Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2247 2070

    Wysłany: Dzisiaj, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Karola, nie, guzek miał ok. 2cmx3cm. Nawet zrezygnowali z przeciwzakrzepowych.

    Elza współczuję 🫪dobrze, że ona żadnego uczulenia nie ma, a i nie płakała bardzo.
    Młody na szczęście dużo u taty chce być na rękach, ale mama w kryzysowych sytuacjach więc muszę go nosić. Myślałam, że będzie w żłobku, ale na bąble 😐

    Margaretka, te kryzysy są najgorsze. Trzymam kciuki.

    Blondi wstawiała na fb filmik o spaniu dzieci. Mój jak nie chodzi do żłobka to pójdzie spać o 19 i wstanie o 5, pójdzie spać o 21 i wstanie o 5 🫩kiedyś był taki etap, minął i znowu.

    Moja też się znów tak popsuła. Cały weekend wstaje nam o 5, a że jesteśmy u znajomych i mamy do dyspozycji jedną sypialnie to masakra. 3 godziny staramy się nią zajmować w łóżku, żeby ich nie obudziła.
    Dziś wstała 5:30 w tak paskudnym humorze, że przepłakała nam 2h (nie dało się z nią bawić), po czym zasnęła na 45 min i już humor gitowa. Czemu nie mogła po prostu pospać do 6:15? 😂

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2247 2070

    Wysłany: Dzisiaj, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam, że już mam dość pytań o powrót do pracy i moje nastawienie. Codziennie komuś muszę ściemniać, bo nie chcemy mówić o ciąży do nifty 🙃 wczoraj znów prowadziłam 15 minutową rozmowę ze znajomymi na ten temat 🙂

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1926 1550

    Wysłany: Dzisiaj, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Powiem wam, że już mam dość pytań o powrót do pracy i moje nastawienie. Codziennie komuś muszę ściemniać, bo nie chcemy mówić o ciąży do nifty 🙃 wczoraj znów prowadziłam 15 minutową rozmowę ze znajomymi na ten temat 🙂

    Anabbit doskonale Cię rozumiem, bo miałam to samo i w sumie powiedzieliśmy szybciej najbliższym, bo ja nie jestem dobra w zmyślanie 😅😅

    preg.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1081 335

    Wysłany: Dzisiaj, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabitt czuję temat. Mnie też ciągle wszyscy wysyłają do pracy i równolegle wsadzają drugie dziecko do brzucha. Nikt nie wie, że ja się teraz muszę podleczyć. I okropnie w oczy kole, że młoda do żłobka, a ja dalej w domu, bo jak to tak. Najlepiej jakbym wróciła po miesiącu do pracy. W ogóle totalnie rozumiem, że czekacie do nifty. Ja teraz żałuję, że od razu powiedzieliśmy o ciąży z małą. Przy drugim to powiem dopiero jak nie będę już mogła ukryć. Jak się w ogóle czujecie dziewczyny? Anabitt? Margaretka? Werzol?

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3463 4237

    Wysłany: Dzisiaj, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit nic tak nie kole ludzi w oczy jak matka w domu 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:48

    Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1081 335

    Wysłany: Dzisiaj, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas drzemka opóźniona półtorej godziny, bo koleżanka miała jakiś problem z zaśnięciem, a jednocześnie tarła oczy i płakała ze zmęczenia. Musiałam ją w końcu uśpić na rękach XD Co teraz jest w powietrzu, że te dzieci takie wściekłe? 😆 Moja całymi dniami tylko chodzi i grozi nam palcem na wszystko 🤪

  • Grzegrzula Ekspertka
    Postów: 186 86

    Wysłany: Dzisiaj, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się znowu będę żalić ale zostałam dziś wyprowadzona z równowagi.

    Wiem, że to nie jest kółko różańcowe i pewnie każda ma jakiś inny pogląd i stosunek do kościoła w co nie wnikam. Nam ostatnio było bliżej niż dalej i zależało nam na tym, żeby na mszę niedzielną chodzić całą rodziną. Myślę, że możecie sobie wyobrazić jakie to wyzwanie. Na szczęście kościół w naszej parafi jest bardzo duży a polowe chyba zajmuje samo wejscie i ten taki przedsionek. Tam zawsze stoimy, żeby dzieciaki jednak mogly sie jakos przemieszczac a przy tym nie wlazic na ołtarz. Ale wiadomo marudzenia nie da sie uniknac.

