CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskawka, ja Cię rozumiem bo z tego co pamiętam ten chłop pracuje tak, że go dużo nie ma więc w sumie I tak nie musisz go często widzieć, a możesz być z Małą. Ale odkładaj kasę i twórz plan B. Tyle, że psychicznie to musi być strasznie ciężkie dla Ciebie. Mnie zawsze zwykła kłótnia rozstraja. Więc taka codzienność byłaby psychicznie mocno obciążająca.
A myślałaś o ofercie pracy jako niania z zakwaterowaniem? Też w sumie loteria na kogo się trafi.. Ale czasem takie są. Pytanie jak w kwestii posiadania swojego Malucha. Ogółem jak patrze na oferty dla niań w Krakowie, Warszawie to są naprawdę spoko wynagrodzenia.
Margaretka o brzmi fajnie, może się wybierzemy jak będziemy u Teściów bo daleko nie ma. Jaki odważny!
U nas dziś Maluch w swoim żywiole czyli park i piknik. Ale idąc z placu zabaw jest niezbyt wesoło. Powinniśmy mieszkać na placu zabaw to by było akurat 😅
Ej w ogóle spotkałam tydzień młodszego kolegę, który sam wchodził schodkami, ładnie siadał i zjeżdżał ze zjeżdżalni i robił to lepiej od dzieci 2,3 letnich xD nie powiem byłam pod wrażeniem
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Ja też pierwsze słyszę o płatnej mmr. Dziwne, bo szczepienie Luxmed i podejrzewałabym ich o chęć zarobku xD
Też nie słyszałam. Ciekawe czy jest naprawdę lepsza23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truuskaawka wrote:Ja Wam polecam spinki tego typu,z takim zapięciem
https://zapodaj.net/plik-cSvZgbce1y
W żłobku zawsze takimi przypinałam i super trzymały.
Tyle ze zamawiane z chinskiej stronki.
Tanashi teraz moi rodzice sami tam mają kose,ojciec musi spłacić mamie połowe domu+ ten pies.
Licze że nie potrwa to długo,to może jak mama kupi swoje mieszkanie to bym do niej na troche się wyprowadziła póki sama bym stanęła na nogi.
A dzieci nie wyrywały tych spinek? U nas już kilka razy podcinalam grzywkę, a w sumie chętnie bym jej trochę podpięła włoski, szybko rosną. Ale właśnie próby robienia fryzury kończyły się wyrywaniem gumek itp więc nie chciałabym, żeby sobie zrobiła krzywdę23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel mój też tak wchodzi i zjeżdża, mamy dwie zjeżdżalnie w ogrodzie, mała z myślą o młodym i dużą z myślą o córce... Otóż mała stoi pusta, bo Kameleon zjeżdża na dużej razem z siostrą. Sam, bez trzymania przez kogokolwiek 🫠 a jak go próbuję zaprowadzić do małej to jest krzyk
Cel95, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Nam zaproponowali bo mówiłam że Bubcia ma taki problem,że jak płacze to od razu zaraz wymiotuje. Chyba się wystraszyli lekko,bo wspominali że ostatnio też tym zwykłym szczepili dziewczynkę i tak płakała że się zapowietrzyła,przestała oddychać,zaczeła robić się sina i mama bardzo panikowała. Mówili że ten Priorix jest na czymś innym niż te tradycjne mmr i dzięki temu nie jest taka bolesna. No i faktycznie zero płaczu było,zero śladu. Pózniej bez gorączki i wysypki. A zapłaciliśmy chyba 110zł za nią.
Cel te ściąganie to już chyba od dziecka zależy. Chociaż miałam jedną dziewczynkę,która tylko te spinki akceptowała.
U nas na szczescie nie ma tego problemu,gumeczki i spineczki są póki co okej 😅
Ostatnio wyświetlił mi się jakiś post z ogloszeniami szukających niani w Warszawie. Jak zobaczyłam ile tam oferują to mi kopara opadła... No ale chyba też życie w Warszawie jest trochę droższe? Tak mi się wydaje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia, 21:41
-
Truskawka Lidl ma spoko softshell. Ale pamiętaj, ze to nie jest materiał ,który zachowa właściwości po praniu. Czyli nie warto przepłacać. Reima dosyć dobrze znosi pranie. Natomiast jeśli chodzi o takie typowe paplanie sie w kałuży, to zdecydowanie wygrywają gumowane kombinezony. Jak jest brudny,to go spłkujesz wodą .
