CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Super, że wszystko jest dobrze 😊koktajlowa wrote:My po prenatalnych. Wszystko dobrze. Opis może się uda mieć przed świętami. Ma 6,5 cm.
Próbuje przeżyć z bólem zatok. Dam sobie jeszcze ze dwa/trzy dni jak nie to sor albo rodzinny. Nie wiem czy na sam ból dadzą mi antybiotyk.
A brałaś coś w ogóle na ten ból? Może inhalacje by pomogły? Spróbuj może od tego a jak nie przejdzie to do rodzinnego. Wydaje mi się, że na sorze mogliby Cię odesłać właśnie do lekarza rodzinnego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 15:39
-
Kość nosowa: obecna; Przepływ na zastawce trójdzielnej: Zwykła.
Anatomia płodu:
czaszka / mózg: Obraz prawidłowy; kręgosłup: Obraz prawidłowy; serce: Obraz prawidłowy;
przednia ściana brzucha: Obraz prawidłowy; żołądek: Widoczny; pęcherz moczowy: Widoczny;
ręce: Obie widoczne; stopy: Obie widoczne.
wyniki biochemiczne z surowicy krwi matki:
wolne ß-hCG 43,0 IU/l Odpowiada 0,986 MoM
PAPP-A 5,530 IU/l Odpowiada 2,028 MoM
Uterine artery PI: 1,56 Odpowiada 0,910 MoM
Trosomia21 1:857 1:17145
Trosomia 18 1:2049 < 1:20000
Trosomia 13 1:6439 <1:20000
Preeklampsja przed 34 tyg. 1:2547
Preeklampsja przed 37 tyg. 1:451
Zahamowanie wzrastania płodu przed 37 tyg 1:129
Samoistny poród przedwczesny przed 34 tyg. 1:62
Zna się ktoś żeby pomóc mi się dowiedzieć czy wszystko git
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Zazdroszczę 🫣 nam lekarz zabronił ze względu na przodujące łożysko 😖 przez to mi się te śnią jakieś romanse 😅SZKODNIK wrote:U nas tez są obawy i " delikatnie". Tak na prawdę to chyba 4 raz od kad wiemy o Fasolku.
-
Karola3xJ:D wrote:Jak w filmie😅 Iść i urodzić normalnie. Bez jakieś durnot jak ostanio.
Ja się boję cc. Widziałam tyle cięć że podziękuję. Jeszcze to endomerium rozsiewające się po otrzewnej. Podziekuje jak nie muszę. Chciaz fakt jest taki że po cc zebrałam się szybciej niż po SN. Ale no,wolę ból dupy niż zrosty
dziewczyny nie siejcie paniki odnośnie CC.
U mnie było bajka, bolało wiadomo, ale bez komplikacji.
Znam fizjo, która rehabilituje dzieci i powiedziała, że nigdy by się nie zdecydowała na poród SN, bo za dużo się napatrzyła na chore dzieci po niedotlenieniach mózgu po SN. I miała dwa CC. Po porodzie poznałam dziewczyne, ktorej krocze sie nie goiło i musiała mieć operację blizny. Także wszystko zależy od doświadczeń. Ja też chciałabym tym razem spróbować SN ale prosze mi tu nie demonizować CC
Alex_92, Biedronka@ lubią tę wiadomość
-
Mnie zaraz wykończą tę wzdęcia😫 Stary miał wieszać lampki na balkonie ale chyba poproszę, żeby powiesił mnie 😂
Przysięgam, że przez całe życie nie miałam tylko problemów z żołądkiem co przez ostatnie 2 miesiące 🤡
Gdzie moje 100 złotych dni, ja się pytam!! Gdzie zgłosić skargę?💔 Marcysia 21t 👼 -
Ja mysle, ze nikt nie demonizuje, ale trzeba wprost napisać, że CC to operacja i powinna byc ze wskazan, a nie dla widzimisię
Wiadomo, ze jak u mnie będą wskazania to tez się nie będę wygłupiać i narażać zdrowia swojego czy dziecka 
HejAnku ja tez mam jakies problemy gastryczne, zwłaszcza, jak przesadzę z ilością jedzonka. Piątka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 15:43
Alex_92, Malinaaa2024, Tanashi lubią tę wiadomość
-
A próbowałaś z kiwi albo suszonymi śliwkami? Tylko oczywiście z umiarem, bo ja wpierdzielilam pół opakowania i potem było w drugą stronę 🫣HejAnku🌸 wrote:Mnie zaraz wykończą tę wzdęcia😫 Stary miał wieszać lampki na balkonie ale chyba poproszę, żeby powiesił mnie 😂
Przysięgam, że przez całe życie nie miałam tylko problemów z żołądkiem co przez ostatnie 2 miesiące 🤡
Gdzie moje 100 złotych dni, ja się pytam!! Gdzie zgłosić skargę? -
Alex_92 wrote:Zazdroszczę 🫣 nam lekarz zabronił ze względu na przodujące łożysko 😖 przez to mi się te śnią jakieś romanse 😅
Omg znam to! Z moich snów to by już Blanka Lipińska mogła napisać z 2 tomową powieści
Alex_92, eeemakarena, Revolutionary , Lola93 lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Gusia_ wrote:Ja mysle, ze nikt nie demonizuje, ale trzeba wprost napisać, że CC to operacja i powinna byc ze wskazan, a nie dla widzimisię
Wiadomo, ze jak u mnie będą wskazania to tez się nie będę wygłupiać i narażać zdrowia swojego czy dziecka 
ale mowa była o komplikacjach, nie kto co woli.
