CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie raz są na placach zabaw i mi smutno, że sie nie mieszczę😅Margareetka wrote:Ej ten jeździk koparka jest genialny 😀 kupię młodemu na budowę, będzie kopał koło domu 😅
Mąż zostawil mi auto pod szpitalem i sobie sama z tymi walichami wróciłam. Jesteśmy mistrzami planowania. Pełno tych ludzi czeka z torbami ,aż ich ktoś odbierze a my sobie pyk do auta elegancko.
Tak sie chciałam tylko pochwalić.
Blackapple, kasssia, Blondi29, Marsol, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Ja planuję wziąć młodemu do ogródka jeszcze taki jeździk koparka CAT 🫣 Bo mamy koparki za oknem i jest totalne zafascynowany, to będzie hit 😅
Karola no to tyle dobrze że nic poważnego nie wyszło, oby teraz sprawnie u chirurga wszystko poszło
Zapisze sobie tą koparkę CAT, u nas ma być zrzuta na kitchen helpera i rowerek, bo też raczej skromnie będziemy obchodzić, ale może po prostu na dzień dziecka młodemu kupimy, bo akurat też dzisiaj ogladaliśmy koparkę i mu się podobało. Za dużo miejsca na jeżdżenie tą koparką to u nas nie będzie miał, ale może jakąś mikro piaskownice się mu upchnie, bo właśnie dzisiaj zaczęliśmy ogarniać ogród, ale kontynuacja taka grubsza będzie po majówce dopiero, bo musimy parę krzaczków wykopać, żeby nam koparka ich z ziemią nie zrównała, bo akurat to są porzeczki czarne a my lubimy. -
Ja póki co poprosiłam o kitchen helper, rowerek biegowy, te zwierzątka magnetyczne i tablicę manipulacyjna
I my jej kupiliśmy ten domek Dumel
Boże ujarzmiłam ją i poszła na drzemkę
Ale no trudno mi dziś było, byłam z nią u koleżanki i nawet tam marudziła
Nauczyła się piszczeć i piszczy ja wszytsko co się da -
Sprawdź które toleruje przed wyjazdem. U mnie HiPP nie podchodzi, bezsmakowy i pluje nim. Ja spakowałam Bobovita 7 zbóż mleczna, bo mamy ją przetestowaną.Anabbit wrote:Ktoś tu wspominał o kaszkach błyskawicznych na wyjazd, elza to ty?
Z jakiej to było marki? Znam tylko z helpy
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Margareetka wrote:
Truskawka idziecie do pediatry? Powtórzyły się te wymioty?
Miałam nie iść,bo w sumie całkiem ok było w ciągu dnia. Było słychać że jej podchodzi i woda z nosa się leje,ale nie miala temperatury,apetyt ok,humor też dopisywał. Ale wstała o 16.30 z drzemki z płaczem i zwymiotowała obiadem więc szybko zadzwoniliśmy bo w przychodni dyżur do 18.
Uszy gardło czyste.Ma wzmożoną perystaltyke jelit,najprawdopodobniej jakaś jelitówka. Jeśli do soboty nie przejdzie to mamy skierowanie na szpital. -
A to też prawdaNineq wrote:Sprawdź które toleruje przed wyjazdem. U mnie HiPP nie podchodzi, bezsmakowy i pluje nim. Ja spakowałam Bobovita 7 zbóż mleczna, bo mamy ją przetestowaną.
U nas Bogu dzięki jest kaszkowa i je każda możliwa która jej zrobię
Chociaż tyle bo nie wiem co bym jej na śniadania robiła innego 🤡 -
Karola fajnie, że jesteście już w domu. Ale domyślam się, że lepiej jakbyście wyszły z diagnoza konkretną.
Truskawka zdrówka dla małej, oby się nie rozkręciło 🤞
Ja dziś wzięłam bobasa do wózka, dałam mu wafla do chrupania i wiązałam zbrojenie z mężem 🙈 welcome in my Judyta era 🥰
Elza1234, Blondi29, Blackapple, KarolaKinga, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Szefowo,dobrze zapierdala**my?!Margareetka wrote:Karola fajnie, że jesteście już w domu. Ale domyślam się, że lepiej jakbyście wyszły z diagnoza konkretną.
