CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi ja też oddałam młoda do żłobka a siedzę w domu na dupie. Także nie jesteś sama. I tak, miewam poczucie winy, ale uratowało to moje zdrowie psychiczne.
-
Blondi ja czasem żałuję że nie dałam młodego do żłobka, ale nasz jest trochę średni

Nie biczuj się, bo przecież zawsze możesz się wycofać jak nie będzie Wam to pasować. A może się okaże, że Pola się zaadaptuje super i będzie zachwycona chodzeniem do żłobka. A Ty też przy jej temperamencie i opiece praktycznie sama potrzebujesz chwili oddechu. -
Blondi pamiętaj,ze jak jej sie nie spodoba to ja zabierasz i tyle. Taka furtka dla psychy. Ona i tak musi byc dociśnięte wrażeniami więc myślę ,że bedzie okej.
Impreza spoko. Obiad i tort w restauracji zajebiste. Pierwszy raz bylam na imprezie,gdzie każdy brał dokładkę toru i cały poszedł w chwilę. Fakt ,ze kosztował prawie 700 zl ale warto było 😅
Mieliśmy grillować ale nikt nie ma miejsca
Elza1234, Anabbit, Blondi29, Margareetka, Tanashi, Grzegrzula, kasssia, Werzol lubią tę wiadomość
-
U nas z tortem było podobnieKarola3xJ:D wrote:Blondi pamiętaj,ze jak jej sie nie spodoba to ja zabierasz i tyle. Taka furtka dla psychy. Ona i tak musi byc dociśnięte wrażeniami więc myślę ,że bedzie okej.
Impreza spoko. Obiad i tort w restauracji zajebiste. Pierwszy raz bylam na imprezie,gdzie każdy brał dokładkę toru i cały poszedł w chwilę. Fakt ,ze kosztował prawie 700 zl ale warto było 😅
Mieliśmy grillować ale nikt nie ma miejsca
Też dałam 750, ale w życiu tak dobrego tortu nie jadłam. Kawałeczek ledwo nam został.
Super że impreza się udała -
Karola, na ile osób ten tort w tej cenie? Ciekawa jestem. Super, że impreza się udała. Teraz to warto więcej zapłacić za te torty. My na ślub wzięliśmy co prawda nie aż tak drogi, bo za 1000 złotych, a mieliśmy 130 gości, ale też w życiu lepszego nie jadłam. Tylko to jakaś starsza pani piecze sobie sama w domu i na czarno więc wiadomo, że zawsze taniej.
Smerfetka podbijam pytanie o kreskę. Mam nadzieję, że wszystko dobrze.
Wiecie, ja z tym żłobkiem tak obiektywnie czuję się w porządku. Gdyby moja koleżanka powiedziała mi, że jest w takim położeniu jak ja to utwierdziłabym ją w przekonaniu, że robi dobrze. No ale chodzi o mnie więc jestem już krytyczna. Nie wiem jeszcze czy mała się w ogóle zaadaptuje, ale kompletnie mi nie leży to, że ja siedzę w domu w tym czasie. Gdybym była w pracy albo w ciąży/z drugim małym dzieckiem to okej, a tak to co ja mam robić? Leżeć? Sprzątać? Jak mąż mi mówi żebym sobie w tym czasie poszła na siłownię czy na inne paznokcie to się czuję jak zblazowana paniusia i strasznie mnie to uwiera. Szczególnie, że wiem, że moje dziecko siedzi w żłobku i być może woli być ze mną w domu, ale nie umie mi tego powiedzieć, a mój mąż wyrabia dwa etaty -
Blondi, kocham mojego syna. Ale w lutym zapisywałam go do żłobka od 01.06 mimo że wiedziałam, że do pracy wróce w sierpniu, może wrześniu. Ryczalam na początku, jak nawet tu pisałam, miałam duże wyrzuty sumienia. Z czasem doszło do matki głowy, że krzywda tam mu się nie dzieje. Baaa, jak się teraz okazuje, w domu on się ze mną nudzi, marudzi, w żłobku miał więcej zajęć, atrakcji. A po czasie okazuje się, że jak to dziecko w żłobku jest to te kilka godzin, nawet jeśli nie czujesz że chcesz dla siebie wykorzystać, możesz wykorzystać na chociażby zakupy bez dziecka. To jest mega ułatwienie. Ugotować coś bardziej skomplikowanego. Nie odważyłam się iść na paznokcie (nigdy nie byłam, przykład) albo rzęsy (wolę umówić po pracy mojego K.) w czasie żłobka, bo obawiałam się telefonu, że coś się dzieje.
