CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:Kkk77 nie zbieg okoliczności, tylko już kumają pomału. Moja tez juz łapie sporo rzeczy, np znajdzie śmiecia ,podniesie go, a druga ręką macha i mówi "nie ,nie ,nie ".
Czyli jednak nie wydawało mi się, że młody się nauczył mówić 'be', jak widzi, że mam kubek z kawą. Mówię mu zawsze, że kubek z kawą jest 'be', bo się ciągnie do niego. -
Blackapple wrote:Czyli jednak nie wydawało mi się, że młody się nauczył mówić 'be', jak widzi, że mam kubek z kawą. Mówię mu zawsze, że kubek z kawą jest 'be', bo się ciągnie do niego.
No nie wydawało. W końcu to małe człowieki.
Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
-
A my cały czas tylko plucie,traktorek,jęki i pterodaktyl 🫤
Umie tylko brawo zrobić.
Smoczka kocha do spania,jak zaśnie wypluwa. I jak ma jakąś histerie i samo przytulenie nie pomaga to dostaje. Ale myśle żeby powoli ją odsmoczkować.
Zrezygnowala z pieluszki do spania wyrzuca ją.
-
U nas mała też nie sylabizuje za bardzo, a raczej przestała. Na fizjo mi mówią że skupila się na motoryce i że wróci do sylab.Truuskaawka wrote:A my cały czas tylko plucie,traktorek,jęki i pterodaktyl 🫤
Umie tylko brawo zrobić.
Smoczka kocha do spania,jak zaśnie wypluwa. I jak ma jakąś histerie i samo przytulenie nie pomaga to dostaje. Ale myśle żeby powoli ją odsmoczkować.
Zrezygnowala z pieluszki do spania wyrzuca ją.
Ale piąteczkę fajnie przybija 😅 uczę ją tych wszystkich papa itd ale na razie nie powtarza -
Mój stanął z rozwojem gadania czy jakichś gestów, bo skupił się na rozwoju ruchowym. Robił "papa", nie robi. Gadał więcej, pluje, krzyczy "baba", "brumbrum".
Na pewno ogarnia, że jak mówię "nie" to kręci głową i zabiera rękę. Czasem.
Jezu, w końcu spokojna nocka. Nie obudził się ani razu tylko kręci po łóżku i kwęka, bo mu nie wygodnie. Dzień od razu lepszy, jak się człowiek wyśpi. -
Ja mam nadzieję że brak sylab czy w ogole jakiegokolwiek gadania to wynik tego że skupia się na rozwoju ruchowym. Wlasnie w ostatnim czasie dużo zmian w tym temacie. Ledwo zaczela czworakowac a wczoraj fizjo na rehabilitacji mówiła że ona już by chciała wstać,że przymierza się do tego.
Od jakiegos czasu wstaje mi o 6 rano i przez to wrócił jej system 4 drzemek. Spi po 30 minut.
Lęk separacyjny nadal potężny. Doszło nawet jęczenie za ojcem,jak go zobaczy i pójdzie to jęczy za nim przez chwile- z czego ojciec to sie cieszy 😒 -
Dla mojego Dziecka nie oznacza super zabawę
Np idzie gdzie nie wolno,mówię nie. Stanie, popatrzy, śmieje się i z turbo doładowaniem pełznie do zakazanego przedmiotu, tak, że muszę podbiec ją zabrać
Dla niej nie ma lepszej zachęty niż "nie"
Ja podobno tak miałam jako Dziecko, jak Rodzice z jakiegoś powodu nie chcieli, żebym akurat chodziła po całym domu danego dnia to np mówili, tylko nie właz na kanapę. Tym sposobem szlam na kanapę i tam się bawiłam 🤪
Mówimy stanowczo to nie, ale to nic nie daje🤪23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja po prostu nie wierzę w sen nocny, zakładam, że może za kilka lat prześpię noc
Blackapple mój kręgosłup tak od 2 msc już ledwo zipie🤪
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ja po prostu nie wierzę w sen nocny, zakładam, że może za kilka lat prześpię noc
Blackapple mój kręgosłup tak od 2 msc już ledwo zipie🤪
Oj, wspólczuję.
