CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Łucję znam, urocza spokojna dziewczynka

Znam też Helenę - szogun xD 🤣
U nas syn miał być Leon
Ale jakbym już jakimś cudem miała mieć drugie to wolałabym córkę, stąd ta Baśka w głowie ciągle
Gabriela i Barbara - brzmi jak siwe włosy w wieku 35 lat 🤡😆
Blondi29, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Elza to samo pomyślałam. Brakuje ci jeszcze chyba Zośki/Zuzki w tym zestawieniu i już spokojnie możesz zapomnieć o śnie 😅
Co do wózka to ja widziałam ostatnio sąsiadkę z tak pięknym wózkiem podwójnym, że prawie pisnęłam. Wyglądał solidnie; elegancko i po prostu drogo. Ale sunął po ziemi jak czołg i piórko jednocześnie. Nie pamiętam niestety nazwy, a miałam zapamiętać. Może ja jeszcze przydybam. Ostatnio widzę te podwójne wózki tak często, że w obliczu dyskusji o ewentualnym drugim dziecku chyba będę się chować przed mężem xd -
Karola3xJ:D wrote:Ja chciałam Stenię🥲
Truskawka te stokkie są okropne. Fatalnie sie tym jedzie i ma mało miejsca.
Czyli tak ja myślałam. Drogie i niewygodne. Dziękuje za rozwianie moich wątpliwości,moge spać spokojnie (chociaż pewnie moja córka ma inne plany na noc).
Na mojej liście było troche imion,ale ścisła czołówka oprocz tego co wybraliśmy to
Zuzanna Oliwia Antonina Melania
Ale od początku mówiłam do brzucha Kornelia 🥰
Imion wybranych przez A nawet nie brałam pod uwage 😆 Powiedzialam że to ja bede się męczyc i cierpieć rodząc wiec ja nadaje imię,zresztą dziecko ma jego nazwisko więc wystarczy 😆
Tesciowej te imie nie bardzo leżało bo uwaga- takie bardzo podobne do mojego 😑
Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Oj Zośka i Zuzia są u mnie skreśloneBlondi29 wrote:Elza to samo pomyślałam. Brakuje ci jeszcze chyba Zośki/Zuzki w tym zestawieniu i już spokojnie możesz zapomnieć o śnie 😅
Co do wózka to ja widziałam ostatnio sąsiadkę z tak pięknym wózkiem podwójnym, że prawie pisnęłam. Wyglądał solidnie; elegancko i po prostu drogo. Ale sunął po ziemi jak czołg i piórko jednocześnie. Nie pamiętam niestety nazwy, a miałam zapamiętać. Może ja jeszcze przydybam. Ostatnio widzę te podwójne wózki tak często, że w obliczu dyskusji o ewentualnym drugim dziecku chyba będę się chować przed mężem xd
Bardzo źle mi się te imiona kojarzą
Helena mi się też podoba, ale ta Helka którą znam, miesiąc młodsza od mojej - no charakterna mocno też 🙈 -
Stawiam puszkę Laktowitu, że nie macie bardziej podobnych imion niż nasze 😅 Jak mąż jest w innym pomieszczeniu niż ja to nie wiem czy mówi do małej, czy mnie woła.Truuskaawka wrote:Czyli tak ja myślałam. Drogie i niewygodne. Dziękuje za rozwianie moich wątpliwości,moge spać spokojnie (chociaż pewnie moja córka ma inne plany na noc).
Na mojej liście było troche imion,ale ścisła czołówka oprocz tego co wybraliśmy to
Zuzanna Oliwia Antonina Melania
Ale od początku mówiłam do brzucha Kornelia 🥰
Imion wybranych przez A nawet nie brałam pod uwage 😆 Powiedzialam że to ja bede się męczyc i cierpieć rodząc wiec ja nadaje imię,zresztą dziecko ma jego nazwisko więc wystarczy 😆
Tesciowej te imie nie bardzo leżało bo uwaga- takie bardzo podobne do mojego 😑 -
Ty, Laktowit w cenie xdBlondi29 wrote:Stawiam puszkę Laktowitu, że nie macie bardziej podobnych imion niż nasze 😅 Jak mąż jest w innym pomieszczeniu niż ja to nie wiem czy mówi do małej, czy mnie woła.