    Dzisiaj jak już wychodzilismy jakieś stare babsko postanowilo mnie gonic, żeby wyrazic swoje oburzenie, że to nie jest plac zabaw a ona sie nie mogła skupic na modlitwie. No oczywiście musiałam sie na nią odpalic, że nie wiedzialam że dzieci nie moga chodzic do kościoła tylko stare baby, i skoro jest taka święta to dlaczego stoi w drzwiach a nie mówi równo z ksiedzem pod ołtarzem. Mąż ja probowal na spoknie wyjasnic, bardziej jest opanowany ode mnie, jak powiedział że w Ewangeli czytal, że Pan Jezus mówił aby pozwolic dzieciom przychodzic do niego, to uslyszal, że to w protestanckich wyznaniach może 🙃. Poszlismy stamtad zostawiajac ja ze swoim zdaniem i oburzeniem. Szkoda cyrku tylko, nie potrzebnie mi nerwy puscily na frustratke, inni rodzice tez jej cos probowali wytlumaczyc ale to nie mialo sensu.

    Smutno mi tylko, że miejsce w ktorym szukam jakiegos zrozumienia i zbieram sily, tez odrzuca.
    Nie dziwie sie, że tyle osób odchodzi, myślę że mnostwo takich sytuacji jest, a ciężko byc zrozumianym w tak duzych wspolnotach randomowych ludzi w roznym wieku mieszkajacy na jednym osiedlu.

    age.png

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 689 1030

    Wysłany: Dzisiaj, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też to wstawanie o 5:00, ale takie właśnie na dobitkę, widać, że jest mu potrzebne dospanie zaraz... A Nineq jak Twój ma fazę na wstawanie o 5, to o której mu się drzemka widzi?

    Elza a jeszcze mam taki trop z osami - miałam w tamtym roku ich zatrzęsienie, wspólnota mieszkaniowa puściła dwie gaśnice w miejsca potencjalnych gniazd i nic to nie dało, bo okazało się że... przylatują pić wodę z rynny. Może też u Ciebie jest takieś źródło wody?

    Cel współczuję sytuacji z próbą odstawienia od piersi, chyba rzeczywiście lepiej zostawić małą z mężem na usypianie na ten czas...

    Karola, rozumiem, że te jajka nie spadły z dachu? Nieźle 😆

    Gratulacje nam z okazji strony na wątku nr 3000! 🎉

    Anabbit lubi tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3463 4237

    Wysłany: Dzisiaj, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula nie przejmuj się, niektórym to po prostu w niczym się nie dogodzi. Potem jedna z drugą staną w kolejce do kasy i będą narzekać jak to źle że młodzi tacy wygodni i dzieci nie robią. Ale jak masz dzieci to też źle i najlepiej jakby siedziały cicho jak mysz pod miotłą i pojawiały się w społeczeństwie dopiero jak będą pełnoletnie 🤷🏼‍♀️ pani chyba sama nie rozumie w co wierzy ;) Ja podziwiam że chodzisz z dzieciakami bo to wyzwanie. Staram się zawsze uśmiechnąć do jakiejś rodziny z dziećmi 😅 Jak ktoś tak na co dzień nie wychodzi z dzieckiem to nie wie jaka to jest czasem batalia. Zwłaszcza z takim roczniakiem który chce być wszędzie i nie kuma że akurat w tej i tej minucie cisza jest bardziej wskazana 🤷🏼‍♀️

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2284 1797

    Wysłany: Dzisiaj, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, ja też mam mega siniaki po fizjo zawsze.

    Z tym odstawieniem to ważne, żeby nie ładować dziecku za dużo zmian naraz - a Ty wyszłaś na długo i do tego nie dostała cycka to normalne, że była awantura. Serio jak pisałam tu komuś już - poczujesz jak będziecie obie gotowe. Ja tym razem zrobiłam odwrotnie niż przy pierwszym dziecku - odzwyczaiłam ją od usypiania przy cycku 😅 przy starszej zrobiłam jak Tanashi pisze, spanie zostawiłam na koniec. Teraz sobie myślę, że fajnie, bo teraz nie mam tej presji, że wreszcie chce sie wyspać i może pokarmie dłużej 😃

    Elza, współczuję tej Osy, ja też się ich strasznie boję.

    KitKat, ja mam gdzieś fotki starszej jak miała ospę, mogę ci podesłać. To są takie mini bąbelki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:42

    Katikat lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1735 1068

    Wysłany: Dzisiaj, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula mogło mi się coś pokręcić, ale ty przypadkiem nie jesteś z Krakowa?

