CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple wrote:W Krakowie była ostatnio jakaś drama o te dopłaty do żłobków, tylko już nie pamiętam czy prywatne oskarżały publiczne, że im miasto dużo daje czy na odwrót (prywatne też mają jakąś dopłatę).
U nas ma być około 15 zł za dzień za wyżywienie, jakby szedł do prywatnego to miało być 21 a czesne w prywatnym 2000, ale w całości to pokrywały aktywnie w żłobku i dopłata z gminy.
Miszalski obciął dofinansowanie dla prywatnych także ja też bym musiała dopłacać do interesu gdybym posylala dziecko, może 3k to w sumie by nie wyszło, ale tak z 2200 chyba23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Cel jak coś to ja z indyka robię albo taką zupkę z kurkumą, tzn gotuje rosół na tym indyku czyli jeszcze z włoszczyzną a potem doprawiam kurkumą i pieprzem i trochę blenduje a trochę wrzucam takiego 'obranego' od kości mięsa i warzywa w kostkę.
A drugie to robię pulpeciki z tego przepisu https://masteofficial.com/kofty-z-indyka-z-sosem-czosnkowym-i-mieta-czyli-libanskie-szaszlyki-z-grilla/
Tylko właśnie pulpeciki a nie kofty tzn nie na patyczku tylko okrągłe i na patelni grillowej. No i tak z pól mniej przypraw jak młody ma jeść i bez chilli i soli.
Brzmi to dobrze, dziękuję!
Blackapple lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ukulele wrote:Cel z indyka polecam pulpety - zmielić mięso, do tego ugotowana kasza jaglana np, żółtko albo całe jajko, starta cukinia i wychodzą miękkie pulpeciki. Ja niczym nie doprawiam, dzieci naprawdę nie potrzebują tego, chyba że się je przyzwyczai. Mięso ma dużo umami więc sami w sobie jest smaczne. Wychodzą naprawdę fajne. Z różnych mies można to robić spokojnie. Na parze nie traci potem smaku i jest mięciutkie.
To brzmi mega prosto,a dobrze, chyba tak na początek zrobię
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Miszalski obciął dofinansowanie dla prywatnych także ja też bym musiała dopłacać do interesu gdybym posylala dziecko, może 3k to w sumie by nie wyszło, ale tak z 2200 chyba
A widzisz, coś mi świtało tylko nie pamiętałam o co chodziło do końca. -
U nas dla porównania 20 zł za dzień za jedzenie, zdrowe, jednak catering. Ale ja to miałam na oku opiekę dzienną, bo mi nie zależało na zajęciach dodatkowych w sumie tylko na jak najmniejszej grupie. A wtedy na np 10 dzieci 2-3 panie to ciężko o dużo zajęć. Choć była neurologopeda i sensoryka.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca, 20:51
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mój egzemplarz uznaje ze mną tylko zasypianie przy piersi, ale z moim mężem dzieją się cuda. Ziomek go kładzie i na leżąco czyta mu książeczki i on zasypia 😅 jak ja próbuję robić to samo to albo wspina się na mnie i sam próbuje sobie odkryć pierś, albo po prostu zrzuca książeczki i zlazi z łóżka i idzie trzaskać lustrem o ścianę 🙉 trochę się boję jak będzie wyglądało usypianie go bez mojego męża podczas wizyty u rodziców xdd
Ale na razie nie wiem czy pojedziemy, bo mi dziś pięknie spuchła rana po ósemce... Jadę jutro do dentysty, mam nadzieję, że to nie będzie jakiś zaginiony kawałek zęba i nie będą mi znowu tego otwierać, bo chyba się pochlastam -
Tanashi u nas niestety mąż nie usypia małego, on sie u niego drze 🤷🏻♀️🫣 wiec zazdroszczę!
A zęba współczuję, oby obylo sie bez otwierania rany 🤞
Ale młody mi spuścił łomot wczoraj wieczorem. Zasnal jak na niego wczesnie bo o 19:30, budzil sie pozniej 3 razy i za 4 chyba jak dobrze niego poszlam po 22 to juz nie zasnal... do 2 w nocy 🫣 wiercil sie, kręcił, puszczal piers, lapal, wspinał sie na mnie, klepał, macał, chcial sie bawic drugim cyckiem, juz nawet kilka razy jakby przysypial i nagle siadal i koniec. Myślałam ze oszaleje. Jak w koncu wstalam do lazienki a on zaczął sie zanosić płaczem to dalam mu ibum i dopiero zasnął, nie wiem czy to zęby czy co ale mam dosc 🙄 czy ten sen sie kiedyś poprawi? 🙇🏽♀️2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary moze zeby wlasnie..
Mwczoraj chyba 3 godziny drzemki mieliśmy i to starczyło do 23. Grubo.
Po godzinie się obudził poszłam go przytulić bi płakał i tak zasnęliśmy razem na 2 i wstalismy o 16 xD. Potem wariactwo do nocy.
