CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margaretka dobrze, że piszesz, że w Bronowicach nic nie ma a hm, nie będę tam nawet zaglądać jak się w końcu dowlokę na fitness. Miałam iść dzisiaj, ale młody to typowy facet z katarem, ale że jest malutki to trochę mi się go szkoda zrobiło jak tak marudził i zostalam. Może sobie zrobię jakąś jogę z YT za chwilę, bo już śpi a straszna przylepa z niego dzisiaj była i plecy mnie bolą od noszenia.
Na bóle to nie mam nic mądrego do powiedzenia. Mnie coś tam ciągnęło na początku ciąży w pachwinach, ale nie było to jakoś bardzo uciążliwe. -
Karola kciuki za was! Oby wszystko sprawnie poszło i było jak najmniej bólu!
A ja wam powiem że mój cykl znowu mnie robi w ciula (Anabbit dziękuję za dzielne znoszenie mojego marudzenia 😅), więc stwierdziłam że w ramach pocieszenia wsiadam w auto i jadę 40km do hm, i wiecie co? Nie było prawie nic
dosłownie wydałam 70 złotych, kupiłam body na 92 chociaż mały nosi nadal 80 
Margaretka współczuję że znowu musisz rozmyślać co jest normalne w ciąży a co nie 🫣 ta dezorientacja w tym okresie jest dobijająca, oby to tylko rozciąganie więzadeł i szybko minęło! -
Margareetka wrote:Kurde to ja myślałam, że zupełnie inaczej jest i że w drugiej nie boli
Wait for obkurczanie macicy po drugim porodzie. Ja to wspominam gorzej niż poród 😭 nie chcę wiedzieć jak to boli np. kobiety po ósmym porodzie czy coś xd.
Smerfetka a co z tym cyklem u Ciebie? -
Kurcze też się muszę wziąć za zdrowszą dietę tzn..ja źle nie jem, ale każdy posiłek zapijam kawą 🫣 i moja ferrytyna przy kp na bank już szoruje po dnie, bo włosy mi mocno wypadają, mam ciągle skurcze nóg, jestem blada jak córka młynarza albo jakbym miała grać w wywiadzie z wampirem 😅 odstawianie kawy to moje najsłabsze ogniwo 🫣
-
To ja nic nie zmieniłam a w miesiąc zleciałam 4 kg. Nie wiem jak. Chyba coś mi kliknęło hormonalnie.
Mam wybitnie niewygodną leżankę. Lecimy z mala.obie na środek i walimy głową w rurki ,które idą nam pod głową. Nie wiem jak my będziemy spać. Serio. Myślałam, ze będą tutaj te łóżka z royala McDonalda a tu dupa. -
Tanashi też myślałam, że moja ferrytyna szoruje po dnie, a tu ogromne zaskoczenie, bo mam aż 51 😲 gdzie w pierwszej ciąży miałam 17, a wtedy jadłam lepiej niż teraz i piłam mniej kawy 😅
Karola współczuję mocno
nie dość że szpital sam w sobie nie jest przyjemnością to jeszcze nie możecie spokojnie kimnąć.
Smerfetka właśnie miałam pisać co tam u Ciebie, kiedy testujesz? Ty jesteś kp, że te cykle masz takie zwariowane?
Blackapple rok temu jeszcze z brzuszkiem pamiętam, że pojechałam do Bronowic i obkupiłam jeszcze bobasa, a teraz pusto, nawet bodziaków nie było.
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Karola współczuję tego łóżka. Długo będziecie na oddziale? Jak już pisałaś to sorry, jakąś zakręcona ostatnio jestem.
Tanashi zrób sobie badania, może się miło zaskoczysz. Moja dieta ostatnio w sporej mierze składała się z kawy i tostów z samym serem (chyba, że coś dojadalam po młodym to były lepsze posiłki) a wyniki mam ideolo, nawet tsh mi wyszło 2.1 to elegancko jak na mnie, zawsze przy beznadziejnej diecie miałam koło 3.0
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Margareetka wrote:
Smerfetka właśnie miałam pisać co tam u Ciebie, kiedy testujesz? Ty jesteś kp, że te cykle masz takie zwariowane?
No właśnie nie jestem kp, miesiączka wróciła mi już we wrześniu i te cykle aż do starań były spoko, tylko raz przy wyjeździe był szalony, ale zgoniłam to na wyjazd 😅 tym razem miałam jakieś plamienia od 24dc (trochę się nastawiłam że to może był plamienie implantacyjne,
Bo nawet by się pokrywało z dpo), aktualnie jestem 28dc i nadal okresu brak 🤦🏽♀️ nie wiem skąd mi się mogło wziąć to plamienie tak wczesnie -
Dałyśmy. Chyba pierwsza poszła spać a ostania wstała. Ale spało sie okropnie. I mówię to ja,która spała nawet na ławce w Barcelonie albo pod ławką na lotnisku.Margareetka wrote:Smerfetka o kurcze, to rzeczywiście słabo... Tule mocno, żeby Wam się szybko udało 🫂
Karola i jak tam noc, dałyście radę?
Oczywiście byl obchód i gadka,że biopsja zbędna i z takim odbytem to się nic nie robi.
Ale biopsję zrobią jak już jest. -
O kurde, Karola, współczuję warunków w szpitalu
A wiecie o której biopsja?
-
Żadnych polipów, torbieli, niczego w obrazie na USG?xSmerfetkax wrote:No właśnie nie jestem kp, miesiączka wróciła mi już we wrześniu i te cykle aż do starań były spoko, tylko raz przy wyjeździe był szalony, ale zgoniłam to na wyjazd 😅 tym razem miałam jakieś plamienia od 24dc (trochę się nastawiłam że to może był plamienie implantacyjne,
Bo nawet by się pokrywało z dpo), aktualnie jestem 28dc i nadal okresu brak 🤦🏽♀️ nie wiem skąd mi się mogło wziąć to plamienie tak wczesnie -
Ponoć waga rusza po zakończeniu karmienia piersią 😄 Więc te co karmią to tego się trzymajmy 😉
U nas chyba trzydniówka... jeszcze się okaże.
Kto z Was bierze urlop wychowawczy? Dzielicie to jakoś na części? Mam duże dylematy z tym związane. Czy jeżeli wezmę 1 część do 31 grudnia i następną od 2 stycznia to czy mogę otrzymać wypowiedzenie z datą 1 stycznia?09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Koktajlowa, tak możesz. Ja gadałam z prawnikiem i właśnie możesz po 3msc trwania dostać wypowiedzenie, chciałam zrobić dokladnie to samo, co Ty. Czaty i innej fora - nie sugeruj się tym.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
No i my dostąpiliśmy zaszczytu trzydniowki. Jeszcze tak wypadło, że jesteśmy same przez resztę tygodnia więc ekstra… Jutro jedziemy do lekarza. Oby to nie było nic poważnego. Strasznie się boję zasnąć, bo ona wali gorączką w sekundę i się boje, że dostanie drgawek, a ja będę spała w najlepsze. Ja jako małe dziecko podobno miałam drgawki gorączkowe przy każdej infekcji
Karola jak tam pobyt? Wiecie już coś? -
Tak, już w sekundę dostanie drgawek. 😵💫 Z każdą gorączką lecisz na drugi dzień do lekarza?Blondi29 wrote:No i my dostąpiliśmy zaszczytu trzydniowki. Jeszcze tak wypadło, że jesteśmy same przez resztę tygodnia więc ekstra… Jutro jedziemy do lekarza. Oby to nie było nic poważnego. Strasznie się boję zasnąć, bo ona wali gorączką w sekundę i się boje, że dostanie drgawek, a ja będę spała w najlepsze. Ja jako małe dziecko podobno miałam drgawki gorączkowe przy każdej infekcji
Karola jak tam pobyt? Wiecie już coś?
Annakr78 lubi tę wiadomość
1;20716;93 -
Tak się składa, że ja mam wykształcenie pielęgniarskie, a mój mąż jest czynnym zawodowo lekarzem więc bazując na wywiadzie medycznym naszej córki potrafimy określić ryzyko wystąpienia pewnych sytuacji i wiemy kiedy należy udać się do pediatry i wykazać się zwiększoną czujnością, a kiedy nieKlarara wrote:Tak, już w sekundę dostanie drgawek. 😵💫 Z każdą gorączką lecisz na drugi dzień do lekarza?
Margareetka, Blackapple, kasssia, Tanashi lubią tę wiadomość













