Cel ja jeszcze z małą jedzącą w hotelu nie byłam, ale będziemy w majówkę. Mój plan to jajka na twardo, warzywa, owoce, owsianka, jogurt naturalny i kanapki - z bufetu śniadaniowego.
Na obiad jej z karty coś spróbuję wyprać w miarę bobo friendly.
Wezmę musy owocowe na przekąskę, a na kolację właśnie kaszę błyskawiczną. Helpa ma takie jednorazowe zalewane woda na pewno kakaowe, bo to już testowałam i jest spoko. Kupię jeszcze jakaś dostępna w rossku typu hipp jutro i przetestuje przed wyjazdem, bo ona do tej pory nigdy nie jadła innej kaszki niż te z helpy.