CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondie wiem co czujesz, bo tez tam byłamBlondi29 wrote:Anabitt daj znać jak pierwszy dzień w żłobku!
Elza podzielam twoje odczucia. Ja mam wielką gulę w gardle i już od kilkunastu dni popłakuje po kątach. Wydaje mi się, że w mojej sytuacji dokłada mi ta depresja poporodowa, która odebrała mi w sumie sporo tych pierwszych chwil z małą, a na pewno cały jej okres noworodkowy. Trochę się obawiam tego dnia jej urodzin, bo póki co chodzę po prostu struta, a jednocześnie szczęśliwa ile się zmieniło na lepsze i jaka fajną mam córkę 😭❤️
Najlepszego dla chłopaków ❤️❤️❤️
Pierwsze przebłyski mam dopiero z końca września, nie pamiętam całego okresu wakacji przez mój stan
Dlatego cieszę się, że te wakacje jeszcze mogę spędzić w domu z córką -
Tanashi wrote:Blackapple liczyłabym po 3 porcje na osobę

Złota Babeczka się należy, właśnie miałam pisać, że my będziemy mieć na roczku i tak właśnie liczą😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Sto lat dla Lilki i Filipa!
Dziękujemy z Grzesiem za życzenia na prawde nie wierze ze ojuz rok.
My już po imprezie wymęczeni upałem ale szczęśliwi. Knajpka miała klimę uf uf.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 10:25
-
Sto lat dla roczniakow!! 🎉🎉🎉
My po żłobku. Załapałyśmy się na półgodzinny angielski nawet 😄. Fajnie było. Duże te dzieci kurde, ale u niej w grupie na ten moment jest 5 dziewczynek 3letnich które właśnie odchodzą do przedszkola w ciągu lata. Dwójka dwulatków i jedna roczna dziewczynka z marca. No i teraz Lila doszła. W ogóle ta z marca jest taka drobna. Pół głowy niższa od mojej, z 2kg lżejsza na pewno. Taka drobniutka i cicha.
Jutro wychodzę na 15 min z sali, zobaczymy czy jakoś się uspokoi beze mnie.
Wypełniałam ankietę a tam pierwsze pytanie „czy przesypia noce?” 😂😂😂😂😂😂
Katikat, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Jakiś miks tych dzieci wiekowy. Nie będzie podziału na grupy? Tzn. mój jest w najmłodszej grupie dzieci do max 1.5 roku, tj. rocznik 2025. Dwulatki to już inna grupa. Bo inne zabawy, zajęcia itd.Anabbit wrote:Sto lat dla roczniakow!! 🎉🎉🎉
My po żłobku. Załapałyśmy się na półgodzinny angielski nawet 😄. Fajnie było. Duże te dzieci kurde, ale u niej w grupie na ten moment jest 5 dziewczynek 3letnich które właśnie odchodzą do przedszkola w ciągu lata. Dwójka dwulatków i jedna roczna dziewczynka z marca. No i teraz Lila doszła. W ogóle ta z marca jest taka drobna. Pół głowy niższa od mojej, z 2kg lżejsza na pewno. Taka drobniutka i cicha.
Jutro wychodzę na 15 min z sali, zobaczymy czy jakoś się uspokoi beze mnie.
Wypełniałam ankietę a tam pierwsze pytanie „czy przesypia noce?” 😂😂😂😂😂😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 10:55
-
Nineq wrote:Jakiś miks tych dzieci wiekowy. Nie będzie podziału na grupy? Tzn. mój jest w najmłodszej grupie dzieci do max 1.5 roku, tj. rocznik 2025. Dwulatki to już inna grupa. Bo inne zabawy, zajęcia itd.