Przyszedł kitchen helper zobaczymy jak się przyjmie. -
Tanashi wrote:Zostawili mi kawałek szwu, który wrósł w dziąsło i obrósł ropą 😬 chirurg musiał przyjść usunąć. Już mam dosyć atrakcji na ten dzień 😅
Jezuniu... współczuję 😳🫂2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Tanashi brzmi okropnie, współczuję

Mnie trzeci dzień z rzędu boli głowa i czuje się taka rozbita... Ja się pytam gdzie to lepsze samopoczucie w drugim trymestrze???
Revolutionary też nadal czekam na przespaną noc. Odstawienie nocnych karmień zredukowało nam ilość pobudek ale nadal są i mam wrażenie że dłużej wraca do snu bez cyca. -
Margareetka wrote:Tanashi brzmi okropnie, współczuję

Mnie trzeci dzień z rzędu boli głowa i czuje się taka rozbita... Ja się pytam gdzie to lepsze samopoczucie w drugim trymestrze???
Revolutionary też nadal czekam na przespaną noc. Odstawienie nocnych karmień zredukowało nam ilość pobudek ale nadal są i mam wrażenie że dłużej wraca do snu bez cyca.
O właśnie tego sie boję jeśli chodzi o odstawienie nocnych karmien, ze to bedzie strzał w kolano 😬
A jak Ci sie udało odstawić tak?2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Tanashi wrote:Zostawili mi kawałek szwu, który wrósł w dziąsło i obrósł ropą 😬 chirurg musiał przyjść usunąć. Już mam dosyć atrakcji na ten dzień 😅
Hm dziwne w sumie, w większości robią szwami rozpuszczalnymi, ja już dawno u dentysty nie miałam wyciąganych xd
Moje dziecko chyba zamienia się w swojego starego, wypił o 6 mleko i poszedł jeszcze spać do 8:30
więc mogę się dziś 💩
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:O właśnie tego sie boję jeśli chodzi o odstawienie nocnych karmien, ze to bedzie strzał w kolano 😬
A jak Ci sie udało odstawić tak?
Od początku czerwca starałam się redukować te karmienia nocne do 2-3 i tak sukcesywnie więcej tulić, próbować dawać wodę i jak się udawalo to super ale jak walczył i walczył to dawałam cyca. No i ostatecznie od zeszłego poniedziałku nie dostaje piersi w nocy. Daje mu większą kolację, coś z nabiałem, cyca przed snem i zasypia. Jak się budzi to przytulam, bujam dupkę, daje bidon z wodą i raz zaśnie w minute a raz się kręci godzinę z boku na bok.
Ogólnie staram się go całkiem odstawić i mamy karmienie przed snem teraz i do jednej drzemki.
Anabbit, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Tanashi, Elza gratulacje kroczków!
Tanashi lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Gratuluję kroków, już się nie zatrzymają 🥲mój sprint zaczyna po domu coraz częściej. Czuję się jakbym miała minionka - chodzi dookoła i gada po swojemu.
Drugi dzień odmawia drugiej drzemki i ciągnie dzień tylko na tej żłobkowej. Nie wiem jak on ma siłę i nie robi ogromnych awantur wieczorem.
Tanashi, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Tanashi, gratuluję kroczków!
Nineq, czuję się bardzo podobnie. Dziś przemierzył balkon tyle razy we wszystkie strony, że dziwię się, że nie padł. Ja już miałam dość biegania za nim (mamy naprawdę duży balkon). Rozłożyłam mu tam basen i piaskownicę. Był brudny, mokry i bardzo szczęśliwy.
Grzegrzula, Tanashi lubią tę wiadomość
-
Gratuluję kroczków Tanashi! Jednocześnie bardzo współczuję sytuacji z zębem. U was te mordęgi to chyba rodzinne. Może będziecie mieć dentystę w rodzinie 😆
U nas dzisiaj pół dnia pluskania się w wodzie. Kupiłam małej w lidlu taki stoliczek na piach i wodę. Ileż ona ma radochy przelewając tę wodę w tym ustrojstwie.
Swoją drogą dzisiaj wykłócam się cały dzień z ALABem… Powinni mieć moje archiwalne wyniki badań, które są mi potrzebne, a oni lecą w bambuko, ze nie mają obowiązku tego przechowywać. Otóż mają, bo badania robiłam cztery lata temu. Punkt, w którym je robiłam już nie istnieje i babka zaczęła mnie traktować poważnie i faktycznie szukać badań jak napisałam jej, że według ustawy mają obowiązek te wyniki gdzieś mieć, a jak nie to proszę o jakąś pisemną adnotację o ich braku. Szkoda, że wcześniej nie zapytała nawet o datę czy numer zlecenia 😶
Swoją drogą moja drama queen miała dziś pobieraną krew w wózku, dzierżąc chrupka w dłoni 🫣 Inaczej się nie dało. Myślałam, że będzie miała gorsze wyniki przez tę swoją wybiórczośc pokarmową i problemy z RD, a wyszły całkiem nieźle.
Truskawka, czy ty już nas na zawsze opuściłaś?
Tanashi lubi tę wiadomość