Mnie się na szczęście wczoraj udało odłożyć na noc i to o dziwo łatwo poszło, do tego miał tylko 2 karmienia o północy i o 5.30, a spodziewałam się, że będzie gorzej jak wróci do łóżeczka, mam nadzieję, że się nie zepsuje jak to napisałam 😅
Będziemy robić też we wtorek test czy uśnie na noc z tatą (na drzemki szybciej zasypia z ojcem niż ze mną, zakładam, że nie czuje cyca 😀) a ja sobie pójdę na zdrowy kręgosłup i mam nadzieję, że się uda i będziemy tak robić co wtorek xD -
Cel i Nineq współczuję nocnych przebojów.
Cel nasza mała jest taka sama jeśli chodzi o słowo „nie”. Rolety to najlepsza zabawka. Jedna już zdewastowana 🥲 Gniazdka, kable, przedłużacz, zmywarka, jeżdżące krzesła - bajka. U nas jest mama, tata, baba, da i moje ulubione - „idę”. Krzyczy „idę” i idzie 😆 Choć to akurat biorę jako nieświadome, bo nikt jej tego nie uczył. Robi brawo na zawołanie, próbuje robić kokoszka dziobała, wie o co chodzi z jedzeniem. Łazi przy meblach, otwiera wszystkie szafki, wchodzi do zmywarki, próbuje wygrzebać drobne elementy paluszkiem i gada z dzidziusiem z lustra. Ogólnie mamy wesoło choć t nieco zmęczona, bo ona się nie boi niczego i jest tak szybka, że ciągle się stresuje czy czegoś nie zrobi. Nie karmie jej w ogóle w krzesełku tylko na podłodze, bo ilekroć ja tam wsadzę i zapnę to wychodzi 🫣
Truskawka nie przejmuj się brakiem sylabizowania. Wydaje mi się, że dzieci skupiają się na jednej rzeczy jednocześnie. Nasza mała rozgadała się dosłownie w jeden weekend. Wcześniej też nic nie gaworzyła i już parę osób zwróciło mi na to uwagę. Ja wychodzę z założenia, że dzieciaki na wszystko mają czas, a jak są jakieś deficyty to raczej widać je gołym okiem na wielu płaszczyznach. Z tego co opisujesz twoja córeczka jest bystra tylko na razie się nie spieszy. Widać ma spokojniejsze usposobienie ❤️
Mnie dojeżdża aktualnie alergia. Nigdy nie miałam aż takich objawów. Lecę na lekach, ale jestem przez to ospała więc muszę brać mniejszą dawkę. Spacery to teraz dla mnie masakra, ale żal mi pogody więc się zbieramy i lecimy.
Nie wiem czy u was w smyku też, ale u mnie było sporo promocji na cienkie czapeczki, kominy i inne takie. Przedwczoraj za 90 złotych obkupiłam mała na cały sezon wiosna - lato. -
Blondi z tym włażeniem do zmywarki (i szafek w kuchni przy okazji) to mój też tak robi od wczoraj i do tego zmałpował to od kota 😅 W ogóle cały dzisiejszy poranek łaził (czworakował) za kicią, a teraz oboje padli na drzemkę. Kocica już chyba miała go dość trochę, bo wlazła na sam szczyt drapaka.
Mam wrażenie, że w ogóle jeśli chodzi o rozwój ruchowy to kot bardzo go przyspiesza u naszego młodego, pierwsze 3 kroczki trzymając się za kanapę też w weekend zrobił do kota.
I tez się śmieje i macha do bobasa w lustrze, akurat w sypialni ma naprzeciwko łóżeczka szafę z lustrem to sobie stoi przy szczebelkach parę minut i tak do siebie macha jak wstanie, a ja przynajmniej mam czas, żeby się ubrać 😀
A i jeszcze pokazują całą rączką np jak się powie 'pokaż światełko' to na lampę lub sam z siebie zawsze mi pokazuje psy jak mijamy na spacerze.
