CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel, super, że wszystko w porządku

Trzymam kciuki za testujące się na krzywej, we wtorek mnie też to czeka...
Podzielę zdjęciami nowych ciuszków, staram się za dużo nie kupować, bo to na chwilę, ale czasem coś wpadnie 😁

przygodami66, Cel95, Revolutionary , Werzol, Margareetka, asiun, Klaudek11, Lauraa, Alex_92, KasiaGosiaWerka, eeemakarena, amoze lubią tę wiadomość
-
Paulina, to jedziemy na trochę innym ale podobnym wózku….
U mnie jakby lepiej, ale za to niemiłosiernie mnie naparzają uda i biodra i lędźwia od leżenia i już nie wiem co mnie może boleć od skurczy a co od leżenia.
Mam przykaz iść pod prysznic i zobaczyć jak będzie z brzuchem. Jeśli ok, to zmniejsza kroplówkę. Najlepszy scenariusz to pato, ale kiedy 🤷 -
Dzień dobry po słabej nocy 🥱☕
Obudziłam się ok 2 w nocy na siku i oczywiście później półtorej godziny oczy jak 5 zł, za ciepło, nie wygodnie, milion myśli (o ciąży, młodym, ślubie, co jeszcze trzeba dopilnować) - czy to się da jakoś wyłączyć? 🙄
Mój bobas za to w brzuchu o tej drugiej miał bajlando, z pół godziny walił w jedno miejsce regularnie, później jak się przekręciłam na drugi bok to w drugie, nie wiem czy to czkawka była czy co 😅
Pogoda dzisiaj paskudna, leje, mglisto, normalnie listopad 😖 Na szczęście widzę że od środy ma być coraz piękniej i na przyszłą sobotę nawet 15 stopni i słoneczko za chmurą pokazują 😍 oby tak zostało, akurat na ślub 🙏
Paulinaaa_ jeju, domyślam się jak to musi być trudne żyć na takiej bombie 🫂 Wiem, że nie tak to sobie wyobrażałaś, ale leż ile wlezie, robisz to dla Waszego dobra, ja wierzę że donosicie się jeśli nie do 37tygodnia to chociaż powyżej 32 ✊
Elza1234 tak, ja też dostałam - u mnie 8-11, więc się miniemy
Na ostatnią chwilę ale dała znać 😆A Ty bierzesz ubrania na przebranie czy po prostu ubierasz się od razu tak luźno?
Tak wiem, głupie pytanie, ale zawsze mnie takie rzeczy stresują, że ja przyjdę od czapy jak wszyscy 😅
Cel95 super wieści, to teraz już do końca bez stresów ✊🤗
kasssia za Ciebie też nieustannie kciuki ✊
Kurcze dziewczyny te wasze szyjki/skurcze mogłyby już naprawdę odpuścić i zacząć się zachowywać jak należy 🙏
U nas dzisiaj z planów to podjechanie na salę dogadanie menu itd, później pewnie zakupy spożywcze pod wieczór i tyle.
Cel95, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja czekam na wizytę bo mi przyśpieszyli ale jest kolejka. Dzisiaj to już i tak mam nerwy. Zaś większość nocy nie spałam bo nie umiałam zasnąć z tym bólem. O 5:30 wzięłam nospę, a o 8 znowu wstałam z bólem. Teraz niby się uspokoiło ale nie wiem co to się odwala 😔 Zobaczę co powie.
SZKODNIK, Gusia_ lubią tę wiadomość
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Paulina, Kasia - nieustająco trzymam za Was kciuki, pomalutku do przodu

