez jakiś czas. My po powrocie ze spaceru zawsze się oglądamy
najgorzej z tym psem, bo w niego się nie wbijają , tylko przenosi, bo dostaje tabletki i jemu nic nie grozi, ale boje się, że roznosi po domu, więc zalicza szczegółowe przeglądy po każdym wyjściu 🫣 -
Karola3xJ:D wrote:Z tym czasem wkłucia kleszcza to miejska legenda. Można zarazić się szybko. To nieprawda o tych 12 czy 24. Dlatego trzeba go usunąć jak najszybciej.
Gov.pl podaje, że do zakażenia dochodzi po około 12 godzinach od wkłucia, więc chyba nie taka miejska legenda jednak
-
@Gusia 100 miałam na czczo.
@amoze Dzięki, to może odważę się zjeść 🙂
Ja wczoraj zjadłam tortillę z serem i szynką o 19, potem bułkę z serem o 21 i co i dzisiaj cukier 111 🫣 Może to ta bułka zrobiła. Spróbuję dzisiaj z chlebem.
A jeżeli chodzi o krztusiec to lepiej Adacel czy Boostrix?
Na rsv widzę tylko Abrysvo ale cena no piękna 😬
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Poczytaj dokładniej badania na ten temat a nie takie strony. Udowodniono że nimfa potrafi zarazić w ciągu 2-3 h.Tanashi wrote:Gov.pl podaje, że do zakażenia dochodzi po około 12 godzinach od wkłucia, więc chyba nie taka miejska legenda jednak

-
Ja to może poopowiadać historii z życia wzięte na temat boreliozy . Moja mama wychowana na wsi ma odruch sprawdzania sie po wejściu do domu i wieczorem . Znalazła kleszcza który był ledwo wbity. Ma boreliozę. Ciocia też że wsi,znalazła kleszcza po grzybach. Wyciągnęła,miała potężną neuroboreliozę.
Kolejny przykład. Mieliśmy przyjęcie pacjentki na OIT w październiku. W fatalnym stanie. Z poteznymi niedowladami i gromadnymi napadami padaczki.W punkcji wyszła bolerioza ,później doszło rozpoznanie gravesa basedowa,laska w moim wieku. Leży dwa miesiące i lepiej nie będzie. Robią jej plazmaferezy ale nic to nie polepsza. Jej chłopak mówił że miała kleszcza na plecach jak byli nad wodą,wrócili do domu spanikowani o go usunęli . Po dwóch miesiącach laska warzywo.
Warto jednak robić te badania.
Tanashi lubi tę wiadomość







