CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja kiedyś gadałam z koleżanką alergologiem i podobno większość alergii wychodzi za drugim/trzecim razem więc ja zawsze mam stres. U nas mała nic jadła jeszcze w ogóle orzechów i rybę dostała tylko dwa razy. Tak to wszystko wprowadzone. Ale ja jestem paranoiczka i mam cały zestaw przeciwwstrzasowy w domu. Choc mam nadzieje, ze go nie użyje. Szarotka wy według wytycznych powinniście dostać epipen.
Truskawka moi dziadkowie maja podobny układ i metraż do tego co piszesz i w takim mieszkaniu to można już do końca mieszkać. Współczuję dzikich nocek. Tych nieudanych zajęć w sumie też.
Anabbit w sumie to nigdy nie napisałam wam, że moja córka to Apolonia 😆 Fun fact: nie miała imienia do samego wyjścia ze szpitala. Straszne mieliśmy jazdy z tym imieniem. Teraz pójdzie już łatwiej, bo po pierwszym jakoś lepiej nam idzie wybieranie. Może jeszcze kiedyś wykorzystamy, bo trwają twarde negocjacje na temat drugiego dziecka xd
Margaretka właśnie ta neurologopeda mówiła nam, że sporo dzieci się krztusi w ramach zwrócenia na siebie uwagi i uzyskania pomocy od rodzica przy mieleniu jedzenia, bo im się nie chce gryźć. Trochę mnie to pocieszyło, bo myślałam, że znowu ma jakieś problemy z napięciem, ale nie. Według tego co ja oglądała to jest wszystko w porządku.
-
Mam nadzieję, że dostaniemy receptę, ale do lekarza spróbujemy pójść jutro, bo oczywiście coś się musiało odwalić. Najpierw w jednej przychodni okazało się, że jednak lekarz nas nie przyjmie, w drugiej przyjmie, ale była kolejka chorych dzieci, więc nie chciałam narażać synka. Mam jeszcze Medicover, umówiłam wizytę, podjechałam pod parking i przed szlabanem pedał sprzęgła utknął i już nie odbił. Zastawiłam oczywiście wjazd, za mną kolejka spieszących się pacjentów. Odstawiłam auto do mechanika, jutro znowu spróbujemy iść do lekarza, może wyczerpaliśmy limit pecha 😂
-
Głównie to Pola. Choć ja mówię na nią pełną formą, bo mi się podoba i ja ogólnie jestem team pełne formy imion. Żeby było śmieszniej to ja jakoś nie ogarnęłam w tym poporodowym ferworze, że to się w ten sposób zdrabnia. Raczej myślałam o Apolonce, Lonce itp. Dopiero szwagier z mężem mi uświadomili. Długo nie mogłam się z tym oswoić, bo ja bardzo nie chciałam takiego „pospolitego” imienia, a Pola teraz bryluje. No ale u nas z tym imieniem były straszne jazdy więc dobrze, że cokolwiek wybraliśmy 😆Nineq wrote:Blondi, oryginalne imię. Jak na nią wpłacie zdrobniale?
-
Apolonia to było jedno z trzech imion, które na poważnie rozważaliśmy 😃 w ogóle nie mogliśmy się zdecydować i mieliśmy 1,5 miesiąca w którym po tygodniu mówiliśmy do niej (a raczej do brzucha) jednym z imion i zastanawialiśmy się czy nam pasuje 😂😂
Karola nie kupiłam, bo znalazłam zgubę u teściów w Wielkanoc 😂😂😂 aktualnie ma 2 czapki wiosenne, 2 turbany i 2 opaski, więc uznałam, że na razie starczy. Ona i tak wszystko ściąga z głowy 🙄
Dziś moje dziecko postanowiło zrobić mi prezent i pierwszy raz od miesięcy nie darła się na spacerze. Ba, siedziała zadowolona i stroiła miny. W ogóle ma fazę na robienie dzióbka i ludzie mijający nas non stop się śmiali z tego małego świrka
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Anabbit to potwierdza jedynie moją teorię, że nasze córki są takie same. Nie dość, że moja też ostatnio zaczyna się zachowywać jak człowiek na spacerach (poza drobnym faktem, że spożywa wózek) to jeszcze wasze imię też było na naszej liście 😅 Z tym, że my nie mogliśmy się w ogóle dogadać i ostatecznie położna zmusiła mnie żeby dać małej jakieś imię, bo nie mogła przeżyć, że dziecko wjedzie ze szpitala bezimienne. Może i dobrze wyszło, bo z mężem dogadaliśmy się dopiero po trzech miesiącach co do potencjalnego kolejnego imienia żeńskiego xdAnabbit wrote:Apolonia to było jedno z trzech imion, które na poważnie rozważaliśmy 😃 w ogóle nie mogliśmy się zdecydować i mieliśmy 1,5 miesiąca w którym po tygodniu mówiliśmy do niej (a raczej do brzucha) jednym z imion i zastanawialiśmy się czy nam pasuje 😂😂
