CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2811 2581

    Wysłany: 13 lutego 2025, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Kocham genetykę xD Moja mama ma w swojej rodzinie strasznie silne geny, kilkunastu moich kuzynów jest do siebie bardzo podobnych, właśnie wszyscy do tej rodziny ze strony babci i dziadka od mamy. Ja zresztą też i moi dwaj bracia, tylko jeden się wyłamał, więc byłam mega ciekawa, jak będzie z córką. Finalnie jak się urodziła to była czysty mąż, ale po roku zaczęła się zmieniać i teraz wygląda jak moja kopia, niesamowite to jest :D

    U mojego męża tak jest. Od strony teściowej mają strasznie silne geny 😆 ja jestem zupełnie inna niż moi rodzice. Totalny wybryk natury. Parze szatynów z ciemnymi brązowymi oczami urodziła się blondynka o jasnych oczach 😅

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 13 lutego 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ktoś jest z Kato to w Skarbku na szmatach jest chyba z 10 chust elastycznych (na wadze) i są też tkane z lupilu (na wycenie)

    Lola93 lubi tę wiadomość

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 13 lutego 2025, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    U mojego męża tak jest. Od strony teściowej mają strasznie silne geny 😆 ja jestem zupełnie inna niż moi rodzice. Totalny wybryk natury. Parze szatynów z ciemnymi brązowymi oczami urodziła się blondynka o jasnych oczach 😅

    To u mnie z włosami też tak jest, rodzice tacy ciemniejsi szatyni, a dzieci wszystkie blond xD Ale w sumie tylko u mnie ten blond został i u najmłodszego brata, u reszty ściemniały. Córka też blondynka, ale już ma dużo ciemniejszy ten blond, ja w jej wieku byłam platynowa, więc myślę, że ściemnieje z wiekiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2025, 13:59

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 13 lutego 2025, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm ciekawy temat z tymi genami 😜
    No szczerze to moja córka to czysty ojciec.. niestety bo patrzę na nią i widzę jego. Kocham ją oczywiście nad życie jaka by nie była ale no kurczę na prawdę ona wszystkie geny ma jego. Dosłownie. Od małego była blondyneczką o brązowych oczach. Teraz ma taki ciemny blond ale nadal blond. Choć ja generalnie też mam swoje naturalne blond, za dziecka to miałam aż siwe, ona tak samo to jedynie co włosy może miała tak typowo mojego koloru bo jej ojciec to taki raczej ciemny blondyn był od małego a później mega mu ciemniały aż jak go poznałam to miał prawie czarne.

    Teraz tym razem mam nadzieję że córeczka dostanie wszystkie geny po tatusiu bo mój mąż jest blondynem szczupłym wysokim o błękitnych oczach 🤩 także jakby mi się trafił taki mały amorek o blond włoskach i niebieskich oczkach to byłoby cudownie 😜 tym bardziej że ja też naturalne blond to jest większe prawdopodobieństwo że będzie mała blondyneczka o siwych włoskach 🥰

    Anabbit, Werzol lubią tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się, że genetyka jest fascynująca :D Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jaki kolor oczu i włosów będzie miał Witek - w mojej rodzinie najbliższej (mama tata brat ja) wszyscy niebieskoocy i blond, u mojego małża trochę pół na pół - on dziedziczy ciemne oczy i włosy oraz krzaczaste brwi po mamie i jej stronie rodziny, a ojciec i młodszy brat maja oczy szare i włosy blond :D liczę, że jest cień szansy na niebieskie oczy, chociaż rzęsy to mąż ma piękniejsze :D byle moje brwi... hhahaha włosy są dla mnie nieistotne, w dzisiejszych czasach jakich nie będzie miał to zrobi sobie z nimi co mu się będzie podobało :D

    Karola - dwóch facetów? przed Tobą u gina? :D wtf co z tym światem :D

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Ja jestem fanką rudych włosów. Sama mam blond, mąż coś między ciemny ciemnym blondem a brązem, więc ciekawa jestem, co wyjdzie z tej mieszanki 😆

    Ja też jestem fakną :P I proszę córka ruda 😆 widzisz, możesz się zdziwić. teściowa nawet nie pamiętała, że miała takie włosy, wyciągnęła warkocza, kórego sobie obcięła jak miała 18 lat i był 100% match :)

    age.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IMG-7998.jpg

    Ok przyszła paczuszka i jestem zachwycona 🥰
    Kocyk cudowny także Anabbit polecam mega jest milusi i lekki taki typowo na lato idealny! I ten delikatny ażurek 😍
    Sarenka też cudo, taka sweet przywiesić do wózka później albo do łóżeczka ☺️

