CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Marsol wrote:Łączę się w tej jesiennej nienawiści. Gdybym była bogata to pół roku spędzałabym w jakichś ciepłych krajach, byle uniknąć jesieni i zimy w Polsce.
Ja też.
Chociaż my zawsze trochę oszukujemy system i jedziemy gdzieś w cieplejsze miejsce na koniec września/początek października, ale czy i kiedy w tym roku się uda to zobaczymy zależnie od chorowania młodego w żłobku 😅 -
Kocham jesień i zimę 🙈Karola3xJ:D wrote:Gusia gdzie to jedziecie?
Ja nie cierpię jesieni. Zimno,ciemno,mroczno. Dzieci chatę rozwalają. Podziękuję....
Ale niestety zawiesiłabym te pory na jakiś czas, bo u nas też rozwalanie chaty jak nie da się być na dworze ciągle
Widać że się młodej nudzi -
Blackapple wrote:Ja też.
Chociaż my zawsze trochę oszukujemy system i jedziemy gdzieś w cieplejsze miejsce na koniec września/początek października, ale czy i kiedy w tym roku się uda to zobaczymy zależnie od chorowania młodego w żłobku 😅
To u nas identycznie. Zawsze gdzieś lecieliśmy na początku października i stycznia. Teraz nie mamy żadnych planów. Ostatni czas tak nas dojechał, że nawet o wycieczkach nie chce nam się myśleć. Zobaczymy, może coś nas tknie. -
Ja zawsze lubiłam jesień i zimę, ale odkąd mam dziecko to trochę mniej. Wkurza mnie to ubieranie młodej i siebie, bo się cała upoce zanim wyjdziemy i ta plucha w domu wiecznie mnie osłabia. Całe szczęście u nas jest bezpłatna sala zabaw dla takich maluchów więc nawet jak pogoda będzie beznadziejna to mam na tyle blisko, że mogę się jakoś zaprzeć i ją tam zaprowadzić żeby się wyszalała 🙈 Choć my to wychodzimy nawet jak jest bardzo słaba pogoda. Chyba, że już wieje tak, że człowiek ledwo idzie, ale tak to ciepło się ubieramy i jazda
-
My chcemy gdzieś lecie na początku piździernika ale zdecydujemy sie na ostatnai chwilę. Musimy się wbić w czas "po chorobie-przed chorobą"Marsol wrote:To u nas identycznie. Zawsze gdzieś lecieliśmy na początku października i stycznia. Teraz nie mamy żadnych planów. Ostatni czas tak nas dojechał, że nawet o wycieczkach nie chce nam się myśleć. Zobaczymy, może coś nas tknie.
-
Ja też zawsze większość września na wyjeździe, ale taka złota jesień ma swój urok, a do listopada miejmy nadzieję, że taka właśnie nas czeka

Za to jak jest smog to tego nie cierpie.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kto tu z Łodzi był? Polecicie mi z okolicy jakieś fajne atrakcje dla dzieciakow? Widzę że w marcu w Teatrze Muzycznym ma być Kraina Lodu, chyba sobie zrobimy wycieczkę do Łodzi 🤪 moje dzieci jeszcze nie znają mnie od tej strony, ale jestem musicalowym freakiem i robienie tournee po musicalach w Polsce to moje hobby 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września, 21:04
kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Ulica Żywiołów w ec1Tanashi wrote:Kto tu z Łodzi był? Polecicie mi z okolicy jakieś fajne atrakcje dla dzieciakow? Widzę że w marcu w Teatrze Muzycznym ma być Kraina Lodu, chyba sobie zrobimy wycieczkę do Łodzi 🤪 moje dzieci jeszcze nie znają mnie od tej strony, ale jestem musicalowym freakiem i robienie tournee po musicalach w Polsce to moje hobby 🤣
I Orientkowo (sala zabaw przy zoo)
W Dobroniance na jesień są zawsze super dynie i zwierzaki (kozy alpaki)