-
Truskawka mój mąż żył w Olsztynie, razem żyliśmy w Łodzi i mamy sporo znajomych z pomorza i Mazowsza, ale przy granicy z Podlasiem. Życie w Warszawie jest mega drogie. Jak jedziemy gdziekolwiek to czujemy ulgę finansową. Zdziwiłam się, że za pobyt w 5 gwiazdkowym hotelu w Bydgoszczy zapłaciliśmy tylko 800 złotych za dobę ze śniadaniem i parkingiem. Kawa na mieście, restauracje, nawet ceny w sklepach - o wiele niższe. Dlatego jak ktoś mi mówi o paragonach grozy z nad morza to w sumie nie wiem o czym mówi, bo my pomiędzy Warszawą a Krynicą nie widzimy żadnej różnicy 😅 Wynajem aneksu z sypialnią i łazienką na osiedlu u nas na obrzeżach to 3200 plus media, w takim standardzie student ikea. Jak oglądamy ceny nieruchomości w Olsztynie czy Łodzi to dupska mam pękają, nie powiem
-
Z mojej perspektywy jeśli chodzi o warszawskie stawki dla niań to spoko, ale wymagania czasami potrafią być z kosmosu. Mojej mamie dość ciężko znaleźć pracę, bo jednak najatrakcyjniejsze są studentki, które nie oczekują zarejestrowania i finansowo też nie cenią tak wysoko. A już te 50 kilometrów od Warszawy, gdzie większość ludzi i tak pracuje w Warszawie to nie ma szans że dobrze zapłacą.
Truskawka, skoro taki jest plan to mogę jedynie trzymać kciuki, żebyś odbudowała się finansowo i mogła się uniezależnić. Pewnie w kontekście alimentów dobrze by było żeby A miał stabilną pracę bo też może kombinować żeby unikać płacenia. Oj wiele już takich historii słyszałam o ułamkach etatów byleby uniknąć odpowiedzialności za własne dziecko 🙃
Jak piszecie, że te Wasze bąble są takie rozbrykane to dla mnie jakaś abstrakcja 😀 młoda nadal śmiga jedynie przy meblach i aktualnie bardziej się skupia na wspinaniu niż chodzeniu
Annabit a który wariant panoramy rozważacie?
Blondi, ja bardzo liczę na dziewczynkę 😀 chyba trochę jak u Annabit, weszłam już w rolę mamy dziewczynki i nie rozważam innej opcji, łatwiej by też było ze wspólnym pokojem przy jednej płci bo chałupy to my się prędko nie dorobimy raczej 😅 ale zobaczymy co tam się okaże
-
Blondi mam podobnie z Krakowem, też mi się wydaje taniej gdzie indziej i przypadkowo też oglądaliśmy ostatnio nieruchomości w Łodzi i się dziwiliśmy jak tanio 😅
Józef próbuje być jak Kameleon jeśli chodzi o wspinanie, ale jeszcze mu nie do końca wychodzi. Nie zmienia to faktu, że denerwował się dzisiaj, że mu nie pozwalam samemu po schodach wejść na pierwsze piętro, no i na placu zabaw wchodzi sam na zjeżdżalnie, nawet te wyższe, chociaż ja się trochę boje i jednak idę za nim, żeby asekurować. No i trzeba mu przypominać, że lepiej jest usiąść niż zjeżdżać twarzą w dół 😅 -
My też mieliśmy Priorix ale chyba nie płaciliśmy za nią? Nie jestem pewna musiałabym sprawdzić w książeczce.
Poznajcie geniusz faceta. Wczoraj byłam na tym panieńskim. Na noc zawsze jej szykujemy bidon z wodą. Mnie nie było więc zrobił to niemąż. Stalowy bbox. Cały dzień z niego piła. Wyjechaliśmy o 13, o 17 dojechaliśmy do Lublina. Upał ponad 30 stopni. Zasnęła ok 21, o 22 budzi się z płaczem, jak nigdy, jakby ją ktoś ze skóry obdzielał. Mówię, kolejna trójka idzie czy tam czwórka, pielęgniarka mówiła, że one najbardziej bolą, to dam paracetamol. Dałam, dalej płacze. Myśle, zaraz ktoś przyjdzie, bo jesteśmy w hotelu. Banan dobry na wszystko. Zjadła, uspokoiła się. Pokazuje na bidon, że chce pić. Daje jej i coś widzę, że nie widać po słomce, że leci woda. Odkręcam a tam w środku słomki nie ma, więc od wczoraj wieczorem w ogóle nie piła. Tyle co rosołu zjadła na kolację. Dobrze, że nie zasłabła. Napila się ze szklanki i poszła spać sama.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia, 23:08
-
Truuskaawka wrote:... No ale chyba też życie w Warszawie jest trochę droższe? Tak mi się wydaje
Trochę drozsze… kiedyś tu pisałam, fasolka szparagowa 45 zł za kg, w Łodzi 15 zł 🫣
No ale o tak napewno łatwiej tu ogarnąć życie mimo wszystko chyba. Kiedys na basenie spotkałam dziewczynę nianię, która miała służbowy samochód, Tesle 😬
Truskawka nie wrzucaj sobie, że brakuje ci wykształcenia, naprawdę nie jeden z wykształceniem gorzej sobie radzi niż ten po maturze. -
Wiecie co, wcale w Łodzi nie jest tanio

Może i fasolka była po 15 zł (choć ja widziałam po 20), może i metr mieszkania jest po 10-12 tys (wiem że w Krk czy wawie to jeszcze raz tyle), ale u nas zarobki są średnie
A do tego cała reszta wokół jest po prostu droga.
Dla mnie też nie istnieją paragony grozy nad morzem - jak tu mam pizzę za 55 zł albo kawę za 20