    Werzol, Elza1234, Truuskaawka, Gusia_, Anabbit, amoze, Alex_92, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Kocham genetykę xD Moja mama ma w swojej rodzinie strasznie silne geny, kilkunastu moich kuzynów jest do siebie bardzo podobnych, właśnie wszyscy do tej rodziny ze strony babci i dziadka od mamy. Ja zresztą też i moi dwaj bracia, tylko jeden się wyłamał, więc byłam mega ciekawa, jak będzie z córką. Finalnie jak się urodziła to była czysty mąż, ale po roku zaczęła się zmieniać i teraz wygląda jak moja kopia, niesamowite to jest :D
    U mnie tak jest, że wszyscy wyglądamy jak moja babcia - ja, mój tata, jego rodzeństwo, całe kuzynostwo. Chodzące klony - okropnie ma mocne geny, bo wszyscy jesteśmy blondynami jasnymi bardzi z jasnymi oczami a mój św pamięci dziadek wyglądał jak cygan 🤡 zawsze się śmiałam że te dzieci to babcia chyba z listonoszem miałam. Wiem jak działa genetyka ale to aż dziwne że za każdym razem recesywne się uaktywniały geny. Mój mąż też ma w sumie silni po swoim tacie, ale on ma znowu ciemne włosy i ciemne oczy, moje przeciwieństwo, także jestem w opór ciekawa co z nas dwója wyjdzie za stworzenie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2025, 14:19

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też się już zastanawiamy co wyjdzie z naszych genów 😃 ja mam bardzo silne geny po tacie, po mamie mam jedynie uśmiech i dołeczki w policzkach, dlatego obstawiam że te geny pójdą dalej, ale w czerwcu zobaczymy 😃 z drugiej strony skoro ja jestem klonem taty to może i u nas wyskoczy blondynka z zielonymi oczami, przy moich ciemnych włosach i brązowych oczach to nawet bym jej zazdrościła 😅

    age.png

    preg.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    A wiecie może gdzie kupię słodkie szerokie opaski z kokardką na noworodkową główkę? Chciałabym jej zrobić jakieś cute zdjęcie po porodzie, a mega mnie rozczulają te bobaski z wielkimi kokardkami 😍.
    Jak ja Wam zazdroszczę tych rozkmin z ubrankami dla dziewczynek, będę zazdrościć (bez zawiści!) do końca :D i kibicować i się cieszyć z każdego cudownego zakupu i zdjęcia :)

    A co do kawy - w pierwszym trymestrze nie piłam, nie miałam ochoty. W drugim piję codziennie jedną, max dwie, ale z mlekiem, rzadko czarną. Traktuję to jako swoją przyjemność. Cukier mi po tym nie wybija, więc nie mam skrupułów :)

    Werzol lubi tę wiadomość

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też w pierwszym trymestrze miałam odrzut od kawy, ale już przeszło 😅

    Magda śliczne te rzeczy!

    U nas starsza córka jest moją małą kopią z wyglądu tylko ma nos teściowej 😅 tak samo jest wysokowrazliwa jak ja. No a mała w sumie jeszcze chyba aż tak nie wiadomo. Niektórzy mówią, że jest podobna do mojej mamy, ale nie wiem. Chyba musi jeszcze trochę podrosnąć zanim się to wyklaruje. Za to charakter ma mojej siostry 100%, jest taka sama zawzięta i uparta jak pamiętam siostrę z dzieciństwa. Może trzecia pójdzie wyglądem w rodzinę męża, zobaczymy 🤷‍♀️

    magdalena321 lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po wizycie. Mała ma 540 g😳 Takiej wagi to ja się nie spodziewałam.
    Z tymi wodami to afi jest na dolnej granicyjest mniej niz bylo ale jeszcze w normie. Mówił żeby obserwować, jak będzie kolejny raz mi się "wydawało " to mam przyjechać na oddział się pokazać.
    Jako że mam już sączenie wód w ciążach mam uważać. Zero publicznych wc,basenów,seksu i nic do pochwy nie wkładać. Nie wiem co bym tam miała pchać w sumie.

    Co do genów to mój mąż dziwnie z synem wygląda bo mąż ciemne oczy,czarne sztywne wlosy,karnacja taka przybrudzona a młody białe wlosy,błękitne oczy i biała karnacja. Do tego dołeczki w policzkach nie wiem po kim.

    Truuskaawka, Nosa, Alex_92, Moooniii, Werzol, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość

    event.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 437 959

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do szpitala i odwiedzin przez inne osoby niż mąż to ja swojej rodzinie powiedziałam, że od czasów covidu się bardzo pozmieniało i można wskazać tylko jedną osobę do odwiedzin, żeby minimalizować ryzyko przenoszenia zarazków zwłaszcza na tak małe dzieci :D

    Cóż, uwierzyli w to i przynajmniej mam spokój taki, że nikt z rodzinki poza mężem zaraz po porodzie nie będzie stał nademną i gadał 😎 Więc "przysłowiowe" 3 dni w szpitalu spędzimy w eleganckim spokoju i błogiej ciszy ucząc się siebie nawzajem 😊😊

    Ps. Co do mózgu i zaburzeń z nim związanych 😅
    ⬇️
    Od około tygodnia chodziła za mną zupa fasolowa, wiecie taka na boczku, kiełbasce z cebulą i wielką ilością majeranku 🤗
    Dziś nastała wielka chwila, kiedy w końcu ruszyłam dupsko i poszłam na zakupy po składniki do niej.
    Oczywiście jak to ja, wszystkiego musi być zawsze za dużo i porcje jak dla wojska - z moich produktów wyszły mi takie wielkie około 3 litrowe gary :D
    Więc na obiad jest zupa fasolowa, a żeby jej nie jeść przez następne 3 dni to mój mózg postanowił, że w sumie zrobi z drugiego gara fasolkę po bretońsku, która będzie na kolację.

