CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskawka Lidl ma spoko softshell. Ale pamiętaj, ze to nie jest materiał ,który zachowa właściwości po praniu. Czyli nie warto przepłacać. Reima dosyć dobrze znosi pranie. Natomiast jeśli chodzi o takie typowe paplanie sie w kałuży, to zdecydowanie wygrywają gumowane kombinezony. Jak jest brudny,to go spłkujesz wodą .
-
Truskawka mój mąż żył w Olsztynie, razem żyliśmy w Łodzi i mamy sporo znajomych z pomorza i Mazowsza, ale przy granicy z Podlasiem. Życie w Warszawie jest mega drogie. Jak jedziemy gdziekolwiek to czujemy ulgę finansową. Zdziwiłam się, że za pobyt w 5 gwiazdkowym hotelu w Bydgoszczy zapłaciliśmy tylko 800 złotych za dobę ze śniadaniem i parkingiem. Kawa na mieście, restauracje, nawet ceny w sklepach - o wiele niższe. Dlatego jak ktoś mi mówi o paragonach grozy z nad morza to w sumie nie wiem o czym mówi, bo my pomiędzy Warszawą a Krynicą nie widzimy żadnej różnicy 😅 Wynajem aneksu z sypialnią i łazienką na osiedlu u nas na obrzeżach to 3200 plus media, w takim standardzie student ikea. Jak oglądamy ceny nieruchomości w Olsztynie czy Łodzi to dupska mam pękają, nie powiem
-
Z mojej perspektywy jeśli chodzi o warszawskie stawki dla niań to spoko, ale wymagania czasami potrafią być z kosmosu. Mojej mamie dość ciężko znaleźć pracę, bo jednak najatrakcyjniejsze są studentki, które nie oczekują zarejestrowania i finansowo też nie cenią tak wysoko. A już te 50 kilometrów od Warszawy, gdzie większość ludzi i tak pracuje w Warszawie to nie ma szans że dobrze zapłacą.
Truskawka, skoro taki jest plan to mogę jedynie trzymać kciuki, żebyś odbudowała się finansowo i mogła się uniezależnić. Pewnie w kontekście alimentów dobrze by było żeby A miał stabilną pracę bo też może kombinować żeby unikać płacenia. Oj wiele już takich historii słyszałam o ułamkach etatów byleby uniknąć odpowiedzialności za własne dziecko 🙃
Jak piszecie, że te Wasze bąble są takie rozbrykane to dla mnie jakaś abstrakcja 😀 młoda nadal śmiga jedynie przy meblach i aktualnie bardziej się skupia na wspinaniu niż chodzeniu
Annabit a który wariant panoramy rozważacie?
Blondi, ja bardzo liczę na dziewczynkę 😀 chyba trochę jak u Annabit, weszłam już w rolę mamy dziewczynki i nie rozważam innej opcji, łatwiej by też było ze wspólnym pokojem przy jednej płci bo chałupy to my się prędko nie dorobimy raczej 😅 ale zobaczymy co tam się okaże
-
Werzol właśnie nie wiem, w co iść. Ten najdroższy wychodzi jakieś 1900 na promocji, co w sumie tyle samo co za nifty płaciłam w ciąży z Lila.
Z drugiej strony czy ja potrzebuję aż tego maksymalnego? Sama nie wiem. Podstawowy to tylko 1300 z hakiem … -
Blondi mam podobnie z Krakowem, też mi się wydaje taniej gdzie indziej i przypadkowo też oglądaliśmy ostatnio nieruchomości w Łodzi i się dziwiliśmy jak tanio 😅
Józef próbuje być jak Kameleon jeśli chodzi o wspinanie, ale jeszcze mu nie do końca wychodzi. Nie zmienia to faktu, że denerwował się dzisiaj, że mu nie pozwalam samemu po schodach wejść na pierwsze piętro, no i na placu zabaw wchodzi sam na zjeżdżalnie, nawet te wyższe, chociaż ja się trochę boje i jednak idę za nim, żeby asekurować. No i trzeba mu przypominać, że lepiej jest usiąść niż zjeżdżać twarzą w dół 😅 -
My też mieliśmy Priorix ale chyba nie płaciliśmy za nią? Nie jestem pewna musiałabym sprawdzić w książeczce.
