CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi nic nie wiadomo bo dopiero jutro biopsja. I tak sie czegoś dowiem dopiero za 4 tyg w poradni.
Drgawek współczuję. Syn ich dostal pierwszy raz w wieku 5 lat. Musisz co 4 h walić leki naprzemiennie.
I koniecznie zimne okłady na kark,glowę i stopy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca, 21:35
-
Blondi o nie, współczuję! 🫂 a nie możesz jej wziac na tą jedną noc do siebie do łóżka żeby mieć nad nią większą kontrolę?2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Blondi drgawki gorączkowe to coś czego się mega boję
i ja pewnie bym spanikowała.
Zdrówka dla małej ❤️ i spokojnej nocy!
U nas najlepiej na gorączkę się sprawdzały czopki, bo syropy średnio wypijał i nie miałam pewności czy dostał odpowiednią dawkę.
My przyjechaliśmy do rodziców na kilka dni, żeby mąż pocisnął trochę na budowie 😅 mały przespał w sumie cała podróż, także miałam szczęście, obudził się jak już parkowałam na podwórku.
Tanashi a Ty jaką w końcu podjęłaś decyzję z tym wyjazdem? Chyba że pisałaś, a ja przegapiłam 🫣 -
Blondi29 wrote:Tak się składa, że ja mam wykształcenie pielęgniarskie, a mój mąż jest czynnym zawodowo lekarzem więc bazując na wywiadzie medycznym naszej córki potrafimy określić ryzyko wystąpienia pewnych sytuacji i wiemy kiedy należy udać się do pediatry i wykazać się zwiększoną czujnością, a kiedy nie
Tak wiemy, na każdym kroku podkreślasz ze Twoj mąż jest lekarzem 🫠 -
Blondi współczuję. Jak coś to ja wzięłam swojego młodego jak miał trzydniówkę do siebie do łóżka, ale nie wiem czy polecam, bo potem tydzień go musiałam przyzwyczajać od nowa.
Tak jak Karola pisze, przez pierwsze 3 dni dawałam naprzemiennie Apap i ibufen co 4 godziny i sobie nastawiłam budzik o czasie jak lek kończył działanie w nocy lub mąż sprawdzał mu temperaturę (on się później kładzie spać).
Podobno dostałam drgawek jako mały bobas przy zum i byłam potem w szpitalu, ale nigdy się to nie powtórzyło, także nie stresuj się aż tak Blondi -
Margaretka w lipcu dopiero podejmę decyzję, jak mąż będzie po drugiej kontroli lekarskiej, bo na razie nie wiem czy nadal będzie musiał mieć robione opatrunki wtedy xD jak tak to i tak nie pojedziemy, bo nie będzie miał kto mu zrobić wtedy, a sam sobie nie może zrobić.
-
Revolutionary właśnie nie bardzo mamy jak ogarnąć spanie razem, bo u nas meble są wysokie i w zabudowie więc nawet jakbym chciała to nie przesunę łóżka bliżej ściany. Do kontynentalnych nie robią barierek, a właśnie takie mamy. Po prostu siedzę i czuwam 🫣
Margaretka fajnie, że budowa wam idzie i że maluch przespał podróż.
Ja się chyba wycofuje, przynajmniej na jakiś czas, bo ten trolling już mnie zaczyna dobijać. Ogólnie to forum traktowałam jako taką bezpieczną przystań macierzyństwa po tym jak zaczęłam zauważać u siebie oznaki depresji poporodowej. Wiecie, zawsze łatwiej było napisać z anonima, że sobie nie radzę niż powiedzieć komuś w rzeczywistości. Będę was podczytywać, ale już mi się odechciewa pisać. Serio każdy ma swoje problemy, a mnie ostatnio wszystko wokół przytłacza i nie mam ochoty czytać przytyków do każdej swojej wypowiedzi. Normalnie by to po mnie spłynęło, ale w ostatnim czasie mam tyle nieprzyjemnych rzeczy w życiu, że jak nawet tu spotykają mnie nieprzyjemności to wolę sobie tego oszczędzić. Anabitt napisz na priv jak tam z domem jakby wam dali odpowiedź co do tego nowego etapu. Jakbyście się jednak przeprowadzili w te okolice to zapraszam na kawę. Zdrówka i pomyślności dla wszystkich dzielnych mam i dzieciaczków ❤️
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Karola, uwielbiam te teksty lekarzy 🫠 sama sobie wystawiłaś skierowanie do szpitala przecież…
Ja pozdrawiam z grypą żołądkową 🫡 starsza ma jakies zapalenie pęcherza czy cewki bo wrzeszczała jak sikała. Nażarła się żurawiny i ibuprofenu i twierdzi że jej przeszło 🤣 zobaczmy jutro.
