CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadwęglanem ostatnio białą bluzkę po arbuzie odplamiałam. Mydełkiem swoją bluzkę, którą ubrudził jagodzianką.
Margaretka, też mam takie podejście: ciuchy do domu i lekarza, żłobka, wyjście jakieś.
W końcu to dziś zaszczepiłam na mmr. Oby dobrze się czuł. -
U nas miska z odplamiaczem tez zawsze w pogotowiu xd
No my mamy wszystkie nowe ubrania, a ja szanuję moje cieżko zarobione pieniądze 😂 serce by mi pękło jakby uwaliła sosem pomidorowym lniany komplet za miliony monet.
Miałam zostawiać te pępkowe i sinsayowe ubrania które dostajemy żeby mogła brudzić, ale nie jestem w stanie jej ubrać w jakąś księżniczkę tatusia, nawet do piachu 😂
I tak schodzę na zawał jak odbieram ją ze żłobka i widzę te plamy. Wczoraj wróciła z wielką różową plamą na ogrodniczkach. Nie mam pojęcia, co robili. Modlę się żeby zeszła w praniu 🙄 -
Ja chciałabym tu tylko nieśmiało napisać, że dziś minął równo miesiąc od kiedy młoda poszła do żłobka po przeziębieniu i nie miała ani razu kataru w ciągu tego czasu. Tak, jestem świadoma, że prowokuje jakąś zarazę, ale po tym jak wszyscy straszyli chorobami (syn mojej przyjaciółki książkowo co 2tyg chory), jestem pozytywnie zaskoczona obrotem spraw.
Elza1234, Margareetka, Tanashi, xSmerfetkax, Blondi29, Werzol, Blackapple, Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Zazdroszczę. U mnie jak zaczął w czerwcu to raz miał wtedy katar i chodził cały miesiąc, lipiec adeno+bostonka. Liczę że we wrześniu będzie lepiej zresztą chce wysępić dla niego broncho.Anabbit wrote:Ja chciałabym tu tylko nieśmiało napisać, że dziś minął równo miesiąc od kiedy młoda poszła do żłobka po przeziębieniu i nie miała ani razu kataru w ciągu tego czasu. Tak, jestem świadoma, że prowokuje jakąś zarazę, ale po tym jak wszyscy straszyli chorobami (syn mojej przyjaciółki książkowo co 2tyg chory), jestem pozytywnie zaskoczona obrotem spraw.
-
Rano powiem młodej że ma brać przykładAnabbit wrote:Ja chciałabym tu tylko nieśmiało napisać, że dziś minął równo miesiąc od kiedy młoda poszła do żłobka po przeziębieniu i nie miała ani razu kataru w ciągu tego czasu. Tak, jestem świadoma, że prowokuje jakąś zarazę, ale po tym jak wszyscy straszyli chorobami (syn mojej przyjaciółki książkowo co 2tyg chory), jestem pozytywnie zaskoczona obrotem spraw.
Oby tak zostało i jesienią i zimą ♥️
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Marsol kurczę zapomniałam o tym kombinezonie, ale jutro już na pewno zmierzę, mam jutro tylko jedno dziecko na stanie więc połowa mózgu chociaż wolna xD
Anabbit super, tak się trzymajcie. Kasia chyba wspominała że jej mała jak poszła do przedszkola w ogóle nie chorowała, więc widocznie co jakiś czas losuje się szczęśliwy traf xD
Moja córka dziś pierwszy raz chciała zasypiać sama w pokoju i zasnęła🤗 Przeczytała książkę z mężem i powiedziała mu że ma sobie iść, bo będzie sama zasypiała 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia, 21:23
Anabbit, Blondi29, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Tanashi chyba masz dorosłą córkę 🥰
Młodą od dziś oficjalnie chodzi chodzi. Nie widziałam jej dziś raczkującej. Przewraca się co chwilę, ale dzielnie wstaje na nogi. Ciocie w żłobku też mówiły, że są w szoku jaki progres i że na placu zabaw już dziś śmigała na nogach 😳🙈
Elza1234, Tanashi, xSmerfetkax, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Brawo Annabit, w sumie to brawo dla Lilki
My ciągle czekamy ale widzę że młodej się nie spieszy
Może żłobek ja zmobilizuje, choć serce mi pęknie jeśli nie zrobi tego w domu najpierw
Miałam dokładnie te same myśli i bardzo się cieszę, że zaczęła robić kroczki w domu, bo bym wyła jak wariatka gdybym się dowiedziała od cioci, że zaczęła dreptać w żłobku. 😭 -
Nineq wrote:Gratuluję Lila, życie będzie teraz łatwiejsze 😉
Mój jak słyszy, że idziemy na dwór, idzie po swoje sandały i krzyczy, żeby zakładać.
Teściowie oczywiście straszą, że teraz to się zacznie. Teraz to nie upilnujecie. Teraz to trzeba będzie ciągle być czujnym.
Ludzie serio nie wyobrażają sobie jak wygląda rzeczywistość z drącym się od rana do nocy hnb 😂 -
Anabbit wrote:Teściowie oczywiście straszą, że teraz to się zacznie. Teraz to nie upilnujecie. Teraz to trzeba będzie ciągle być czujnym.
Ludzie serio nie wyobrażają sobie jak wygląda rzeczywistość z drącym się od rana do nocy hnb 😂
Zawsze możesz zażartować że dlatego zrobiliście drugie, jak nie upilnujecie to jest kopia zapasowa 😆
Anabbit, Elza1234, Marsol, Blondi29, Margareetka, Werzol, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Teściowie oczywiście straszą, że teraz to się zacznie. Teraz to nie upilnujecie. Teraz to trzeba będzie ciągle być czujnym.
Ludzie serio nie wyobrażają sobie jak wygląda rzeczywistość z drącym się od rana do nocy hnb 😂
Też nie znoszę tych tekstów, że jak będzie chodzić to się zacznie. No to chodzi i życie stało się duużo łatwiejsze. Przede wszystkim zmieniło się jego zachowanie. Jest bardziej pogodny, radosny, mało marudzi i całkiem długo potrafi bawić się sam. Dla mnie to zupełnie inna jakość życia.
Anabbit, Blondi29 lubią tę wiadomość








