CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny@Revolutionary u mnie to samo ze snami xd dzisiaj mi się śniło, ze mój mąż się spóźnił żeby jechać ze mną na wizyte do lekarza, bo miał mecz i ja go szukałam po szatniach dla piłkarzy i wgl, haha xdd
A wizytę (pierwszą) mam za godzinę i trochę jest stresik!
A czerwiec jest super 🌼
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Revolutionary niezły ten sen 🤣
Avocado oby jednak u teściów nie było źle. Ale wiem o co chodzi. Może to głupie, ale unikam niektórych miejsc ze względu na zapachy właśnie 😅
Co do terminu na czerwiec - ja mam dwie córki z lutego i w sumie to chyba było moim zdaniem fajniejsze 😅 połóg w domu zanim zrobiło się ciepło odpękany i dzieci do lata też już były żywsze i ciekawe świata, ale jakoś ogarniemy i czerwcowego malucha. Byle tylko zdrowo i w terminie się urodził. Reszta w sumie bez znaczenia -
U mnie w pierwszej ciąży dużo ubranek miałam po córce mojej przyjaciółki, wózek odkupiliśmy od mojej kuzynki po synu, łóżeczko też. Laktator też chyba pożyczony miałam.
A teraz to ubranka na pewno będą nowe bo już nie mam takich maluchów nigdzie w pobliżu, wózek będę chciała znaleźć na OLX tak samo jak i łóżeczko, elektryczną nianię, bujaczek i kołyskę na kółkach do salonu. Nawet z ciekawości już sprawdzałam takie jak to wygląda i jak cenowo używki 🫣 ale to tak z nudów bo tak jak mówię 10 lat temu córka miała tylko łóżeczko normalne i wózek i tyle. Na IG znajoma zbliża się do porodu i widzę że reklamuje laktator Neno perle, meeega mi się podoba jest uroczy 🤩 ten ekspres do przyrządzania mleka też super jest gdzieś mi mignął w reklamach, na prawdę aż nie mogę uwierzyć że jest taka przepaść w tym co było a teraz 🥺Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Magdalena masz wskazania? Napiszesz jakie?
Ja przy pierwszej córce kupowałam wszystko nowe i takie „wymarzone” bo w sumie od razu planowaliśmy, że będziemy używać potem drugi raz może i trzeci. No i w sumie nic nie było wtopa, wszystko w dobrym stanie czeka na trzeciego maluszka. A potem to będę pewnie sprzedawać, bo choć mam rodzeństwo to oni się nie spieszą z dziećmi a bez sensu to trzymać. A jednak w piwnicy dużo tego zalega…Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2024, 10:42
-
Gusia_ wrote:Magdalena masz wskazania? Napiszesz jakiś?
Ja przy pierwszej córce kupowałam wszystko nowe i takie „wymarzone” bo w sumie od razu planowaliśmy, że będziemy używać potem drugi raz może i trzeci. No i w sumie nic nie było wtopa, wszystko w dobrym stanie czeka na trzeciego maluszka. A potem to będę pewnie sprzedawać, bo choć mam rodzeństwo to oni się nie spieszą z dziećmi a bez sensu to trzymać. A jednak w piwnicy dużo tego zalega…
Wiesz co miałam bardzo trudny pierwszy poród, naturalnie próbowałam urodzić przez 42h, aż na końcu okazało się że mała jest wciśnięta w kanał rodny, wód już nie miała od kilkunastu godzin, ja byłam tak wykończona że wymiotowałam a nie miałam czym, przy oksytocynie zasnęłam z wycieńczenia.. Po prostu na siłę chcieli żebym nie zaburzyła im statystyk i żeby nie musieć robić cesarki. Córka w ostatnim momencie wyjęta z brzucha, z wrodzonym zapaleniem płuc i zniekształconą główką wylądowała na 2 tygodnie na OIOMie w Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, także zaraz po porodzie nawet mi jej nie pokazali, od razu zabrali do inkubatora bo miała problemy z oddychaniem i tylko powiedzieli mi później że muszą ją przewieźć do tego CZD. Ja byłam na morfinie także praktycznie nic nie pamiętam, jak przez mgłę.
Finalnie skończyło się tak że przez to wszystko miała wylewy dokomorowe w głowie 2 stopnia, podejrzewam też że przez te urazy neurologiczne jest teraz autystką.
Jedynie cieszę się że nie jest sparaliżowana i nie jest roślinką. A jeszcze chwila dłużej zaniedbania i czekania lekarzy i mogło by tak być lub mogłabym urodzić martwe uduszone dziecko 😥
Z tego względu nie chce już chyba ryzykować drugi raz że ktoś w porę nie zareaguje i coś się stanie.
Teraz jestem starsza i bardziej świadoma.
Gdzieś w głębi marzy mi się spróbować SN - bo a nuż by się udało ale strach o te maleństwo mnie blokuje.
