CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeszcze co do wybierania imienia to mieliśmy z tym spore jaja, bo uświadomiliśmy sobie ilu ludzi zwyczajnie nie lubimy 🤣 i jak jakieś padało to było „nieeeeeeee bo będzie mi się kojarzyło z tym i z tym” xD i tak stanęło, że szukaliśmy po takich imionach, jakich nie ma żadna znana nam bezpośrednio osoba. I padło na Tymka 😅 no ale rodzinka dowie się jak się urodzi, a może na niego spojrzę i stwierdzę, że to jednak Maksymilian, Julian albo inny Krzychu 🤣
eeemakarena, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Smerfetka, zazdro. Ja niby na 12.40, a przede mną jeszcze 3 babki. Może na jakąś 14 się uda🙄nie wiem na którą wrócę do pracy.
Uwielbiam te opóźnienia 🤣
Kociokwiku można dostać siedząc na tych fotelach 🤣
Ale i tak najlepsze było jakiś czas temu jak miałam na 8:30 (lekarz przyjmuje od 7:50) i weszłam do gabinetu dopiero o 9 🤣 w 40minut pracy zrobił 30minut opóźnienia 🤣
Aaa przepraszam, Ty prenatalne, nie ogarnęłam
to faktycznie może jeszcze sporo zejść …
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2025, 12:51
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Gusia_ wrote:Hahah Madzia u nas podobnie, mama bardzo brata rozpuszczała i nie miał raczej obowiązków. Spanie do późna i granie na kompie, ten sam typ. Teraz on jest po studiach, ma magistra już jakiś czas, a mama nadal go utrzymuje choć brat mieszka z dziewczyną w innym mieście i do pracy się nie kwapi. Śmieszne dla mnie, ale nie wypowiadam się, bo tylko można usłyszeć coś niemiłego pod swoim adresem 😅
Dokładnie, ja się musiałam dokładać do rachunków itd od 19 roku życia jak zaczęłam pracować tak na full etat i studiowałam zaocznie i mieszkałam z nimi jeszcze, a mój brat to pracuje studiuje i no co, zero obowiązków tylko sobie auto tankuje za swoje 😆 no masakra. Ale tak jak mówisz lepiej się nie wtrącać bo później zawsze słyszałam „zajmij się wychowywaniem swojego dziecka”Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Revolutionary Nikodem to super imię, my od początku nastawialiśmy się na dziewczynkę, ale na wszelki wypadek myśleliśmy o imieniu dla chłopca i to też był nasz wybór 😍 zostawiamy je sobie na przyszłość, może się przyda 😎
W temacie rodzeństwa to ja jestem jedynaczką i marzę o dwójce, niby nie brakowało dookoła innych dzieci, ale w domu bawiłam się sama. I jakoś tak chciałabym przełamać ten schemat w swojej rodzinie.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Oj, z PZU kiedyś byłam na 8.10, przede mną dwie osoby, ale okazało się, że jeszcze dwie wchodzą z poprzedniego dnia czy coś. Weszłam 8.55🙄eeemakarena wrote:Uwielbiam te opóźnienia 🤣
Kociokwiku można dostać siedząc na tych fotelach 🤣
Ale i tak najlepsze było jakiś czas temu jak miałam na 8:30 (lekarz przyjmuje od 7:50) i weszłam do gabinetu dopiero o 9 🤣 w 40minut pracy zrobił 30minut opóźnienia 🤣
Aaa przepraszam, Ty prenatalne, nie ogarnęłam
to faktycznie może jeszcze sporo zejść …
Zdarzyło mi się dwa razy, że weszłam wcześniej, jedna babka nie ogarnęła, że musi do położnej wejść najpierw, innym razem siedziałam sama i nikt nie przychodził 😅 -
Odnośnie faworyzowania dzieci - ja mam siostrę bliźniaczkę (i jeszcze jedną starszą siostrę) i widzę szczerze mówiąc jak trudno jest dzieci „równo” traktować.. trochę to chyba niemożliwe, inne charaktery, predyspozycje itd. Za dzieciaka były jakieś przepychanki że mama woli tą czy tamtą, a od dorosłości wszystko się wydaje sprawiedliwe 😁 więc chyba rodzice zrobili kawał dobrej roboty, a na pewnie niełatwo o tą sprawiedliwość zawsze dbaćPcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
Paulinaaa_ wrote:Odnośnie faworyzowania dzieci - ja mam siostrę bliźniaczkę (i jeszcze jedną starszą siostrę) i widzę szczerze mówiąc jak trudno jest dzieci „równo” traktować.. trochę to chyba niemożliwe, inne charaktery, predyspozycje itd. Za dzieciaka były jakieś przepychanki że mama woli tą czy tamtą, a od dorosłości wszystko się wydaje sprawiedliwe 😁 więc chyba rodzice zrobili kawał dobrej roboty, a na pewnie niełatwo o tą sprawiedliwość zawsze dbać
To ja zupełnie nie mam takich doświadczeń z dzieciństwa
