Elza1234 wrote:
Jezu nie straszcie mnie ze zaraz się zaczną jakieś bunty bo u nas jest chwilowo tak dobrze i stabilnie, że aż czuję w kościach że zaraz się zesra
Śpi nam po 2/3 h na drzemce, dziś noc 19:40-5:40 przespana bez pobudki. Aż zaczynam myśleć o 2 dziecku 😅🤣
O, powiedziałam to na głos, zaraz się zesra wszystko 😅🤣
Mój jeszcze dwa tygodnie temu spał całe noce 19:30 - 6-6:30, drzemka 1.5 - 2h. A od zeszłego poniedziałku... Dramat jeśli idziemy spać, rzucanie, wyginanie mimo że zmęczony i usypia szybko. W nocy rzuca się po łóżku, płacze. Ostatnio chodzi spać o 20 (drzemka tylko w żłobku, która kończy się ok. 12), wstaje o 6.
Ostatnie dwie noce całkiem spokojnie śpi, ale bywało ciężko i zastanawiam się co mu się dzieje.