Ja już nie wyrabiam z tym co się u nas dzieje. Od marca ciągle ku**wa coś. Mnie po 2 tyg przestał ten tyłek wreszcie boleć od tego upadku na rolkach to teraz sranko w najlepsze… dobijcie mnie pls. -
Blondi nie przejmuj się głupimi babami, chociaż sądząc po sposobie pisania to po prostu jedna sfrustrowana baba pod trzema nickami (magdam pamiętamy, śpij słodko aniołku). Trzymaj się i wróć jak odpoczniesz, a w razie czego pisz na priv jak będziesz miała ochotę z kimś porozmawiać
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Kasia współczuję, paskudny maraton macie
a dzieciaki też grypę złapały czy na razie tylko ty?
Ja cały tydzień czekam czy dzieciaki będą mieć jakieś objawy choroby po widzeniu się z kuzynem, bo na weekend wstępnie umówiliśmy się z sąsiadami i nie chcę ich dzieci zarazić 🫣 ale jak od niedzieli do piątku nie będą mieli objawów to mam nadzieję że już będzie spoko xd -
Blondi pierdziel ta idiotkę. To jakiś życiowy nieudacznik. Od męza czy tam żony pewnie po ryju dostaje jak sie odezwie to wyżywa sie tutaj. Jeśli ma dzieci to pewnie również wyżywa sie na nich. To taki element,który nie powinien żyć. Śmieć, który marnuje tlen innym ludziom.
-
Dużo zdrowia wszystkim!
Dopiero jak zaszłam w ciąże i zaczęłam zagłebiać się w temat dowiedziałam się o istnieniu drgawek gorączkowych. Przeraża mnie to,więc mocno współczuję.
Blondi olej zimnym (bo na cieply nie zasluguje) moczem tę idiotke. Twoje zniknięcie da jej tylko satysfakcje. Omijaj jej posty i polecam robić to każdej z nas. Krowa ktora duzo ryczy mało mleka daje. W rzeczywistosci jest pewnie zakompleksioną pizdą.
Wraacaj do nas bo jesteś częścią naszej wioski i dawaj znać jak minęła nocka
kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Blondi ja Cie rozumiem bo tak samo się czułam kiedyś przez hejt, jakby ktoś za przeproszeniem nas*** w mojej ulubionej kawiarni🤪
U Ciebie jest wiele rzeczy, które mogą wywołać ból pośladów - mąż lekarz, dobra sytuacja finansowa, bardzo młody wiek, brak konieczności pracowania, inteligencja.
Nie znikaj!
A sytuacji z drgawkami i stresem współczuję.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Współczuję chorób bardzo dziewczyny

Boże, spadnę z wysokiego konia w tym żłobku, bo u nas z dwa razy była imitacja kataru i mam zerowe doświadczenie w chorobach
Karola - trzymam kciuki żeby biopsja nic nie wykazała
Blondie - wiem, że łatwo mi się mówi, bo trolle celują sobie w ciebie chwilowo - ale uważam, że najlepiej to olać
Naprawdę nie wiem, jak smutnym trzeba być, żeby ciągle wszystko krytykować i czepiać się każdego słowa. Pamiętaj, to i nich świadczy, nie o tobie
Nie dawaj im satysfakcji
a jak będziesz potrzebowała pogadać to ja też jestem na priv