Truskawka zdrówka dla małej, oby się nie rozkręciło 🤞
Ja dziś wzięłam bobasa do wózka, dałam mu wafla do chrupania i wiązałam zbrojenie z mężem 🙈 welcome in my Judyta era 🥰
Blondi29, Margareetka, Elza1234, Revolutionary , KarolaKinga, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Karola dobrze, że już jesteście w domu. Jesteś królową organizacji. Przypominasz mi trochę moją mamę. Ona też tak wszystko ogarnia. Zrobiła kiedyś taką samą akcję z powrotem ze szpitala.
Margaretka brzmi jak cudowny dzień.
Truskawka obu obyło się bez szpitala. Co to za zła passa.
U nas do kolekcji chujowego dnia dołączył upadek małej na twarz okraszony godzinnym płaczem oraz krwią lejącą się z nosa. Obejrzeliśmy ją k z uwagi na wszystkie syfy zdecydowaliśmy się odpuścić szpital. Nie ma obrzęku, siniaków ani nic. Zasnęła dość ładnie, przez sen można jej dotknąć nos i jest okej. Ale co się postresuję to moje. Jeszcze ja jestem po zabiegu u dentysty i jutro znów całą dobę jesteśmy same, a mam zakaz noszenia i schylania się właśnie przez około dobę. Dobrze, że dziś się zastosowałam uspokajając młodą przez godzinę na rękach 🥲 Niech ta doba się już skończy, bo wywiozą mnie do wariatkowaWiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia, 21:12
-
Ja mam zwykłą mannę z bobovity. Ona jest dość gładka i wystarczy zalać wrzątkiem. Ogólnie kiedyś sprawdzałam sama na sobie jak musiałam jeść same gładkie rzeczy i wszystkie manny błyskawiczne są dość gładkie. Szczególnie te bananowe. Tylko oczywiście skład taki sobie, ale na wyjazd styka. Ewentualnie zobacz sobie słoiki z kaszką albo te tubki. Jedne w rossmannie miały fajny skład, ale nie pamiętam teraz dokładnie które. Nie jest co prawda idealny, ale od wielkiego dzwonu styknie.Katikat wrote:Dzięki za wyjaśnienie. Siły i zdrówka Karola.
Jaka normalna kaszka jest najbardziej gładka? Mi 5 zbożami pluje..
Katikat lubi tę wiadomość
-
Moja je tylko manne na mleku owsianym. Wydaje mi się, że taka moze być gładka ale nie rozbebłna jak te szybkie kaszki. Chociaż może ja mam takie spojrzenie na to,a jest odwrotnie.Katikat wrote:Dzięki za wyjaśnienie. Siły i zdrówka Karola.
Jaka normalna kaszka jest najbardziej gładka? Mi 5 zbożami pluje..
Blondi mialaś usuwanego zęba?
Jak poleciała na twarz to grubo. Ale no małe dzieci i starsi ludzie, to nawet nie mają odruchu ,żeby sie zasłonić.
Katikat lubi tę wiadomość
-
Poleciała na twarz, bo mój mąż się zapomniał i postawił ją w miejscu, w którym wcześniej miała mebel do podpierania się, a że mebla nie było to runęła jak długa. Mial jakieś chwilowe zaćmienie, a ja przyszłam jak już leciała i nie zdążyłam złapać.Karola3xJ:D wrote:Moja je tylko manne na mleku owsianym. Wydaje mi się, że taka moze być gładka ale nie rozbebłna jak te szybkie kaszki. Chociaż może ja mam takie spojrzenie na to,a jest odwrotnie.
Blondi mialaś usuwanego zęba?
Jak poleciała na twarz to grubo. Ale no małe dzieci i starsi ludzie, to nawet nie mają odruchu ,żeby sie zasłonić.
