CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dołączam do pytania bo ja już nie jestem w stanie młodej znieść w foteliku do auta xDTanashi wrote:Swoją drogą pomysł bujania dziecka w powietrzu w foteliku... 10 kg dziecka + 3 kg fotelika... Przepraszam, gdzie można zatrudnić Pudzianowskiego do tego zadania?

Annabit dostałaś rady pt nikt nie pytał ale ci poradzę -
Nineq wrote:Annabit... 😂wybacz, ale dawno się tak nie uśmiałam. Masz "cudowną" teściową. Popełniam praktycznie same błędy, muszę zastosować się do jej rad.
Czy ma rady na spadające skarpetki dziecka? Wiem, ze babcie uwielbiają wnuki w nich widzieć. Niech poradzi co mam zrobić na spacerach, bo dziś młody zgubił. Nawet nie chcecie wiedzieć jak się na mnie babki starsze patrzyły.
Musze nosić na zapas.
Mogę podpytać, ale Truskawka pewnie dobrze Ci radzi. Ja tylko dodam, że moja mimo skarpetek na nogach, wróciła ze spaceru z przykrytymi nóżkami pieluszka, bo wyrosną matka nie dała kocyka. -
Tanashi wrote:Truskawka ja bym poprosiła o podstawę prawną, to nie jest imprezą masowa i nie mogą sobie tak z D*py publikować jak nie wyrażasz zgody.
Annabit wspaniałe rady, powieszę sobie na lodówce 😅 nie mów teściowej że dałam dziś młodemu pulpeta w całości do ręki, a nie na widelcu, bo trochę przypał
Mam nadzieję, że masz dużą lodówka w nowym domu, bo będę wracać z updatemi.
Widzisz, dajesz się bawić rękami jedzeniem, a potem będziesz zdziwiona że jeść nie umie -
Tanashi wrote:Swoją drogą pomysł bujania dziecka w powietrzu w foteliku... 10 kg dziecka + 3 kg fotelika... Przepraszam, gdzie można zatrudnić Pudzianowskiego do tego zadania?

Też powiedziałam teściowi, że ona jest za ciężka. Powiedział że szkoda, że nie mamy lekkiego bujaczka, bo on taki miał i zawsze usypiał mojego męża w nim. -
Tak wiedziałam, że wam się spodobają rady i się czegoś nowego dowiecie. Świetnie się bawiła spisując je. Specjalne podziękowania należą się mojej córce, która zasnęła na rączkach po 20 min bujania. W końcu mogłam usiąść i je spisać (siedziałam na łóżku obok niej, zeby mi przypadkiem nie spadła)
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Anabbit dobrze, że teściowa dała te rady i teraz wszystkie wiemy co robić 🙈
Jezu nie wiem co wszystkie babcie z tym jabluszkiem mają, bo nawet moja mama młodemu ostatnio ścierała jabłuszko z marchewka i dawała xd a ona z tych mocno postępowych.
Truskawka kurde no raczej nie mogą tak bez Twojej zgody udostępniać wizerunku tym bardziej dziecka... -
U mnie z drugim dzieckiem na szczęście skończyły się nieproszone rady 😅 chociaż u mnie w rodzinie nadal nie mogą patrzeć na to że daję dzieciom jogurty prosto z lodówki. Za moich czasów podgrzewało się Danonki w mikrofalówce. Takie z mikroplastikiem najlepsze 🤣
-
Tanashi wrote:Swoją drogą pomysł bujania dziecka w powietrzu w foteliku... 10 kg dziecka + 3 kg fotelika... Przepraszam, gdzie można zatrudnić Pudzianowskiego do tego zadania?

Teściowa Annabit musi być nieźle przykokszona, o tym samym pomyślałam xD23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit fajne radę, lubię kącik zjebanych teściów na tym wątku.
One są jakieś mocarne z tym noszeniem i bujaniem. Jeszcze w foteliku. Ja wymiękłam jak młoda ważyła już 8 kg, nie chcę wiedzieć co byłoby teraz xd
Tanashi ja też podaje z lodówki, ale z mikroplastikiem lepsze. Albo wsadzić we wrzątek kubeczek z jogurtem. Może być i na sekundę, byle wsadzić.
Truskawka kurczę ja bym nie szła. Nie lubię tych zajęć i placówek gdzie automatycznie chcą upubliczniać wizerunek. To powinno być w ogóle zakazane. U mnie w liceum wezwali rodziców jak kazałam jednej z nauczycielek usunąć zdjęcie, na którym jestem na pierwszym planie, bo nie wyraziłam zgody na publikację. W ogóle kocham ten festiwal wrzucania fotek noworodków na SM. Albo jak studenci kierunków medycznych wrzucają zdjęcia z pacjentami albo ich fragmentami. Mam ochotę wtedy być typowym donosicielem. Strzela mnie kurwica na takie coś, szczególnie w szpitalach i placówkach oświatowych. -
Teściowa nie, bo ona karmiła do 3 roku życia. Ale spokojnie, dokładnie taką radę, słowo w słowo dostałam od mojej mamy. Moja mama to naczelna przeciwniczka kp i zwolenniczka mm i ona nie może zrozumieć, że ja wciąż karmię tak duże dziecko.Blondi29 wrote:Anabbit a jeszcze tak myślę. Nie kazała ci teściowa zrezygnować z kp? W końcu pewnie mleko masz chude, w tym wieku to już nie ma wartości i pewnie dlatego mała słabo sypia. Daj butle, najlepiej z kaszą to będzie spać 12 godzin ciągiem.
Dokładnie, kaszę manną w butelkę i będzie spała (ja tak tobie i bratu dawałam i spaliście) xDDDD
a jak chcecie więcej rad to moja mama uważa, że muszę małej gotować co drugi dzień zupkę, bo nie będzie przyzwyczajona i nie będzie chciała jeść w żłobku a tam napewno będą zupki.
)))))))))
-
A co do mojej teściowej to daleko jej do siłaczki xDD Ja nie wiem czy ona 45 kg waży 😂 teść jest od bujania w BUJACZKU
Ale nie wiem jak on sobie wyobraża mnie bujającą ją jak ja dosłownie ledwo jestem w stanie przenieść to dziecko w foteliku z auta do domu jeśli akurat zaśnie i nie chce je budzic wyciąganiem z fotelika
-
Tak, zapomniałam o rajstopach. Dzięki, Truskawka i Anabbit. Nie ważne, że dzieciakowi ściągałam czapkę, bo był w słońcu i mi się dupa gotowała. Rajtki najlepsze 💪
Jezu, gdyby taka kaszka potrafiła zdziałać, że dziecko prześpi noc. Spałabym od kilku miesięcy. Mój dzieciak po kaszce w ciągu dnia nie jest głodny 2h😆 -
O to takie samo podejście do kp ma moja mama. Do porodu SN też. Namawiała mnie na cesarkę, bo „gdyby ona miała takie możliwości…” Jak usłyszała, że odmówiłam znieczulenia kilka razy to się na mnie obraziła

