CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:To jak tam bedziesz miała coś takiego na 80 co już się bedziesz pozbywać (nie tylko z HM ) a bedzie w miare jesienne to pamiętaj o mnie 😅
Dobra, zrobię przegląd w nast tygodniu jak wyślę szatana do żłobka i dam znać, czy coś tam się nadaje z 80.
-
Jezu Tanashi współczuję ci tych historii ostatnio. Akcja z ciastem to brzmi jak całe moje życie 🫠
Dla pocieszenia - ja nie wiem jak się udał nam ten wyjazd na rolki. Jechaliśmy w środę, oczywiście zanim się spakowaliśmy to wyjechaliśmy w najgorsze korki. Przejechaliśmy większość a mi facet mówi, że nie mamy ręczników bo było w mailu że nie będzie 🤡 a ja na to jakim mailu, przecież on dostał tylko. Także tak. Musieliśmy wracać w tych korkach spowrotem. Jeszcze ta gorączka starszej. Szukałam placówki która jest otwartą i zbada mocz o godz 15:00. W godzinę znalazłam, zadzwoniłam, złapałam siku (nie było łatwo, bo akurat jej się nie chciało) i zawiozłam. Potem powrót. Stary wracał do Warszawy w sobotę na półmaraton nocny. W niedzielę po nas przyjechał, ale był wypadek i chyba z 1,5h stał w miejscu. Całe szczęście nie musieliśmy zwalniać odrazu domku. Wyjechaliśmy dopiero o 17.
W poniedziałek walnęłam samochodem o latarnie, trochę się wklęsło 🤡
Od wczoraj wieczorem mała ma gorączkę, przed chwilą 38,8 a w piątek wesele. Naszczęście czytałam że po szczepieniu na Ospę jest tak późno, nawet do 3 tyg po.
Tego wesela też już mam dosyć, Blondi pisałaś o współczesnych weselach z excela, to ja chyba na takim będę. Wczoraj dostałam rozpiskę co kiedy się dzieje 🫣 w ogóle już o 11:30 mam być na fryzjera i makijaż i ciągle myślę jak mała da radę tyle czasu 🥹 szczególnie że ostatnio też jest jak noworodek i co chwila chce cyca i w ogóle cała w mamozie na maksa.
Aaa Gusia, welcome back w ogóle! Fajnie, że jesteś!
Od dzisiaj świetna pogoda jesienna. Ja wiem że wy nie lubicie ale ja uwielbiam 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września, 06:48
-
Kasia słabo z tą gorączką na wesele, oby jej przeszło
ja wczoraj przełożyłam szczepienie na za tydzień, mam nadzieję, że do tego czasu wyzdrowieją i nikt nie złapie nowej choroby xD Zostawiłam młodą w domu do weekendu żeby się podkurowała też, w sumie tylko katar ma, ale niech już wyzdrowieje na spokojnie jak i tak jestem w domu.
-
Kasia brzmi jak wesele z excela. To może niech mała lepiej ma te gorączkę 😆😆😆 Żartuje. Oby się wykurowała. Musicie mieć stresik czy się wyrobicie, co?
Oko już bez ropy, poszła do żłobka. Ciekawe jaki będzie feedback. Dziś poszła na śniadanie i na dwie godziny. Ciekawe czy coś zje.
Po roku poszukiwań idealnego domu doszliśmy z mężem do wniosku, że okolica na naszych działkach inwestycyjnych tak się rozwinęła, że będziemy się budować xdd Jakbym miała mało obowiązków to dorzucę sobie jeszcze budowę. Chętnie przyjmę wszystkie tipy 😆
-
W ogóle dzięki za polecajkę ciuchów z mybasic. Jestem bardzo zadowolona. Warte każdych pieniędzy ❤️
Macie jakis sposób na dopranie pościeli z sudocremu? Młoda mi wymazała calutką pościel, uprałam ją na 60 stopni, potem na 70 i nie wiem czy ryzykować na 90. Wszystko się doprało z wierzchu, ale po wyschnięciu śmierdzi metalem. Czytałam w internecie, że to niedoprany sudocrem, który wchodzi w reakcję ze słońcem. Dolałam octu zamiast płynu do płukania, prałam trzy razy, suszyłam i dalej cuchnie. Da się to jeszcze uratować czy już trzeba wyrzucić? Kupiłam jej nową pościel i trochę boli xd -
Blondi już dziś zacznij planować elektrykę 😅 ja zostawiłam to w dużej mierze mojemu mężowi i elektrykowi, bo źle się czułam w ciąży i nie chciałam jechac na budowę + pracowałam popołudniami, a oni tak szybko to ogarniali że nie miałam głowy. i bardzo żałuję, bo chłopy jednak nie mają takiego praktycznego myślenia czasem xd Np. nie mamy żadnego kontaktu w wiatrołapie, bo mój mąż nie pomyślał, że się tam może przydać. Well, no przydaje się do odkurzacza na kablu xdd
-
Tanashi elektryka akurat mamy świetnego i on zrobił właśnie bardzo przemyślana elektrykę u moich rodziców w domu i w naszym mieszkaniu też trochę modyfikował więc to mam akurat z głowy. Chłop ma łeb jak sklep jeśli o to chodzi 😆
Spróbuję w tym płynie. Ale to myślisz żeby wyszorować i potem uprać czy jak? Bo tak na oko to ta pościel jest czysta tylko wali metalem -
To jak ty nie wymyśliłaś i Karola nic nie wymyśli to pościel do wyrzucenia 🥲
Mała super po żłobku. Pani była nią zachwycona. Od razu się świetnie bawiła, coraz lepiej się integruje x dziećmi. Do pani już pieje i biegnie. Zjadła śniadanie w domu, śniadanie w żłobku i jeszcze zupę. Panie są ogólnie bardzo zadowolone i w sumie od poniedziałku albo wtorku ma już chodzić normalnie do drzemki. Ciekawe czy im się położy
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Moja dziś została nazwana BEZPROBLEMOWYM dzieckiem w żłobku 🤡🫠
Lauraa, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Mi się wydaje, że dzieci są dość plastyczne i łatwo im się chłonie reguły od obcych. Z rodzicem chyba więcej testują na co można sobie pozwolić 😄23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Moja dziś została nazwana BEZPROBLEMOWYM dzieckiem w żłobku 🤡🫠
Kameleon u teściów też zawsze jest tak okrzyknięty. Szwagier specjalnie mówi "on chyba nigdy nie płacze" żeby mnie doprowadzać do białej gorączki 😆
Lauraa lubi tę wiadomość








🤣