Usuwali mi miazgę, ale babka mówiła, że coś tam więcej musiała podziałać. Ogólnie mam spieprzony ząb po poprzedniej babce. Jak poprosiłam o dokumentację i poczytałam co mi tam zrobili na NFZ, a co powiedzieli to się popłakać idzie. Jeszcze się z tym będę długo bujać. Długo, boleśnie i drogo. -
Karola3xJ:D wrote:Chirurg byl pod kątem zaparć. Tzn miał byc ale nie ma.czasu konsultować pilnie dziecka z zaparciami które trwają od pół roku . Krwiste wymioty były spowodowane przemieszczeniem się sondy. Takie zadrapanie przełyku.
Tanasi no właśnie średnio, że nic nie wyszło, bo wolałbym jednak alergie bądź refluks,niz bujac sie po chirurgach. Tu na Śląsku jest trzech specjalistów od zaparć. Mamy do jednej termin załatwiony przez szpital. Ona zleca biopsje jelit. To kilkugodzinny zabieg na bloku operacyjnym,w narkozie.
O kurcze
no na pewno nie brzmi to tak jakby którąkolwiek mama chciala usłyszeć 😒🥺
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Truskawka oby małej przeszlo i obyło sie bez szpitala 🙏🏻 a leki dostała jakies?
Elza to mój przeciwieństwo, kaszek nie daje mu praktycznie wcale bo sie tylko wkurza, ale on musi sam wszystko jesc 🙈 u nas króluje jajecznica, omlet, szakszuka, placuszki, naleśniki, pomidor(!!!), ogórek, bieluch (!!!), chleb z masłem, twarożek z rzodkiewka i ogórkiem, owsianka na gęsto z owocami i masłem orzechowym... kaszki? Leżą w szafce i czekają na niewiadomo co😆2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary to naprawdę dwa bieguny 🤣 ja dzisiaj młodej dałam rano mango to liznęła i wywaliła na ziemię
A lubiła..
ja się trochę poddaje już, daje jej kawałki ale kończy jest jednym czy dwoma gryzami więc resztę daje sama
Nie lubi też Wg widelca, muszę ręką jej wtedy podawać 🙈 mamy logopedę we wtorek, ciekawa jestem co powie -
U nas placki są obowiązkowe. Nie ma placków nie liczy się dzień. Moja Córka nie cierpi zupek, papek, ma być wszystko blw. Łyżeczka chętnie ale sama ją weźmie i zrobi z niej katapultę 🤪
Kasza manna to nie ma za dużo chyba też wartości odżywczych w porównaniu z jaglana np. Zmiksujcie sobie jaglabke z wodą i owocami to będzie lżejsza i może podpasuje Bobasom.
Edit widzę, że chodzi o wyjściową kasze. Ciekawe czy są takie jaglane np
Tak kminie czy w tym hotelu latem będą mieć odpowiednie pożywienie dla roczniaka. Niby jest to fajny hotel i prodzieciecy, obawiam się jednak o sól/cukier. Chyba że tydzień jej nie zaszkodzi jakas niewielka ilość. Fajnie jakby na sniadaniu i obiadokolacji coś było dla Malucha.
Jak gdzieś jedziecie to gotujecie Dzieciom czy jedzą co jest? Tam są większe pokoje i chyba taki mamy, ale cóż z tego skoro nie ma aneksów kuchennych, tylko salon i sypialnia typowo hotelowo..
Blondi.. współczuję.. biedny Maluszek i Wy. Z tym zaleceniem nie nosić to rzeczywiście mało wykonalne będąc MamąWiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia, 22:18
Katikat lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:
Edit widzę, że chodzi o wyjściową kasze. Ciekawe czy są takie jaglane np
Wydaje mi się, że otolandia ma błyskawiczną jaglankę o ile o takie chodziło?
W ogóle polecam otolandię jako zamiennik dla helpy, trochę taniej wychodzi.
A z tych typu Bobovita to młody lubi te owsiankowe najbardziej, ale one nie są aż tak gładkie.











