CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wrote:Margaretka ja też tak miałam na początku drugiej ciąży, taki silny ból ciągły przez cały dzień, w końcu pojechałam na izbę przyjęć, ale nic tam nie stwierdzili, lekarka też mówiła że to najprawdopodobniej więzadła i właśnie w drugiej i w kolejnych ciążach może być to bardziej odczuwalne
przepisali nospe i do domu
Kurde to ja myślałam, że zupełnie inaczej jest i że w drugiej nie boli -
Anabbit wrote:Powiem Wam, że kocham to forum za różnorodność. Mamy tu Cel, która robi córce placki na parze, bo się boi smażenia i kupuje tylko bio produkty, a z drugiej strony Truskawkę która karmi małą parówkami. Piękne
Za to Cel dalej jest w 4 literach z większą ilością mięsa w diecie xD także nikt nie jest idealny w tej kwestii
Często też jest jajko, codziennie, a nie 3x w tyg
No i u mnie wcześniej były codziennie placki z patelni na śniadanie, dopiero się doedukowałam
Czasem też daje sam owoc jako przekąskę itp itd
No nie da się być idealnym jak zalecają w tym adiel na 100%
Ja po prostu byłam dobrze żywiona. Przez ciężki poród nie miałam jedynie tego pierwszego mleka. Mimo wysiłków rodziców mam jakieś choroby, dość słabe, tyle, że nie dziedziczne. Stąd tak jak czasem przeczytam, że coś szkodzi to mi to siedzi w głowie.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:Powiem Wam,ze tu jesteśmy otoczone przez dzieci w wieku malej po poparzeniach. Poobwijane jak mumie,głowy,plecy.. Te dzieci nawet jeszcze nie chodzą same a już powylewały wrzatek na siebie
Ja też to kiedyś widziałam jak byłam poparzona. Kurde mnie skręcało jak mi cięli nożycami skórę po opatzeniu, co dopiero takie dzieci. Dlatego zawsze piję tylko rzeczy w temperaturze max kąpieli malucha. Jak mi kawę wylała w twarz i lekko na siebie to podziękowałam sobie za tę zasadę.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka, spoko, moja rybę w panierce i kotlety też je, regularnie hahaha do tego serwuje jej frytki i ma Fish and chips 😂
Cel, u nas też jajko codziennie, bo ona nie uznaje śniadania innego niż placki lub omlet.
Ba, ja nie wychodzę na spacer bez chrupkow, bo w razie awantury to moje pierwsze koło ratunkowe xD -
Ehhh zjadłabym Fish and chips. Ostatnio stwierdziłam, że raz w tygodniu zjem to na co mam ochotę w zdrowej wersji. Za to resztę tygodnia staram się trzymać jakichś zasad. Spektakularny efekt to minus 0 kg, ale przy tsh 5 mając całe życie mniej niż 1 i przebudzeniu sie 3 chorob na raz cóż.. tak to jest
Czasem to mi jest wstyd, że ludzie po ciąży którzy mają mniejsze dzieci są już dawno w super formie
Ja w ogóle siebie nie widzę jako takiej super fit jedzącej, po prostu wszystko co jem ma czysty skład, więc na pewno jest milion osób które o wiele lepiej się zywia, czy swoje dzieci 🤪
Może zrobię w domu te Fish and chips. Na mieście mnie od tego odrzuciło jak raz byłam służbowo w Londynie, wzięłam to zadowolona, ze w UK to będzie mega pyszne i tak okropnie tłuste i niedobre coś dostałam, że mnie brzuch rozbolał strasznie. A to była dość dobra restauracja. Zdecydowanie w Polsce nad morzem są lepsze niż w oryginalnej wersji. I z lidlowego przepisu też są genialne.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margaretka dobrze, że piszesz, że w Bronowicach nic nie ma a hm, nie będę tam nawet zaglądać jak się w końcu dowlokę na fitness. Miałam iść dzisiaj, ale młody to typowy facet z katarem, ale że jest malutki to trochę mi się go szkoda zrobiło jak tak marudził i zostalam. Może sobie zrobię jakąś jogę z YT za chwilę, bo już śpi a straszna przylepa z niego dzisiaj była i plecy mnie bolą od noszenia.
Na bóle to nie mam nic mądrego do powiedzenia. Mnie coś tam ciągnęło na początku ciąży w pachwinach, ale nie było to jakoś bardzo uciążliwe. -
Karola kciuki za was! Oby wszystko sprawnie poszło i było jak najmniej bólu!
A ja wam powiem że mój cykl znowu mnie robi w ciula (Anabbit dziękuję za dzielne znoszenie mojego marudzenia 😅), więc stwierdziłam że w ramach pocieszenia wsiadam w auto i jadę 40km do hm, i wiecie co? Nie było prawie nic
dosłownie wydałam 70 złotych, kupiłam body na 92 chociaż mały nosi nadal 80 
Margaretka współczuję że znowu musisz rozmyślać co jest normalne w ciąży a co nie 🫣 ta dezorientacja w tym okresie jest dobijająca, oby to tylko rozciąganie więzadeł i szybko minęło! -
Margareetka wrote:Kurde to ja myślałam, że zupełnie inaczej jest i że w drugiej nie boli
Wait for obkurczanie macicy po drugim porodzie. Ja to wspominam gorzej niż poród 😭 nie chcę wiedzieć jak to boli np. kobiety po ósmym porodzie czy coś xd.
Smerfetka a co z tym cyklem u Ciebie? -
Kurcze też się muszę wziąć za zdrowszą dietę tzn..ja źle nie jem, ale każdy posiłek zapijam kawą 🫣 i moja ferrytyna przy kp na bank już szoruje po dnie, bo włosy mi mocno wypadają, mam ciągle skurcze nóg, jestem blada jak córka młynarza albo jakbym miała grać w wywiadzie z wampirem 😅 odstawianie kawy to moje najsłabsze ogniwo 🫣
-
To ja nic nie zmieniłam a w miesiąc zleciałam 4 kg. Nie wiem jak. Chyba coś mi kliknęło hormonalnie.
Mam wybitnie niewygodną leżankę. Lecimy z mala.obie na środek i walimy głową w rurki ,które idą nam pod głową. Nie wiem jak my będziemy spać. Serio. Myślałam, ze będą tutaj te łóżka z royala McDonalda a tu dupa. -
Tanashi też myślałam, że moja ferrytyna szoruje po dnie, a tu ogromne zaskoczenie, bo mam aż 51 😲 gdzie w pierwszej ciąży miałam 17, a wtedy jadłam lepiej niż teraz i piłam mniej kawy 😅
Karola współczuję mocno
nie dość że szpital sam w sobie nie jest przyjemnością to jeszcze nie możecie spokojnie kimnąć.
Smerfetka właśnie miałam pisać co tam u Ciebie, kiedy testujesz? Ty jesteś kp, że te cykle masz takie zwariowane?
Blackapple rok temu jeszcze z brzuszkiem pamiętam, że pojechałam do Bronowic i obkupiłam jeszcze bobasa, a teraz pusto, nawet bodziaków nie było. -
Karola współczuję tego łóżka. Długo będziecie na oddziale? Jak już pisałaś to sorry, jakąś zakręcona ostatnio jestem.
Tanashi zrób sobie badania, może się miło zaskoczysz. Moja dieta ostatnio w sporej mierze składała się z kawy i tostów z samym serem (chyba, że coś dojadalam po młodym to były lepsze posiłki) a wyniki mam ideolo, nawet tsh mi wyszło 2.1 to elegancko jak na mnie, zawsze przy beznadziejnej diecie miałam koło 3.0 -