Są złobki i żłobki, są dzieci i dzieci. Nie dla wszystkich.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia, 20:57
-
Elza1234 wrote:Smerfetka a jak twoja druga kreska? Badałaś betę?
Badałam! W piątek 548, dzisiaj 1178 🥹🌸✨
cały czas głowię się co z pracą, chyba zagram w otwarte karty i spróbuję przedłużyć urlop
Elza1234, Blackapple, Margareetka, Tanashi, Grzegrzula, Anabbit, Cel95, Blondi29, Werzol, kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Blondi ja miałam rozkminy jak jeszcze nie wiedziałam, ze wszystkich wywalaja z pracy, że będę siedzieć z kawką przy laptopie w domu, a w przerwie sobie robić spacerek, a Dziecko za mną będzie płakać obok. I dziwnie bardzo mi z tym było...tak źle
Jak nikt nie jest w stanie chociaż np na 4h wziąć Małej chociaż 3x w tygodniu to jedynie opiekunka by mogła być zamiast żłobk
Ja nie śpiąc, chcąc chodzić na basen a nawet muszac bo to mój jedyny lek xd, będąc chora to bym nie dala rady bez wyjść czasem
A w ogóle to Twoje życie i idź na te pazy. Mogłabyś musieć iść do pracy. Ale nie musisz. Ja też chodzę tu czy tam i dalej mam zamiar wychodzić jak już za te ok 9msc czy ileś tam będę bez pracy xD kogo to interesuje
Nie przejmuj się tak co inni myślą. Życie się kiedyś niestety kończy i nawet wokół ostatnio mam przykład, że czasem za wcześnie. Niestety. Nikogo tak naprawdę nie interesujemy poza najbliższymi. Jak Mąż z tym jest okej, a czemu by miał nie być jak rok siedzisz sama z Dzieckiem, to co za różnica co jakiś random pomyśli?
Poza tym ile Ty masz lat,25? Ja do 23-24 to tylko dorywczo pracowałam studiując, także masz czas na pracowanie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 07:59
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
xSmerfetkax wrote:Badałam! W piątek 548, dzisiaj 1178 🥹🌸✨
cały czas głowię się co z pracą, chyba zagram w otwarte karty i spróbuję przedłużyć urlop
Gratulacje 😊
xSmerfetkax lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Smerfetka gratulacje ❤️
Blondi nie wyrzucaj sobie bo nie masz czego 😉
Czekam na te lepiej ze spaniem. Czekam.
Wczoraj mała zrobiła sobie zawrotną drzemkę 20min,wyszalała się w basenie,poszła spać o 20,przebudzała sie i płakała w nocy a ostatecznie rozpoczęła dzień o 3.40. Właśnie zaczęła pierwszą drzemke.
Ja to nie wiem,pół godziny pospałam może.
Wczoraj zrobiła swoje pierwsze dwa kroczki,więc licze że ta noc to przez jakiś skok i jak wstanie to zacznie już biegać na nogach 🙃
Elza1234, Tanashi, Blondi29 lubią tę wiadomość
-
Wstawiłam dziś do prania zimowe kombinezony i kurtki dzieciaków i poczułam powiew jesieni 😅. Chociaż już bym wolała chyba ten wrzesień niż sierpień, bo będzie ciężki. Teściów nie ma do końca sierpnia, więc mąż więcej pracuje, młoda jeszcze nie ma przedszkola, więc ja nie popracuje na drzemkach młodego, więc będę wieczorami do oporu siedzieć. A weekendy to jest taka gonitwa ostatnio z ogrodem, ciągle coś robimy i nawet nie wiem kiedy zlatują xD
-
Czy mojemu dziecku wyszły 3 zęby w trakcie tygodnia? Być może
Czy dziś od rana ryk, bo idzie kolejny? Owszem
🤡🤡🤡🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 09:57














