CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój czesto ostatnimi czasy zasypial ok 21:30-22 a spal 6-7 max 🤷🏻♀️
Wczoraj mial jedna drzemke którą skonczyl 11:30 i odmówił juz drugiej, poszedł spac na noc 19:30 i do 23 jak ja sie kładłam bylam u niego chyba 6 czy u razy 🙃🤡
No i wstał dzisiaj o 6, po 2/2.5h tarł oczy że zmecozny, trzy razy chcialam go uspic to nieee, dopiero teraz 15 minut temu zasnal 🙃 chyba mi to śmierdzi redukcją do jednej drzemki.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Moja to samo xD zawsze właśnie jak wstaje po 6 i za chwilę już trze oczy to mam takie NO JA JEBE PO COŚ WSTAWAŁA 🙈Blondi29 wrote:Moja uwielbia wstawać o 6:00 i trzeć oczy o 6:30, ale zasypiać dopiero o 10:00. Niech mi ktoś wyjaśni jak to działa 😅
My dzisiaj byliśmy na basenie, potem jeszcze trochę na strefie brodzikowej, wielce zmęczona była a padła dopiero godzinę później w domu -
Moja mama mimo udowodnienia, że tak nie jest, uparcie twierdzi, że wstanie później. Ani razu tak nie zrobił za to bywały noce że spał 19.30 - 6.30-7.Elza1234 wrote:Kolejna zasada rodzicielstwa
Nie licz że dziecko dłużej pośpi, jeśli później pójdzie spać
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Moja mi też tak gadała ale udowodniłam jej że to nie działa na wakacjachNineq wrote:Moja mama mimo udowodnienia, że tak nie jest, uparcie twierdzi, że wstanie później. Ani razu tak nie zrobił za to bywały noce że spał 19.30 - 6.30-7.

Też ją wolę kłaść o 19:30, niż 21, bo chociaż mam coś z wieczora dla siebie. No i jak wrócę zaraz do pracy to mi to też da przestrzeń żeby ogarnąć życie na następny dzień, bo wcześniej to pewnie będę się cieszyć obecnością z młodą
-
Werzol, tak ja wciąż na totalnym Chodzie. Wczoraj jak mała poszła do żłobka to ogarnęłam ciasto, marynary do mięsa i mięso, bo my dziś grilla urodzinowego w końcu małej robimy. Dziś też od rana zasuwam w kuchni. Aktualnie bujam bobasa, bo się przebudziła z drzemki, ale ja nie akceptuje 40 minutowego snu na dzień, więc dobujam u pędzę się malować.
U mnie na razie tylko ciążowe zmęczenie, nudności brak, więc daję radę na luzie. -
Mam identyczne podejście. Dlatego wolę jak będzie na 1 drzemce i usnie o 19.30 nawet jeśli ma marudzić.Elza1234 wrote:Moja mi też tak gadała ale udowodniłam jej że to nie działa na wakacjach

Też ją wolę kłaść o 19:30, niż 21, bo chociaż mam coś z wieczora dla siebie. No i jak wrócę zaraz do pracy to mi to też da przestrzeń żeby ogarnąć życie na następny dzień, bo wcześniej to pewnie będę się cieszyć obecnością z młodą -






