CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Naprawiły nam się trochę noce choć boję się go przyznać. Za to w dzień dalej bunt nad buntami. Ja to już po prostu siadam i płaczę, bo mnie przerasta obsługa dziecka, które non stop wyje, krzyczy i bije. Jeszcze nie chce mi jeść inaczej niż w biegu, a mąż jej na to pozwala więc w sumie to nie wiem jak mam ją tego oduczyć skoro on nie jest konsekwentny. Wiem, że jej szkoda czasu na jedzenie, ale ja pilnuje żeby jadła przy krzesełku, a jak odchodzi to zabieram talerz i kiedy wraca znowu jej daje. Wolę żeby jadła po dwa gruzy niż biegała
-
My osiągnęliśmy ten etap rodzicielstwa, gdzie każde z nas ma inne dziecko.
Ja dostaje drącego się szoguna, który nie wie czy chce do mamy czy uciekać, czy przytulać się, czy kopać. Wczoraj usypiałam ją wieczorem to serio 40 min się darła tak gardłowo, że myślałam, że oszaleje. W wózku mi nie posiedzi, rąk nie umyje.
Mój mąż za to ma córkę aniołka, która pięknie się sama bawi, jedzie grzecznie w wózku do żłobka, przed wejściem daje mu buziaczka i wchodzi do sali, zasypia mu w ciszy sama w łóżeczku po 15 minutach zabawy przytulanka
I on tego nie wymyśla, widzę na kamerce ich proces zasypiania. No najsłodsze dziecko świata. 🙂 -
Anabbit wrote:My osiągnęliśmy ten etap rodzicielstwa, gdzie każde z nas ma inne dziecko.
Ja dostaje drącego się szoguna, który nie wie czy chce do mamy czy uciekać, czy przytulać się, czy kopać. Wczoraj usypiałam ją wieczorem to serio 40 min się darła tak gardłowo, że myślałam, że oszaleje. W wózku mi nie posiedzi, rąk nie umyje.
Mój mąż za to ma córkę aniołka, która pięknie się sama bawi, jedzie grzecznie w wózku do żłobka, przed wejściem daje mu buziaczka i wchodzi do sali, zasypia mu w ciszy sama w łóżeczku po 15 minutach zabawy przytulanka
I on tego nie wymyśla, widzę na kamerce ich proces zasypiania. No najsłodsze dziecko świata. 🙂
Zbijam piątkę, bo u nas jest to samo... Czasem się czuje przez to tak beznadziejnie, jeszcze jak np teściowa powie, że z nią bawił się grzecznie i ugotowała z nim obiad. A ja nie mam jak zrobić sobie kanapki bez jęków 🤦 usypianie z tatą 5-10min i cisza, ze mną płacz, zabawy, włażenie mi dosłownie na głowe. -
Margareetka wrote:Zbijam piątkę, bo u nas jest to samo... Czasem się czuje przez to tak beznadziejnie, jeszcze jak np teściowa powie, że z nią bawił się grzecznie i ugotowała z nim obiad. A ja nie mam jak zrobić sobie kanapki bez jęków 🤦 usypianie z tatą 5-10min i cisza, ze mną płacz, zabawy, włażenie mi dosłownie na głowe.
No moj mąż rano z nią wstaje, idą do salonu, ona się bawi a on smaży jej omlety/placki.
Ja nie jestem w stanie przy niej zjeść właśnie jogurtu bez wrzasków 🫠🫠🫠 a obiady gotuję gdy jest w żłobku. Nie wiem co my byśmy jedli gdyby ona siedziała w domu. -
Moje dziecię, które ogólnie jest raczej spokojne jak wiadomo, przy ojcu ma tryb ultra aniołka, śpi mu po 3 godziny na drzemce, zasypia w 3 minuty, po drzemce zawsze się sam bawi z godzinę. Ze mną było nienajgorzej, ale nigdy tak długo nie spał, zasypianie schodziło mu z 15-30 minut oraz raczej sporadycznie się coś pobawił sam i to przez 20 min a nie godzinę 😄
Także to chyba wszystkie dzieci z mamą są 'gorsze'. -
Moja teraz to już demon przy każdym 🙈 Wcześniej trochę się maskowała przy obcych, a teraz już w ogóle. Moja mama mówi, że dziwi się, że jeszcze nie oszalałam. Za to widzę, że czuje coraz większy szacunek do męża więc może w końcu uda się ją ujarzmić choć częściowo. Niestety ona się niczego nie boi więc ciężko mi ją oduczyć niebezpiecznych zachowań, bo w akcie desperacji próbowałam ją już nawet straszyć, ale nic to nie daje. Przynajmniej będzie miała łatwo w życiu jak będzie taka rezolutna. W sumie fajnie, przemęczymy się teraz, a potem przynajmniej nie będzie dawała sobie w kaszę dmuchać zamiast bać się własnego cienia 😆 No i widzę jednak plusy, że jak ktoś ją zaczepia w sklepie czy na spacerze i chwyta za nogę albo rękę to od razu krzyczy i się wyrywa. W sumie lepiej w tę stronę niż w drugą. Od razu wyznacza granice 🤪
-
Blondi to moja wręcz przeciwnie. To ten egzemplarz który zaczepia każdego człowieka, którego spotka i robi HEEEEJ. A jeśli ktoś zwróci na nią uwagę to jest w siódmym niebie 🙄
-
To jak mojaAnabbit wrote:Blondi to moja wręcz przeciwnie. To ten egzemplarz który zaczepia każdego człowieka, którego spotka i robi HEEEEJ. A jeśli ktoś zwróci na nią uwagę to jest w siódmym niebie 🙄
I codziennie prowadzę x rozmów ze starszymi paniami jakiegoś mam uroczego syna 🤡 (przypominam że ubieram małą całą na różowo) -
Elza1234 wrote:To jak moja
I codziennie prowadzę x rozmów ze starszymi paniami jakiegoś mam uroczego syna 🤡 (przypominam że ubieram małą całą na różowo)
Mój też tak zaczepia, tylko właśnie ciągle go ktoś bierze za dziewczynkę dla odmiany xD
Wczoraj w ogóle zaczepiał podobno dzieci na placu zabaw w wieku 3 i 5 lat i coś do nich mówił po swojemu a one się wstydziły oraz największy hit, kręcił je na tym takim kołowrotku/karuzeli 😄
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
No moje dziecko cały czas jest takie same,ale siedze z nią 24/7 więc 🤷🏼♀️
Na spacerach wstydzi się ludzi ale na zajęciach bez problemu podchodzi do innych.
