CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Anabbit wrote:Też tak długo robilam, ale już się wzięłam za odstawianie na poważnie i skoro żyje od 1,5 tygodnia na jednym karmieniu to już nie chce wracać do dwóch. Musze się pewnie przemęczyć z tymi pobudkami na razie
Tak, tak dlatego nawet Ci nie pisze żebyś karmiła 🫣 tylko że ja jestem miękka i karmie mimo, że też walczę o odstawienie 🫠
I dobrze, że w końcu ktoś Cię uświadomił, że przemęczasz dziecko xd
Cel najważniejsze, że złożyłaś wniosek i tak jak mówisz nie mogą go nie zaakceptować. A pewnie jest to gdzieś na samym dole listy zadań.
Tanashi moi rodzice zachwyceni, oni wiedzieli, że chcemy drugiego bobasa i się staramy. Także oboje teraz dzielnie walczą z opieką nad młodym, żebym mogła trochę odpocząć i inkubować maluszka 🥰 jutro wracam do domu i kolejny turnus wakacji all inclusive u mamusi mamy zaplanowany na połowę lipca 😅
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Kurde nie wiem o co chodzi, ale nie zaakceptowali mi jeszcze tego wniosku o urlop. A wiem, że muszą to zrobić 🤔 także nie czaje bazy, wg prawnika nie ma żadnej opcji, żeby móc to odmówić..
Anabbit ona rzeczywiście moze być zmęczona, ale to chyba takie mało odkrywcze i w niczym nie pomoże. Pomoc by mógł pomysł jak jej pomóc lepiej spać.
Zdrówka dla chorowitow i wszystkiego dobrego urodzinowo!
No dokładnie. To, że ona jest przemęczona to ja wiem od dobrych kilku miesięcy 😂 -
Karola3xJ:D wrote:Cel a ta zdolność masz? Ja miałaś l4 przed porodem to bez zdolności nie dostaniesz urlopu.
Kurde a mi normalnie klepnęli. Nie byłam na badaniach medycyny pracy. Nawet mi nie sugerowali nic takiego. -
Nineq wrote:Jezu, młody idzie jutro na 5h do żłobka. Babeczki powiedziały, że dobrze sobie radzi i chcą go zostawić na drzemkę i obiad. Co ja mam wtedy ze sobą zrobić? 😱
Myślałam o tym dziś. Ja sobie zrobię turnus po lekarzach może. Jeszcze z szalonych pomysłów mam oczyszczanie twarzy u kosmetologa. Ale zacznę przede wszystkim od ciepłej kawy na kanapie przed tv. I NAWET OBEJRZĘ CAŁY ODCINEK SERIALU NA RAZ
Nineq, Elza1234, Revolutionary , Marsol, Margareetka, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Jezu, młody idzie jutro na 5h do żłobka. Babeczki powiedziały, że dobrze sobie radzi i chcą go zostawić na drzemkę i obiad. Co ja mam wtedy ze sobą zrobić? 😱
ODPOCZĄĆ 🙏🏻❤️2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Anabbit wrote:Nie wiem co poczynić z moim dzieckiem. Nawet chat rozkłada ręce xd ona od jakiegoś miesiąca wstaje codziennie między 4 a 4:30. Jak jeszcze karmiłam ją w nocy to dawałam cycka i jakoś przysypiała do 6, a teraz gdy już karmię tylko i wyłącznie do snu nocnego to jest masakra. Ona godzinę/ półtorej skacze po nas, rzuca się. Ostatnio tak się rzuciła na mnie, że nabiła sobie guza na środku czoła a ja byłam pewna, że pękł mi łuk brwiowy. Dziś rzuciła się na bidon który jej proponowałam z wodą, ale na szczęście nie trafiła bo nie wiem czy by jej się ta słomka nie wbiła w oko. Zazwyczaj po tym oknie rzucania się przysypia jeszcze na 20-30 min i zaczyna dzień po 6.
Dziś jednak nie śpi od 4:40 DO TEJ PORY.