Karola nie kupiłam, bo znalazłam zgubę u teściów w Wielkanoc 😂😂😂 aktualnie ma 2 czapki wiosenne, 2 turbany i 2 opaski, więc uznałam, że na razie starczy. Ona i tak wszystko ściąga z głowy 🙄
Dziś moje dziecko postanowiło zrobić mi prezent i pierwszy raz od miesięcy nie darła się na spacerze. Ba, siedziała zadowolona i stroiła miny. W ogóle ma fazę na robienie dzióbka i ludzie mijający nas non stop się śmiali z tego małego świrka
Moja córka zrobiła dziś tylko jedną drzemkę do godziny 13:00, nie dała się nijak uśpić w międzyczasie, a następnie położyła się spać na noc o 18:00 i bardzo się kręci. O której wstanie na dzień? Zbieram po 50 złotych od każdej drużyny i słucham państwa 🙃
Za to jestem z niej dumna, bo pięknie zjada coraz więcej rzeczy ❤️ -
Apolonia piękne imię
Ja jeszcze rozważałam Antoninę.
Ale zostałam przy tym,które wybrałam mając 13 lat 😅
Anabbit moja w ogole tych czapek nie nosi,już przestałam walczyć. Miałam opaski w domu to jej zakładam,chociaż tego nie mi nie ściąga.
Dzisiaj na spacerze mijałam jakąś mamę z wózkiem ktory widziałam pierwaz raz i stwierdziłam że jest jakiś kosmiczny - czyli pewnie drogi 😅 Zastanawiam się czy to możliwe zeby bylo wygodnie go prowadzić.Wózek to Stokke Xplory X.
Zamawiałyscie coś z czech na vinted?
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondie myślę że taka 3:40/4:20 😂 dawaj imię dla kolejnej córki, bo moja intuicja mówi, że jeśli będziemy mieć bobasa to córkę. Nazwijmy je tak samo, znów się będziemy rozumiały jeśli będą odwalały, a może to będzie imię dla low need baby (blackapple jeśli będę miała syna to chyba nazwę Józef)
Blackapple, Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Moja takie miny stroi i tak zaczepia ludzi na osiedlu, że już nas tu znająAnabbit wrote:Apolonia to było jedno z trzech imion, które na poważnie rozważaliśmy 😃 w ogóle nie mogliśmy się zdecydować i mieliśmy 1,5 miesiąca w którym po tygodniu mówiliśmy do niej (a raczej do brzucha) jednym z imion i zastanawialiśmy się czy nam pasuje 😂😂
Karola nie kupiłam, bo znalazłam zgubę u teściów w Wielkanoc 😂😂😂 aktualnie ma 2 czapki wiosenne, 2 turbany i 2 opaski, więc uznałam, że na razie starczy. Ona i tak wszystko ściąga z głowy 🙄
Dziś moje dziecko postanowiło zrobić mi prezent i pierwszy raz od miesięcy nie darła się na spacerze. Ba, siedziała zadowolona i stroiła miny. W ogóle ma fazę na robienie dzióbka i ludzie mijający nas non stop się śmiali z tego małego świrka
I ostatnio usłyszałam „ojej to ta słodzinka co się tak śmieje” 🤣
My dzisiaj byliśmy na tym restaurant week, młoda wciągnęła wszystkie placki co jej zrobiłam i przy okazji myślę że na ulicy ja słyszeli jak krzyczała z radości na widok kelnera 🙈
Blondi29, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Ja mam fiksacje, że kolejna musi być córka, bo mam już wybrane imię 🙈 będzie Matylda albo Michalina.
Kupiliśmy dziś kolejny fotelik 🥹 jaki wzrusz mam, że to dziecię tak rośnie i robi się coraz większy 🥹
W ogóle znów udało nam się w BoboWózki na Czyżynach wynegocjować fajny rabat, także polecam wszystkim krakuskom. Najpierw byliśmy w Dawidam, ale tam zaproponowali symboliczny rabat, więc podjechaliśmy do tych BoboWózków. I warto było.
