CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Po wizycie 👋🏼
Wszystko w porządku, moja Hania (bo moja gin też nic między nóżkami nie widzi żeby dyndało 😅) waży 105g i jest tak jak wychodzi z prenatalnych 2 dni do przodu niż z OM więc termin wpisany na 14.06 🙂
Moje milion pytań do Pani doktor zostało dokładnie wyjaśnione i wszystko już wiem 🤪
Następna wizyta 8.01.
Ciśnienie w normie, waga oczywiście spada ale podobno za chwilkę powinna powoli zacząć rosnąć.
No i ostatnia luteina w niedzielę wieczorem i finito.
Dopytałam też o to szczepienie na RSV, moja gin zaleca tym pacjentkom które rodzą gdzieś marzec/Kwiecień, wrzesień/październik i zimą bo jest to najgorszy czas na te wirusy. Ogólnie mówi że jest bardzo trudno tą szczepionkę dostać mimo że jest płatna.
Wspominała jeszcze że w 3 trymestrze po drodze jest szczepienie na tężec itd 😳 ileż tego…
przygodami66, Cel95, KarolaKinga, Gusia_, Truuskaawka, Alex_92, eeemakarena, Luna30, amoze, CelinaJan, Cinia95, Revolutionary , koktajlowa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Luna30 wrote:Takich boli brzucha to chyba nawet przy grypie żołądkowej nie mialam. Niby gazy po prostu ale skurcze naprawdę bolesne. Udało mi się teleporade umówić u lekarza gin z dobrymi opiniami. Może mi coś poradzi. Obecnie noe mogę nic jesc. Boli nawet po lekkostrawnych produktach aczkolwiek rzeczywiście mniej niż po rosole...boje sie czy to nie szkodzi dziecku. O to się martwię. W 1szej ciazy nie mialdm co chwile takich " atrakcji "
A wzięłaś sobie jakiś espumisan? To możesz w ciąży bez problemu
Luna30 lubi tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
magdalena321 wrote:Po wizycie 👋🏼
Wszystko w porządku, moja Hania (bo moja gin też nic między nóżkami nie widzi żeby dyndało 😅) waży 105g i jest tak jak wychodzi z prenatalnych 2 dni do przodu niż z OM więc termin wpisany na 14.06 🙂
Moje milion pytań do Pani doktor zostało dokładnie wyjaśnione i wszystko już wiem 🤪
Następna wizyta 8.01.
Ciśnienie w normie, waga oczywiście spada ale podobno za chwilkę powinna powoli zacząć rosnąć.
No i ostatnia luteina w niedzielę wieczorem i finito.
Dopytałam też o to szczepienie na RSV, moja gin zaleca tym pacjentkom które rodzą gdzieś marzec/Kwiecień, wrzesień/październik i zimą bo jest to najgorszy czas na te wirusy. Ogólnie mówi że jest bardzo trudno tą szczepionkę dostać mimo że jest płatna.
Wspominała jeszcze że w 3 trymestrze po drodze jest szczepienie na tężec itd 😳 ileż tego…
Pytanie czy ten tężec jest też jeżeli moja szczepionka jest ważna do końca 2026? Chyba w 2016 miałam23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Pytanie czy ten tężec jest też jeżeli moja szczepionka jest ważna do końca 2026? Chyba w 2016 miałam
Cel, tę szczepionkę można przyjmować w każdej ciązy, niezależnie od tego, kiedy sie szczepiłaś. Ja miałam szczepienie w 2021 roku i teraz też się zaszczepię. To chodzi o ochronę dziecka w pierwszych tygodniach po porodzie zanim dostanie swoje szczepienie bardziej niż o ochronę Ciebie, choć to oczywiście też na plus. Ale szczepienie w ciązy jest po to, by dziecko dostało przeciwciała przez łożysko.
A jeszcze dodam, że dziecko swoje szczepienie dostaje dopiero w 2 miesiącu życia.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2024, 18:14
-
Popielata, przykro mi z powodu złych wieści, trzymam kciuki, by dalsze badania przyniosły lepsze wieści. Nie znikaj z forum jeśli oczywiście masz ochotę dzielić się z nami dalszymi informacjami, mamy tu miejsce dla wszystkich.
SZKODNIK, amoze lubią tę wiadomość
-
Madzia dziwne podejście ma ta Twoja lekarka. Przecież nasze dzieci jesienią będą nadal w grupie największego ryzyka 🤔 Ja z ciekawości sprawdziłam dostępność tej szczepionki w necie i mi wyskakują apteki, gdzie można dostać normalnie
-
Gusia_ wrote:Madzia dziwne podejście ma ta Twoja lekarka. Przecież nasze dzieci jesienią będą nadal w grupie największego ryzyka 🤔 Ja z ciekawości sprawdziłam dostępność tej szczepionki w necie i mi wyskakują apteki, gdzie można dostać normalnie
Ja nie wiem sama co zrobić. Ja się ogólnie boję szczepień, tak samo nie szczepiłam się na covida bo się bałam co to za szczepionka co ona w sobie ma że ludzie się tak źle po niej czuli.. Nie wiem już mam mętlik.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
magdalena321 wrote:Ja nie wiem sama co zrobić. Ja się ogólnie boję szczepień, tak samo nie szczepiłam się na covida bo się bałam co to za szczepionka co ona w sobie ma że ludzie się tak źle po niej czuli.. Nie wiem już mam mętlik.
