CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No u nas kawaler mało rozmowny a na dodatek wrócił do czasów szalonych pisków🙃.
Za to starsza lepiej żeby nie mówiła, powiedziala mi na ucho, że tata to stary dziad i musimy go zapierd***ć. No wszystko mi opadło, patologia.
Przynajmniej ładnie r zaczęła wymawiać 🙃. -
Jezu kocham te teksty dzieci😅 Z "r" sie przylożyła ,tak jak do odstrzału starego sie przyłoży 😅Grzegrzula wrote:No u nas kawaler mało rozmowny a na dodatek wrócił do czasów szalonych pisków🙃.
Za to starsza lepiej żeby nie mówiła, powiedziala mi na ucho, że tata to stary dziad i musimy go zapierd***ć. No wszystko mi opadło, patologia.
Przynajmniej ładnie r zaczęła wymawiać 🙃. -
Grzegrzula, to r chyba rzeczywiście ćwiczone na taką okazję 🤣 moja czasem randomowo używa jakichś słów z książek niekoniecznie w odpowiednim znaczeniu. Dziś krzyczała Kameleon, jesteś absolutny 😆 ale również stwierdziła że chce dostać jeża pigmejskiego na święta 🙃
-
Współczuję. Mnie wykańcza psychicznie, a resztę fizycznie. Kucie żelbetonu, wyprowadzenie kabli, równanie co się da. We wtorek hydraulik, zaczną płytki po nim.Grzegrzula wrote:O Nineq jesteś, myślałam o Tobie, jak tam dajecie rade z wykończeniówką czy lepiej nie pytać? Mnie nie pytaj dalej z elektryką sie grzebią.
Wczoraj kurier nie przywiózł 10l farby, bo na magazynie im się rozwaliła (współczuję sprzątania).
Optymistyczne wersje mówią o wprowadzeniu na koniec września. -
Cel no powiem Ci że 4 tyg nad morzem to już jak jakiś turnus rehabilitacyjny 😅 i to niezbyt tani
Nineq współczuję tego remontu 🙈
I grzegrzula tobie też
Czasem mam takie myśli że jakby ja tak w pracy zawalał jak ci od remontów to dostałabym dyscyplinarkę
A oni są tacy bezkarni -
Elza1234 wrote:Cel no powiem Ci że 4 tyg nad morzem to już jak jakiś turnus rehabilitacyjny 😅 i to niezbyt tani
Nineq współczuję tego remontu 🙈
I grzegrzula tobie też
Czasem mam takie myśli że jakby ja tak w pracy zawalał jak ci od remontów to dostałabym dyscyplinarkę
A oni są tacy bezkarni
O tak, zdecydowanie.
Chociaż akurat my mieliśmy fajną ekipę od remontu, podali od razu termin z dopiskiem, że mogą mieć max tydzień obsuwy jeśli wyjdzie coś niespodziewanego i tak było. Do tego wszystko na umowie rozpisane a wcześniej dokładny kosztorys w excelu. Jakby ktoś z Krakowa i okolic potrzebował to mogę polecić na priv
Za to mojej siostrze typ robił prąd w domu przez 8 miesięcy a miał robić 2 i jeszcze nie doszacował kosztów i policzył im więcej niż na początku twierdził (więc wzięliby kogoś innego gdyby od razu mieli tą wiedzę). -
Zachciało się deweloperki to teraz się męczymy 🥲Elza1234 wrote:Cel no powiem Ci że 4 tyg nad morzem to już jak jakiś turnus rehabilitacyjny 😅 i to niezbyt tani
Nineq współczuję tego remontu 🙈
I grzegrzula tobie też
Czasem mam takie myśli że jakby ja tak w pracy zawalał jak ci od remontów to dostałabym dyscyplinarkę
A oni są tacy bezkarni
Ja nie będę narzekała na wykonawców, bo to mój K. i jego wujek, który w tym siedzi od lat. Chociaż to duży test dla związku, bo często dochodzi do kłótni.
Ale ogólnie tak, moja mama remontowała kuchnie 3 lata temu i ilość niewypałów jest tak duża, że ma jej dość. -
😳Skąd u niej takie słownictwo?Grzegrzula wrote:No u nas kawaler mało rozmowny a na dodatek wrócił do czasów szalonych pisków🙃.
Za to starsza lepiej żeby nie mówiła, powiedziala mi na ucho, że tata to stary dziad i musimy go zapierd***ć. No wszystko mi opadło, patologia.
Przynajmniej ładnie r zaczęła wymawiać 🙃. -
Dla mnie to przerażające. Wychowujesz dziecko bez takiego słownictwa. Idzie do przedszkola, a tam inne dzieci, których rodzice rzucają mięsem co drugie słowo.Tanashi wrote:Podejrzewam że z przedszkola 😅 dzieciaki od brata męża też wszystkie przekleństwa przywlekli z placówki xd
-
Nineq wrote:Dla mnie to przerażające. Wychowujesz dziecko bez takiego słownictwa. Idzie do przedszkola, a tam inne dzieci, których rodzice rzucają mięsem co drugie słowo.
Wiem, dlatego nie jestem fanką placówek właśnie. W moim idealnym świecie byłabym milionerką i wychowywała dzieci w edukacji domowej w ramach spotkań z innymi ludźmi o podobnych poglądach 😅 ale jestem biedakiem więc trzymam dzieci jak długo mogę chociaż w domu, a potem nastawiam się na najgorsze xD -
My dopiero zaczynamy przeboje z majstrami 🫣 w poniedziałek mieli przyjść do roboty we trzech na 7 rano, przyszedł jeden dopiero o 10 🤦 we wtorek byli już we dwóch ale znów na 9.
Ja już się pogodziłam z tym, że będzie na pewno milion opóźnień i nie nastawiam się na nic.
Ale z pozytywów to wczoraj zaczęli już stawiać mury 😍 oczywiście zarzekają się jak oni szybko postawią ten dom xd dwa tygodnie i będzie zrobione. -
Ten piękny język myślę złapała gdzies na podwórku, czasem panowie na ławkach różne rzeczy gadają a ona teraz wszystko wyłapuje. W żłobku te dzieci są młodsze od niej, nie mówią tak ładnie "r".
Co do remontów, mamy wykonawce który robil i projekt i robi wykończenie pod klucz, mamy koordynatora na budowie no ale dali termin na listopad, taką mamy umowę. W razie opóźnien sa kary no ale w nosie mam ich placenie, wolalabym sie jak najszybciej przeprowadzić.
Ale opoznienia w tej branzy to mam wrażenie tradycja i dobra praktyka🙃.
-
Dziewczyny w czym pierzecie reime? kupiłam młodej softshell na vinted, ale nie wiem jak to uprać zeby kombinezon zachował właściwości
-
Planowałam kupić taki płyn jak do prania kurtek sportowych przeciwdeszczowych co mają te membranyAnabbit wrote:Dziewczyny w czym pierzecie reime? kupiłam młodej softshell na vinted, ale nie wiem jak to uprać zeby kombinezon zachował właściwości
I wrzucić do pralki na jakieś delikatne wirowanie -
Ja piorę w normalnym płynie, ale bez płynu do płukania, na lewej stronie. I potem suszę w suszarce na outdoorze, bo podobno to odnawia te powłokę. Aczkolwiek w poprzednich latach robiłam bez suszarki i nie zdarzyło się żeby córka przemokla, a bawiła się intensywnie 😅 Wiem że zalecają te płyny do odzieży outdoorowej, ale jeszcze nigdy nie testowałam











więc tutaj pewnie też kupię i przy okazji kurtki nasze wrzucę