Moja lekarka też powiedziała sama na wizycie że po jednej już cesarce mam prawo wyboru jak chce rodzić 🙂Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Maniaaa. wrote:Krew spuszczona 😁 wyniki pod wieczór . Do lekarza dzwoniłam , wizytę mam na 6.11 😁 z marszu obstawił mnie luteiną i acardem
Kurcze… z tym acardem to widzę różne podejście.
Pierwszy lekarz wdrożył mi acard od starań. Drugi lekarz kazał mi natychmiast odstawić ze względu na to, że acard może mieć negatywny wpływ na zagnieżdżenie i o dziwo potwierdziła to genetyczka. Powiedziała, że acard dopiero wprowadzamy jak mamy zarodek z sercem i utrzymujemy maksymalnie do 36 tc.
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Weronka wrote:Kurcze… z tym acardem to widzę różne podejście.
Pierwszy lekarz wdrożył mi acard od starań. Drugi lekarz kazał mi natychmiast odstawić ze względu na to, że acard może mieć negatywny wpływ na zagnieżdżenie i o dziwo potwierdziła to genetyczka. Powiedziała, że acard dopiero wprowadzamy jak mamy zarodek z sercem i utrzymujemy maksymalnie do 36 tc.
Z zespołem antyfosfolipidowym acard miałam brać jeszcze długo przed staraniami a w momencie staran 150 włączyć także jest to lek który wiele kobiet w ciazy musi stosować
Jak lekarz go zlecił ma swój powód ku temu23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja mam 75 od starań i biorę dalej. Hematolog zaleciła zapobiegawczo po poronieniu.Weronka wrote:Kurcze… z tym acardem to widzę różne podejście.
Pierwszy lekarz wdrożył mi acard od starań. Drugi lekarz kazał mi natychmiast odstawić ze względu na to, że acard może mieć negatywny wpływ na zagnieżdżenie i o dziwo potwierdziła to genetyczka. Powiedziała, że acard dopiero wprowadzamy jak mamy zarodek z sercem i utrzymujemy maksymalnie do 36 tc.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2024, 11:33
-
nick nieaktualnyHej, ja juz po wizycie..
Ostatnia miesiączka 11.09 więc myslalam ze cos zobacze i dowiem sie wiecej, ale lekarz powiedział ze widzi tylko pęcherzyk 12x10 mm i jakąś torbiel na prawym jajniku. Powiedzial, ze albo ciąża jest młoda i jeszcze nic nie widac, no albo nie rozwija się prawidłowo. Zalecił zebym zrobiła BetęHcg no i wtedy zobaczyc - jak bedzie roslo to ok, a jak nie to znaczy ze coś jest źle
Także w poniedziałek czeka mnie walka z Medicover i żebranie o coś co mi się należy w pakiecie czyli zestaw podstawowych badań jeśli chodzi o ciążę.. -
Cel95 wrote:Z zespołem antyfosfolipidowym acard miałam brać jeszcze długo przed staraniami a w momencie staran 150 włączyć także jest to lek który wiele kobiet w ciazy musi stosować
Jak lekarz go zlecił ma swój powód ku temu
No i tu jest rozbieżność w praktykach lekarzy, bo część lekarzy uważa, że aspiryna może przeszkodzić przy samym zagnieżdżeniu, dlatego wprowadza się ją później.
Przeciwzakrzepowo wprowadzana jest heparyna. Acard ma inny cel, głównie chodzi o stan przedrzucawkowy i przedwczesny poród.
„ Aspiryna, zwiększając ukrwienie, może w niektórych przypadkach ułatwiać implantację, ale zmniejszając krzepnięcie krwi, zwiększa ona również podatność na krwawienia ze śluzówek, w tym endometrium, dlatego nie zalecamy jej przed transferem zarodków, aby krwawienie w trakcie transferu nie wpłynęło z kolei negatywnie na szansę implantacji zarodków. Aspirynę, w uzasadnionych przypadkach, zalecamy dopiero po transferze. Z podobnych przyczyn (ryzyko krwawienia) nie zalecamy aspiryny przed samą punkcją jajników, aby nie dopuścić do powikłań.”👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Weronka wrote:No i tu jest rozbieżność w praktykach lekarzy, bo część lekarzy uważa, że aspiryna może przeszkodzić przy samym zagnieżdżeniu, dlatego wprowadza się ją później.
Przeciwzakrzepowo wprowadzana jest heparyna. Acard ma inny cel, głównie chodzi o stan przedrzucawkowy i przedwczesny poród.
„ Aspiryna, zwiększając ukrwienie, może w niektórych przypadkach ułatwiać implantację, ale zmniejszając krzepnięcie krwi, zwiększa ona również podatność na krwawienia ze śluzówek, w tym endometrium, dlatego nie zalecamy jej przed transferem zarodków, aby krwawienie w trakcie transferu nie wpłynęło z kolei negatywnie na szansę implantacji zarodków. Aspirynę, w uzasadnionych przypadkach, zalecamy dopiero po transferze. Z podobnych przyczyn (ryzyko krwawienia) nie zalecamy aspiryny przed samą punkcją jajników, aby nie dopuścić do powikłań.”