Szczepienia są bezpieczne. Nie wiem, czy jakoś Cię to przekona, ale mój brat pracuje nad szczepionkami zawodowo i uwierz, że całą rodziną szczepimy się wszyscy na co się da, on też. Jakby to był szajs, to by sobie sam nie wstrzykiwal 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2024, 18:24
kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Tężec jest z krztuścem razem w jednymmagdalena321 wrote:Po wizycie 👋🏼
Wszystko w porządku, moja Hania (bo moja gin też nic między nóżkami nie widzi żeby dyndało 😅) waży 105g i jest tak jak wychodzi z prenatalnych 2 dni do przodu niż z OM więc termin wpisany na 14.06 🙂
Moje milion pytań do Pani doktor zostało dokładnie wyjaśnione i wszystko już wiem 🤪
Następna wizyta 8.01.
Ciśnienie w normie, waga oczywiście spada ale podobno za chwilkę powinna powoli zacząć rosnąć.
No i ostatnia luteina w niedzielę wieczorem i finito.
Dopytałam też o to szczepienie na RSV, moja gin zaleca tym pacjentkom które rodzą gdzieś marzec/Kwiecień, wrzesień/październik i zimą bo jest to najgorszy czas na te wirusy. Ogólnie mówi że jest bardzo trudno tą szczepionkę dostać mimo że jest płatna.
Wspominała jeszcze że w 3 trymestrze po drodze jest szczepienie na tężec itd 😳 ileż tego… -
Słuchajcie, szczepienia zawsze dają jakiś odczyn, tylko człowiek tego nie pamięta, bo brał je jak był mały.
Dla mnie szczepienia to jest wynalazek XX wieku i jeśli tylko nie mam przeciwwskazań to nie wyobrażam sobie ich nie brać.
Dziecko dostaje przez łożysko przeciwciała i dopóki sami nie może być zaszczepione, jest odporne dzięki nam. I dla mnie to jest koronny argument i mam gdzieś czy mnie dzien ręka będzie boleć.
Rozumiem że są osoby, które ich brać nie mogą - ale po to jest odpowiedź stadna szczepionek, żeby zabezpieczyć tych ludzi.
Amen
Tanashi, Gusia_, kasssia lubią tę wiadomość
-
Ja mam w rodzinie i lekarzy, i pielęgniarki i nie wyobrażam sobie nie szczepić siebie i dzieci. Jak mąż miał wypadek w pracy też pierwsze co to krzyczałam, że ma na pogotowiu pamiętać o zatrzasku na tężec. Ale jestem zmęczona dyskusjami z osobami, które są przeciw szczepieniom, więc nawet nie podejmuje tematu 😅
-
Elza1234 wrote:Słuchajcie, szczepienia zawsze dają jakiś odczyn, tylko człowiek tego nie pamięta, bo brał je jak był mały.
Dla mnie szczepienia to jest wynalazek XX wieku i jeśli tylko nie mam przeciwwskazań to nie wyobrażam sobie ich nie brać.
Dziecko dostaje przez łożysko przeciwciała i dopóki sami nie może być zaszczepione, jest odporne dzięki nam. I dla mnie to jest koronny argument i mam gdzieś czy mnie dzien ręka będzie boleć.
Rozumiem że są osoby, które ich brać nie mogą - ale po to jest odpowiedź stadna szczepionek, żeby zabezpieczyć tych ludzi.
Amen
Leki mogą mieć działanie niepożądane. Wystarczy spojrzeć na antykoncepcję hormonalną, tam lista skutków ubocznych jest naprawdę długo. Już nie wspominając o ibuprofenie czy paracetamolu 😜 Ale to nie znaczy, że a) każdy będzie je miał, b) u każdego będą takie same c) nie warto się szczepić. Możesz mieć po szczepieniu np. ból ręki, ale za to jak się nie zaszczepisz i będziesz miała pecha przejść ciężko grypę, to w powikłaniach masz np. zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego itd. tutaj korzyści ze szczepień są bezdyskusyjnie większe niż potencjalne ryzyko.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
No właśnie mnie już też to męczy że w dzisiejszych czasach trzeba komuś tłumaczyć że szczepienia ratują życie.Gusia_ wrote:Ja mam w rodzinie i lekarzy, i pielęgniarki i nie wyobrażam sobie nie szczepić siebie i dzieci. Jak mąż miał wypadek w pracy też pierwsze co to krzyczałam, że ma na pogotowiu pamiętać o zatrzasku na tężec. Ale jestem zmęczona dyskusjami z osobami, które są przeciw szczepieniom, więc nawet nie podejmuje tematu 😅
Ale jestem po studiach medycznych i czuje misje 😅
Gusia_, kasssia, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Popielata87 wrote:Byłam na badaniach prenatalnych. Wyszła za duża przezierność i kość nosowa brak/hipoplastyczna. Płód obrzekniety. Puls aż 178. Dostałam skierowanie do genetyka i potem na amniopunkcję. Jestem przerażona i naprawdę nie wiem, co ja mam robić.
Przede wszystkim trzymaj się 🍀🍀🍀, pisz śmiało jak będziesz miała potrzebę. No i trzeba chyba podarzac za radami lekarzy -
Ja to zawsze powtarzam w dyskusjach z antyszczepionkowcami, czy czytają ulotki paracetamolu albo antykoncepcji. Bo tam do dopiero jest kilometr skutków ubocznychTanashi wrote:Leki mogą mieć działanie niepożądane. Wystarczy spojrzeć na antykoncepcję hormonalną, tam lista skutków ubocznych jest naprawdę długo. Już nie wspominając o ibuprofenie czy paracetamolu 😜 Ale to nie znaczy, że a) każdy będzie je miał, b) u każdego będą takie same c) nie warto się szczepić. Możesz mieć po szczepieniu np. ból ręki, ale za to jak się nie zaszczepisz i będziesz miała pecha przejść ciężko grypę, to w powikłaniach masz np. zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego itd. tutaj korzyści ze szczepień są bezdyskusyjnie większe niż potencjalne ryzyko.







