CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Moja koleżanka była ostatnio już tak zdesperowana, ze wodę strzykawka podawała
A ostatnio wysłała mi zdj że jej syn zlizuje wodę jak ich kot z blatu xd 🤣
Arbuz to dobry pomysł, te małe baby arbuzy z Lidla są smaczne i każdej porze roku jak coś
i chyba zupa nie będzie głupia, żeby nawodnić też
-
Zmarnuje minute swojego życia i Ci odpowiem. Życzę Ci,żebyś Twoje życie tak sie skomplikowało,że zasypiając będziesz się bardziej bała (bał?) jutra, niż bałaś się "dzisiaj". Może Twój mózg zacznie wtedy rozumieć wiecej niz trasę z żabki, po browara,do domu na kanapę.Klarara wrote:Wypowiadasz się tak zimno o tej całej sytuacji, że mam nadzieję, że cały czas tylko udajesz taką niewzruszoną matkę.
Ja dziś z dzieciakami spędziliśmy pół dnia na placach zabaw. Było zacnie. Uwielbiam wiosnę i lato....
Nineq współczuję glutów.
Kindziukowa miło, że żyjesz!
Annabit z mieszkaniowego potentata zmienisz sie w doradcę snu!
-
Karola3xJ:D wrote:Zmarnuje minute swojego życia i Ci odpowiem. Życzę Ci,żebyś Twoje życie tak sie skomplikowało,że zasypiając będziesz się bardziej bała (bał?) jutra, niż bałaś się "dzisiaj". Może Twój mózg zacznie wtedy rozumieć wiecej niz trasę z żabki, po browara,do domu na kanapę.
Ja dziś z dzieciakami spędziliśmy pół dnia na placach zabaw. Było zacnie. Uwielbiam wiosnę i lato....
Nineq współczuję glutów.
Kindziukowa miło, że żyjesz!
Annabit z mieszkaniowego potentata zmienisz sie w doradcę snu!
Słuchaj, jak mnie wywalą z IT po dwóch ciążach (wciąż mam nadzieję że się uda) to założę działalność konsultantki snu 😂😂😂😂 -
Ja też ostatnio w przypływie inspiracji stwierdziłam, że jak znajdę sposób na swoja to założę konto na instagramie i będę trzepać kasę na zdesperowanych matkach ultra hnb 😆😆😆Anabbit wrote:Słuchaj, jak mnie wywalą z IT po dwóch ciążach (wciąż mam nadzieję że się uda) to założę działalność konsultantki snu 😂😂😂😂
Anabbit, Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ja dziś młodego wzięłam na budowę, oglądał jak kopara kopie, potem była wywrotka 😅 ale pogoda dziś średnia, bo strasznie duszno, potem lało, potem znów się rozpadało. Więc tylko chwilę tam posiedzieliśmy i wróciliśmy do domu.
Zamieszkały na naszej działce wiejskie kitki, jako kociara uznaje to za dobry znak 😀 już im zaniosłam trochę suchej karmy, jedyny minus, że pewnie nie są kastrowane jak to wiejskie koty
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
U nas emmm klapa
Mała ma wulkan energii przed snem, biega czworakując, stoi i wspina sie na wszystko, jest tak wysoka ze na luzie wchodzi na meble, krzyczy bawi się śmieje przy czym wskakuje na meble, piłka jak się bawiła to teraz hop na piłkę i bec, itp itd czuje się jak matka nie wiem 5 latka którego ktoś zamknął w domu na lato, a miał jechać na oboz sportowy
Ja odpadłam, potrzebuje 30 min posiedzieć i coś zjeść i słysze jak Maz włączył ekspres do kawy... wiecie on chyba nie ma ochoty na kawę o 18, ale to zajmie Małą na jakieś 3,4 minuty przerwy od biegu za nią 🤣
Także już umęczona całym dniem średnio mam siłę coś działać w temacie
Aktualnie to mi się wydaje, że mam mniej siły od niej🤪
Do tego zasypiała na 2 drzemke a zaczęło padać i było dość burzowo, finalnie minęło po 5 min, ale już wróciliśmy do domu i się rozbudziła
Mam wrażenie, że jej idą górne 3ki i Dolne 2ki (mamy na ten moment 6 zebow)
Dałam jej trochę chleba to też mi odrzuca wszystko i jadłaby najchętniej chleb z chlebem😮💨
Karola, jak tam lepiej już po tym powrocie do domku ze szpitala? Czy tylko ja nie widzę tego hejterskiego wpisu czy jestem po prostu zbyt zmęczona i przeoczyłam.
Kkk wszystkiego dobrego z okazji urodzin!
Anabbit jejku brzmi jak mega progres z tymi nockami
Margaretka współczuję. Oby się poprawiło. Może Marcel po prostu czuje, że zbliża się rodzeństwo, bo to chyba też na wpływ nawet na mleko itp? Tobie to na pewno by się sen przydał
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Z kubkiem muszę się pochwalić, od długiego czasu już zupełnie sama pije z otwartego, dobre kilka miesięcy
Teraz tylko, żeby go ładnie odkładała, ale rzut kubkiem lepszy wiadomo23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
https://gemini.pl/avent-natural-response-kubeczek-treningowy-z-responsywnym-smoczkiem-po-6-miesiacu-125-ml-0102080
Margaretka może to? Kupiłam Józkowi, bo chciałam trochę ograniczać kp (słabo nam to idzie) a ze zwykłej butelki nie chciał a ten bidon się mu wczoraj podobał, wypił 80 ml, tyle ile zrobiłam w trakcie swojego godzinnego hasania po łóżku.
On też lubi pić z tych małych szklanek z Ikei, one chyba są podpisane, że do espresso.
No i co do karmienia to miałam plan nie wprowadzać mam i ograniczać kp, ale chyba się tak nie uda i mam podobne przemyślenie, że on do wieczornej rutyny jednak potrzebuje wypić mleczko, więc chyba na razie będzie dostawał mm (zaakceptował w miarę Hippa, więc spoko). -
Margaretka ja też ostatnio tak myślałam, że może mały wyczuwa jakoś, że rodzeństwo się pojawi i jakoś tak odreagowuje. Oby było troszkę lepiej żebyś mogła odsapnąć.
Cel to nasza jest taka sama. Wulkan energii, przed snem też. Ja jej się daje wyszaleć. J nas wyciszanie nie działa. Też mi wchodzi już wszędzie i przerastają nas jej pokłady energii. Trzeba to przetrwać. Też macie egzemplarz jak i my
-
Musiałaś mieć trudne doświadczenia z alkoholem jak nawet obce osoby w necie kojarzysz od razu z browarami. Współczuję.Karola3xJ:D wrote:Zmarnuje minute swojego życia i Ci odpowiem. Życzę Ci,żebyś Twoje życie tak sie skomplikowało,że zasypiając będziesz się bardziej bała (bał?) jutra, niż bałaś się "dzisiaj". Może Twój mózg zacznie wtedy rozumieć wiecej niz trasę z żabki, po browara,do domu na kanapę.
Ja dziś z dzieciakami spędziliśmy pół dnia na placach zabaw. Było zacnie. Uwielbiam wiosnę i lato....
Nineq współczuję glutów.
Kindziukowa miło, że żyjesz!
Annabit z mieszkaniowego potentata zmienisz sie w doradcę snu!1;20716;93 -
Za to ty musisz mieć zajebiste życie skoro wpadasz rekreacyjnie na wątek, w którym na co dzień czynnie nie uczestniczysz tylko po to żeby zarzucić jakimś hejterskim komentarzemKlarara wrote:Musiałaś mieć trudne doświadczenia z alkoholem jak nawet obce osoby w necie kojarzysz od razu z browarami. Współczuję.
Jakoś nigdy nie widziałam żebyś napisała tutaj coś pozytywnego. Wiecznie tylko jesteśmy odklejone, patologiczne, mamy złych mężów i jesteśmy nieczułe. Daj spokój kobiecie, która ma naprawdę ciężko w życiu i poświęć ten czas swoim dzieciom zamiast przekładać swoje frustracje na inne osoby
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 20:03
Cel95, Margareetka, Revolutionary , xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Cel, Blondi macie rację, że on już wyczuwa, że coś jest na rzeczy. Z resztą tłumaczę mu, że w brzuszku jest dzidzia i się tak słodko tuli mi do brzucha wtedy 🥰
Mleko podobno zmienia smak i cześć dzieci się sama przez to odstawia, u nas nie ma na to szans póki co 😅
Kurde może też powinnam pomyśleć nad jakimś mm tak przed snem... Z alergi na bmk wyszedł, więc nie musi to być ten śmierdzący neocate xd
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Robię dziecku fotoksiazke i mam tam też fotki z końca ciazy. Moim zdaniem wyglądam na nich lepiej niż teraz xD trochę z tego mam ubaw. Czekam na immunosupresje, kiedyś się doczekam😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mylisz mnie z kimś dziewczyno.Blondi29 wrote:Za to ty musisz mieć zajebiste życie skoro wpadasz rekreacyjnie na wątek, w którym na co dzień czynnie nie uczestniczysz tylko po to żeby zarzucić jakimś hejterskim komentarzem
Jakoś nigdy nie widziałam żebyś napisała tutaj coś pozytywnego. Wiecznie tylko jesteśmy odklejone, patologiczne, mamy złych mężów i jesteśmy nieczułe. Daj spokój kobiecie, która ma naprawdę ciężko w życiu i poświęć ten czas swoim dzieciom zamiast przekładać swoje frustracje na inne osoby1;20716;93 -
Cześć dziewczyny! Dzięki za życzenia dla bobasa (chociaż czy nadal powinnam go nazywać bobasem?
czuje że to będzie jego pseudo już na zawsze 😂) 🩷
Szalony dzisiaj był dzień, robiliśmy urodzinowego grilla, oczywiście lał deszcz strugami 😂 no ale młody to prawdziwe party animal, pozował nawet z każdym do zdjęcia i się cieszył i szalał i zjadł nawet trochę swojego tortu 😂
Szalony to był rok, nie zapomnę go nigdy xD
W sumie to dokładnie rok temu się poznaliśmy, bo jakos po 20 było, zaczynało się robić ciemno i była burza z piorunami chyba centralnie nad szpitalem. To w sumie wiele wyjaśnia
Co do mleka - też zostaje na razie na dwójce, czasem dostaje przed spaniem, a zawsze dostanę rano, daje mi to dodatkowy czas na ogarnięcie siebie, jego i śniadania🤡
Blondi29, Tanashi, Margareetka, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Ja nie wiem co będzie dalej, ale póki co okres do pół roku dziecka chciałabym całkowicie wymazać z pamięci. Teraz z roczniakiem uważam, że jest idealnie i takich dzieci mogłabym mieć spokojnie dwójkę. Za to mimo traumatycznego porodu i średniego samopoczucia w ciąży uzależniłam się od tego uczucia i najchętniej przechodziłabym to rok w rok. Pewnie dlatego trafiło mi się takie temperamentne dziecko 😆
-
Ja nawet dzisiaj mężowi powiedziałam, że to jak jest teraz to jest dla mnie coś wspaniałego
Nie wspominam dobrze początków, z wielu powodów, ale teraz ten czas chętnie bym zatrzymała, bo nie mogę się nią nacieszyć i mam wrażenie że przy każdym mrugnięciu ona rośnie
Blondi29, Anabbit, Blackapple lubią tę wiadomość