Poznajcie geniusz faceta. Wczoraj byłam na tym panieńskim. Na noc zawsze jej szykujemy bidon z wodą. Mnie nie było więc zrobił to niemąż. Stalowy bbox. Cały dzień z niego piła. Wyjechaliśmy o 13, o 17 dojechaliśmy do Lublina. Upał ponad 30 stopni. Zasnęła ok 21, o 22 budzi się z płaczem, jak nigdy, jakby ją ktoś ze skóry obdzielał. Mówię, kolejna trójka idzie czy tam czwórka, pielęgniarka mówiła, że one najbardziej bolą, to dam paracetamol. Dałam, dalej płacze. Myśle, zaraz ktoś przyjdzie, bo jesteśmy w hotelu. Banan dobry na wszystko. Zjadła, uspokoiła się. Pokazuje na bidon, że chce pić. Daje jej i coś widzę, że nie widać po słomce, że leci woda. Odkręcam a tam w środku słomki nie ma, więc od wczoraj wieczorem w ogóle nie piła. Tyle co rosołu zjadła na kolację. Dobrze, że nie zasłabła. Napila się ze szklanki i poszła spać sama.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia, 23:08
-
Truuskaawka wrote:... No ale chyba też życie w Warszawie jest trochę droższe? Tak mi się wydaje
Trochę drozsze… kiedyś tu pisałam, fasolka szparagowa 45 zł za kg, w Łodzi 15 zł 🫣
No ale o tak napewno łatwiej tu ogarnąć życie mimo wszystko chyba. Kiedys na basenie spotkałam dziewczynę nianię, która miała służbowy samochód, Tesle 😬
Truskawka nie wrzucaj sobie, że brakuje ci wykształcenia, naprawdę nie jeden z wykształceniem gorzej sobie radzi niż ten po maturze. -
Wiecie co, wcale w Łodzi nie jest tanio

Może i fasolka była po 15 zł (choć ja widziałam po 20), może i metr mieszkania jest po 10-12 tys (wiem że w Krk czy wawie to jeszcze raz tyle), ale u nas zarobki są średnie
A do tego cała reszta wokół jest po prostu droga.
Dla mnie też nie istnieją paragony grozy nad morzem - jak tu mam pizzę za 55 zł albo kawę za 20 -
Ma ktoś piankę splash about warm in one? Myślę czy będzie spoko nad Bałtyk, a wymiennie zwykły strój jednoczęściowy
Ja nie widzę cenowych różnic. Zależy co się robi. Jak ktoś musi iść na brunch za 200 bądź robic eko zakupy na targu, a następnie udać się na reformery to Warszawa będzie drogą, jak ktoś chodzi do Lidla będzie tania. Bo ceny są w sklepach takie same. Podstawą jest nie musieć wynajmować mieszkania. To jest najdroższe.
Na pewno w Krakowie dużo jest ofert pracy za grosze oraz zwolnień więc może tu Warszawa wygrywa.
Tak jak Elza pisze, kawa za 20zl jest obecnie wszędzie. Ale można poszukać i iść na tańsza kawę, również w Krakowie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia, 07:58
kasssia lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nineq wrote:Dlatego u mnie w mieście mnóstwo ludzi mieszka, a dojeżdża do Warszawy do pracy. Jedno nowe osiedle to w większości ludzie stamtąd. Bo cena od dewelopera 8-9k, a osiedle się rozbudowuje bardzo i będzie własnym "miasteczkiem".
budują niedaleko osiedle i "tylko" 18k za metr
A rzut beretem w rodzinnych stronach to nawet 25
Także właśnie, moim zdaniem cena za codzienność zależy od naszych wyborów, a cena za nieruchomość już w 100% od miasta.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak co do cen to sama nie wiem. Z jednej strony faktycznie w wawie nieruchomości są strasznie drogie, ale właśnie jeśli chodzi o zakupy to ubrania, chemia itp na allegro kosztują to samo. Większość spozywki w lidlu czy Kauflandzie też. My nie kupujemy na lokalnych targach czy w warzywniaku osiedlowym, więc raczej płacimy tyle samo co moja mama w lidlu na Podlasiu.
Ogólnie to sushi w Wawie i w moim podlaskim zadupiu kosztuje tyle samo, a wręcz w Warszawie często zjem taniej xd
Także chyba zależy od stylu życia i wymogów. Ja większość życia spędzam w domu / na spacerze na osiedlu 😂 -
Nie no głównie chodzi o te mieszkania.
Obok mnie stawiają blok,za metr 8-9tys. Jak dla mnie to nawet tu gdzie mieszkam jest drogo- ale ja przeliczam to na to jaką pensję miałam do tej pory. No i jednak to też nie jest miasto tylko mini miasteczko i wszedzie trzeba kawałek dojechać. W tym duzym mieście obok już drożej za ten metr,wynajem to w ogole dramat cenowy.
Już widze jak czytacie i mowie Jezu jak tanio 🤣 Zapraszam 🤣🤣
Kawki na mieście,knajpki- nie chodziłam i nie chodzę.
Czasami mam ochote na takie chamskie jedzenie,to z miasta mi A. przywiezie kebaba 😅 Ale to raz na 3 miesiace może.
Nasza nocka tragedia dziś,ale to chyba ją brzuszek bolał bo o 4.30 taką kupe mi zrobiła 🙈 Ale pomogło bo zasneła zaraz po tym.
Anabbit mnie zawsze kusi zapytać czy znasz tą moją "super" bratową,bo jestescie z tego samego miasta. Ale boje sie ze okaze się ze jej rodzina to jacyś dobrzy znajomi Twojej rodziny 😅