Btw mam taki zapas tego mleka dzięki mojej mamie, a młoda teraz no mało pije i puszka na długo starcza, że mi chyba do jej roczku wystarczy xD 🤣 -
Blondi29 wrote:Stawiam puszkę Laktowitu, że nie macie bardziej podobnych imion niż nasze 😅 Jak mąż jest w innym pomieszczeniu niż ja to nie wiem czy mówi do małej, czy mnie woła.
Jak nie chcesz tu publicznie mowic to napisz mi na priv swoje imię 😄 Jestem bardzo ciekawa 😄 -
Blondi29 wrote:My z mężem dla syna wybraliśmy Aleksander i dopóki córka była synem nie było problemu. Potem okazała się córka, potem znowu synem, a przy porodzie znowu córką więc była bezimienna 😆 Ja chciałam Franię, ale ostatecznie przekonało mnie to, że dzieci bywają okropne. Stanęło na Janinie, ale jak się urodziła to nie wyglądała ani na Franię, ani na Janinę, ani na Łucję, ani na Lilę więc przypadkowo została Apolonią. Teraz jesteśmy zdecydowani na Leonię, bo uznaliśmy, że Apolonia i Leonia do siebie pasują
Ewentualnie jak znowu stchórzę to będzie Łucja. A potencjalny syn zostanie jednak Tadeuszem, bo zaczęliśmy tak nazywać małą w jej okresie łysienia i jakoś nam przypasowało. Chyba, że czyiś Tadek, Łucja albo Leonia są ultra high need to się zastanowię 😅 Aktualnie jestem skłonna przychylić się w stronę Józefa, ale dziewczynki to widzę, że wszystkie tu mamy konkretne.
Leonia jest super, nie spękaj.
Mamy sąsiada małego Tadka i nie jest high need.
Blondi29, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Blondi moze podwójny bugaboo miała. One maja takie flow.
Łucja to mi sie kojarzy z dzieckiem-delfinem albo innym pół człowiekiem. Te wszystkie ciężko chore dzieci,z wadami to z uporem maniaka nazywają Łucja. Ile ja mam tych Łucji przed oczami...
Blondi ja wiem jak Twój mąż woła. Pewnie Pola albo Łola 😅 mam nadzieję, ze kumacie żart. Ja ze Śląska to może nie wiem ,że można nie skumać.
Dzieci z psychiatrii to na bank Julie ,Oliwie i Mileny. Ja to tak zapamiętałam.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Właśnie obczaiłam. Model donkey. Nawet jako pierwszy wyskoczył mi ten kolor co miała. Jesteś wózkowym geniuszem Karola.Karola3xJ:D wrote:Blondi moze podwójny bugaboo miała. One maja takie flow.
Łucja to mi sie kojarzy z dzieckiem-delfinem albo innym pół człowiekiem. Te wszystkie ciężko chore dzieci,z wadami to z uporem maniaka nazywają Łucja. Ile ja mam tych Łucji przed oczami...
Blondi ja wiem jak Twój mąż woła. Pewnie Pola albo Łola 😅 mam nadzieję, ze kumacie żart. Ja ze Śląska to może nie wiem ,że można nie skumać.
Dzieci z psychiatrii to na bank Julie ,Oliwie i Mileny. Ja to tak zapamiętałam.
Na psychiatrii Milena się trochę wyłamała, ale już nie chce tu wypisywać żeby nie obrzydzać ludziom imion. Jakby tak popatrzeć to zawsze się znajdzie ktoś z jakimś imieniem niekoniecznie dobrze się kojarzącym, a nie chce żeby dziewczyny musiały zmieniać sobie listy imion 🫣 W każdym razie im człowiek więcej osób pozna, tym gorzej nazwać mu dziecko
-
O Feliksa też braliśmy na początku pod uwagę! Jako naczelny fan Harrego Pottera od razu przyszedł mi do głowy, bo Felix Felicis to eliksir szczęścia xd ale zdrobnienie Felek mi się nie podobało, mój tata tak nazywa swoją kosiarkę automatyczną xd
O tyle jeszcze sobie te imiona utrudniliśmy, że nie chcieliśmy żeby się kojarzyło z ludźmi, których nie lubimy - cóż, trudne 🤣🤣🤣🤣 -
Milena to taki apetyt miała,jadła bez opamiętania.
Nawet inne dzieci- dosłownie,tak gryzła że szok. Wystarczyło na sekunde spuścić ją z oka i wgryzła się chłopczykowi w policzek,centymetr od oka... I to tak naprawde głęboko.
Moge wam takie historyjki rozne do imion opowiadac ze żłobka 😆








