CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:No co Ty mówisz

Boże dziewczyno, ale bym Cię uściskała
Niestety. Naprawdę chciałabym sobie to wymyśleć ale brakuje wyobraźni na coś takiego.
Najlepsze w tym wszystkim jest to,że w trakcie rozwodu rodziców moja siostra trzymała stronę ojca(bo jest łasa na hajs) i zerwała kontakt z mamą+ w sądzie takie rzeczy gadała na nią że głowa mała. Rok temu płakała że chciałaby sie pogodzić z mamą i jej w tym pomogłam,pogodziłam je,ale ukrywają to przed wszystkimi bo siostra boi się odcięcia od kasy i gniewu ojca.
Na naszego brata i jego żonke tez dawała równo a pisała do mamy że w sumie to oni są super (bo brat zabrał ją na koncert) i ten tydzień co ja byłam w domu to ona siedziała u nich- a mama ją do tego zachęcała i pisała żeby siedziała tam i nie wracała jak ja jestem.
Z moim przyjazdem to też mama stwierdziła że cieszy się że Mała przyjeżdża- ale że ja to nie.
I naprawdę dużo,dużo innych rzeczy,spraw,komentarzy. Ile ja się napłakałam to tylko ja wiem.
Nie wiem co ze mną jest nie tak że ciągle coś mnie dobija jeszcze bardziej.
-
Truskawka współczuję na maksa i utożsamiam się poniekąd, bo od miesięcy zastanawiam się, czy nie zrobić tego samego z moją matką. Co ta kobieta na mnie wygaduje i jak całe dorosłe życie utrudnia mi życie zamiast pomagać to głowa mała.
Podziwiam i szanuję, że podjęłaś taką decyzję. -
Anabbit w sumie moge powiedzieć że dla mnie to już chleb powszedni 🤷🏼♀️
Przed ciążą nie gadałam z ojcem przez kilka lat.
A i z matką nie raz już miałam takie przerwy kilku miesięczne. Tylko zawsze kończyło się tym,że ona potrzebuje w czymś pomocy i dzwoniła do mnie a ja naiwnie przymykałam oko i leciałam pomóc...
Pamiętam jak raz nie gadałam z nią ponad pół roku,bo zgłaszałam profil(i usuneli) na fb siostry (miała 11 lat wtedy) bo wstawiała tam filmiki jak nasz ojciec chodzi w samych majtkach po działce. To jeszcze matka dzwoniła do mnie i mnie opierdalała za to że jej usuneli profil, a jak tłumaczyłam czemu to robiłam to nic,zero reakcji 🙈 -
Truskawka, Anabitt przykro mi dziewczyny. Szczególnie z twojego powodu truskawka, bo to co opisujesz brzmi strasznie. Ja coraz częściej dochodzę do wniosku, że im człowiek starszy, tym z rodziną lepiej na zdjęciach. U mnie podobna sytuacja. Nie odcinam się całkowicie, ale trochę trzeba okroić te stosunki. Paskudny rok
-
Margareetka wrote:O jaaaaaa, ogromne gratulacje 🥰 to już grubszy challeng się szykuje 3under2 😅
Jak się z tym czujesz? Kiedy kolejna wizyta, żeby to potwierdzić?
We wtorek mam wizytę u swojej prowadzącej, zobaczymy jak sytuacja się rozwinie, bo dzisiaj nie szło nic powiedzieć na 100%. Może być ciąża bliźniacza, a może się jeden pęcherzyk wchłonąć 🤷🏽♀️ byle do wtorku
Truskawka, Annabit współczuję takich relacji -
Smerfetka trzymamy kciuki za wizytę. Każdy wariant będzie dobry, ale życzę ci żeby wszystko ułożyło się tak jak sobie życzycie.
Truskawka przytulam mocno. Dobra decyzję podjęłaś. Mała nie będzie tego oglądać i doświadczać. To wszystko prędzej czy później zaczyna wpływać na dzieci -
Karola3xJ:D wrote:Margaretka dawaj znać po prenatalnych!
Już od 5 nie śpię, bo mam lekkiego stresa przed. Proszę o kciuki, żeby wszystko było ok z dzidzią. I żeby nie było siusiaka 🙈🙈
Mam też nadzieję, że młody pośpi do 7, mimo że my wstaniemy, bo zostaje z babcią i nie chce żeby jej marudził. -
Margaretka trzymam kciuki i czekamy na info 🥰
Ja się dziś czuję jak na tym memie z panem co kroi arbuza i ma mental breakdown, nie wiem czy kojarzycie xD młoda się rozpłakała że tata jedzie do pracy i było pół godziny afery, mały chodził za mną krok w krok trzymając się spodni i płacząc, a ja próbowałam robić bułki do burgerów na obiad 😅
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Tanashi współczuję, ale powiem ci, że nasz poranek wyglądał bardzo podobnie. Zdrówko kawka i jedziemy z tym dniem

PS. Wiecie, że oferowanie dziecku śniadania oraz mycie zębów to znęcanie się nad dziećmi?
Spróbuj do tego obciąć rano paznokcie przed żłobkiem 😈
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Margaretka, trzymam kciuki za prenatalne! ☺️
Smerfetka, ale wiadomość! Omijam na razie gratulacje, bo wiem, że teraz dominuje czysta panika. Masz prawo być przerażona. Jeśli bliźnięta nie są jeszcze pewne, postaraj się nie wybiegać mocno w przyszłość. Daj sobie czas na przetrawienie wszystkich opcji. Przytulam mocno! 🥰
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Nie podejmuję takich działań. Od mani - pedi jest babcia i tata
U nas też tata. W życiu jej paznokcia nie obcięłam xd Ale niestety słucham tych dram 🤡 dzis oglądała wild babies na nerflixie żeby ogarnąć jej mani i pedi