Masakra,lało u nas tak że świata nie było widać-ale nie trwało to dłuzej niż kilka minut. Ale tyle wody spadło że zalało garaże. Nigdy jeszcze to się nie zdazyło. A u nas stoi sporo mebli i łóżko- wszystko już na śmietnik sie nadaje. I zaraz chyba będzie druga runda bo widać ze sie zbiera...
-
O kurczę..Truuskaawka wrote:No moje dziecko cały czas jest takie same,ale siedze z nią 24/7 więc 🤷🏼♀️
Na spacerach wstydzi się ludzi ale na zajęciach bez problemu podchodzi do innych.
Masakra,lało u nas tak że świata nie było widać-ale nie trwało to dłuzej niż kilka minut. Ale tyle wody spadło że zalało garaże. Nigdy jeszcze to się nie zdazyło. A u nas stoi sporo mebli i łóżko- wszystko już na śmietnik sie nadaje. I zaraz chyba będzie druga runda bo widać ze sie zbiera...
u nas w nocy maja takie ulewy byc
-
Truskawka masakra ja już dostałam alert.
Anabitt moja też zaczepia, ale jak ktoś jej dotyka albo mówi do niej i jej to nie leży to się wydziera i odsuwa ręce. Sama zaczepia często, ale jak ktoś ją zaczepi to awanti. W sumie spoko, bo stosunkowo często spotykam te osoby, które dotykają albo chcą całować (?!) obce dziecko więc może i dobrze, że to nie ja wychodzę na chama xd -
Jezus Maria. Nam się nigdy nie zdarzyło, żeby ktoś próbował ją dotknąć lub nie daj Boże pocałować 😳😳😳
Tanashi, dzięki za wykrakanie, właśnie dostałam smsa że w żłobku jedno dziecko ma wszy.
Zaczynam widzieć pozytywny krótkich i jasnych włosów 😂 -
Ja nie dostałam alertu,w pogodzie nie było mowy o deszczu. Wróciłam ze spaceru chwile przed tą ulewą 🙈
A. mówił że na drodze samochody zatrzymywały się na poboczu i nikt nie jechał.
https://www.vinted.pl/items/9729508693-kombinezon-zimowy-reima
Jakby ktoś jeszcze szukał,rozmiar 74 za 100zł -
Moi tesciowie oznajmili, że zostają kolejny tydzień
Mieli zarezerwowany nocleg w górach
Ja już tym razem się nie cykalam i okazałam swoje niezadowolenie. To jest już przesada. Zwłaszcza, że dobrze wiedzą, że chciałam z Mamą wykupić obiadokolacje w tym obecnym hotelu, bo w naszym drugim tego nie ma 🤡
Naprawdę do 15 dzień był idealny po czym takie coś, aż Dziecko chyba wyczuło moje nerwy i się strasznie rozpłakała:(23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Może się boją że mamie opowiesz co się stało?Cel95 wrote:Moi tesciowie oznajmili, że zostają kolejny tydzień
Mieli zarezerwowany nocleg w górach
Ja już tym razem się nie cykalam i okazałam swoje niezadowolenie. To jest już przesada. Zwłaszcza, że dobrze wiedzą, że chciałam z Mamą wykupić obiadokolacje w tym obecnym hotelu, bo w naszym drugim tego nie ma 🤡
Naprawdę do 15 dzień był idealny po czym takie coś, aż Dziecko chyba wyczuło moje nerwy i się strasznie rozpłakała:(
Nie wytrzymałabym tyle czasu z męża rodzina 😅 z moimi rodzicami wytrzymałam tylko dlatego że mieliśmy osobne noclegi xd 🤣 -
Moja Mama wszystko wie i oni też to wiedzą.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀








🤣





