CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wrote:Elza mam Babcię Basię i to super imię ♥️
U nas będzie Felicja albo Feliks. Ja jeszcze kocham imię Stefania dla dziewczynki, ale mojemu mężowi się nie widzi xD
Jezu ja też kocham Stefania i Tadeusz. Mąż nie akceptuje żadnego z nich xd
A Felicję mu proponowałam w sobotę bo zobaczyłam na spacerze w parku drzewo na cześć Antoniny Felicji xDDD -
Elza1234 wrote:Łucję znam, urocza spokojna dziewczynka

Znam też Helenę - szogun xD 🤣
U nas syn miał być Leon
Ale jakbym już jakimś cudem miała mieć drugie to wolałabym córkę, stąd ta Baśka w głowie ciągle
Gabriela i Barbara - brzmi jak siwe włosy w wieku 35 lat 🤡😆
Fajnie, moja Lila miała być Lillianna, Helena lub Apolonia. Ja chyba mam skłonność do szogunów xDDDD
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Truskawka napisałam ci na priv. Daj znać czy wysyłać ci ten Laktowit

Napisz mi też plis xD -
Margaretka który fotelik wybraliście?
Ja wciąż się zastanawiam czy iść w ten do 4 lat na bazie naszej (maxi cosi) czy jednak kupować od razu coś w stylu emeralda na dłużej. -
Mam dość. Jeszcze nawet oka nie zmrużyłam. Nie wiem o co chodzi temu dziecku,że co chwile wstaje. Nie budzi się tylko otworzy oczy czworaki i przed siebie albo rzuca sie na mnie.
Czy ona lunatykuje?
Teraz w ogole mi się już rozbudziła więc może zasnie za godzine przy dobrych wiatrach. -
Truskawka ja pozdrawiam z drugiej godziny takiej samej akcji i łączę się w bolu. To chyba ten trening umiejętności. Kiedyś im przejdzie jak trzeba będzie iść do szkoły 😅
Anabbit dodaj mnie do przyjaciółek 🫣
Karola teraz prym wiodą jeszcze Heleny i Marceliny z naciskiem na Heleny. Z chłopców najwięcej Adamów. Nie mogę tego przeboleć, bo każde z tych imion piękne jak diabli, ale już nie odzobaczę. W ten sposób, ku uciesze męża, wyleczyłam się i z Adama, i z Heleny. -
Blondi dodałam.
Ja mam już serdecznie dość tych nocy. Aktualnie drze się od 3:50 i cholera wie o co jej chodzi. I nie jest to pierwsza pobudka tej nocy. Właściwie to już nie jest noc…
Dziś kupuję zatyczki i śpię pierwszy raz od porodu w salonie. Dosłownie jestem wykończona tymi nocami i brakiem snu. Ja większą część nocy trzymam ja na rękach i skacze na piłce niż śpię -
Elza1234 wrote:Jeszcze mi się Rozalia podoba
I Róża 🌹
I idę spać, bo po tej pięknej nocy i dniu myślę o 2 dziecku, a moje dziecko wyczuwa moje myśli i robi mi wtedy z życia jesień średniowiecza
My mamy Rozalke, wołamy na nią Rózia bardzo często, imię ma po prababci. Jak wybieraliśmy imię to myślałam że nie jest popularne a sie okazuję że na osiedlu mamy 3 i często wszystkie razem są na placu zabaw, no i w żłobku też sie już drugi raz powtarza to imię.
A nasz Młodzieniec to Rysiek, i nie wiedzialam że ludzie jak slysza to imie to maja nieodparta potrzebe powiedzenia że wszystkie Ryski to fajne chlopaki😄
Po porodzie w szpitalu leżałam na sali z dziewczyną, która miała syna Tadzia, piekne imię, a jej starsza córka miala na imie Krystyna, i mocno mi wjechala ta Krysia😀. Moze sie jeszcze uda córkę sprawic bo mam dużo imion🤣. Wlasnie Wanda, Irena, Bronislawa. Z imieniem dla chlopca ciezej ale pewnie Józia bym chciała.
