🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
-
WIADOMOŚĆ
-
Przedszkolanka czekamy na pozytywne wieści z ganinetu, równolegle chyba się badałyśmy🤞 ale się rozchodzą szybko wiadomości hihi. A o jakim przypadku CC piszesz? Ostatnio nie jestem na bieżąco z wiadomościami
Gratuluję wszystkich udanych wizyt dziewczyny. Czasem wejdę na forum, chcę coś przeczytać więcej, odnieść się na bieżąco ale akurat moja królewna kończy drzemkę wtedy. A wieczorami dopada mnie straszne zmęczenie i po prostu idę spać. Nicola jak dobrze, że plamienia ustają. Musi być dobrze!🤞 Kiedy masz kontrolę?
przedszkolanka:), Nicola22 lubią tę wiadomość
-
Letynia ,gratuluję serduszka ❤️ wiekiem się nie przejmuj ,bo to milimetry są, sprzęt itp. a może i owulacja miała ten poślizg dzień czy dwa.
Ja już po wizycie , jest mała kluska 2.24 cm. 🥰 Wiekiem idealnie cały czas do tego 5 dniowego poślizgu. Sprzęt dzisiaj coś szwankował , słabą widoczność miał ale wszystko wygląda dobrze
Kolejna wizyta 27.11 dopiero bo dr leci na urlop a między 23.11- 4.12 będę dzwonić umawiać się na prenatalne:)
Letynia, mistyreal, Foggy, Paulinka90, Kaska_966, TBK, Nicola22 lubią tę wiadomość
-
W Wałbrzychu podczas porodu kobieta zmarła .. okazało się ,Że dostała krwotoku podcZas CC ( to był jej 5 poród i 4 CC).Letynia wrote:Przedszkolanka czekamy na pozytywne wieści z ganinetu, równolegle chyba się badałyśmy🤞 ale się rozchodzą szybko wiadomości hihi. A o jakim przypadku CC piszesz? Ostatnio nie jestem na bieżąco z wiadomościami
Gratuluję wszystkich udanych wizyt dziewczyny. Czasem wejdę na forum, chcę coś przeczytać więcej, odnieść się na bieżąco ale akurat moja królewna kończy drzemkę wtedy. A wieczorami dopada mnie straszne zmęczenie i po prostu idę spać. Nicola jak dobrze, że plamienia ustają. Musi być dobrze!🤞 Kiedy masz kontrolę? -
Pięknie rośnie dzidziuś, gratulacje 😊 racja, na dużym zoomie jak się mierzy wczesne ciążę, to mogą być błędy pomiaru i już rozbieżność gotowa.przedszkolanka:) wrote:Letynia ,gratuluję serduszka ❤️ wiekiem się nie przejmuj ,bo to milimetry są, sprzęt itp. a może i owulacja miała ten poślizg dzień czy dwa.
Ja już po wizycie , jest mała kluska 2.24 cm. 🥰 Wiekiem idealnie cały czas do tego 5 dniowego poślizgu. Sprzęt dzisiaj coś szwankował , słabą widoczność miał ale wszystko wygląda dobrze
Kolejna wizyta 27.11 dopiero bo dr leci na urlop a między 23.11- 4.12 będę dzwonić umawiać się na prenatalne:)
W jakim okresie rekomendują Ci 1 prenatalne? Ja chciałam 12+0 ale lekarz mówi żeby czekać do 13+0. Dla mnie trochę późno, nie wiem czy wytrzymam
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
Jejku, tragedia 😓 To chyba błąd lekarski, że nie opanowali krwotoku pacjentki, coś przeoczyli. Przecież to szpital III stopnia ref. Bardzo smutne
-
Niekoniecznie błąd lekarski. Czasem organizm nie dźwignie, może były jakieś dodatkowe obciążenia. Ciężko oceniać.
Dla mnie osoby pracujące w położnictwie są mega odważne. Jestem po krwotoku i pamiętam każdą minute i co się działo. Naprawdę to wymaga mega opanowania.Starania od 01.2020
07.21 cp
02.22 I ET-biochem,
04.22 II FET-8tc 💔
03.23 III FET 6tc 💔
Eurofertil
05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
01.2025 ❤️ na świecie
09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
24dpt ❤️ -
Letynia mi powiedział konkretnie przedział to ja będę wtedy między 12+ 3 a 14+0 . Będę chciała iść w tym pierwszym tygodniu. Oczywiście tu już liczone wg pomiarów i owu .
No nie wiadomo co się tam wydarzyło..to dobry szpital chociaż dużo w komentarzach oczywiście było nagonki na niego. Ja tam rodziłam dwa razy,tam mam lekarza więc dla mnie to jedyna opcja. -
Dokładnie. Ja uwielbia serial Szpital Św. Anny ,wiadomo że to tylko film ale mimo wszystko dla mnie to mega odpowiedzialny i ciężki zawód.Mysza01 wrote:Niekoniecznie błąd lekarski. Czasem organizm nie dźwignie, może były jakieś dodatkowe obciążenia. Ciężko oceniać.
Dla mnie osoby pracujące w położnictwie są mega odważne. Jestem po krwotoku i pamiętam każdą minute i co się działo. Naprawdę to wymaga mega opanowania. -
Izxxx wrote:Hej dziewczyny, mam pytanko do mam starszaków - kiedy planujecie powiedzieć im o ciąży?
U nas największe marzenie, to bobas i córcia co chwilę
pyta kiedy będzie miała siostrzyczkę (bo to ma być konkretnie siostra 😅).
Dzień przed testem przytuliła mi się do brzucha i obydwoje z mężem stwierdziliśmy po teście, że ewidentnie to ona tą ciążę wyczarowała 😆
Chciałabym ją z jednej strony po wizycie serduszkowej poinformować, a z drugiej te prenatalne to jednak już większy pewniak, że wszystko z bąblem jest w porządku 🤔
Ja planuję dopiero po świętach powiedzieć synom, wtedy powinno być bezpiecznie. Włożę córce body z napisem "starsza siostra" 😍 nie będzie zaskoczenia, bo chłopcy wiedzą, że chcemy jeszcze jedno dziecko.
Izxxx, Psiamama lubią tę wiadomość
-
Jak pisalyscie o tym porodzie w Wałbrzychu, ja pierwsze CC przeszłam super, a po drugim musiałam leżeć pod tlenem kilka godzin, (nawet pionizację miałam później niż powinno się mieć), tak mi spadało tętno i saturacja. Lekarz na zmianę z położna byli podobno co chwilę u mnie, ale ja to jak przez mgle pamiętam bo spałam prawie cały czas. Dziecko dostałam na siebie po porodzie, ale czułam się tak zmęczona że szybko przekazałam mężowi. Mąż nie mógł zostać bo to już później godziny były, więc się pożegnaliśmy, pojechał do domu i syna i wtedy aparatura zaczęła piszczeć, krzyczeć, świecić i się zbiegli 😅 położna tylko powiedziała że załącza mi tlen, dostałam jakieś kroplówki i powiedziała że weźmie córkę do siebie i będzie mieć ją na oku, żebym się nie martwiła tylko się przespała. No i odpłynęłam, potem właśnie co jakiś czas się przebudzalam jak ktoś mnie dotykał, coś podłączał, coś mówił, ale to takie przez mgle wszysyki. No ale wspominam to średnio.
-
Ale cudowne wiadomości! 🥹Gratuluję udanej wizyty i pięknie bijącego serduszka! Te kilka dni różnicy w pomiarach na tak wczesnym etapie nie musi oznaczać niczego złego, więc trzymam mocno kciuki, żeby fasolka dalej pięknie rosła! A kiedy dokładnie masz kolejną wizytę u lekarza prowadzącego? I jeśli zdecydujesz się wcześniej na prywatne USG, to też daj znać, dopiszemy do naszej listy.Letynia wrote:Hej, właśnie jestem po wizycie. Mam na pokładzie pasażera z bijącym serduszkiem 🥳 Trochę pomiar CRL mnie niepokoi, bo jest około 4-5 dni opóźniony/mniejszy względem wszystkich moich obliczeń. Chyba niedługo wybiorę się na usg prywatnie, żeby jeszcze raz zmierzyć fasolkę gdy podrośnie. Kontrola u prowadzacego na NFZ dopiero za 5 tygodni, ale skierowania na wszystkie badania i test Pappa już dostałam, więc jestem zadowolona☺️
-
9 listopadaLetynia wrote:Przedszkolanka czekamy na pozytywne wieści z ganinetu, równolegle chyba się badałyśmy🤞 ale się rozchodzą szybko wiadomości hihi. A o jakim przypadku CC piszesz? Ostatnio nie jestem na bieżąco z wiadomościami
Gratuluję wszystkich udanych wizyt dziewczyny. Czasem wejdę na forum, chcę coś przeczytać więcej, odnieść się na bieżąco ale akurat moja królewna kończy drzemkę wtedy. A wieczorami dopada mnie straszne zmęczenie i po prostu idę spać. Nicola jak dobrze, że plamienia ustają. Musi być dobrze!🤞 Kiedy masz kontrolę? -
Dzisiaj Halloween! 🎃👻 Jak spędzacie ten wieczór? Do mnie przychodzą koleżanki, planujemy zamówić coś pysznego do jedzenia i odpalić jakiś dobry horror 🍕🍿Taki babski wieczór w domowym zaciszu! 😍 A Wy macie jakieś plany? 🎃
mistyreal lubi tę wiadomość
-
Nicola22 wrote:Dzisiaj Halloween! 🎃👻 Jak spędzacie ten wieczór? Do mnie przychodzą koleżanki, planujemy zamówić coś pysznego do jedzenia i odpalić jakiś dobry horror 🍕🍿Taki babski wieczór w domowym zaciszu! 😍 A Wy macie jakieś plany? 🎃
Starszy wyjechał na narty wczoraj w nocy z klubem, więc w domu jedno dziecko przez tydzień (nie wiem sama co zrobię z tym wolnym czasem 🤣). A z Młodszym mamy w planach dziskaj jakiś halloweenowy seans filmowy
Ja to w ogóle mam taką ochotę na rurki z bitą śmietaną i sushi 🤣🤣🤣🤣🙈 nawet nie wiem gdzie te rurki kupić 🤣🤣🤣🤣 a z sushi się pożegnałam do porodu bo z pieczoną rybą nie lubię 🤭
przedszkolanka:), mistyreal lubią tę wiadomość
-
Ja też Halloween nie obchodzę, ale to mój pierwszy wolny weekend od października (następny koło świąt) i już sobie zaplanowaliśmy z mężem wyjście na osiedlowego Chińczyka. Cieszę się jakbym co najmniej do restauracji z gwiazdką Michelin szła, a będzie nawet lepiej, bo w tym chińczyku dania nie są za milion monet. A później to chyba wracamy do domu na drzemkę i może w coś zagramy na kompie (czytaj: mąż zagra, ja siedzę obok z drutami i przeżywam jakbym sama grała, bo nie ogarniam obsługi klawiatury bez patrzenia🙈)
przedszkolanka:), mistyreal, Marcycha lubią tę wiadomość
-












