CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
magdalena321 wrote:A ja Wam powiem że boję się cesarki ale z drugiej strony skłaniam sie ku niej właśnie. Pierwsza cesarka była dramatyczna dla mnie ale uratowała w ostatniej chwili moje dziecko. I teraz też się nad nią zastanawiam głównie dlatego że boję się o moje dziecko, że znowu ktoś zawali i w porę nie zareaguje tylko będzie do oporu przeciągał aż ja zacznę „schodzić” a moje dziecko dusić. Więc na prawdę tu nie chodzi o moją wygodę że się kładę na stół bo mi się nie chce męczyć tylko mnie paraliżuje strach że coś się wydarzy i sytuacja się powtórzy 😟 oczywiście będę rozmawiała jeszcze z moją lekarką o obawach i o za i przeciw.
Niestety twoje obawy nie są bezpodstawne. I to mnie przeraża też. Bo naogladalam się w szpitalu poprzednio. Wiele zależy od personelu a ten jest rozny -
magdalena321 wrote:Oho właśnie w tym co ja rodziłam pierwszą córkę też tak było. I jeszcze na dodatek położne które były na dyżurze i później te które na patologii noworodka były to musiały dostać po dobrej kawie i bombonierce… 😉i to jest autentyczne
Myśmy wykupili położna i nie chce myśleć co by było gdyby...nie będę was straszyć ale po prostu wiele osób miało poważne komplikacje jak nie zapłaciło. Taka prawda. Opiekę przed i po porodzie za to miałam z tego samego powodu gorsza...potrafiły mu położne wprost powiedzieć żebym sobie dzwoniła do swojej prywatnej położnej że np nie zr9bia mi badania. Mimo że moja była tylko na sam porod wykupiona i to każdy wiedział bo to była praktyka w tym szpitalu i wciąż jest. Przykładowo jeśli było 15 kobiet rodzacych czyli z rozwarciem 5+ a tyle było w szczytowym momencie tego dnia i 2 położne na dyżurze to od razu widać że nie mogła każda mieć super opieki. Moja byla jakby dodatkowa to powinny się cieszyć że mają pomoc...No ale zazdrość bo niektórych nikt nie wynajmował, te były najgorsze.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 20:18
-
Popielata87 wrote:Dziewczyny, właśnie wróciłam z wizyty i mam mętlik. Ogólnie wszystko niby ok ale mam zlecenie zrobienia badań na cytomegalie, bo na USG niby jest jakiś obrzęk płodu. Miałyście coś podobnego? Slyszalyscie?
Niestety nie wiem o co chodzi...Może się okaże nic takiego. Ale chyba robiłaś na cytomegalie niedawno? Przynajmniej ja miałam to w badaniach... -
Luna30 wrote:Ja przy pierwszym porodzie miałam mniejsza świadomość. Teraz, z jednej strony łatwiej ale z 2giej trudniej.
A Ty rodziłaś Luna SN?
Dla mnie drugi poród w porównaniu do pierwszego był dużo lżejszy. Pierwszy trwał 6h, byłam strasznie zmęczona na parciu, po byłam cała w wybroczynach i jak zobaczyła mnie położna co przyszła na nocną zmianę powiedziała: wiesz co? Nie wstawaj do rana, ja ci będę przychodzić dziecko przebierać 🫣😅 drugi trwał niecałe 2h, po wstałam, poszłam się wykąpać, nie czułam się właściwie za bardzo zmęczona. Już świadomość ciała i tego co się dzieje, co mi pomaga, co nie (z pozycji) naprawdę dużo dała i dużo szybciej i lepiej szedł ten poród. Więc z mojej perspektywy drugim razem jest łatwiej mimo, że już wiadomo jak to boli i to jest stresujące 😅 -
Dziewczyny dla pocieszenia, w pierwszej ciąży miałam:
Preklampsję 1:135
Zahamowanie wzrostu 1:210
Teraz mam
Preklampsje 1:199
Zahamowanie 1:91
I jakoś w ogóle o tym nie myślę 🫣 ważne chodzić do lekarza i badać się, bo to są rzeczy, które można wyłapać.
Popielata, trzymam kciuki 🙏Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 20:34
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:A Ty rodziłaś Luna SN?