    Ja to do kościoła mam raczej daleko, ale jak jeszcze mi się zdarzało chodzić moim starym osiedlu to była bardzo fajna msza dla dzieci, chyba o 11.00 w Kościele Świętej Jadwigi na Łokietka. Dla równowagi była tam też o 10.30 dla emerytów w kaplicy na dole, ale ją chyba potem zlikwidowali 😅
    Może w Twojej okolicy też są takie msze dla dzieci?

    age.png
  • Grzegrzula Ekspertka
    Postów: 186 86

    Wysłany: Dzisiaj, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Grzegrzula mogło mi się coś pokręcić, ale ty przypadkiem nie jesteś z Krakowa?

    Ja to do kościoła mam raczej daleko, ale jak jeszcze mi się zdarzało chodzić moim starym osiedlu to była bardzo fajna msza dla dzieci, chyba o 11.00 w Kościele Świętej Jadwigi na Łokietka. Dla równowagi była tam też o 10.30 dla emerytów w kaplicy na dole, ale ją chyba potem zlikwidowali 😅
    Może w Twojej okolicy też są takie msze dla dzieci?

    Msze dla dzieci są i właśnie z reguly chodzimy na takie, bo ksiadz wtedy z dziecmi prowadzi rozmowy zamiast kazania i starsza już zaczęła uczestniczyc. Tylko, że teraz jest przerwa wakacyjna i wszystkie msze są "normalne". A na dodatek mlody nam sie przestawia z drzemkami i na ta godzine co byly msze dla dzieci to on spi, a nie da rady go przeciagnac bo wtedy to naprawde egzorcymy w tym kosciele odprawia.

    W poprzedniej parafi mojego Męża to w ogole bylo super bo byla msza dla dzieci, a w kosciele jedna małą kaplice przerobili na bawialnie i na tej mszy dla dzieci zakonnice sie opiekuja dziecmi a rodzice moga byc na mszy. No ale wiadomo kościół to usluga geriatryczna nie ma udogodnien dla rodzin.

    age.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1735 1068

    Wysłany: Dzisiaj, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula wrote:
    Msze dla dzieci są i właśnie z reguly chodzimy na takie, bo ksiadz wtedy z dziecmi prowadzi rozmowy zamiast kazania i starsza już zaczęła uczestniczyc. Tylko, że teraz jest przerwa wakacyjna i wszystkie msze są "normalne". A na dodatek mlody nam sie przestawia z drzemkami i na ta godzine co byly msze dla dzieci to on spi, a nie da rady go przeciagnac bo wtedy to naprawde egzorcymy w tym kosciele odprawia.

    W poprzedniej parafi mojego Męża to w ogole bylo super bo byla msza dla dzieci, a w kosciele jedna małą kaplice przerobili na bawialnie i na tej mszy dla dzieci zakonnice sie opiekuja dziecmi a rodzice moga byc na mszy. No ale wiadomo kościół to usluga geriatryczna nie ma udogodnien dla rodzin.

    Oj to lipa z tą przerwą, ale tym bardziej babsko powinno wykazać minimum zrozumienia :/

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1081 335

    Wysłany: Dzisiaj, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula jak to nasz znajomy kardiolog mawia: stare baby j… prądem 🫣 A tak już totalnie poważnie i bez wulgaryzmów to nie przejmuj się. Wiem, że łatwo mówić, ale matki to chyba najbardziej znienawidzona grupa społeczna. Szczególnie te młode. Ja na długo zamknęłam się z małą w domu i wracałam jak tylko krzyknęła, bo co się nasłuchałam to moje. Ja też jako dziecko biegałam po całym kościele i nikt nikomu nie zwracał uwagi. Przeciwnie. Nawet księża byli zachwyceni, że młodzi rodzice zabierają swoje dzieci na mszę. Kościół jest dla wszystkich. Całe szczęście nie ma tam biletowania ani innych takich. Jak się starszej pani nie podobają dzieci to niech sobie obejrzy transmisję na TV Trwam. Niektórzy starsi ludzie są tak zgorzkniali, że zrobią wszystko żeby tylko dopiec. Serio, nie przejmuj się. Fajnie, że zabierasz dzieciaki do miejsca, które jest dla ciebie ważne.

