Fioletowa strona mocy
-
WIADOMOŚĆ
-
Mam pytanie odnośnie testu na mutacje. Czy któraś z was może mi pomóc? Chodzi o to, czy robiąc wymaz muszę na ten sam dzień zamówić kuriera, czy nic się nie stanie, gdy pobiorę wymaz jutro, a próbki wyślę w środę?6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
tere-fere wrote:
Kijanko, z ciekawości jakie miałaś krwiaki w ciążach?
Masz stwierdzoną trombofilie?
Ja miałam z Basią 2, ale pozakosmówkowe 10x10 i 10x30mm, a w tej ciąży 25x80mm w kosmówce i część urwał.
Trombofilii nie badałam, ale po tym wczorajszym skrzepie jestem na 100% przekonana, że do końca tego roku napewno zrobię badania wszystkie 😊
W pierwszej ciąży miałam krwiaka coś koło 58mmx 25mm x 10mm. Początkowo nawet nie odklejał kosmówki, wszystko szło w dobrym kierunku, nawet wypuścili mnie ze szpitala, ale niestety w domu krwiak postanowił się gwałtownie opróżnić i pociągnął za sobą płód. Przynajmniej taka wersja wydarzeń wydaje się być najbardziej prawdopodobna, bo nie robiłam wtedy badań płodu pod kątem wad genetycznych.
W tej ciąży miałam mniejszego krwiaka, miał na początku 30mmx 6mm, potem się przeorganizował i miał 1 cm x 2 cm. Na prenatalnym USG już śladu po nim nie było.
Badania w kierunku trombofilii zrobiłam niedawno. Zaczęłam analizować, że raz krwiaki, dwa APTT badane kilkukrotnie (wprawdzie zawsze w ciąży lub tuż po stwierdzeniu obumarcia płodu) w dolnej granicy normy lub poniżej, trzy że żylaki w rodzinie, a u mnie przy miesiączkach od zawsze dużo skrzepów. Wyszło mi tylko PAI-1 4G hetero. Oprócz tego trochę bez sensu próbowałam robić biochemię: d-dimery, białko C i S, czasy APTT, PT i TT. D-dimery oczywiście podwyższone, ale to akurat ciąża. Na czwartek mam umówionego hematologa i zobaczymy, co mi powie. -
Kasztanek - nie musi to byc tego samego dnia, nie pamietam dokladnie ile maksymalnie czasu moze minac od pobrania wymazu do wysylki, ale dosc dlugo. Pewnie jest gdzies na stronie
Strasznie mi dzis przykro... Przez sytuacje Beti, przez to, ze Lami sie martwi... Wierzylam, ze to juz koniec zlych wiesci. -
Wycieczka odwołana ;( jakbym wiedziała to nie jechałabym w tym skwarze. Nagle im się zrobiło od 14 oblężenie porodówki i sal poporodowych, nie mają co pokazać i odwołane. Druga grupa na 18 ale też nie może zagwarantować że coś się zwolni. No nic, zostaje zwiedzanie od środka za niedługo;)Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Uff, nadrobiłam Was . W końcu mam też w tymczasowym miejscu zamieszkania Internet na komputerze a nie na komórce.
Beti, bardzo mi przykro. Daj sobie czas, ale nie poddawaj się. Ciąża była, wiadomo więc, że jesteś w stanie w nią naturalnie zajść. Obumarcie na tym etapie to mogła być przypadkowa wada, na którą leki nie miały wpływu. Rozumiem Cię, że nie masz siły teraz czytać wątku. Daj sobie czas na wszystko. Wróć, jak będziesz gotowa. Jeśli chodzi o ciążę, to tak jak napisała Madziorek – nie takie cuda się zdarzały! Powiem Ci, że u mnie pierwsza ciąża (którą nota bene straciłam) była po 4 latach starań. Po drodze było sporo łez i emocjonalnego rollercoastera, ale warto było czekać. Czy i ile po drodze było ciąż utraconych na bardzo wczesnym etapie, nie wiem, bo po pierwszych 6 miesiącach niepowodzeń powiedziałam sobie, że testy robię od 3 dnia spóźnionej miesiączki.
Szczęściaro, u mnie też ruchy były widoczne dość wcześnie. Poczułam w 16 tc, zobaczyłam w 18tc. Uroki łożyska na tylnej ścianie
Nikodemko, i ja życzę Tobie i mężowi udanej rocznicy. Cieszcie się sobą i dzieciątkiem! Objawami się nie przejmuj, one raz są, raz ich nie ma. A mniejszy czy większy brzuch na tym etapie nie ma nic wspólnego z rozwojem ciąży, tylko z pracą jelit.
Lami, Arashe, trzymam kciuki!
Też uwielbiam Bielsko. W czasach, kiedy realizowałam się jako biegaczka górska, chciałam koniecznie tam zamieszkać, ale ostatecznie rzeczywistość nas pokonała, bo zarówno ja jak i małżonek nie możemy od tak zmienić miejsca zamieszkania z uwagi na pracę. Z Łodzi kiedyś dojeżdżałam tam w niecałe 3 godziny. Ale to było zanim rozpoczęto prace budowlane pod Częstochową.
Ja się urodziłam z wagą 2450 gramów i podobnie jak u Nikodemki położne bardzo niemiło potraktowały moją mamę. Jako że brakowało mi tych 50 gramów, zostałam zabrana do inkubatorka. Położne po kilku godzinach stwierdziły jednak, że niepotrzebnie im ten inkubator zajmuję, bo jestem silna, tylko mała. Moja córeczka obecnie wagowo jest gdzieś w 41-42 centylu. Nogi ma długie, a pozostałe wymiary gdzieś poniżej 50 centyla.Arashe, Nikodemka lubią tę wiadomość
-
Trochę pospałam, taka pogoda dzisiaj. Lekarz po USG wziął mnie jeszcze na badania, więc szyjka skrócona, ale zamknięta. Powiedział tylko, że wygląda to na hipotrofie kiedy porównuje się z wymiarami z połówkowych i 3 trymestru, chociaż przepływy i wszystko wygląda ok, wody też ok. Nie znam dokładnych parametrów, a nie chce od razu lecieć po wgląd do karty. Zobaczymy co usłyszę na wieczornym obchodzie. Tylko tyle ten lekarz powiedział, że zobaczymy jutro, i że z USG waga jest nieprawidłowością. Panie położne i w ogóle wszyscy są tu bardzo mili, wiecie, tak że naprawdę człowiek czuje się spokojnie. Ten lekarz, który mnie tu dzisiaj przyjął, to już mnie nie pamiętał za bardzo, więc w zasadzie myślę, że nie będzie też pamiętał, że miał mi zrobić cesarkę w czwartek 😂 A znowu prowadzący lekarz z patologii ciąży wspomniał o tym, że wolałby rozwiązać w skończonym 39tc, ale to jeszcze było przed USG. Więc jeszcze na nic się nie nastawiam, dobrze, że tu jestem i pod kontrolą i tyle.
No i wiadomo - dziękuję Wam za słowa otuchy, wiem, że musi być dobrze. Po prostu Ninka chce więcej ubranek, bo nie ma niczego na 52 i kilka tylko na 56. Szczerze to zastanawiam się czy to nie przez te niskie cukry? Kark, to z Kajtusiem właśnie miałaś też takie niskie?
Słoneczko, jeśli się niepokoisz podjedź na IP, lepiej być u lekarza 3 razy za dużo niż raz za mało.
Magda, coś udało się załatwić z hematologiem? Jak się czujesz teraz na zastrzykach?Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2019, 17:10
Kijanka, blair., madziorek86, Arashe lubią tę wiadomość
Szczęśliwa siódemka ❤️
V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
-
Lami to dobrze, ze jestes tam i czujesz sie zaopiekowana. Ninka na pewno przyjdzie na swiat cala i zdrowa, dobrze, ze maja Was na oku teraz, na koncowce
U mnie dzis 12 dc i bylam na monicie, pecherzyk dominujacy na lewym jajniku ma 15x17mm, w zeszlym cyklu na letrozolu juz 11dc mial 20x17... no ale gin mowi ze ok, endo ladne, w srode mam zrobic zastrzyk ovitrelle. Jak w tym cyklu nie wyjdzie to kolejny cykl naturalny i w miedzyczasie robimy badania potrzebne do inseminacji, w pazdzierniku robimy pierwsza probe iui. Takze plan jest. Poza tym przeziebilam sie na urlopie i dzis czuje sie okropnie, rozlozylo mnie, moze dlatego pecherzyki slabiej rosly mimo stymulacjiNikodemka, Słoneczko123, Arashe, Dośka, blair., Nona, Niezapominajka2 lubią tę wiadomość
II 2020 22 cs szczęśliwy
👶 X 2020
XII 2022 6 cs szczęśliwy
👧 IX 2023 -
Niezapominajko, nie ma tego złego, znalazłam kilka fajnych rzeczy
Nikodemko, kochajcie się, teraz już w trójkę, każdego dnia coraz mocniej 😘“I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.” -
Niezapominajko drobna to byłam, ale to niestety nie zostaje na starość
Ja leżałam na wcześniakach przez tą wagę ale dobrze się stało, bo na noworodkach chyba żółtaczka wtedy panowała i mnie ominęło. Po 10 dniach (bo tyle dawniej trzymali po cesarce) mama wyszła ze mną do domu. Ja ogólnie jako małe dziecko byłam bardzo drobna. W wieku 2 lat ważyłam 9kg (mój bratanek 9 ważył jak miał rok), ale miałam jakieś problemy z trawieniem, dostawałam długo leki.
👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
Diana: 23.02.2021
Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
Okolice Warszawy -
Nikodemka wrote:Dziękuję Pizzova 😘 Swietowanie przekladamy chyba na po wizycie... Ja dzis totalnie nie w nastroju.
Kiedy wizyta, bo nie pamiętam? Wtedy poświętujecie podwójnie 😘Nikodemka, tere-fere lubią tę wiadomość
“I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”