Mam za sobą ciezkie 2 dni, wczoraj rano pojechałam na IP po całej nocy rzygania i spiętego brzucha. Całe szczęście z małą wszystko ok, z szyjką też, jakaś jelitówka się przypałętała plus duży stres związany z pracą. Także w tłusty czwartek zjadłam bułkę i kleik i to wszystko. Całe szczęście za mną regenerująca noc i dzisiaj już mi zdecydowanie lepiej, leżę i podsypiam. Musiałam zrezygnować z organizowania Lubemu urodzin i baby shower przyjaciółce, ale do Egiptu w niedzielę powinnam się wykaraskać.
Myślę, żeby wcześniej pójść na L4. Jednak w mojej pracy wszyscy mają w dupie, że jestem w ciąży, eksploatują mnie ile wlezie i też usłyszałam kilka tekstów na poziomie tych co Kozina. Niby demokratyczna, pro rodzinna organizacja, ale jak jestem na L4 dostaję jakieś przemocowe wiadomości. Szkoda, myślałam, że będzie tam inaczej. Jak przez moj macierzyński nic się nie zmieni, odejdę stamtąd. Z drugiej strony kiedy wezmę l4, stracę dochód z mojej działalności, a tam jest spokojnie i ok. Więc mam rozkminę. -
koktajlowa wrote:Ja czekam na wizytę bo mi przyśpieszyli ale jest kolejka. Dzisiaj to już i tak mam nerwy. Zaś większość nocy nie spałam bo nie umiałam zasnąć z tym bólem. O 5:30 wzięłam nospę, a o 8 znowu wstałam z bólem. Teraz niby się uspokoiło ale nie wiem co to się odwala 😔 Zobaczę co powie.
Daj znać, co tam -
Cel95 - czyli tak jak wszyscy mówili ta wizyta to była formalność
super, że wszystko jest w porządku 
Paulinaaa nie dawaj się złym myślą, leż do oporu, każdy dzień do przodu to mały sukces i tego się trzymaj. Na pewno donosisz ciąże do jak najbezpieczniejszego momentu
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Trzymaj siękoktajlowa wrote:Ja czekam na wizytę bo mi przyśpieszyli ale jest kolejka. Dzisiaj to już i tak mam nerwy. Zaś większość nocy nie spałam bo nie umiałam zasnąć z tym bólem. O 5:30 wzięłam nospę, a o 8 znowu wstałam z bólem. Teraz niby się uspokoiło ale nie wiem co to się odwala 😔 Zobaczę co powie.
koktajlowa lubi tę wiadomość
-
koktajlowa wrote:Ja czekam na wizytę bo mi przyśpieszyli ale jest kolejka. Dzisiaj to już i tak mam nerwy. Zaś większość nocy nie spałam bo nie umiałam zasnąć z tym bólem. O 5:30 wzięłam nospę, a o 8 znowu wstałam z bólem. Teraz niby się uspokoiło ale nie wiem co to się odwala 😔 Zobaczę co powie.
kciuki żeby to nie było nic takiego ✊
koktajlowa lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Elza1234 wrote:Revolutionary - ja się już ubiorę wygodnie
tylko buty na zmianę wezmę, wodę i jakiś ręcznik
Szkoda że się miniemy
Czyli w tygodniu ja pewnie będę miała w pon te zajęcia, a Ty we wtorki
No szkoda
może się zobaczymy po moich a przed Twoimi 
Hm, a Tobie mówiła o poniedziałkach? Bo mi przez telefon chyba też 🤔 Kurcze ale zamieszanie 😅 pewnie jutro się dowiemy co i jak
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Mocne kciuki, żeby to nie było nic poważnegokoktajlowa wrote:Ja czekam na wizytę bo mi przyśpieszyli ale jest kolejka. Dzisiaj to już i tak mam nerwy. Zaś większość nocy nie spałam bo nie umiałam zasnąć z tym bólem. O 5:30 wzięłam nospę, a o 8 znowu wstałam z bólem. Teraz niby się uspokoiło ale nie wiem co to się odwala 😔 Zobaczę co powie.
koktajlowa lubi tę wiadomość
-
Pewnie jutro wszystko powieRevolutionary wrote:No szkoda
może się zobaczymy po moich a przed Twoimi 
Hm, a Tobie mówiła o poniedziałkach? Bo mi przez telefon chyba też 🤔 Kurcze ale zamieszanie 😅 pewnie jutro się dowiemy co i jak
Ważne, że wiadomo o której jutro mamy być 😅
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Też idę we wtorek na krzywą, kolejny raz...Szarotka12 wrote:
Będziemy w tym razem ✌️😁
Szarotka12 lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Ja jeszcze 2 tyg do krzywej
Ale przez te wszystkie remonty dużo szybciej mi czas leci 🙈
Umówiłam się na czw do fizjo z tą rwą plus jeszcze z polecenia na 18.03 na masaż całego ciała u fizjo u takiej babeczki który ma specjalny fotel dla ciężarnych. Nawet głowę masuje także jaram się 😅 -
Anuncja wrote:
Myślę, żeby wcześniej pójść na L4. Jednak w mojej pracy wszyscy mają w dupie, że jestem w ciąży, eksploatują mnie ile wlezie i też usłyszałam kilka tekstów na poziomie tych co Kozina. Niby demokratyczna, pro rodzinna organizacja, ale jak jestem na L4 dostaję jakieś przemocowe wiadomości. Szkoda, myślałam, że będzie tam inaczej. Jak przez moj macierzyński nic się nie zmieni, odejdę stamtąd. Z drugiej strony kiedy wezmę l4, stracę dochód z mojej działalności, a tam jest spokojnie i ok. Więc mam rozkminę.
Jej, w takiej pracy to ja bym chyba poszła na L4 już dawno. Zresztą uciekłam z podobnej, która do pewnego momentu wydawała się spoko, ale jednym z pierwszych red flagów, był komentarz kierownika, że 'nie brzmię' jakbym była chora gdy wzięłam L4 na zapalenie pęcherza (no trudno chyba mówić przez nos z taką przypadłością). Z czego ja tam dosłownie uzbierałam z 10 dni L4 przez jakoś ponad 5 lat. -
Ja na krzywą pójdę w przyszłym tygodniu jakoś, myślę że w czwartek żeby mój był w domu w razie czego jakby mi było słabo po
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja idę w sobotę, więc w przyszłym tygodniu będzie na wątku się działo 😅 mąż mnie podrzuci i odbierze, ja po krzywej sobie nie ufam za kierownicą. A przy okazji zabierze dziewczynki do teściów co mieszkają w miasteczku.
Ponieważ męża wypłata wjechała, zamówiłam kolejne rzeczy z mojej krótkiej listy czyli części do laktatora i pieluszki. Jeszcze zamawiając dziewczynom po sukience dorzuciłam jeden ręcznik z kapturkiem nowy, a co 😅 Zostały mi już chyba tylko biustonosze do karmienia i apteka 🫣 i tony prania. Żeby tak to się samo mogło poprać wszystko te gondole, foteliki, dostawki 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2025, 12:08
-
Kciuki za wizyty i krzywe!
Mnie wczoraj pokarało po pączkach od 16 zgaga non stop a zazwyczaj mam tylko przed snem...
Ma ktoś skodę octavie? Jaki do niej fotelik wzięliście?