Właśnie nie. Tu mają podejście, że 4 roczniaki i 4 dwulatki w grupie, bo wierzą że młodsi uczą się od starszych i szybciej tak łapią. Nie mnie oceniać 😂
Chociaż dziś jak tak obserwowałam to zachowaniem 2 i 3 latki totalnie nie odbiegały od siebie. Jedynie ta mała i moja to jeszcze inne światy 😂😂 -
Właśnie 2 czy 3 to niewielka różnica, ale roczniak już tak. U mojego w grupie jest nawet dziewczynka poniżej roku, taka malutka i nie wyobrażam sobie biegających dwulatków i tych maluchów między nimi. 🫣Chyba tylko dwoje stabilnie chodzi, mój jak pijak z rękoma w górze, a reszta czworaki.Anabbit wrote:Właśnie nie. Tu mają podejście, że 4 roczniaki i 4 dwulatki w grupie, bo wierzą że młodsi uczą się od starszych i szybciej tak łapią. Nie mnie oceniać 😂
Chociaż dziś jak tak obserwowałam to zachowaniem 2 i 3 latki totalnie nie odbiegały od siebie. Jedynie ta mała i moja to jeszcze inne światy 😂😂 -
Myślę że twojej małej starszaki pomogą w górę, coś przyspieszyć w rozwoju
Ale słyszałam już parę razy że te starsze dzieci uwsteczniaja się jak są w grupie z młodszymi 🙈 z tego co wiem u nas też jest jakoś grupa do 1.5 roku, potem 2 latki i najstarsze i że wszyscy razem są niby tylko przez pierwszą godzinę aż się panie zejdą od 8, bo chyba tylko 2 ma 6 przychodzą -
Ja osobiście wolę jeśli są te grupy wiekowe. Starsze dzieciaki chodzą na plac zabaw, mają te zajęcia językowe chociażby czy siedzą przy stolikach na posiłkach. Mój ma zabawki dopasowane do wieku, krzesełka do karmienia czy łóżeczka szczebelkowe do drzemek. Jakby miał 3 lata i miał się cofnąć do zabaw dziecka rocznego to by się nudził, staranował młodsze dziecko biegając po sali.
-
Tu raczej się zajęcia dostosowane pod te starsze dzieci. Mają zajęcia z globalnego czytania, angielski, ale też są gordonki czy dogoterapia.
Łóżka są i takie i takie, w zależności od wieku. To samo z krzesłami. Starsze dzieci siedzą na normalnych a młodsze na ich wysokości ale z tackami.
Ogólnie też żłobek ma najlepsze opinie w okolicy, rozmawiała z wieloma mamami i nie znalazłam żadnej negatywnej opinii. Co więcej jedna dziewczynka odchodzi teraz do przedszkola i jej brat roczny przychodzi w jej miejsce. Także wydaje mi się że mają to spoko ogarnięte. Na plac zabaw też wychodzą wszyscy i mają dostosowane zabawki do każdej grupy wiekowej.
Z przedszkolami to też różnie. Mam w rodzinie dziewczynkę która chodzi do mieszanego. Dołączyła tam gdy miała 3,5 roku i na początku było ciężko bo nie nadążała za starszakami ale nadrobiła. Zaraz idzie do podstawówki więc opuszcza grupę, ale nie wydaje mi się żeby ją młodsi uwsteczniali. Ba, jak zaczyna opowiadać jakie mają zajęcia to ja oczy wywalam i się dziwię skąd ona wie co to fotosynteza i jak działają zmiany stanów skupienia.
Także bym nie generalizowała że mieszane grupy to zawsze źle.
No i moja jest jedyna w grupie która nie chodzi, ale trudno, nauczy się 😂
Truuskaawka, Blondi29, Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Kill me, złapaliśmy rano ten mocz, wszystko super, pojechaliśmy do szpitala do labu, cudem znalazłam miejsce, bo miejski u nas w remoncie, milion ludzi i mnie olśniło, że nie wzięłam moczu xD jutro go już dowiezie stary przed pracą, złapiemy jeszcze raz eh. W kolejkę się w końcu wcisnęliśmy, bo czekaliśmy już z 40min, kolejne 40 by było przed nami, 2 panie się zgodziły żebyśmy weszli, bo widziały, że się młody nudzi i mu ciepło, reszty już nie pytałam xD popłakał się, posmarkał, żyły nie było widać, ale się udało jakimś cudem 🫠🫠🫠🫠🫠 teraz odsypia atrakcje już drugą godzinę
-
Ja nie mówię, że mieszane grupy są złe, mam zero doświadczenia z nimi. Po prostu po 3 tygodniach zlobka młodego wolę jako matka, że jest w swojej grupie wiekowej.🤗 Jak widzę te starsze biegające to bym się o swojego bala, bo jego pies dupą trąci i się przewraca i płacze.