Zależy u kogo dlatego nie warto czytać w necie
Ja mam zespół antyfosfolipidowy dswno już leczony i acard 75 na co dzień biorę od półtora roku
W ciazy zarówno immunolog jak i ginekolog zalecają acard zwiększać do 150 od pozytywnego testu
Myślę że zamiast szukać w Google i trochę stresować innych warto aby każda z nas zaufała swojemu lekarzowi
Jestem na wielu zagranicznych grupach o APS i aktualnie acard, heparyna i hydroksychlorochina to najnowocześniejsze leczenie
Myślę że inaczej jest jak ktoś ten acard lata lyka jednak 😊
Na różne geny czy po stratach też włączają acard
A po implantacji to myślę że większość na wątku już dawno jest
Początek implantacji, czyli procesu zagnieżdżania się zarodka w błonie śluzowej macicy, przypada na przełom 3 i 4 tygodniaWiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2024, 12:07
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mi też lekarz ginekolog kazała wprowadzić acard w miesiącu kiedy zaczynamy starania, do tego hydroksychlorochina ale to wiadomo, że względu na chorobę autoimmuno.
Cel95 lubi tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
nick nieaktualnyGusia_ wrote:Emilka a jesteś w stanie określić, kiedy miałaś owulację?
W sumie to nie wiem 😕
Ale mam tą nadzieję, że może faktycznie to młoda ciąża, bo jak zrobiłam test ciążowy 4go października to był negatywny. Potem miesiączka miała przyjść 8go października i nie przyszła więc test zrobiłam 11stego w piątek (bo te dni wcześniej musiałam do biura chodzić i nie chciałam robić testu od razu w dniu przewidywalnego okresu) i był już pozytywny. I nawet wczoraj robiłam też i była potężna krecha stwierdzająca ciąże.
Muszę być dobrej myśli 🍀 tyle mi zostało 🍀 -
To rzeczywiście ciąża może być młodsza, beta pewnie trochę rozjaśni sytuację.Emilka2 wrote:W sumie to nie wiem 😕
Ale mam tą nadzieję, że może faktycznie to młoda ciąża, bo jak zrobiłam test ciążowy 4go października to był negatywny. Potem miesiączka miała przyjść 8go października i nie przyszła więc test zrobiłam 11stego w piątek (bo te dni wcześniej musiałam do biura chodzić i nie chciałam robić testu od razu w dniu przewidywalnego okresu) i był już pozytywny. I nawet wczoraj robiłam też i była potężna krecha stwierdzająca ciąże.
Muszę być dobrej myśli 🍀 tyle mi zostało 🍀 -
Cel95 wrote:Zależy u kogo dlatego nie warto czytać w necie
Ja mam zespół antyfosfolipidowy dswno już leczony i acard 75 na co dzień biorę od półtora roku
W ciazy zarówno immunolog jak i ginekolog zalecają acard zwiększać do 150 od pozytywnego testu
Myślę że zamiast szukać w Google i trochę stresować innych warto aby każda z nas zaufała swojemu lekarzowi
Jestem na wielu zagranicznych grupach o APS i aktualnie acard, heparyna i hydroksychlorochina to najnowocześniejsze leczenie
Myślę że inaczej jest jak ktoś ten acard lata lyka jednak 😊
Na różne geny czy po stratach też włączają acard
A po implantacji to myślę że większość na wątku już dawno jest
Początek implantacji, czyli procesu zagnieżdżania się zarodka w błonie śluzowej macicy, przypada na przełom 3 i 4 tygodnia
A czy ja czytam o tym w internecie? Chyba wyraźnie napisałam, że pierwszy lekarz wdrożył mi acard od starań, a drugi lekarz kazał mi go w trybie natychmiastowym odstawić i jego słowa potwierdziła również ginekolog genetyk, która specjalizuje się w niepłodności…
Różnica polegała na tym, że lekarze niezalecający acardu wytłumaczyli mi dlaczego nie mam go brać od razu i pokazali przy tym aktualne artykuły naukowe, a lekarz, który wprowadził acard nie powiedział dlaczego go wprowadza.
Jestem również na grupie dotyczącej bezpośrednio trombofilii wrodzonej i tam również dziewczyny wypowiadają się częściowo, że acard biorą cały czas, a inne mają zalecenia lekarzy o wdrożeniu go później.
Dlatego napisałam, że lekarze mają różne podejście. Każdy ma swojego lekarza i zrobi jak uważa. Nikogo nie chce przy tym stresować, a jedynie pokazać, że są lekarze, którzy wdrażają inne zalecenia i w jakiś sposób to uzasadniają. Medycyna idzie cały czas do przodu i sposoby leczenia cały czas się zmieniają i uważam, że lekarz wprowadzając lek powinien uzasadnić dlaczego go wprowadza w konkretnym przypadku, bo na pewno znajdą się lekarze, którzy każdemu dają ten sam pakiet od lat…
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙








