CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Werzol, tak ja wciąż na totalnym Chodzie. Wczoraj jak mała poszła do żłobka to ogarnęłam ciasto, marynary do mięsa i mięso, bo my dziś grilla urodzinowego w końcu małej robimy. Dziś też od rana zasuwam w kuchni. Aktualnie bujam bobasa, bo się przebudziła z drzemki, ale ja nie akceptuje 40 minutowego snu na dzień, więc dobujam u pędzę się malować.
U mnie na razie tylko ciążowe zmęczenie, nudności brak, więc daję radę na luzie. -
Mam identyczne podejście. Dlatego wolę jak będzie na 1 drzemce i usnie o 19.30 nawet jeśli ma marudzić.Elza1234 wrote:Moja mi też tak gadała ale udowodniłam jej że to nie działa na wakacjach

Też ją wolę kłaść o 19:30, niż 21, bo chociaż mam coś z wieczora dla siebie. No i jak wrócę zaraz do pracy to mi to też da przestrzeń żeby ogarnąć życie na następny dzień, bo wcześniej to pewnie będę się cieszyć obecnością z młodą
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Nie wiem jak my się nad morze spakujemy. Jedziemy w góry i mam poczucie totalnego nieogaru🤡23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Znowu mi coś nie dodało wiadomości, ja nie wiem o co chodzi, bez kitu, 3 raz próbuje

Werzol wiem, że nie do mnie było pytanie, ale ja daję mieszankę przy redukcji karmień, bo było widać, że młodemu ciężko dociągnąć od śniadania do drugiego śniadania i od podwieczorku do kolacji, chociaż to są zwykle 2-2.5 godziny.
No i próbuje go trzymać na 3 karmieniach w dzień i ewentualnie 1 w nocy (akurat nie zawsze się budzi), ale wczoraj miał za dużo wrażeń i wyszło 4 w dzień a w nocy go przyatakował znowu stan podgorączkowy to dostał też raz pierś.
Daje znać, że są te, dzieci które po prostu potrzebują zrobić 11-12 godzin w nocy, nawet jak się je położy późno, dzisiaj wstaliśmy o takiej godzinie wszyscy, że zdecydowanie mogę się 💩
Elza1234, Blondi29, Werzol, Margareetka lubią tę wiadomość
-
My dziś od 22 do 7.30 sen ale była w nocy pobudka przez moje próby i starania😅 innego usypiania
Marudka była mocno. Chwilę wyszłam z nią na spacer to było lepiej, a po nim pomachała mi papa. Więc wyszłam zrobić zakupy na wyjazd, a ona 3h spala z Tata. Byłam w eko sklepie jej coś kupić, w aptece, Rossmannie, zjeść sobie obiad i na basenie🤡 a ta dalej spi. Dopiero wracam to się budzi.
Ona musi mieć 11-12h snu bo inaczej dosypia za dnia. Także 9h to za mało dla niej. Więc Blackapple u nas też 11h snu nocnego to minimum.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kameleon to jest jednak dzikus. Wchodzi po schodach zjeżdżalni bez żadnej asekuracji i zjeżdża głową w dół 🤡 chłopaki to jest jednak inny wymiar xD ale chociaż się bawi bez problemu z innymi. Skorzystałam z okazji i zrobiłam 28 jagodzianek i trochę pomogłam mamie z ogórkami na zimę (zrobiła mi 10 kg kiszonych 🥰)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lipca, 18:01
-
Elza1234 wrote:Macie pomysł co ja mogę zrobić żeby młoda chciała jeść kolację? Już mi ręce opadają
Mleko i koniec. Nie chce nic tknąć po godzinie 18…
Przyłączam się do opadających rąk, bo u nas identycznie. Nie wiem o co chodzi, ale na kolacje jest obrażony, czego bym nie podała. Może chodzi o zmęczenie i mleko jest najłatwiejsze do zjedzenia? -
Pewnie tak, ale przecież w końcu kiezys będzie musiała jeść normalną kolację a nie mleko..Marsol wrote:Przyłączam się do opadających rąk, bo u nas identycznie. Nie wiem o co chodzi, ale na kolacje jest obrażony, czego bym nie podała. Może chodzi o zmęczenie i mleko jest najłatwiejsze do zjedzenia?
ogólnie to chwilowo jest bunt na wszystko co zupa / bo nie może jeść sama
Więc nasze obiady ostatnio to randomowe warzywa uparowane lub ugotowane i do tego mięso albo ryba… -
Tanashi wrote:Kameleon to jest jednak dzikus. Wchodzi po schodach zjeżdżalni bez żadnej asekuracji i zjeżdża głową w dół 🤡 chłopaki to jest jednak inny wymiar xD ale chociaż się bawi bez problemu z innymi. Skorzystałam z okazji i zrobiłam 28 jagodzianek i trochę pomogłam mamie z ogórkami na zimę (zrobiła mi 10 kg kiszonych 🥰)
Przed chwilą pokazywałam twoje story mężowi bo byłam pod wrażeniem hahaah
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Pewnie tak, ale przecież w końcu kiezys będzie musiała jeść normalną kolację a nie mleko..
ogólnie to chwilowo jest bunt na wszystko co zupa / bo nie może jeść sama
Więc nasze obiady ostatnio to randomowe warzywa uparowane lub ugotowane i do tego mięso albo ryba…
U nas w domu też ten bunt, a w żłobku je śniadanie w formie owsianek/zup mlecznych i zupy na drugie śniadanie. Nawet zjada zupy krem 😳 -
Jak czytam, że wasze bobasy śpią 11-12h w nocy to jestem w szoku. Moja dociągnie MAX 10h, ale najczęściej 9,5 😂
-
Elza1234 wrote:Pewnie tak, ale przecież w końcu kiezys będzie musiała jeść normalną kolację a nie mleko..
ogólnie to chwilowo jest bunt na wszystko co zupa / bo nie może jeść sama
Więc nasze obiady ostatnio to randomowe warzywa uparowane lub ugotowane i do tego mięso albo ryba…
Pewnie taki etap i za jakiś czas może przeproszą się z jedzeniem kolacji. U nas też chce jeść tylko sam. Jeśli dotknę jego widelca, to wpada w taki szał, że z posiłku nici. No więc tylko zostawiam talerz i nic nie tykam 🫣 -
Ja ostatnio nie dość że zostawiam talerz to wg młodą zostawiam i wychodzę do kuchni, wtedy je w spokoju i nie wywala na podłogęMarsol wrote:Pewnie taki etap i za jakiś czas może przeproszą się z jedzeniem kolacji. U nas też chce jeść tylko sam. Jeśli dotknę jego widelca, to wpada w taki szał, że z posiłku nici. No więc tylko zostawiam talerz i nic nie tykam 🫣
U nas na szczęście sen nocny to jakieś 11-12 h, czasem nieprzerwanego snu. Chociaż to jedno mi wyszło w tym macierzyństwie
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Ja ostatnio nie dość że zostawiam talerz to wg młodą zostawiam i wychodzę do kuchni, wtedy je w spokoju i nie wywala na podłogę
U nas na szczęście sen nocny to jakieś 11-12 h, czasem nieprzerwanego snu. Chociaż to jedno mi wyszło w tym macierzyństwie
U nas młoda też lepiej je gdy siedzi sama przy stole a my coś robimy w kuchni xd
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Miło słyszeć że nie jesteśmy odosobnionym przypadkiemAnabbit wrote:U nas młoda też lepiej je gdy siedzi sama przy stole a my coś robimy w kuchni xd
Ale no przykro mi czasem, bo ślęczę w tej kuchni a potem zjadam sobie sama te rzeczy..
ileż można jeść brokuła marchewkę i dynię u klopsiki? 🙈 -
Elza1234 wrote:A no i jeszcze Fred musi z nami jeść (ta męska figurka z domku Dumel)
Ogólnie Fred to chyba jej chłopak xd nawet do kąpieli z nami idzie
U nas figurka zyrafki z rossmanna. Jeśli jej nie postawię na stole to po 2-3 minutach wzywa zyrafke 😂 -
Elza1234 wrote:A no i jeszcze Fred musi z nami jeść (ta męska figurka z domku Dumel)
Ogólnie Fred to chyba jej chłopak xd nawet do kąpieli z nami idzie
U nas Fred gdzieś zaginął i do tej pory sie nie znalazł 🤔🙈2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...