Na pewno widząc jak te starsze dzieci coś robią, te młodsze też do tego dążą
-
Nineq wrote:Ja nie mówię, że mieszane grupy są złe, mam zero doświadczenia z nimi. Po prostu po 3 tygodniach zlobka młodego wolę jako matka, że jest w swojej grupie wiekowej.🤗 Jak widzę te starsze biegające to bym się o swojego bala, bo jego pies dupą trąci i się przewraca i płacze.
Na pewno widząc jak te starsze dzieci coś robią, te młodsze też do tego dążą
Nie no wiem wiem. Ja aktualnie nie mam opinii, bo ten czynnik nie był dla mnie istotny przy wyborze żłobka. A teraz sobie zdałam sprawę, że i tak oba które brałam pod uwagę tak funkcjonują na zasadzie mieszania.
Ale jak tak myślę, to przedszkole raczej będę chciała w określonych grupach wiekowych, bo sześciolatki już czytają a 3,5 latek czasem dopiero zdania sensowne składa.
W ogóle co do wywalania się. Moja nigdy w życiu się nie przewróciła xDDDDD ja serio nie wiem jak do tego doszło, ale ona od kiedy zaczęła wstawać i chodzić przy meblach nigdy nie upadła. Wiem, że wszystko przede mną bo jeszcze nie chodzi, ale i tak śmiesznie. Rok się uchowała bez gleby -
Ja co prawda nie puszczam swojej córki do placówki póki co, ale widzę jak fajnie dogaduje się moja mała z córką mojej przyjaciółki. Jej córka ma 3,5 roku i dziewczyny są razem świetne. Ostatnio spędzamy trochę więcej czasu razem i moja młoda zaczęła zdecydowanie ładniej i więcej zjadać. Jest też bardziej rozgadana, gdzie ona zawsze szła w ruch, nie w mowę. Za to córka mojej przyjaciółki zrobiła się bardzo delikatna i ostrożna. Dodatkowo widzę, że jest taka „elokwentna” chcąc mojej małej tłumaczyć różne rzeczy i musztrując ją na przykład za rzucanie zabawkami 😅 Wydaje mi się, że jeśli zachowują zasady bezpieczeństwa i właśnie straszę dzieci nie wbiegają w młodsze to efekt może być naprawdę fajny. Choć na dłuższą metę jako mama starszaka też bałabym się o jakąś formę regresu. Bardzo się ciesze, że póki co pozytywnie Anabitt.
Kkk współczuję. My też ostatnio po przeprawach z moczem. Odpuściłam sobie po dwóch dniach xd A wy dlaczego musicie pobrać? -
Anabbit mój już zaliczył tyle gleb że to cud że jeszcze nie byliśmy na sorze xd mamy w ogrodzie huśtawkę kubełkowa, córka się na niej trzy lata huśtała i nigdy, nigdy nie wypadła. Młody jakimś cudem tak nogami wywijał że wyleciał, mąż go w locie złapał. To dziecko jest po prostu nie do zatrzymania
-
To naprawdę długo się uchowała. Mój odkąd staje tyle razy wyrżnął, że masakra. 🫣Ostatnio miał tydzień siniaka na policzku i bałam się, że w żłobku pomyślą, że dziecko bijemy.Anabbit wrote:Nie no wiem wiem. Ja aktualnie nie mam opinii, bo ten czynnik nie był dla mnie istotny przy wyborze żłobka. A teraz sobie zdałam sprawę, że i tak oba które brałam pod uwagę tak funkcjonują na zasadzie mieszania.
Ale jak tak myślę, to przedszkole raczej będę chciała w określonych grupach wiekowych, bo sześciolatki już czytają a 3,5 latek czasem dopiero zdania sensowne składa.
W ogóle co do wywalania się. Moja nigdy w życiu się nie przewróciła xDDDDD ja serio nie wiem jak do tego doszło, ale ona od kiedy zaczęła wstawać i chodzić przy meblach nigdy nie upadła. Wiem, że wszystko przede mną bo jeszcze nie chodzi, ale i tak śmiesznie. Rok się uchowała bez gleby
Btw. czy na nowy okres dzień wypłaty 800+ Wam się zmieniły? Rok było na 22, a teraz cisza. Wniosek składałam w lutym.