Za to tak ze 'słów' to on jeszcze mało, tylko to 'be' na kawę i coś chyba też zaczął powtarzać po mnie 'ała', jak mnie ugryzie. No i robi takie 'babababa'/'lalalalalala', ale to raczej jest nieświadome.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
U nas mała zrobiła dziś awanturę bo jej powiedziałam nie jak chciała się szczotkę od WC bawić
U nas awantury o kontakty, odkurzacz, psie miski to w sumie standard
Wg byłam z nią wczoraj na wizycie u lekarza na fizjo i dr powiedziała, że to już raczej ostatnie nasze 3 miesiące i koniec
Zapisała nam jeszcze co czw zajęcia sensoryczne, także właśnie na nie śmigam -
U nas też brak sylabizowania. Chociaż od wczoraj zaczął mówić mama. Skupił się totalnie na rozwoju motorycznym. W ogóle jak tak czytam teraz to Wasze bobasy wydają mi się o wiele bardziej kumate 🙈 mam nadzieję że w tej kwestii też nadrobimy tak jak ruchowo nadgonił.
-
Te nasze dzieciaki są teraz na takim etapie, że będą się chyba mocno od siebie różnić. Moja mała za to w ogóle nie ogarnia jedzenia innego niż podawane jej prosto do buzi. Co najwyżej chrupek kukurydziany. Jakieś rollsy, kanapki, placki, cokolwiek piszecie to dla mnie czarna magia. Z takich „dorosłych” rzeczy akceptuje jedynie jajecznicę maksymalnie rozdziabana widelcem, a i tu się krztusi.
-
Blondi29 wrote:Te nasze dzieciaki są teraz na takim etapie, że będą się chyba mocno od siebie różnić. Moja mała za to w ogóle nie ogarnia jedzenia innego niż podawane jej prosto do buzi. Co najwyżej chrupek kukurydziany. Jakieś rollsy, kanapki, placki, cokolwiek piszecie to dla mnie czarna magia. Z takich „dorosłych” rzeczy akceptuje jedynie jajecznicę maksymalnie rozdziabana widelcem, a i tu się krztusi.
U nas za to daleko do chodzenia xD czworaki też nie wiem kiedy będą i czy w ogóle skoro my obydwoje to pominęliśmy, ale jeść mogłaby już jak krytyk kulinarny w restauracji. Może dzięki temu zaczęła siadać xd
Mogę jej dać placuszki i na luzie sobie robić śniadanie
Także dokładnie jak piszesz, każdy w czymś innym jest dobry, a finalnie za parę lat będą dam samo wszyscy jeść czy poruszać się lub mówić😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca, 12:37
Blondi29 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
U nas dzisiaj zaczął mówić mama ❤️ Ale raczej nieświadomie. Mamy w repertuarze jeszcze baba, tata, dzia, chata itp. Długo u nas nie było nic i nagle wskoczyło, więc ja bym się Truuskawka nie przejmowała, że jeszcze mała nie gada, w końcu kliknie

Oprócz tego intensywne próby siadania i wstawania, już umie siadać z wykorzystaniem stołeczka. Robi aferę jak widzi kojec, za każdym razem trzeba go do niego przekonywać. No i histeria do łez jak wyłączam odkurzacz, tak go lubi 🤣
Elza1234, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Dobra dziewczyny, wczoraj nie miałam siły i musiałam odreagować, ale dziś wracam do was z lista porad/dobrych praktyk stworzona przeze mnie na podstawie wczorajszej wizyty teściowej. Na pewno też powielacie moje błędy, więc spisałam wszystko żebyście miały w jednym miejscu.
