CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Powiem wam że u nas masakra.
Wczoraj gorączka skoczyła do 38,7, poszła spać o 20 i w nocy ciagle była taka wysoka. Mówię sprawdzę rano mocz. Zrobiła w nocy więc rano nie zrobiła prawie wcale. Potem już robiła razem z kupą więc się też nie udało. Dałam ibum spadło na chwilę potem znów wróciło do ponad 38. Mówię nie no muszę ten mocz sprawdzić przed wyjazdem. Udało się złapać mocz i oddać przed 15. Wyniki ok, tylko białko i ketony. Później było ok, ale teraz znowu ponad 38. Już jesteśmy na miejscu i totalnie nie wiem co robić
czy to może być jednak ta szczepionka z piątku, początek czegoś poważnego czy kij wie co jeszcze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września, 23:35
-
Kasia a ona miała mmr? Mój ostatnio dostał tydzień po tej szczepionce gorączki też ponad 38 stopni, średnio spadała i tak się trzymała prawie 5 dni
byłam nawet u lekarza też zrobiliśmy mocz i crp ale nic nie wyszło więc to ewidentnie miał po szczepieniu.
-
U nas fałszywy alarm z tą biegunka. Totalnie nic jej nie dolega. No, ale dziś zostać w domu na obserwacji musi 🙄
-
Margareetka wrote:Kasia a ona miała mmr? Mój ostatnio dostał tydzień po tej szczepionce gorączki też ponad 38 stopni, średnio spadała i tak się trzymała prawie 5 dni
byłam nawet u lekarza też zrobiliśmy mocz i crp ale nic nie wyszło więc to ewidentnie miał po szczepieniu.
Tez mieliśmy podobnie tylko, że po 9 dniach od mmr i przez 2 dni.
Anabbit pewnie jej jakiś ząb idzie i się bardziej ślini i dlatego zdobiła rzadszą kupę, u nas to standard przy każdym jak już jest blisko przebicia. -
Blackapple wrote:Tez mieliśmy podobnie tylko, że po 9 dniach od mmr i przez 2 dni.
Anabbit pewnie jej jakiś ząb idzie i się bardziej ślini i dlatego zdobiła rzadszą kupę, u nas to standard przy każdym jak już jest blisko przebicia.
Też tak myślę i mówiłam to samo w zlobku. Ostatnio jak szły jej cztery na raz to też mieliśmy perypetie z kupami. No, ale oni tam są przewrażliwieni na tym punkcie.
No, jak szły jej te zęby to 3tyg to trwało. Nie będzie przecież siedziała 3 tyg w domu, bo raz na kilka dni zrobi rzadszą kupę 🙄 -
Ja nie śpię na tych wakacjach za dobrze. A miałam już i tak niskie standardy.
Aż się zaczęłam trochę martwić o Małą. Ale no zaczęła pięknie chodzić, mówić nowe sylaby, idą jej trójki poza tymi czwórkami co już 2 są, 3 widzę i 4 leci. Do tego więcej ma czasu z Tatą i nową rutynę, raczej codziennie podobną.
Także nie wiem czy się martwić. 3 razy dałam paracetamol to kilka godzin lepiej pospała.
Jeść je, objawów innych nie ma, wręcz przeciwnie, za dnia wulkan energii.
A u pediatry to się widzimy z początkiem października, choć ona sama miała źle śpiące Dziecko i mnie uspokajała, że czasem takbywa jak się karmi piersia, że są częste pobudki czy to przez ząbki czy rozwój.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 13:10
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moja wt - czw po 1 h, jutro zostaje na 2 h a od pon będziemy wydłużaćBlackapple wrote:Po jakim czasie Wasze dzieci zostawały w żłobku na dłużej?
Młody jest tam totalnie spokojny a 3 dzień z rzędu Panie mówią, żeby został na 1 godzinę, mąż się wykłóca o 2 na jutro, bo od środy będzie problem gdyż oboje będziemy w pracy. -
Elza1234 wrote:Moja wt - czw po 1 h, jutro zostaje na 2 h a od pon będziemy wydłużać
Ok to się wykłócimy o te 2 na jutro, w szczególności, że chłopaki spotkali koleżankę żłobkową z tatą, która już chodziła do innego od stycznia a teraz się przeprowadziła i też zaczęła do naszego chodzić od wtorku, no i im też Panie ciągle mówiły, żeby jutro znowu tylko na godzinę, więc trochę dziwnie, nie chcemy wyciągać pochopnych wniosków, bo może taki mają schemat, ale uznaliśmy, że trochę wygląda jakby im się nie chciało. -
U nas adaptacja poki co wygląda tak:
Wtorek - pol godziny byłam z nim, pół godziny zostal sam ( zaczal płakać jak była pora śniadania i musiał usiąść z dziećmi)
Środa - 20 minut z mamą, 10 sam (znowu płacz przy wsadzeniu w krzeselko i nie dał sie uspokoić)
Dzisiaj - 2.5h sam. Ogólnie zapłakał jak go pani wziela, ale na sali zaraz przestał, poszedł sie bawic zabawkami
Przy porze śniadania znowu płakał, wiec ciocia go musiala trzymac na kolanach i przestał, ale nic nie zjadł i nie wypił. Wrocil do zabawy, super, az one byly w szoku że tak ładnie sie bawi. Ale przyszła pora przekąski i znowu szkliste oczka u już marudzi- nic dziwnego skoro głodny, bo nic nie jadł
ogólnie spoko, stopniowo będziemy wydluzac czas. I muszę mu coś dawać rano jeść jednak skoro tam poki co nie chce jesc 🤔
Cel u nas jest wciaz kijowe spanie - średnio patrząc po tym co pokazuje zegarek to mamy takie 8-10 pobudek na noc, chociaz ja nie wszystkie rejestruje nawet 🙈🤡
ALE! Wczoraj nastąpił jakis cud i pierwszy raz od chyba listopada zasnął sam na noc w swoim łóżeczku w swoim pokoju 🫢🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 14:26
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U nas nocki słabizna, ale z Tata za dnia umie zrobić 2.5h drzemki ciągiem bądź z pobudka na łyk wody23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
To ja sie ciesze że u nas ciagle chu*jowo z tym spaniem. Jak to mowią chu*jowo ale stabilnie 😅
Blackapple jeśli jest spokojny a nie chcą wydłużyc czasu- no to dziwne. Ale nie kłóć się,bo to nie potrzebne nerwy. Po prostu przyprowadź i poinformuj że odbierzesz za 2h i jakby coś się działo to jesteś pod telefonem 😉
Dziewczyny ze świata medycznego,może coś podpowiecie. Ja oczywiscie mam już w glowie najgorsze,ale moze bedziecie w stanie coś mi rozjasnic.
Dziś był u mnie ojciec,jak co miesiąc odwiedził szpital. Spędza tam mniej wiecej dwie godziny. Wysępiłam od niego że dostaje coś dożylnie,ale nic wiecej już nie chciał mówić. Miał też bardzo czerwone oczy po tym i zawsze jest naczczo.
Blackapple lubi tę wiadomość


















