🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja po badaniach. Oczywiście jak zwykle był problem - cienkie żyły. Po dwóch nieudanych próbach zaczęło mi być niedobrze i musiałam się położyć. Na szczęście druga pani zrobiła złoty strzał i pobrała wszystko, co trzeba. Wyniki po południu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:00
Poprzednia ciąża: GDM, PIH. Poród wywoływany (38+1) - 2022.
Staramy się o Baby No.2, od 10.2025 (z przerwami)
Mama: niedoczynność tarczycy (Letrox25)
22.10 - Są dwie kreseczki! ⏸️
05/11-pierwsza wizyta u Kropka.

-
Lavender67 wrote:Ja po badaniach. Oczywiście jak zwykle był problem - cienkie żyły. Po dwóch nieudanych próbach zaczęło mi być niedobrze i musiałam się położyć. Na szczęście druga pani zrobiła złoty strzał i pobrała wszystko, co trzeba. Wyniki po południu.
Współczuję
u mnie jest jedna dyżurna żyła. Ostatnio zawsze prosze zeby szukały innej, bo tamta jest już tak zmasakrowana. Mało kto umie znaleźć. W luxmedzie ostatnuo położna mnie kłuła 4x i nic, oddała mnie to pielęgniarek i one peóbowały. Łącnie za 8 razem pobrane z dłoni z wenflonu 🤯
-