1. Jeśli wasze dziecko miało nocne OA, albo wstało znacznie wcześniej niż zazwyczaj to wsadzacie je do fotelika samochodowego (zwanego przez teściów bujaczkiem) i machacie w powietrzu aż dziecko padnie ze zmęczenia płaczem. Nie, żadne okna aktywności, oznaki snu. Po prostu jeśli uważacie, że za mało spało, wkładacie i bujacie aż zaśnie.
2. W porze obiadowej żadne pieczenie indyka czy gotowanie ziemniaczkow, zetrzeć jabłuszko na tarce i podać.
3. Absolutnie żadnych mandarynek, bo to cytrus.
4. Jeśli chcecie podać pomidory to tylko sparzone i bez skórki. Absolutnie nie surowe.
5. Jeśli wpadłyście na głupi pomysł podawania dziecku kawałków to na litość boską, na łyżeczce. Żadnych makaronów czy warzyw do rączki! Dziecko ma się uczyć jeść ze sztućców a nie w ręce brać jedzenie.
6. Na kolację najlepiej kisiel z tartym jabłuszkiem i biszkoptem.
7. Na przekąskę tylko chrupeczki kukurydziane, ale nie dawajcie pieczywa, bo zapycha brzuszek.
8. W ciągu dnia zdejmujecie pampersa i sadzacie gołą dupka na sofę w salonie, niech się wietrzy.
9. Jeśli wasze dziecko dopiero uczy się raczkować i nie wstaje samo, to zakładacie buciki i uczycie stawania i chodzenia.
10. Zabawa głownie na kanapie. Jeśli już musicie na podłogę to trzymajcie ciągle dziecko gdy siedzi, żeby broń Boże się nie wychylało po zabawki i nie upadło.
11. Jeśli usypiacie na rękach, bo wasze dziecko tego potrzebuje to koniec. Albo punkt 1. , albo kładziecie na łóżku i śpiewacie piosenki aż zaśnie.
12. Tutaj problem, bo jeśli zaśnie na waszym łóżku to nie możecie zostawić z włączoną kamerką, bo na pewno wam spadnie z tego łóżka.
13. Jeśli dziecko się budzi w nocy - konsultantka snu bo to niemożliwe żeby się tak wybudzała w tym wieku.
14. A jeszcze co do jedzenia, Tanashi to głównie do ciebie, bo wiem że taki podajesz - żadne makarony z soczewicy. To niedobre. Zwykły makaron tylko i wyłącznie (ja też daję czasem zwykły ale tym razem wpadłam na ten głupi pomysł makaronu z białkiem)
15. Jeśli puszczacie dzieci w samych body na matę przy 24+ stopniach w domu to przestańcie. Koniecznie spodenki założyć. To nic, że się ślizga przy próbie czworaków. Załóż, bo zmarznie.
Wydaje mi się, że najważniejsze spisałam. Jeśli coś mi się przypomni to dam znać.
W każdym razie dziś dzwoniła czy może nie przyjedziemy DZIŚ i zostaniemy na weekend to ona się jutro zajmie wnusią żebyśmy odpoczęli. 2h odpoczynku podczas jej spaceru nie są wystarczającą rekompensata w zestawieniu z całym dniem komentarzy.
-
Annabit... 😂wybacz, ale dawno się tak nie uśmiałam. Masz "cudowną" teściową. Popełniam praktycznie same błędy, muszę zastosować się do jej rad.
Czy ma rady na spadające skarpetki dziecka? Wiem, ze babcie uwielbiają wnuki w nich widzieć. Niech poradzi co mam zrobić na spacerach, bo dziś młody zgubił. Nawet nie chcecie wiedzieć jak się na mnie babki starsze patrzyły.
Musze nosić na zapas. -
Blondi no nie powiedziałabym że moja jest taka spokojna 😅 Dobry dzikus z niej. Szczególnie ostatnio ma takie 'napady' jakiegoś adhd 🙈
Anabbit
Mnie zatkało. Nie wiem co powiedzieć. Współczuje. Nie przejmuj się tym pierdoleniem 🫂
Do teściowej- a kysz tępa dzido.