Dla mnie drugi poród w porównaniu do pierwszego był dużo lżejszy. Pierwszy trwał 6h, byłam strasznie zmęczona na parciu, po byłam cała w wybroczynach i jak zobaczyła mnie położna co przyszła na nocną zmianę powiedziała: wiesz co? Nie wstawaj do rana, ja ci będę przychodzić dziecko przebierać 🫣😅 drugi trwał niecałe 2h, po wstałam, poszłam się wykąpać, nie czułam się właściwie za bardzo zmęczona. Już świadomość ciała i tego co się dzieje, co mi pomaga, co nie (z pozycji) naprawdę dużo dała i dużo szybciej i lepiej szedł ten poród. Więc z mojej perspektywy drugim razem jest łatwiej mimo, że już wiadomo jak to boli i to jest stresujące 😅
Tak sn. Trwał jakieś 9h od skurczy pierwszych ale nie było postępu i dopiero jak przyszła moja wykupiona położna to mi dziecko jakoś przekręciła i urodziłam w 2.5h:p bo tamte inne dyzurne noe chciały nawet mnie zbadać ani ktg zrobić mimo że byłam w szpitalu ( bo dobe wcześniej odeszły mi wody). -
Prawda Kasia. Grunt być pod opieką i reagować jakby się coś działo. Zamiast w weekend czytać złe rzeczy i się nakręcać ciążowymi lękami, włączamy tryb relaks laseczki. My albo jutro albo w niedzielę ubieramy choinkę, bo ostatnio wam pozazdrościłam jak wrzucałyście zdjęcia ❤️
Tanashi, Luna30, Cel95, kasssia, KarolaKinga, przygodami66 lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Prawda Kasia. Grunt być pod opieką i reagować jakby się coś działo. Zamiast w weekend czytać złe rzeczy i się nakręcać ciążowymi lękami, włączamy tryb relaks laseczki. My albo jutro albo w niedzielę ubieramy choinkę, bo ostatnio wam pozazdrościłam jak wrzucałyście zdjęcia ❤️
My już mamy ubrana za to okna obklejone naklejkami oraz wycinaliśmy śnieżynki z papieru. A do tego wielki mega dlugi łańcuch papierowy przez cały salon przy suficie:) miałyśmy z corka super zabawę robiąc te dekoracje. Dzisiaj wieszaliśmy wianek na drzwi
pierniki też piekłyśmy i dekorowaliśmy. Z dziećmi to jest fun. Jak byliśmy sami to tylko prezenty się kupowało
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 20:45
-
Gusia_ wrote:Prawda Kasia. Grunt być pod opieką i reagować jakby się coś działo. Zamiast w weekend czytać złe rzeczy i się nakręcać ciążowymi lękami, włączamy tryb relaks laseczki. My albo jutro albo w niedzielę ubieramy choinkę, bo ostatnio wam pozazdrościłam jak wrzucałyście zdjęcia ❤️
Miłego ubierania! My jutro robimy kolejną partię pierniczków, bo wszystko zjedzone 🤣
Ja tymczasem zmykam na wieczorne czytanie, ale pozwolę sobie podzielić się jeszcze dzisiejszym brzuszkiem (i to przed serniczkiem!).
https://zapodaj.net/plik-4IF6r5ZY4r
Alex_92, Lauraa, Cel95, Kindziukowa, Moooniii, KarolaKinga, Cinia95, przygodami66, Klaudek11, eeemakarena, Revolutionary , amoze, Lola93 lubią tę wiadomość
-
Dasz radę, a w razie czego pisz i żal się tutaj. Co do tej cmv to wiele z dziewczyn (ja też) przeszło i nawet nie wiedziało kiedy. Lekarz mi powiedział, że mogłam mieć objawy jak zwykłe przeziębienie i to z tym pomylić. Zrób na spokojnie badania, ale nie ma co z góry zakładać najgorszego ❤️ a ten tydzień szybko zleci, sama zobaczysz 😊Popielata87 wrote:Dzięki. Póki co jestem mocno przestraszona. Ale nie będę Was meczyc. Muszę przetrwać tydzień do prenatalnych. Nie będzie łatwo.
