CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
xSmerfetkax wrote:Omg Cel bardzo mi przykro że to was spotkało 🫣
Ja jestem już po pierwszej wizycie i bardzo możliwe że spodziewamy się bliźniaków 🫣✨
O jaaaaaa, ogromne gratulacje 🥰 to już grubszy challeng się szykuje 3under2 😅
Jak się z tym czujesz? Kiedy kolejna wizyta, żeby to potwierdzić? -
Osz cholera smerfetka dałaś czadu 😁
Gratulacje 😉
Cel bardzo mi przykro że Cię to spotkało i to jeszcze na wakacjach... Ja na twoim miejscu jeszcze tego samego dnia bym zmieniła hotel i szybki blik dla teścia by poszedł ze zwrotem kasy + zerwałabym kontakt.
A co do zerwania kontaktów-wybacz że tak się wtrące ze swoją historią,ale dokładnie tydzień temu w swoje własne urodziny podjęłam decyzję o zerwaniu kontaktu z dwiema-jak mi się wydawało najważniejszymi- osobami w moim życiu (matka i siostra). Nie wiem czy warto opisywać całą historię bo bym musiała chyba opowiedzieć 20 lat swojego życia. Okazały się bardzo fałszywe w stosunku do mnie,to co gadają między sobą na mój temat po prostu zmiotło mnie(a dowiedziałam się przypadkiem)- tym bardziej że te 20 lat cały czas im tylko pomagałam i broniłam przed wszystkimi co nie raz skutkowało naprawdę słabymi konsekwencjami dla mnie.
-
kasssia wrote:
Truskawka i po pierwszym razie schodzą włosy? Czy dopiero po którymś razie?
Ja myślałam że będe sobie na takie odrośnięte strzelać i wypalać 🤣 Ale jednak to nie tak działa😅
Najpierw trzeba się ogolić i następnego dnia użyć depilator.
Własnie ja mam tak,że wieczorem się ogole a rano już widać i czuć włoski + mam hirsutyzm.
Ale po tej jednej sesji teraz na nogach widzę i czuję że wolniej odrastają. Mam nadzieję że z każdą sesją bedzie co raz lepiej,bo to by mocno poprawiło mi komfort życia 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
No co Ty mówiszTruuskaawka wrote:Osz cholera smerfetka dałaś czadu 😁
Gratulacje 😉
Cel bardzo mi przykro że Cię to spotkało i to jeszcze na wakacjach... Ja na twoim miejscu jeszcze tego samego dnia bym zmieniła hotel i szybki blik dla teścia by poszedł ze zwrotem kasy + zerwałabym kontakt.
A co do zerwania kontaktów-wybacz że tak się wtrące ze swoją historią,ale dokładnie tydzień temu w swoje własne urodziny podjęłam decyzję o zerwaniu kontaktu z dwiema-jak mi się wydawało najważniejszymi- osobami w moim życiu (matka i siostra). Nie wiem czy warto opisywać całą historię bo bym musiała chyba opowiedzieć 20 lat swojego życia. Okazały się bardzo fałszywe w stosunku do mnie,to co gadają między sobą na mój temat po prostu zmiotło mnie(a dowiedziałam się przypadkiem)- tym bardziej że te 20 lat cały czas im tylko pomagałam i broniłam przed wszystkimi co nie raz skutkowało naprawdę słabymi konsekwencjami dla mnie.
Boże dziewczyno, ale bym Cię uściskała
-
Elza1234 wrote:No co Ty mówisz

Boże dziewczyno, ale bym Cię uściskała
Niestety. Naprawdę chciałabym sobie to wymyśleć ale brakuje wyobraźni na coś takiego.
Najlepsze w tym wszystkim jest to,że w trakcie rozwodu rodziców moja siostra trzymała stronę ojca(bo jest łasa na hajs) i zerwała kontakt z mamą+ w sądzie takie rzeczy gadała na nią że głowa mała. Rok temu płakała że chciałaby sie pogodzić z mamą i jej w tym pomogłam,pogodziłam je,ale ukrywają to przed wszystkimi bo siostra boi się odcięcia od kasy i gniewu ojca.
Na naszego brata i jego żonke tez dawała równo a pisała do mamy że w sumie to oni są super (bo brat zabrał ją na koncert) i ten tydzień co ja byłam w domu to ona siedziała u nich- a mama ją do tego zachęcała i pisała żeby siedziała tam i nie wracała jak ja jestem.
Z moim przyjazdem to też mama stwierdziła że cieszy się że Mała przyjeżdża- ale że ja to nie.
I naprawdę dużo,dużo innych rzeczy,spraw,komentarzy. Ile ja się napłakałam to tylko ja wiem.
Nie wiem co ze mną jest nie tak że ciągle coś mnie dobija jeszcze bardziej.
-
Truskawka współczuję na maksa i utożsamiam się poniekąd, bo od miesięcy zastanawiam się, czy nie zrobić tego samego z moją matką. Co ta kobieta na mnie wygaduje i jak całe dorosłe życie utrudnia mi życie zamiast pomagać to głowa mała.
Podziwiam i szanuję, że podjęłaś taką decyzję. -