Blondi trzymam kciuki, żeby nie wstała jednak szybciej niż koło 5-6 🤞
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Ja kiedyś gadałam z koleżanką alergologiem i podobno większość alergii wychodzi za drugim/trzecim razem więc ja zawsze mam stres. U nas mała nic jadła jeszcze w ogóle orzechów i rybę dostała tylko dwa razy. Tak to wszystko wprowadzone. Ale ja jestem paranoiczka i mam cały zestaw przeciwwstrzasowy w domu. Choc mam nadzieje, ze go nie użyje. Szarotka wy według wytycznych powinniście dostać epipen.
Truskawka moi dziadkowie maja podobny układ i metraż do tego co piszesz i w takim mieszkaniu to można już do końca mieszkać. Współczuję dzikich nocek. Tych nieudanych zajęć w sumie też.
Anabbit w sumie to nigdy nie napisałam wam, że moja córka to Apolonia 😆 Fun fact: nie miała imienia do samego wyjścia ze szpitala. Straszne mieliśmy jazdy z tym imieniem. Teraz pójdzie już łatwiej, bo po pierwszym jakoś lepiej nam idzie wybieranie. Może jeszcze kiedyś wykorzystamy, bo trwają twarde negocjacje na temat drugiego dziecka xd
Margaretka właśnie ta neurologopeda mówiła nam, że sporo dzieci się krztusi w ramach zwrócenia na siebie uwagi i uzyskania pomocy od rodzica przy mieleniu jedzenia, bo im się nie chce gryźć. Trochę mnie to pocieszyło, bo myślałam, że znowu ma jakieś problemy z napięciem, ale nie. Według tego co ja oglądała to jest wszystko w porządku.
Haha też praktycznie do końca nie wiedzieliśmy jak młodego nazwać, było kilka typów min. Maks, Julek, Dawid (bo kocham Podsiadło xD) i Anabbit Józio właśnie też 🤣 no i Tymek. I wybudziłam się po tej cesarce, ućpana tą morfiną i wszystkim, przynieśli tego bobasa i nawet nie do końca pamiętam ten moment, w którym Stary mnie pyta to jak go w końcu nazywamy i jakimś dziwnym trafem padło na tego Tymka 🤣
Na dziewczynkę był tylko jeden typ - Wanda, ale że żadnej Wandy już nie będzie to częstujcie się jak coś 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia, 20:46
-
Mój mąż ma babcię Basię, ale ta kobieta to uparty uroczy szogun 🤣Tanashi wrote:Elza mam Babcię Basię i to super imię ♥️
U nas będzie Felicja albo Feliks. Ja jeszcze kocham imię Stefania dla dziewczynki, ale mojemu mężowi się nie widzi xD
I poznałam niedawno na fizjo małą Basie i też opisałabym ją upartym małym szogunem 🤣 -
Stefania jest super Tanashi, miałam prababcie Stefanie, mówiliśmy do niej Stenia, ale jak będziemy mieć córkę to będzie na bank Helenka.
W ogóle dzisiaj się okazało, że mamy w okolicy drugiego, rocznego Józka a jak wybieraliśmy imię to rozważaliśmy jeszcze Antek i Jaś, ale tak stwierdziliśmy, że te dwa są w topce w rankingach to potem będzie trzech Antków/Jasiów w klasie a tu się okazuje, że może być drugi Józio.
Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość
-
My z mężem dla syna wybraliśmy Aleksander i dopóki córka była synem nie było problemu. Potem okazała się córka, potem znowu synem, a przy porodzie znowu córką więc była bezimienna 😆 Ja chciałam Franię, ale ostatecznie przekonało mnie to, że dzieci bywają okropne. Stanęło na Janinie, ale jak się urodziła to nie wyglądała ani na Franię, ani na Janinę, ani na Łucję, ani na Lilę więc przypadkowo została Apolonią. Teraz jesteśmy zdecydowani na Leonię, bo uznaliśmy, że Apolonia i Leonia do siebie pasują
Ewentualnie jak znowu stchórzę to będzie Łucja. A potencjalny syn zostanie jednak Tadeuszem, bo zaczęliśmy tak nazywać małą w jej okresie łysienia i jakoś nam przypasowało. Chyba, że czyiś Tadek, Łucja albo Leonia są ultra high need to się zastanowię 😅 Aktualnie jestem skłonna przychylić się w stronę Józefa, ale dziewczynki to widzę, że wszystkie tu mamy konkretne.




widziałam też skrót Apolusia i też uroczo