-
Luna30 wrote:Niestety twoje obawy nie są bezpodstawne. I to mnie przeraża też. Bo naogladalam się w szpitalu poprzednio. Wiele zależy od personelu a ten jest rozny
Dokładnie ja też.. w szpitalu w którym wtedy rodziłam był ogromny nacisk na poród SN choćby za wszelką cenę, a jak nie szło to „a poczekamy jeszcze może się uda”, „może gaz rozweselający, może piłeczkę, może oksytocynę” a moje dziecko już było kilkanaście godzin bez wód i wciśnięte w kanał główką… no ewidentnie poród nie postępował, ja mam 1,60 cm wzrostu, drobna, a moja córka urodziła się z wagą 3910 😳
No byłam w szoku. Pozniej po tej cesarce wszyscy się dziwili że nie spodziewali sie, że takie duże dziecko, że szacowali 3500. No ja pier… Jak widzieli przez 42h że nie szło to logiczne że nie było siły żeby wyszlo. Co ja przeszłam to wtedy myślałam że już nigdy więcej dzieci. Na prawdę. Byłam tak zrażona.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ale extra ❤️ ja jak dzisiaj przyglądałam się w lustrze to wyglądam raczej jak jedno wielkie wzdęcie i tyle 🫣 a u was takie ładne brzuszki.Tanashi wrote:Miłego ubierania! My jutro robimy kolejną partię pierniczków, bo wszystko zjedzone 🤣
Ja tymczasem zmykam na wieczorne czytanie, ale pozwolę sobie podzielić się jeszcze dzisiejszym brzuszkiem (i to przed serniczkiem!).
https://zapodaj.net/plik-4IF6r5ZY4r
U nas choinka stoi od kilku dni, bo męczyłam mojego 😀 oczywiście trzeba było robić przemeblowanie, bo wybrałam trochę za dużą 😄 https://zapodaj.net/plik-ETJz4EsGE5
Tanashi, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Ja i tak łykam acard więc witam nowe acardowiczki. Ciekawi mnie jakie mi wyjdą kalkulację biorąc igly i acard, mam nadzieję, że jakieś w miarę.
Byłam dziś u mojej ukochanej kosmetyczki i powiedziałam jej o ciazy. Bardzo się ucieszyła, ona sama ma zespół antyfosfolipidowy i 2 dzieci
wlecial delikatny zabieg i maseczka algowa moja ulubiona. Plus jest taki że chodzę od półtora roku i tylko raz ominęłam wizytę w listopadzie przez mega wczesna ciążę:p także zna moją skórę i nie jest nic podrażnione
kasssia, Alex_92, Biedronka@ lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tanashi wrote:Miłego ubierania! My jutro robimy kolejną partię pierniczków, bo wszystko zjedzone 🤣
Ja tymczasem zmykam na wieczorne czytanie, ale pozwolę sobie podzielić się jeszcze dzisiejszym brzuszkiem (i to przed serniczkiem!).
https://zapodaj.net/plik-4IF6r5ZY4r
Uroczy 😊
Tanashi lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mi trochę brzuszek wystaje przy wadze przy której normalnie był chudy brzuch, jednak nie jest jeszcze duży
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ale słodki brzuszek! No już raczej się nie ukryjesz

Nineq ja też bym prosiła o edycję na 1 stronie terminu - z 26.06 na 24.06, i dopiske że chłopak 💙 chociaż po cichu mam nadzieję, że to się jeszcze zmieni 😂😂
Tanashi, amoze lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Ja też na to liczyłam, że jak heparyna i Acard od początku to będzie lepiej , ale niestety nieCel95 wrote:Ja i tak łykam acard więc witam nowe acardowiczki. Ciekawi mnie jakie mi wyjdą kalkulację biorąc igly i acard, mam nadzieję, że jakieś w miarę.
oby u ciebie było inaczej!
My też jutro działamy z choinką 🎄Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2024, 21:27
-
kasssia wrote:Ja też na to liczyłam, że jak heparyna i Acard od początku to będzie lepiej , ale niestety nie
oby u ciebie było inaczej!
My też jutro działamy z choinką 🎄
Ważne że leki są wdrożone i działamy
jak dobrze żyć w czasach kiedy w ogóle to jest możliwe! Zespół antyfosfolipidowy wykryto w latach 80, to wcale nie tak dawno temu!
kasssia lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀










