CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My z mmr mamy mieć ospa po 20 lipca i wtedy zdążę 2 dawkę ospy przed żłobkiemMargareetka wrote:Zapisałam młodego na szczepienie po roczku. Mamy mieć mmr i przypominająca na pneumokoki. Myślałam, że pneumokoki to tylko te trzy dawki w pierwszym roku 🤔
Truskawka kciuki za ściankę 🤞 na pewno wyjdzie
A pneumo (ale 3cia dawkę) zimą razem z 6 w 1
Też myślałam że są tylko 3 dawki -
A jak ktoś z Was nie daje do żłobka do kiedy robicie ospę? Ona chyba wtedy jest płatna?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margaretka no ja właśnie też mam trochę obawy o te kleszcze, bo nasza działka mogłaby udawać Amazonię lekko 😅
Przyjechał stolarz, zrobił nam taką bramkę że teraz już kurna Kameleon na schody nie wejdzie xd dziś już wyniosłam z salonu krzesło córki, jej biurko i mój podnóżek, mam nadzieję że to koniec wspinaczek xD -
U nas właśnie tego problemu nie mam, bo nie mieszkamy w domu, więc nie mamy podwórka a ja tak to biorę koc i mała siedzi na kocuMargareetka wrote:Ja chyba pierwsze dodatkowo zaszczepię na kleszcze, potem ospa. Bo już raz chodził po nim kleszcz 😱 dużo go puszczam na ogródku to wiadomo, nie da się unikać tego dziadostwa

Ale jakoś po nowym roku ja zaszczepię i tak -
Wiecie co, naczytałam się że wasze dzieci ogarniają picie z kubków otwartych. Ja mojej do tej pory trzymałam a ona piła. Dałam jej dziś do rąk. Rzuciła nim o ścianę 🙃🙃🙃🙃 tak, kubkiem z wodą
-
Wiecie że ja nigdy kleszcza nie widziałam na oczy? Serio, nigdy w życiu.
-
Ja kiedyś powiedziałam do męża; zobacz jak pięknie sama pijeAnabbit wrote:Wiecie co, naczytałam się że wasze dzieci ogarniają picie z kubków otwartych. Ja mojej do tej pory trzymałam a ona piła. Dałam jej dziś do rąk. Rzuciła nim o ścianę 🙃🙃🙃🙃 tak, kubkiem z wodą
I wtedy wylała wszystko za siebie
🤣
-
Chyba coś w tym jest, bo jak byliśmy u siostry w Kato tydzień temu to pies złapałKarola3xJ:D wrote:U nas zatrzęsienie kleszczy. Ja wystarczy ,ze wyszłam po zakupy do auta i 3 chodziły mi po nodze. Może ze 3-4 razy w tygodniu mam wbitego kleszcza. Mała już miala dwa razy w ciągu tygodnia.
A u nas w mieście ani razu od kiedy go mamy przez te 5 lat -
Anabbit wrote:Wiecie że ja nigdy kleszcza nie widziałam na oczy? Serio, nigdy w życiu.
Anabbit ja nigdy w życiu nie miałam kleszcza, a chodzę z psem naprawdę po grubych chaszczach 😅 i niczym się nie psikam. dzieci też nie miały, mąż raz. Pies co jakiś czas znosi, więc ćwiczę na nim wyciąganie xdWiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca, 19:15
Maj.a lubi tę wiadomość
-
Ja widzialam tylko kleszcza opitego na psie.
Uwaga,chwale się swoją ścianką. Jestem z niej cholernie dumna,chyba z 4 razy rozbierałam i na nowo robiłam bo coś mi nie pasowało. W międzyczasie bobas marudził bo chciał do mamy i przerwy na drzemki 🙈
https://zapodaj.net/plik-zG5kbnKUkC
Elza1234, Anabbit, Blondi29, Ukulele, Nineq, Tanashi, xSmerfetkax, Gosiaczek.prosiaczek, Maj.a, Margareetka, Katikat, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, widzę, że za mną tęsknicie więc się odzywam. Podczytuję was sporadycznie, ale ostatnio był szalony czas. Mała już lepiej choć nasza trzydniówka skończyła się tak naprawdę dopiero wczoraj czyli trwała równy tydzień. Byliśmy ciągle na łączach z lekarzem i wiemy, że to na pewno to, ale przeszła to dość słabo w odniesieniu do innych dzieciaków x tego co mówił pediatra. Ja też jestem już po diagnostyce tych swoich bólów i czeka mnie dość parszywe leczenie więc przyznam szczerze, że jeszcze średnio mam chęć na przepychanki z trollami. Mam nadzieję, że wszystko u wszystkich dobrze. Postaram się tu do was zaglądać częściej
-
O matulu jakie cudo 😍😍Truuskaawka wrote:Ja widzialam tylko kleszcza opitego na psie.
Uwaga,chwale się swoją ścianką. Jestem z niej cholernie dumna,chyba z 4 razy rozbierałam i na nowo robiłam bo coś mi nie pasowało. W międzyczasie bobas marudził bo chciał do mamy i przerwy na drzemki 🙈
https://zapodaj.net/plik-zG5kbnKUkC













