CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja ma paru znajomych ,którzy próbowali na tym zarobić ale nie wyszło. Co co się ostali to lamentują na insta,że nikt nie docenia ich twórczości .
Annabit gratuluje okresu
Tanasi na tych ph metrach z sodny bylo pięknie widać kiedy pojawią sie refluks u dziecka i jak zaczyna sie ból. Moja np płacze po wstaniu i jak sie okazało właśnie wtedy miala duże spadki ph. U takich dwóch niemowlaków to juz w ogóle pięknie bylo widać jak płacz idzie w parze z refluksem.
Mi sie wydaje,że Wam by sie przydała taka diagnostyka. Ja wiem,ze zabawy z córką,spacer w lesie i gotowanie jest lepsze niz diagnostyka no ale może warto się poswoecić i drążyć.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia, 11:28
-
Karola idą mu cztery żeby na górze obok siebie, podejrzewam że też bym nie pałała entuzjamem i radością w takiej sytuacji. A ten komentarz z wbiciem szpileczki o poświęcaniu się taki nie za miły z Twojej strony. Był diagnozowany przez gastroenterologa i ani słowa nie wspomniała o stwierdzaniu refluksu czy dalszym diagnozowaniu go, więc zaufam jednak swojej intuicji, bo widzę to dziecko 24 h na dobę i wiem co to boli.
-
Ja nie wbijam szpilek .Tanashi wrote:Karola idą mu cztery żeby na górze obok siebie, podejrzewam że też bym nie pałała entuzjamem i radością w takiej sytuacji. A ten komentarz z wbiciem szpileczki o poświęcaniu się taki nie za miły z Twojej strony. Był diagnozowany przez gastroenterologa i ani słowa nie wspomniała o stwierdzaniu refluksu czy dalszym diagnozowaniu go, więc zaufam jednak swojej intuicji, bo widzę to dziecko 24 h na dobę i wiem co to boli.
Mi chodzi tylko o to,że on cierpi. Jakby mi syn przychodził codziennie i mówił ze go cos boli to bym go diagnozowała. Twój mały ma leki i widzisz lekka zmianę czyli jednak jakieś podejrzenie jest. Zęby mu idą, okej ale cos jest innego nie tak.
Nie wiem czy wiesz ale zaniechany refluks czy stan zapalny jelit to prosta droga do nowotworu. Bardziej niz brak spf na słońcu. -
Karola nawet nie wiedziałam, że jest takie badanie. Forum bawi i uczy.
Elza mega mi się spodobał tekst o rodzicielskim okienku aktywności 🫣❤️
Właśnie weszłam do H&M i piękne są te ciuszki. Ale mi szkoda kasy, bo ona ma tyle ubrań, że mogłabym równolegle ubrać jeszcze troje dzieci od rozmiaru 50 do 116. Kupuje jej tylko to co potrzebne, ale trochę mi żal, bo te kompleciki prześliczne. Tylko gdzie to trzymać, kiedy zakładać i skąd na to brać 😅 -
Dzięki dziewczyny. Nie wiem czy kiedykolwiek się tak cieszyłam z okresu xd
Cel, nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jakieś foto z waszej sesji. Brzmi mega ☺️
Elza1234, Margareetka, Cel95 lubią tę wiadomość
-
Nie wbijasz szpilek, ale sugerujesz że chodzę po lesie i mam w dupie że boli mojego syna bo wolę iść na spacer 🤡 ok
Leki mamy już odstawione po konsultacji, bo robi zupełnie normalne kupy odkąd zaczął porządnie jeść pokarmy stałe. Gastro nie widzi żadnych podstaw do dalszego leczenia. Nie ma problemów z brzuszkiem, przybiera prawidłowo, nie ulewa, nie wymiotuje, je normalnie, brzuszek miękki, kupa normalna codziennie. Teraz mu te zęby idą to płacze, ale normalnie przesypia w nocy, budzi się tyle co na mleko i śpi dalej. Ostatni przypadek trzydniówki Anabbit i Blackapple chyba najlepiej pokazał że różne dzieci mogą różnie przechodzić różne etapy i choroby. Ja mam przypadek który ząbkuje trudno i długo, no życie. Nie każdy płacz to musi być zaraz jakiś super stan zapalny...
https://zapodaj.net/plik-duHBeFrNSi
-
Również gratuluję okresu Anabbit. Inspiruje się Tobą dzisiaj i oglądamy psy przez okno, bo młody na zmianę chce się bawić, potem przytulać a potem marudzi i wtedy tylko patrzenie przez okno pomaga.
My mieliśmy wczoraj jeszcze wieczorem nawrót temperatury wieczorem i ja to oczywiście spanikowałam i już bym jechała na IP jakbym była sama z młodym, dobrze, że mąż mi przemówił do rozsądku, że przecież pediatra mówiła, że to się tylko nazywa trzydniówka a de cfacto może być gorączka do 5 dni. No i już od 23:00 nie ma gorączki, ale na razie dopiero dwa małe placki wysypki wyszły, więc pewnie największe marudki dopiero się zaczną.
Tanashi współczuję z tymi zębami, te górne jedynki są chyba najgorsze z siekaczy a Wam jeszcze dwójki przy okazji idą.
Też mnie musicie tym hm, ale akurat na razie chyba mamy full rozmiaru 80 i go pewnie jeszcze z 2 miesiące ponosi, bo on drobny jest, chociaż może się skuszę na coś 86 i sobie polezy do wakacji, akurat by miał do żłobka 🤔 Tylko w hm to chyba własnie 80 wypada jak w innych 86? -
Blackapple a już miało być tak pięknie
Oby mały znowu poszedł w spanie i szybko się zregenerował. Te ciuszki z H&M wypadają na rozmiar większe zawsze względem innych sklepów.