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2284 1797

    Wysłany: Dzisiaj, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tylko dodam, że babka ma może jakąś traumę i dlatego tak reaguje na normalne dzieci. Może jej nikt nie pozwolił na swobodne zachowanie w dzieciństwie i teraz podświadomie się mści. Raz pod kawiarnią stała baba (ja siedziałam akurat na zewnątrz) i komentowała młodą dziewczynę, która karmiła piersią, że co ona robi, przecież ona nie ma żadnego mleka 😆 no ja patrzę na takie zachowania przez pryzmat zaburzeń psychicznych, coś z takimi ludźmi jest nie tak. I łatwiej mi w życiu, polecam.

    age.png

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3061 3330

    Wysłany: Dzisiaj, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka, odpada ok. 8:30 - 9. Zależy ile pospi, ale średnio 1.5h. Kolejna drzemka wypada różnie, czasem awantura ok. 13:30 (dziś), a czasem 14:30 - 15. Z tej wstaje po 30-40 minutach.
    Jak był w żłobku to tak drzemka, a w domu czasem w ogóle, ale wtedy wstawał ok. 6. Liczę, że chociaż na koniec tygodnia 2-3 dni pójdzie.

    Grzegrzula, mi z kościołem średnio po drodze mimo że jestem wierząca. Uważam, że powinnaś olać babę, takie mają często problemy o byle co. Wszyscy narzekają, że młodzi odwracają się od kościoła, w jak są tam dzieci to problem. Rób swoje, nie patrz na takich ludzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:49

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1926 1550

    Wysłany: Dzisiaj, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula ja to tak średnio z kościołem ale kurde czytając Twój wpis aż sama bym coś tej babie powiedziała. My z młodym byliśmy raz w kościele na jego chrzcinach 🙈 i ksiądz sam mówił, że to święte prawo dziecka być dzieckiem i płakać i biegać po kościele.
    Nie przejmuj się, bo takie stare dewotki zawsze się znajdą i zawsze będą komentować niezależnie co by się z dzieckiem nie robiło.

    Te msze dla dzieci brzmią fajnie, a to z bawialnia i opieka przez zakonnice to już w ogóle tak niesamowite wyjście w stronę rodzica. Może jakby więcej było takich współczesnych inicjatyw to w kościołach byłoby więcej młodych niż starych.

    preg.png

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 689 1030

    Wysłany: Dzisiaj, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Szarotka, odpada ok. 8:30 - 9. Zależy ile pospi, ale średnio 1.5h. Kolejna drzemka wypada różnie, czasem awantura ok. 13:30 (dziś), a czasem 14:30 - 15. Z tej wstaje po 30-40 minutach.
    Jak był w żłobku to tak drzemka, a w domu czasem w ogóle, ale wtedy wstawał ok. 6. Liczę, że chociaż na koniec tygodnia 2-3 dni pójdzie.

    Ale pozwalali mu tak wcześnie kimnąć? Mój właśnie też się słania koło 9:00, a na 9:15 jeździmy na adaptację, bez sensu to wszystko się zgrywa 🙄

    Trzymam kciuki za w miarę bezbolesny Wasz powrót do żłobka.

    Skończyłam misję na weekend - tort z pieluch dla przyjaciółki, która ma termin na za miesiąc 🎊

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3061 3330

    Wysłany: Dzisiaj, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Ale pozwalali mu tak wcześnie kimnąć? Mój właśnie też się słania koło 9:00, a na 9:15 jeździmy na adaptację, bez sensu to wszystko się zgrywa 🙄

    Trzymam kciuki za w miarę bezbolesny Wasz powrót do żłobka.

    Skończyłam misję na weekend - tort z pieluch dla przyjaciółki, która ma termin na za miesiąc 🎊
    Śniadanie mają 8.30 i po nim jeśli był kryzys to tak, na leżankę. Jak chodzi na 5h to starają się go przetrzymać ze spaniem do 10, a po śniadaniu leżakuje i nie śpi. Raczej było na tyle zabaw, że jak szedł o 10 to spał im 1.5 - 2h.

    Nie możecie jeździć na adaptację wcześniej? Albo po tej drzemce? Bo jak on jest zmęczony to trochę bez sensu

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3463 4237

    Wysłany: Dzisiaj, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Was ostatnio były jazdy, a u nas dziś, moja młoda odwaliła taki teatr przy bezdzietnym wujku, że chyba szybko nas ponownie nie odwiedzi 🤣🤣🤣 za to Kameleon w gościach jak zawsze luzak, pokazuje swoją prawdziwą twarz jak wszyscy pójdą xD

    age.png
‹‹ 2997 2998 2999 3000 3001
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