Za to mąż mi teraz pisze, że pacjent go zaatakował i mu grozi. Masakra, nie prześpię dziś nocy k się nie uspokoję aż nie wróci do domu 🙃 -
Nineq wrote:Tak, zapomniałam o rajstopach. Dzięki, Truskawka i Anabbit. Nie ważne, że dzieciakowi ściągałam czapkę, bo był w słońcu i mi się dupa gotowała. Rajtki najlepsze 💪
Jezu, gdyby taka kaszka potrafiła zdziałać, że dziecko prześpi noc. Spałabym od kilku miesięcy. Mój dzieciak po kaszce w ciągu dnia nie jest głodny 2h😆
ŚCIĄGNĘŁAŚ CZAPKE?! Czy Ty w ogóle myślisz o dziecku ? Jeszcze by uszko zawiało 😱
🤣🤣🤣
Przepraszam,musiałam 😅
Ja to zaczęłam żałować że zamówiłam dwie czapki jak tak gorąco. Ciekawe czy zdążę założyć jedną 🙈
Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Muszę przyznać, że nie przypominam sobie żadnej genialnej rady. Ale nadrabiam tu na forum. Jak spróbuję bujać w foteliku na noc to są dwie opcje, wyrobie mięśnie Pudziana bądź będę potrzebować pożyczyć kręgosłup, skłaniam się ku opcji 2
Mnie tylko czasem Mama pyta, czy dobrze liczę Makro posiłków, żeby nie jadla np samych owoców czy warzyw, ale to ja oczywiście wiem i staram się bilansować, czasem na śniadanie w formie nauki kawałków zje coś pojedynczego. Ogółem bardzo pilnuje co je i jakie to ma wartości.
Blondi, Twoja Mama miała cesarkę? Moja błagała mojego Męża, żeby dopilnował, aby nie było cesarki. Nie wiem jak miałby to robić, zwłaszcza, że gdyby była konieczna sama bym w sekundę wskoczyła na stół. Moja Mama miała mega ciężka sytuację i ledwo dala rade. Stąd bała się, że po prostu odejdę z tego świata w razie cesarki, dodając moje leki na rozrzedzanie krwi i choroby to już w ogóle była przerażona taka wizja.. ja to ogółem fakt, że rodze trochę ukrywałam, coś tam mówiłam, że indukcja, ale kazałam Mężowi za wiele nie przekazywać, bo myślę, że Mama i tak była w gigantycznym stresie, może i większym niż ja. A trwało to wszystko przecież z 15 godzin
A co do męża to warto aby gdzieś to zgłosił bo nie ma żartów z takimi sytuacjamiWiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca, 19:53
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O kur.. zapomniałam 😆przecież latem przy 25° jak nie założysz czapki dziecku to tragedia. A ja ściągnęłam przy ponad 20° w słońcu.Truuskaawka wrote:ŚCIĄGNĘŁAŚ CZAPKE?! Czy Ty w ogóle myślisz o dziecku ? Jeszcze by uszko zawiało 😱
🤣🤣🤣
Przepraszam,musiałam 😅
Ja to zaczęłam żałować że zamówiłam dwie czapki jak tak gorąco. Ciekawe czy zdążę założyć jedną 🙈
Poranki i wieczory są chłodne, jeszcze jak zawieje. Będziesz miała okazję jej założyć. Zresztą... połowa marca, może jeszcze nas przymrozić. -
Z tego co widziałam od ndz już ma być dużo chłodniej

Mnie kiedyś jakaś obca baba zaczepiła że dziecku ucho z czapki wyszło, a ja niewiele myśląc „i trudno” i jej tą czapkę ściągnęłam 😅
Z tym mm i spaniem całą noc to wierutne kłamstwo 😅🤣 mała je zawsze w okolicach 3ciej
Blondi29 lubi tę wiadomość