Tanashi biedny kameleon. Co te dzieciaki się muszą namęczyć z tymi zębami i nie tylko
-
Elza te okna aktywności dla rodziców to ciężka sprawa jak się stara o bobasa🫣 a jeszcze wspoldzieląc łóżko to już w ogóle xD
Mnie od rana oczy tak swędziały, z nosa mi się lało.. Wzięłam kropelki zyrteca młodego i trochę pomogło. Nie wiem co teraz pyli, niby w testach nic nie wychodzi, a jednak co roku na coś reaguje. -
Margareetka wrote:Elza te okna aktywności dla rodziców to ciężka sprawa jak się stara o bobasa🫣 a jeszcze wspoldzieląc łóżko to już w ogóle xD
Mnie od rana oczy tak swędziały, z nosa mi się lało.. Wzięłam kropelki zyrteca młodego i trochę pomogło. Nie wiem co teraz pyli, niby w testach nic nie wychodzi, a jednak co roku na coś reaguje.
W Warszawie brzoza, bo mnie gardło drapie, oczy pieką i kicham jak szalona. Mała ma to samo po spacerze i się już zastanawiam czy nie jest też alergiczką. Takim bobasom stwierdzają już alergię na pyłki? -
Tanashi, współczuję Kameleonowi i łącze sie w bólu bo u nas wyglada to podobnie. O ile dolne zęby wyszły zupełnie po cichu tak gorne to tragedia. Tez ida 4 na raz i jest jojczenie caly dzien, drapanie sie po buzi, 2137 pobudek w nocy. Najchętniej byłby caly czas na rękach i mielił cyca non stop. Widzę ze na lewą jedynkę juz dziąsło "pękło" więc liczę ze idziemy ku lepszemu 🫠 czego i Wam życzę 💪
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Blackapple a już miało być tak pięknie
Oby mały znowu poszedł w spanie i szybko się zregenerował. Te ciuszki z H&M wypadają na rozmiar większe zawsze względem innych sklepów.
Tanashi biedny kameleon. Co te dzieciaki się muszą namęczyć z tymi zębami i nie tylko
Tak właśnie poszedł na drzemkę, niestety tylko na 25 minut, bo obudziła go 💩 ale myślę, że jeszcze zrobi jedną taką krótszą. Na razie jest lepiej, właśnie od 20 minut się bawimy ciężarówką, która ma otwierane drzwi za pomocą przycisku.
A i zapomniałam jeszcze napisać, Truskawka też generalnie lepiej wspominam poród niż wyrywanie osemek, bo miałam wszystkie wrośnięte pod siódemkę i usuwane chirurgicznie, ale jak już usunęłam to jednak doszłam do wniosku, że niepotrzebnie zwlekałam i się męczyłam z ciągłymi stanami zapalnymi. -
Ja z małą tez ciągle zasmarkane. Nawet na spacer zabieram aspirator.
Dzisja zostałyśmy bezczelnie okradzione a placu zabaw. Kupiłam małej zestaw do piasku ,dziś go wyciągnęłam.z paczkomatu. Poszlam z dziećmi na plac zabaw i jakoes dziewczynki sie chciały z małą bawić. 5 minut później zajebały nam 3 foremki. Przy mnie. Ich matka szła w zaparte ,że to nie one. Ja jebie,co za czasy. -
Mam podejrzenie że mój chłop odkrył moje konto tutaj.
Z rana sam zaproponował żeby podjechać na spacer na ten zalew co ostatnio o nim pisałam...
Pojechaliśmy ale zaraz był powrót- taki wiatr pizgał że głowy mało co nie urwało.
To byłoby super miejsce na wakacje dla małej,jest ekstra plac zabaw+ budują wodny plac zabaw. Ale ludzi tam w wakacje wali tyle że gorzej niż we Władysławowie na plaży 😵💫
Także A jesli to czytasz to nie pozdrawiam 😅
Czy macie do polecenia jakiś aspirator do nosa? Frida i katarek do odkurzacza u nas już odpadają.
-
Truskawka ja mam ten. Ciągnąć ciągnie ale nie tak jak katarek. Ja go używam od 2 miesięcy,codziennie po kilka razy i daje rade. Ale nie mam porównania z innymi,bo nigdy innych nie miałam
https://allegro.pl/oferta/aspirator-do-nosa-dla-dzieci-doroslych-elektryczny-cichy-mocny-katar-qsky-18226338148Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia, 16:01
-
Truskawka też mam czasami wrażenie, że mój mąż wie, że mam tu konto i czyta. Ilekroć się odpale to się rehabilituje 🙃
Karola mam lepszą akcje. Jako dziecko miałam fazę na biżuterię. Moja babcia dała mi srebrny pierścionek z wielkim oczkiem. Był piękny, trochę podobny do tego zaręczynowego, który dostała ta laska ze „Zmierzchu”. Poszłam na plac zabaw pod domem, miałam jakieś 9 lat, a plac widać było z okna u babci więc mogłam chodzić sama. Zgubiłam go w piaskownicy, bo tylko tam się bawiłam. Bawiłam się z jednym chłopcem. Jego mama uporczywie klikała wtedy w telefon i ciągle z kimś rozmawiała albo odchodziła zapalić. Wróciłam do domu na obiad i ogarnęłam, że nie mam pierścionka. Wróciłam tam, a mama z chłopcem dalej tam byli. Mama miała ten pierścionek na placu i wmawiała mi uporczywie, że ma go od zawsze i że to nie mój. Oczywiście był mój, ale już go nie odzyskałam 😮💨













