CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Anabbit wrote:Cel a ty jesteś pewna, że nie chcesz wrócić do leczenia i odstawić już małą od kp? Ciągle brzmisz na przemęczona, niewyspana i wspominasz, że wyniki krwi zle. Nasze dzieci już są duże, są w stanie funkcjonować bez niedoborów tylko na stałych posiłkach. U nas naprawdę życie się odmieniło od kiedy jej nie karmie. W końcu zaczęła spać w nocy a jeśli się obudzi to zawsze wystarczy dać jej wodę.
Ehh chce ale przy tych zębach to cholernie ciężkie będzie bo o to chyba chodzi z karmieniem w nocy
A nie będę jej dawać codziennie leków
Gryzaków ma dziesiątki i nic to nie daje
Myślałam, że na wakacjach pójdziemy w stronę lepszego snu i mniejszej ilości karmien a stało się nawet gorzej 🤡
Muszę nawet bo mam pod koniec września lekarkę i ona mi ostatnio marudziła więc spodziewam się solidnego opie***lu...
Od października, listopada no musle, że będę musiała się zacząć leczyć. Liczę na to, że wyjdą trójki, czwórki i będzie lepiej..
Tu na pewno nie chodzi o jedzenie. Tylko o bliskość i ulgę z tymi ząbkami. Ona umie lepiej zjeść niż ja😁Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:47
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Może jakby szła do żłobka to byłaby zmuszona naumieć się zasypiać sama, myślę, że to dużo zmienia czytając Wasze relacje z tymi drzemkami i zasypianiem. Ale nie ma sensu jej tam dawać w mojej sytuacji.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
No u nas niebo a ziemia ze spaniem po odstawieniu. Zostawiliśmy sobie tylko wieczorne karmienie, potem mały idzie do łóżeczka i z reguły śpi od 19 do 7 bez pobudek.
W szoku byłam, że tak szybko sie przestawił. Zaczął spać z tatą w pokoju, żebym nie wstawała ja do niego. Wodę ma przy łóżeczku to czasem wstaje sie napije i śpi dalej. Automatycznie uregulowala się drzemka w dzień. Śpi raz minimum godzine.
Mi dwa dni bylo przykro a potem jak zaczęłam spać normalnie to przestało mi być przykro 😅 -
Karola3xJ:D wrote:Teuskawka brak włosów przy chemii to mijska legenda. Prędzej mają grzybice ust niz brak wlosów. Są ludzie który normalnie pracują i biorą chemię
Człowiek nie miał z tym stycznosci w zyciu realnym,naoglądał sie filmów i o...
Ojciec zamiast powiedzieć prosto na czym stoi to kręci ciągle,a ja siedze i już mam myśli że jakieś przerzuty ma.
Jutro jade z małą do bliźniaka od 7.30 do 12.30
Trzymajcie za nas kciuki,bo mały ma teraz straszną mamozę i idą mu zęby + w wakacje chyba tylko dwa razy byłam tam u nich. Może być cięzko 😅 -
Anabitt chyba też muszę obrać twoją taktykę.
Cel ja myślę, że będziesz szukać tak samo jak ja. Dzisiaj jeszcze zęby, potem to, potem tamto, a ty dalej niewyspana, wykończona i bez leczenia. Weź się w końcu za siebie. Masz męża w domu to korzystaj. Niech weźmie małą na noce żeby się odzwyczaiła. Potem możesz nie mieć takiej okazji. Idź za ciosem, co ci w końcu lekarka odmówi prowadzenia jak się nie będziesz stosować co zaleceń i zostaniesz z palcem w nocniku.
Ciężarne jak samopoczucie? -
Jeśli chodzi o karmienia to nam na pewno moje pójście do pracy pomaga w redukcji tego w dzień, nie chce zapeszać, ale ostatnio przestał się upominać, więc zostało nam o +/-6.30 i +/-19.30, chyba że nie dopilnujemy porządnej kolacji to zdarza się w nocy jeszcze mu wybudzić, ale ostatnio jakby coraz rzadziej.
A jeśli chodzi o szczepienia i żłobek to młody już właśnie dzisiaj poszedł do żłobka po wczorajszym szczepieniu na meningo, trochę się bałam, że będzie miał stan podgorączkowy po tym, bo wcześniej właśnie miewał, ale totalnie nic mu nie było. I szczerze nawet jakby miał to 37.5 od szczepienia to bym go puściła. -