Ale u nas w domu było założenie, że sprawiedliwie nie znaczy po równo i chyba to trochę "porządkowało" rzeczywistość. Czyli np. rodzice zabrali jednego brata na mecz na stadionie narodowym, bo o tym marzył, ale np. drugi ani ja nie byliśmy tym zainteresowani, więc zostaliśmy w domu. No ale za kilka miesiecy ja chciałam iść na koncert, więc rodzice go opłacili, a z trzecim z kolei jeździliśmy po jakichś turniejach rycerskich jak miał dużą fazę na to 😅. A np. u teściów widzę, że oni u wnuków bardzo próbują wprowadzić zasadę sprawiedliwie = po równo i jak ma jedno dziecko urodziny, to kupują prezenty wszystkim... Mnie to wkurza, bo raz, że konsumpcjonizm, a dwa, że ostatecznie każdy ma urodziny co roku i każdy te prezenty dostaje. Wiecie, jeszcze jakby kupili jakąś małą czekoladkę czy kolorowankę to oki, ale oni naprawdę każdemu kupują wypasiony prezent na urodziny innego dziecka - no i wydaje mi się, że z takiej perspektywy potem trudniej uzyskać balans, bo zawsze ktoś będzie się dopominał o to samo co pozostałe rodzeństwo i będzie to jakieś kwasy wprowadzało xd
-
Kkk77 wrote:Jeszcze co do wybierania imienia to mieliśmy z tym spore jaja, bo uświadomiliśmy sobie ilu ludzi zwyczajnie nie lubimy 🤣 i jak jakieś padało to było „nieeeeeeee bo będzie mi się kojarzyło z tym i z tym” xD i tak stanęło, że szukaliśmy po takich imionach, jakich nie ma żadna znana nam bezpośrednio osoba. I padło na Tymka 😅 no ale rodzinka dowie się jak się urodzi, a może na niego spojrzę i stwierdzę, że to jednak Maksymilian, Julian albo inny Krzychu 🤣
To mieliśmy indetycznie hahah i wybraliśmy też Tymka 💙🙈 pozdrawiamy 😅
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Tanashi a jak małe to są dzieci, o których piszesz?
Ja w tym roku daję dziewczynom prezenty w urodziny starszej. Mają urodziny w odstępie trzech tygodni, a są na takim etapie, że jakby jedna dostała zabawke, druga by rozpaczała. Więc rozwiązałam to na razie tak, że po prostu dostają prezenty urodzinowe póki są małe w ten sam dzień, bo nie chce potem tonąć w zabawkach, jakbym miała kupować dwa razy po dwa prezenty 😅 -
Gusia_ wrote:Tanashi a jak małe to są dzieci, o których piszesz?
Ja w tym roku daję dziewczynom prezenty w urodziny starszej. Mają urodziny w odstępie trzech tygodni, a są na takim etapie, że jakby jedna dostała zabawke, druga by rozpaczała. Więc rozwiązałam to na razie tak, że po prostu dostają prezenty urodzinowe póki są małe w ten sam dzień, bo nie chce potem tonąć w zabawkach, jakbym miała kupować dwa razy po dwa prezenty 😅
No jeszcze jak jest wspólna data czy bliska data czy zrozumiałe
Oni mają rozstrzał z miesiącami, a dzieci w wieku 5, 6,5 i 8 lat. A ostatnio nawet moja córka się załapała na dwa prezenty u nich, bo ciocia i babcia też kupiły xdd więc w sumie każde dziecko dostaje 3 razy w roku po 2 prezenty na nie swoje urodziny
A zaraz kolejny bobas dojdzie. No trochę przesada.
-
Tym bardziej, że już takie dzieciaki chyba rozumieją ideę urodzin i to, że w urodziny tylko świętujący dostaje prezenty i trzeba czekać na swoją kolej 🫣 czasami babcie potrafią zaskoczyć 🫢
-
To ja trochę od drugiej strony, gotowa na hejt.
W temacie faworyzjacji jednego z rodzeństwa.
U nas Pasierb jest na 2 planie, sami się na tym łapiemy, że zawsze wszystko jest dla niej, nie dla niego.
Pasierb jest młodszy, ale jest bardzo irytujacym dzieckiem, nierozgarniętym i bardzo ciężko go czegokolwiek nauczyć. Mamy podejrzenia Aspergera, ale temat rzeka...
Za to pasierbica wyszczekana, 100% ogarnięcia, pyskula i dla niej i pod nią zawsze jest wszystko robione. Wychodzi to samo od siebie... pilnujemy się, ale życie weryfikuje.
Myślę, że dorosłe życie też później podobnie weryfikuje. -
420 - 430g, wymiary albo idealnie co do OM albo +2 dni także wszystko ok😁
Szyjka 4 cm💪
Teraz muszę popatrzeć gdzie się zapisać na III 😅
Gusia_, Tanashi, Elza1234, SZKODNIK, Werzol, awokado 🥑, Nosa, amoze, KarolaKinga, Klaudek11, przygodami66, Cel95, Alex_92, Biedronka@, eeemakarena, Malinaaa2024, xSmerfetkax, KasiaGosiaWerka, Lola93, koktajlowa, Margareetka, Lauraa, Moooniii, Revolutionary , CelinaJan, kasssia, asiun, Kindziukowa, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Psychologicznie: nie da się traktować dzieci po równo, więc nie rób sobie żadnych wyrzutów. To tak bywa, że na jakimś etapie życia jedno jest bardziej irytujące. Potem z tym pierwszym dla odmiany bliżej. Nie ma co się wewnętrznie katować
-
Nineq wrote:420 - 430g, wymiary albo idealnie co do OM albo +2 dni także wszystko ok😁
Szyjka 4 cm💪
Teraz muszę popatrzeć gdzie się zapisać na III 😅
Super wieści ❤️ kawał bobasa!Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2025, 14:19