w każdej opcji może być bardzo dobrze i bardzo źle. niestety.
-
To może herbatka koperkowa? Pamiętam jak moje dziewczyny robiły swoim dzieciakom na problemy z brzuszkami.
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
HejAnku🌸 wrote:Alex po kiwi mnie boli gardło, a śliwki no pomagają na wypróżnianie i z tym nie mam problemu ale ja wręcz czuję te gazy uwięzione w moim brzuchu 😫
a próbowałaś jakieś leki? -
Alex koperku jeszcze nie próbowałam, dzięki!
Gusia_ non stop espumisan jest grany ale pomaga tak w 1 na 3 przypadki
Najgorsze jest to że ja wcale nie jem jakichś wzdymających produktów. Ja też z tym nigdy nie miałam problemów, może po jakiejś kapuście czy fasoli - wiadomo ale ja na prawdę jem teraz dosyć zdrowoWiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 15:55
Alex_92 lubi tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Jeśli nie ma leukocytów to raczej zanieczyszczenia, spróbuj zrobić jeszcze raz badanie, ale z tamponemKasiaGosiaWerka wrote:Dziewczyny, wracam z tematem "dość licznych" bakterii w moczu. Ktoś z Was boryka się z takim problemem? Coś Wasi ginekolodzy na to zalecają?

Złota rada!
SZKODNIK, KasiaGosiaWerka, Margareetka lubią tę wiadomość
-
HejAnku🌸 wrote:Mnie zaraz wykończą tę wzdęcia😫 Stary miał wieszać lampki na balkonie ale chyba poproszę, żeby powiesił mnie 😂
Przysięgam, że przez całe życie nie miałam tylko problemów z żołądkiem co przez ostatnie 2 miesiące 🤡
Gdzie moje 100 złotych dni, ja się pytam!! Gdzie zgłosić skargę?
Zgłoś reklamację do Starego 😈😈😈
U mnie pomagał espumisan, ale jakiś czas brałam systematycznie 3x2. Teraz doraźnie. Też nigdy nie miałam takich problemów, a w ciąży to wina spowolnionej perystatyki jelit 😑 -
Miałam przyjemnosc masować osobiście macicę która lała jak z kranu ,widzialam endometrium ktore po cc rozlało sie na otrzewną więc myślę o komplikacjach. Przy porodzie też są komplikacje o których myślę.kasssia wrote:ale mowa była o komplikacjach, nie kto co woli.
w każdej opcji może być bardzo dobrze i bardzo źle. niestety.
Ale chyba nie chodzi o to,żeby nie gadać o tym co się wie nie?
Ja po SN dochodzilam do siebie chyba że dwa miesiące. Krocze ropiało,wysrac sie nie dało bo miałam potężne nacięcie. Spacery z wózkiem.to zapomnijcie, nie dało się spacerować ani siedzieć ani stać. Po rewizji różnią krocza było trochę lepiej ale i tak nie wspominam tego dobrze. Dupe mam też chyba poszytą na słowo honoru bo nie raz słyszałam tekst ginekologa kto mi to zrobił.
Po cc 4 tyg byłam już w górach z młodym.w chuscie. Normalnie podnosiłam wszystko. Rana goiła się jak na psie. Jednak świadomość z ekolejna ciąża będzie podwyższonego ryzyka nie dawała i spokoju,czucie w podbrzuszu wracało dwa lata. Później pojawił się okropny ból blizny. Kupa kasy na fizjo. Nawis. Szkoda gadać.











