CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Współczuję i zarazem rozumiem, bo u nas w przeciągu 3 dni dwa razy młoda uzadlilaMargareetka wrote:Młodego na spacerze użadlila osa
co za płacz był, spacer musiał zakończyć się na rękach. Spokojnie sobie siedział w rowerku i nagle taki ryk, ja patrzę a on trzyma ose w ręce... Tyle dobrze że jej nie zdążył zjeść, bo przecież on wszytako pcha do buzi nadal 
Co do cen to my ciągle mamy ból dupy, że nie kupiliśmy mieszkania w Krakowie na osiedlu na którym wynajmowaliśmy. Dosłownie trzy lata temu mieszkania mieszkania były tam po 10k za metr. Może i zadupie ale uwielbiałam tam mieszkać.
Strachu się też najadłam co nie miara.. -
Elza1234 wrote:Współczuję i zarazem rozumiem, bo u nas w przeciągu 3 dni dwa razy młoda uzadlila
Strachu się też najadłam co nie miara..
A zgłaszałaś to do spółdzielni? Zainteresowali się tematem?
Czymś smarowałaś to małej? U nas po drzemce na szczęście chyba zapomniał -
Margaretka i Elza współczuję, biedne maluchy:(
Jest 12, a my już po jednej drzemce, 2 praniach, 2 suszarkach, robieniu gofrów na II śniadanie, robieniu obiadu, wietrzeniu i przebieraniu pościeli, odkurzaniu materaców, rowerach i zabawie w ogrodzie i zaczynamy drugą drzemkę 🤣 a o 16 do pracy 😭😭Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia, 12:30
-
Zgłosiłam ale niestety nie widać że gdzie jest gniazdo..Margareetka wrote:A zgłaszałaś to do spółdzielni? Zainteresowali się tematem?
Czymś smarowałaś to małej? U nas po drzemce na szczęście chyba zapomniał
ogólnie w całym mieście tych os jest tak dużo
Posmarowałam fenistilem, ale ona też bardzo szybko zapomniała o tym na szczęście
-
Blondi, ten stalowy to jest normalny bidon, w środku jest słomka i łatwo ta woda leci, mała daje radę na luzie. Starsza ma już ten z ustnikiem to myślę, że dla naszych maluchów jeszcze za wcześnie bo się krztusiły pewnie.
Tanashi, już nie pamiętam dokładnie ile to było, ale była to druga praca po pierwszej za 1600 na rękę więc serio czułam że jestem bogata.
Współczuję tych os 🥺
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Tanashi, kameleon ma 2h okna aktywności czy on wstaje o 4? XDDD moja młoda jak wczoraj wstała o 8:30, tak na drzemkę zasnęła o 13. Drzemka trwała zawrotne 30 min i potem sen nocny 19:20
Skąd to dziecko czerpie energię? 🙄 -
Anabbit wrote:Tanashi, kameleon ma 2h okna aktywności czy on wstaje o 4? XDDD moja młoda jak wczoraj wstała o 8:30, tak na drzemkę zasnęła o 13. Drzemka trwała zawrotne 30 min i potem sen nocny 19:20
Skąd to dziecko czerpie energię? 🙄
Od porannej pobudki ma 2 h OA, a od pierwszej drzemki do drugiej ma 3 h OA xD -
Tanashi wrote:Od porannej pobudki ma 2 h OA, a od pierwszej drzemki do drugiej ma 3 h OA xD
Ok, moje dorosłe dziecko 3h oa to miało jakoś w styczniu 😂😂 teraz poniżej 5h nawet nie próbuje jej kłaść.
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:No on dużo śpi nadal. Po tych 2h jak w zegarku zaczyna jęczeć na spanie xD
Mona teraz to spi więcej niz gdy miała pół roku. Wtedy spała może 3 razy ale po 30 minut z zegarkiem w ręku. Teraz śpi raz, a porządnie bo do 2h (no oprócz wczoraj xd).
Aczkolwiek nie pamiętam kiedy ona miała oa 2h. Obawiam się, że jakoś we wrześniu/ październiku 😅😅😅😅 -
To u mnie mała jechała tak zeszły tydzień, bo ciągle byłyśmy w rozjazdach a ona akceptuje drzemki tylko w domu, w ciszy 😅 bywa, że spi 15 min, wstaje o 7, zasypia o 21.Anabbit wrote:Tanashi, kameleon ma 2h okna aktywności czy on wstaje o 4? XDDD moja młoda jak wczoraj wstała o 8:30, tak na drzemkę zasnęła o 13. Drzemka trwała zawrotne 30 min i potem sen nocny 19:20
Skąd to dziecko czerpie energię? 🙄 -
Ja czasem myślę, że mój będzie miał 2 lata, a nadal będzie na dwóch drzemkach.
Powiedziałam wczoraj na głos, że chce go w tym tygodniu zaszczepić w końcu. I co? Od północy na stan podgorączkowy, mniej je chociaż humor dobry. 😵💫Mogłam się zamknąć. -
kasssia wrote:To u mnie mała jechała tak zeszły tydzień, bo ciągle byłyśmy w rozjazdach a ona akceptuje drzemki tylko w domu, w ciszy 😅 bywa, że spi 15 min, wstaje o 7, zasypia o 21.
No u nas właśnie też dzień w biegu, a ona raczej śpi zawsze w łóżeczku na spokojnie -
No szkoda mi jej w takie dni, bo widzę, momentami cierpi, ale byłyśmy na super zajęciach więc skorzystała. Do tego szczepienie i foniatra dla starszej. Btw. córka ma guzki na krtani od darcia się 😆Anabbit wrote:No u nas właśnie też dzień w biegu, a ona raczej śpi zawsze w łóżeczku na spokojnie
-
kasssia wrote:No szkoda mi jej w takie dni, bo widzę, momentami cierpi, ale byłyśmy na super zajęciach więc skorzystała. Do tego szczepienie i foniatra dla starszej. Btw. córka ma guzki na krtani od darcia się 😆
No my wczoraj zahaczyliśmy o Lumo. Bardzo jej się tam podobało. Ile się nawspinala ze starym, zjeżdżała jak szalona a na koniec wskoczyła w piaskownice kinetyczna. Totalne szaleństwo
kasssia lubi tę wiadomość
-
Ja tez zalatany dzień. Wyszłam z domu z dziećmi o 8,przed chwilą wróciliśmy. Obydwoje mi gorączkowali wczoraj i z buzi im zajeżdżało,więc wzięłam ich do lekarza. Obydwoje angina. Mala ma już drugi raz w ciągu miesiąca. Podobno teraz w cholere tej anginy.
-
Jezu Karola, gdzie ona ci ciągle coś łapie? Ciekawe co to będzie jak pójdzie do żłobka na jesieni …
-
Koleżanka z tym małym wczoraj co była u nas to mówiła, że sprawdzała z ciekawości internetowe konto pacjenta i po wizytach zauwazyła, że odkąd mały poszedł do żłobka, to nie było miesiąca żeby nie byli u lekarza. Czyli od 2 lat są co najmniej raz w miesiącu u pediatry xd masakra. Ale oni to serio mają pecha, mały złapał już chyba wszystko co się dało, naprawdę...