    Cóż, mam nadzieję, że nasz kibel to wytrzyma 😅 nie wspominając o tym, że jutro będziemy mieć wybuchowe walentynki 🥰

    Ot, taka historia do pośmiania. Nie popełniajcie moich błędów 😇

    Elza1234, kasssia, Nosa, Alex_92, Lauraa, Revolutionary lubią tę wiadomość

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 13 lutego 2025, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amoze wrote:
    Co do szpitala i odwiedzin przez inne osoby niż mąż to ja swojej rodzinie powiedziałam, że od czasów covidu się bardzo pozmieniało i można wskazać tylko jedną osobę do odwiedzin, żeby minimalizować ryzyko przenoszenia zarazków zwłaszcza na tak małe dzieci :D

    Cóż, uwierzyli w to i przynajmniej mam spokój taki, że nikt z rodzinki poza mężem zaraz po porodzie nie będzie stał nademną i gadał 😎 Więc "przysłowiowe" 3 dni w szpitalu spędzimy w eleganckim spokoju i błogiej ciszy ucząc się siebie nawzajem 😊😊

    Ps. Co do mózgu i zaburzeń z nim związanych 😅
    ⬇️
    Od około tygodnia chodziła za mną zupa fasolowa, wiecie taka na boczku, kiełbasce z cebulą i wielką ilością majeranku 🤗
    Dziś nastała wielka chwila, kiedy w końcu ruszyłam dupsko i poszłam na zakupy po składniki do niej.
    Oczywiście jak to ja, wszystkiego musi być zawsze za dużo i porcje jak dla wojska - z moich produktów wyszły mi takie wielkie około 3 litrowe gary :D
    Więc na obiad jest zupa fasolowa, a żeby jej nie jeść przez następne 3 dni to mój mózg postanowił, że w sumie zrobi z drugiego gara fasolkę po bretońsku, która będzie na kolację.

    Cóż, mam nadzieję, że nasz kibel to wytrzyma 😅 nie wspominając o tym, że jutro będziemy mieć wybuchowe walentynki 🥰

    Ot, taka historia do pośmiania. Nie popełniajcie moich błędów 😇

    Zawekuj sobie tej fasolki :), będzie na zaś jak nie będzie Ci się chciało gotowac. Smacznego 🤤

    amoze lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Amoze za mną od kilku dni chodzi fasolka po bretońsku,ale taka mojej mamy 🙈 Jutro do mnie przyjeżdża bo mamy konsultacje z prawnikiem więc już jej zapowiedziałam że będzie mi gotowac gar fasoli 😁

    amoze lubi tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amoze dobry patent z info o jednej osobie odwiedzajacej! Pogratulować pomysłowości!
    Uwielbiam fasolkę!

    Elza1234, amoze, Werzol lubią tę wiadomość

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9834 8277

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    amoze dobry patent z info o jednej osobie odwiedzajacej! Pogratulować pomysłowości!
    Uwielbiam fasolkę!
    Kradnę. Użyje dla ludzi którzy nie tolerują moich zasad 😅

    amoze lubi tę wiadomość

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a pamiętacie kiedy oczy nabierają tego koloru ostatecznego u dzieci? Czy serio dzieci np rodziców i dziadków o brązowych oczach rodzą się najpierw z szarymi/niebieskimi?

    Dusia97 lubi tę wiadomość

  • amoze Autorytet
    Postów: 437 959

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A proszę Was bardzo, częstujcie się tym pomysłem 😀

    Moi to raczej łykają wszystko jak pelikany, dlatego długo się nad tym nie zastanawiałam co im wymyślę, ważne, że okazało się skuteczne na dany moment 😅 i mam nadzieję, że zostanie tak, aż do naszego powrotu do domku :)

    Elza1234, Alex_92 lubią tę wiadomość

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3809 4404

    Wysłany: 13 lutego 2025, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygodami66 wrote:
    Dziewczyny, a pamiętacie kiedy oczy nabierają tego koloru ostatecznego u dzieci? Czy serio dzieci np rodziców i dziadków o brązowych oczach rodzą się najpierw z szarymi/niebieskimi?

    Moja córka urodziła się z niebieskimi oczami i tak po pół roku zmieniły jej się na ciemną zieleń. Ale np. moja przyjaciółka miała niebieskie i dopiero w trzecim roku życia zmienił jej się kolor na brązowy, więc może to potrwać dłużej :D

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 866 867 868 869 870 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