Pisząc to słucham wrzasków z drugiego pokoju, bo mąż się nade mną zlitował i poszedł mnie zmienić w usypianiu. 🙃🙃🙃
U mnie podobnie się rzuca od 4, dałam butle z mlekiem - wypił na raz i od razu zasnął i dosypiał do 7. Może głód? U mnie mało je w dzień, więc ewidentnie głód, ale z tego co pamiętam u Was ogórki wchodzą w dużych ilościach 😅
-
Nineq wrote:Jezu, młody idzie jutro na 5h do żłobka. Babeczki powiedziały, że dobrze sobie radzi i chcą go zostawić na drzemkę i obiad. Co ja mam wtedy ze sobą zrobić? 😱
pierwsza godzina „ale super, mam wolne!”, druga - kawa, trzecia - oglądanie zdjęć młodego, czwarta - oglądanie tych samych zdjęć, piąta - tęsknienie i odliczanie do odbioru. 😅😅
Revolutionary , Nineq lubią tę wiadomość
-
Lauraa wrote:U mnie podobnie się rzuca od 4, dałam butle z mlekiem - wypił na raz i od razu zasnął i dosypiał do 7. Może głód? U mnie mało je w dzień, więc ewidentnie głód, ale z tego co pamiętam u Was ogórki wchodzą w dużych ilościach 😅
Myślałam też o tym i dziś dałam jej mus jakiś w stylu owsianki i kurde zjadła cały i nic, dalej wariowała 🙃 wydaje mi się, że muszę to przeczekać, bo to pewnie efekt odstawienia karmienia o tej godzinie.
No nic, zobaczymy czy coś się zmieni w ciągu dwóch tygodni, bo wtedy planuje zrezygnować całkowicie już z kp -
Myślę ze z biegiem czasu przestanie ci się wtedy budzićAnabbit wrote:Myślałam też o tym i dziś dałam jej mus jakiś w stylu owsianki i kurde zjadła cały i nic, dalej wariowała 🙃 wydaje mi się, że muszę to przeczekać, bo to pewnie efekt odstawienia karmienia o tej godzinie.
No nic, zobaczymy czy coś się zmieni w ciągu dwóch tygodni, bo wtedy planuje zrezygnować całkowicie już z kp
My jak schodziłyśmy z karmienia nocnego to też jakiś czas się budziła i tak o danej godzinie. Po prostu ja musiałam usypiać od nowa
Ale twoja mała to dobra agentka
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:ODPOCZĄĆ 🙏🏻❤️
Revolutionary jak zobaczyłam Twój nick zanim przeczytałam wiadomość to już myślałam, że wysypka Wam wyszła a tu jednak nie o tym.
Tez bym pewnie sprzątała przez te 5 godzin.
W ogóle byłam wczoraj na koncercie i spoko chłopaki dali radę. Podobno mały zdrajca tylko 10 minut pojęczał i usnął. Do tego stary twierdzi, że za dużo mleka zostawiłam w związku z czym młody jak już nie chciał to się nauczył puszczać bańki i pluć jakoś wcześniej (nie miałam pojęcia ile im zostawić na wieczór, bo dawno nie musiałam).
Gorzej, że w pewnym momencie go obudziły psy sąsiada swoim wyciem i wtedy już się popłakał, że mnie nie ma, ale w końcu usnął, tylko, że musiał być na rękach. No ale na szczęście to trwało tylko pół godziny i weszłam ja cała na biało, bo się bałam zostać do końca i wyszłam o 22.00 xDDD
Ale za 2 tygodnie to nie ma bata, zostaje do końca koncertu, tylko trzeba zwrócić uwagę sąsiadowi, żeby ogarnął swoje psy. -
Ja dziś przyszłam o 18 i akurat właśnie jakiś mało ogarnięty dzieciak walił czymś w ogrodsie glosno i obudził Małą. Płakała, przytulałam, były zabawy i ok ale potem fiknęła z czworaków i już od tej pory był kompletny dramat, bo do kompletu niewyspanie i Dolne dwojki
Po tej imprezie o 22 czuje się wykończona, a nie było mnie abym właśnie odpoczęła.
Wyjść żeby wrócić o 22 to nie zamierzam jeszcze długo bo byłoby za ciężko
Tak samo nie mam już sił i pomysłu jak zejść z kp, chyba muszę liczyć, że mi się pofarci i nic nie stanie bez leczenia..nie mam siły na to, psychicznie nie dam rady z zanoszący się Maluchem w nocy x godzin, a fizycznie też ciężko
Ostatnio myślę, że trochę beznadziejna jestem z tym moim zmęczeniem. No ale kilka razy w tyg mamy dość długi spacer, a bieganie w koło po mieszkaniu ma z Tata, my mamy spokojniejsze zabawy.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja tak raz mając swój czas wolny posprzątałam. O ale to był błąd. Fajnie, że posprzątane, ale się wykończyłam i tylko okrzyczałam Męża, że musiałam posprzątać. Gdzue on mi kazał odpocząć i zrobiłam to z własnej woli 😬23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja też na 100% bym sprzątała, nie umiem legalnie odpoczywać w ciągu dnia odkąd mam dzieci 😅 (nie żebym często miała takie okazje, bo od 4.5 roku jestem z dziećmi w domu dzień w dzień xD). Wieczorem spoko, mogę rzucić wszystko, wieczór jest dla mnie, ale w ciągu dnia motorek w dupie musi być xd













