CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A używają u was w żłobku chusteczek które ty dajesz?Nineq wrote:Ja w domu od dawna używam płatków i wody, muszę zacząć go chyba myć. Gorzej w żłobku, bo tam pewnie najczęściej chusteczkami, a te go podrażniały. Muszę z nimi pogadać.
Alergia... Nie wiem, od pewnego czasu patrzę co je i najczęściej robi kupę po owocach i warzywach. Ale muszę bardziej się skupić chyba.
Blondi, to zbijam piątkę. W nocy 2h OA, rano parszywy humor, płacz w żłobku. Odwołałam szczepienie, bo ma jeszcze katar, a dodatkowo w nocy kaszle
Bo nasze mówiły że no biorą po kolei i jeśli ktoś ma właśnie alergię na jakieś to żeby to zaznaczyć i wtedy będą używać konkretnie tych co się kupić
Moja dzisiaj na widok żłobka zaczęła mruczeć, ale mąż mówi że stał i czekał aż znikną w pokoju i cisza była -
U nas podobno bardzo gładko poszło przyjście do żłobka, ale mąż zapomniał mu posmarować dziąseł dentinoxem rano jak go szykował, więc zobaczymy czy wytrzyma te 5.5 godziny dzisiaj. Zgłosiłam w pracy, że najwyżej wyjdę po niego i popracuje wieczorem jeśli by były jakieś dramy.
-
Ja dziś z młodą byłam rano u fizjo. Wszystko dobrze, ale niestety wciąż koślawo stopy i mamy bandaże na 6h. Zabijcie mnie. Nie wiem jak ja będę jej to zakładać rano przed żłobkiem 😶 no i tak jak mówiłam, ja musiałam dziś wyjątkowo zaprowadzić do żłobka i był ryyyyyk. Także moja teoria, że tylko tata może zaprowadzać u nas się sprawdza.
-
Truskawka wiem, że nie powinni chcieć, ale nie chce z nimi wchodzić na drogę wojenną od razu. Szczególnie, że mała ma oko zaropiałe i czerwone średnio raz w miesiącu. Wówczas mogą mi jej każdorazowo nie przyjmować więc musiałabym z tego żłobka chyba zrezygnować 🥲 Choć mąż powiedział, że jak bardzo chcą to on jej to zaświadczenie wystawi xd
Nineq u nas tylko chusteczki pampers aqua i dada Aqua nie podrażniają. Po reszcie ma czerwone smugi. Waciki polecam takie chyba z kindi ekologiczne prostokątne. Na pewno są w Rossmannie. Takie zwykłe z Lidla jej kiedyś podrażniły dość mocno. A tak to dupsko pod kran -
Ja dziś trochę sprzątam i już mam dość. Nie polecam nie posprzątać i sobie wyjechać. Nie ogarnęliśmy przed przez pakowanie i mam wrażenie że to wieki potrwa🤡23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blondi nie śmierdzą ci te husteczki z dady? Ostatnio moja mama jej kupiła z 5 paczek i nie jestem w stanie ich używać. Tak mi śmierdzi ten ich aromat, że masakra. Mój mąż ma ten sam problem z nimi, zakazał mi ich używać.
I to nie kwestia partii, bo pamiętam że kiedyś już też raz dostaliśmy i ten sam smród 🥴 -
Blondi29 wrote:Śmierdzą. Ręce też mi potem śmierdzą. One mają taki zapach chyba, bo każdy tak mówi. Ja ich używam tylko jak nie zdążę zamówić pampersa
Tak, jeśli dobrze pamiętam to jakiś ekstrakt z czerwonej pomarańczy? Tak mi się wydaje. No śmierdzi mi to okrutnie -
Lidlowe aloesowe tak podrażniły kiedyś tyłek młodego, że jak miał ze 3 miesiące to go położyliśmy z podkładem w kokonie wymarowanego tormentilem na zmianę z mąką ziemniaczaną i innymi cudami byle nie bolało bardziej.
Muszę dopytać w żłobku czy właśnie tymi co kupiłam dady aqua wycierają czy jak leci. Obawiam się drugiego. I zasugeruje jak Truskawka pisała, waciki (dostarczyłam) i wodę. -
Ja teraz kupiłam na próbę z allegro jakieś wodne marki Fifi. Kosztują śmieszne pieniądze w porównaniu do waterwipes, nie śmierdzą i mają spoko plastikowe zamknięcie. Na razie młodej nie uczulają.
-
Nie wiem co oni w tej dadzie mają, ale nie kupuję o ile mnie sytuacja nie przyciśnie. Ja kupuje jakieś mega drogie z pampersa. Kosztują chyba 18 złotych za opakowanie, ale w domu jadę raczej wodą i mydłem więc aż tak nie odczuwam. U nas wprost mówili, że korzystają z tego co akurat otworzyli i dopytywali czy mała coś uczula. U nas wszystko z lupilu odparza. Nawet podkład higieniczny.
Karola ja czaję sytuację i pochwalam ich podejście więc nie puściłam jej dzisiaj. Z drugiej strony chce dać to zaświadczenie, bo ona ma po prostu problem z kanalikiem łzowym i nawet jak potrze sobie mocniej oko to już jest czerwone i zaropiałe. Gdybym miała ją zostawiać w domu do wyleczenia za każdym razem to musiałaby chodzić tylko tydzień w miesiącu, bo niestety to jest na taką skalę mniej więcej. Teraz została w domu dla pewności, bo ma przy okazji ten Katar, ale jak nie ma innych objawów to sobie nie wyobrażam żeby siedziała w domu. Zapisałam ją już do okulisty i liczę na to, że w końcu dostaniemy skierowanie na to przebicie i będzie spokój. Mi oko ropiało do czwartego roku życia w ten sam sposób -
Nineq wrote:Właśnie u mojego też normalne. Ale je dużo papryki, śliwki, jabłka, arbuzy, ogórki i mam wrażenie, że to powoduje tak często. Przez to ma ciągle pupę czerwoną i podrażnioną i smaruję go częściej niż jak był mini bobasem.
A to u nas nie, u nas pupa ok, no chyba że robi takie "ząbkowe" kupki to wtedy czerwona i krostki ino mig. A ja smaruje bepantenem zapobiegawczo i tak.
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Truuskaawka wrote:Anabbit jaki rozmiar nosi teraz Twoja Gwiazda? 😅
86 z Zary (spodnie lekko za długie), 80 H&M chyba że bluzki to 86 są ok. NEXT 80/86 ale spodnie szerokie trochę za długie, legginsy, piżamy i góry dobre 😅 -
Anabbit wrote:86 z Zary (spodnie lekko za długie), 80 H&M chyba że bluzki to 86 są ok. NEXT 80/86 ale spodnie szerokie trochę za długie, legginsy, piżamy i góry dobre 😅
Moja nosi jeszcze 74 (a nawet zdarza sie 68) z HM i chcialam odkupic od Ciebie ubranka na 80 bo myslalam ze Lila już 86 i wzwyż zaczyna 😅 -
Truuskaawka wrote:Moja nosi jeszcze 74 (a nawet zdarza sie 68) z HM i chcialam odkupic od Ciebie ubranka na 80 bo myslalam ze Lila już 86 i wzwyż zaczyna 😅
W sumie to już jej z H&M zamawiam powoli 86, ale muszę przejrzeć co ona tam na 80 ma w ogóle co by się nadawało na jesień, bo większość to jednak były letnie seciki 🙄
W weekend zabieram od teściów wszystkie ubrania po niej 50-74 i będę robiła wielką wyprzedaż szafy to od razu do tych 80 siądę 😅 Jezu to mi z tydzień zajmie