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Tanashi, tak poza tematem dzieci, ale ja ze swojego krótkiego łódzkiego epizodu najlepiej pamiętam rynek Górniak 😆 W życiu nie jadłam tak pysznych kiszonek jak tam 🥲 Pół ciąży tam przechodziłam. Czasem mam chęć wrócić. Ogólnie mam do Łodzi wielki sentyment i tak mnie rozochociłaś, że chyba i my się wybierzemy
-
Hehe Blondi Górniak to moje rewiry 😃
Ja niestety nic nie polecę bo nie jestem na bierząco. Byłam tylko w sali Bąbelek i z dziadkiem starsza była w Hopa Lupa w Sukcesji, ale to raczej atrakcje dla miejscowych 🫣 to drugie to takie przeboźcowujące, starsza była zachwycona 😂
My ju w domu. Aktualizacja- były dzisiaj dwa razy pierwsze kroki 😃😃😃
Grzegrzula, Blondi29, Margareetka, Elza1234, Anabbit, Tanashi, Werzol lubią tę wiadomość
-
To już teraz naprawdę gratuluję pierwszych kroków! Górniak jest najlepszy. Podnajmowaliśmy tam mieszkanie u kolegi męża i mimo, że melina potworna i okolica przeobrzydliwa to chętnie bym tam wróciła. W Warszawie nie ma ani tego klimatu, ani takich ludzi. Tam zawsze ktoś zagadał, miałam już “swoje” sąsiadki, a tutaj chociaż mijam się z ludźmi już piąty czy szósty rok na osiedlu to gadamy może z dwiema osobami, bo każdy spuszcza od razu wzrok i łeb w drugą stronę. Po dwóch latach i ja przestałam się dopraszać jakichkolwiek interakcji. Tutaj każdy sobiekasssia wrote:Hehe Blondi Górniak to moje rewiry 😃
Ja niestety nic nie polecę bo nie jestem na bierząco. Byłam tylko w sali Bąbelek i z dziadkiem starsza była w Hopa Lupa w Sukcesji, ale to raczej atrakcje dla miejscowych 🫣 to drugie to takie przeboźcowujące, starsza była zachwycona 😂
My ju w domu. Aktualizacja- były dzisiaj dwa razy pierwsze kroki 😃😃😃
kasssia lubi tę wiadomość
-
Też mam niedaleko na Górniak xD
Hopa lupa okropnie przebodzcowuje, jest tam strefa dla maluchów ale trzeba przejść przez te światła i ja mam dość nie raz.
Myślę że tak czy siak do zoo też warto iść
poza tym to nie wiem, bo ja głównie chodziłam na zajęcia do różnych bawialni
Mąż niedługo idzie właśnie do bąbelkową na jakieś zajęcia z chomikiem xd 🤣 ale mam wtedy na popołudnie w pracy i uznał że idzie bo zleci mu szybciej do wieczora
kasssia lubi tę wiadomość
-
My dziś znowu duże płaczki przed przedszkolem, jak ją odbieramy to pani mówi zawsze że płakała 5-10 minut i potem się świetnie bawiła, ale na razie codziennie od zejścia na śniadanie jest syrena włączona 😅 obiecałam, że odbiorę ją dziś szybciej, po obiedzie. Teraz jeszcze muszę przekonać Kameleona żeby poszedł szybciej na drzemkę, żebym zdążyła pojechać po tym obiedzie po nią 😅
-
Tanashi wrote:Kto tu z Łodzi był? Polecicie mi z okolicy jakieś fajne atrakcje dla dzieciakow? Widzę że w marcu w Teatrze Muzycznym ma być Kraina Lodu, chyba sobie zrobimy wycieczkę do Łodzi 🤪 moje dzieci jeszcze nie znają mnie od tej strony, ale jestem musicalowym freakiem i robienie tournee po musicalach w Polsce to moje hobby 🤣
Też uwielbiam musicale!
Tak jak pisała Elza, w Łodzi to najbardziej znane są orientarium i EC1 z Ulicą Żywiołów. Obok orientarium jest Aquapark Fala. Niedaleko Łodzi fajna atrakcja to Mandoria. Sale zabaw - byliśmy w kilku i Bąbelek na Retkini wygrywa.
Tanashi lubi tę wiadomość