Blondi29, Blackapple lubią tę wiadomość
-
Grzegrzula koleżanka mojego męża ma Ryśka i w życiu nie poznałam tak fajnego chłopaka! Coś w tym jest, że wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. ❤️
Anabbit łączę się z tobą w bólu i serio rozumiem. Ja swoją w takich sytuacjach już po prostu wkładam do łóżeczka i przestaje reagować. Dzisiaj wstała o 2:00 i zrobiła sobie imprezę. Liczyłam się z tym, że jak pójdzie spać o 18:00 to wstanie koło 4:00, ale no bez przesady. Przewinęłam, nakarmiłam, przytuliłam i po godzinie się poddałam. Została w tym łóżeczku, a ja poleżałam chociaż z zamkniętymi oczami. W ogóle od jakiegoś czasu czuję się jak jakaś patologiczna matka stosując takie metody, ale ja widzę, że im bardziej reaguję, tym bardziej ona się nakręca, a już zauważam różnice pomiędzy sytuacjami gdzie faktycznie coś jej się dzieje, a kiedy po prostu się nudzi albo coś idzie nie po jej myśli. Te stopery naprawdę ratują życie. Będzie lepiej ❤️ -
Ja nie umiem żyć w świadomości, że Córka w nocy płacze. Także jak chciałam iść siku o 1 tak udało mi się o 7😊😊😊
To taki low need za dnia, nocą zaś high need
Póty rozwój będzie trwał, póki dorosłości pozna słodko gorzki smak i prawdziwy swój przybierze kształt
I uwaga zaczęła czworakowac, wcześniej tylko wchodziła w tę pozycję i zaczęła nam już wstawać, myśleliśmy, że sama nie ogarnie, u fizjo z Małą pomocą czworakowała, a nagle sama z siebie zaczęła.
Także już przegoniła rodziców, u nas nie było czworakowania
Blondi29, Blackapple, Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondie ja też w nocy udaje że mnie nie ma głównie
No chyba że jest jakiś turbo płacz, ale jak słyszę że gada tylko to się nie anagazuje, plus zero świateł itd
Ale my dziś znowu noc marzenie, spała do 4, mleko i dospala do 7 już ze mną
Cieszę się tym póki mogę
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Kameleon dostał na drugie Tadeusz. Jak nie chciał jeść to był Tadkiem niejadkiem 😜
Ja też się nie zrywam od razu, ale on często płacze przez sen. Np. krzyknie i po chwili słychać że oddycha równomiernie. A mój drugi patent to jak zacznie serio płakać to łapię go, obkrecam i odkładam na drugi bok. Zastyga i zasypia. Nie wiem o co chodzi ale tak w 60% działa 🤣
Spaliśmy dziś do 7:30 z młodym. Córka była taka kochana, że zeszła na dół sama, bo ma kaszel i nie chciała nas budzić. Bawiła się tu cichutko 🥹 to jest taki słodziak ze nie mogę.
Blondi pamiętam o Twojej wiadomości ale wczoraj za długo oglądaliśmy serial i zapomniałam potem, wyśle Ci dziś ten kosztorys
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 08:11
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Ja nie moge udawać martwej bo mi się dziecko spierdzieli z łóżka albo uderzy w szafę. Nie biore jej na ręce tylko odkładam na bok do spania,ona zasypia i za 10 minut znowu czworaki i idzie. Przytulenie nie pomaga bo wtedy i tak sie podnosi i wali mi z główki 🥲
Cel,kocham Shreka ❤️😆 Tyle razy to go oglądałam że znam dialogi na pamięć 😅 Nie moge się doczekać aż będe mogła z córką obejrzeć 😄 -
Powiem wam, że z moją udawanie martwej by się skończyło wizyta policji po 3h xd
Ona się tak drze jeśli nie jest na moich rękach, że masakra. Sama czasem mam ochotę wezwać pomoc 😂
Cel95 lubi tę wiadomość













