X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Fioletowa strona mocy
Odpowiedz

Fioletowa strona mocy

Oceń ten wątek:
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3064 2052

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorelko przykro mi się zrobiło jak przeczytałam przez co przechodzisz. Jestem pewna, że dziewczyny tu obecne zrobią wszystko, żebyś poczuła się lepiej, niezależnie od tego, czy będzie Ci potrzebne wyżalenie się, milczenie czy bluzganie.
    Emocje są okropne, uwierz mi, wiem co mówię. Ja do tej pory nie umiem do końca ich kontrolować. Mam dni, że jest ok, a są takie, że płacz na końcu nosa. Wystarczy mała wzmianka, coś co się skojarzy.
    Wyobraź sobie, że pojechaliśmy wczoraj z kotem do weterynarza, taka pomoc 24/7. W salce obok 12 letni psiak.I co słyszę? Krew gdzieś ucieka, mało płytek. Momentalnie znalazłam się z szpitalu (takie słowa słyszeliśmy od lekarzy) i świeczki w oczach, gula w gardle. Co jak co, ale na to przygotowana nie byłam.
    Także Kochana daj sobie czas. Rozmawiaj z mężem, bo na pewno na swój sposób to przeżywa. Mnie pomaga pisanie na różu w dziale ze stratami. Zachęcam, ale nie nalega. Wiesz sama co dla Ciebie będzie najlepsze.
    Możesz też pisać do mnie oczywiście, aczkolwiek ja nie byłam w takiej sytuacji jak Ty.
    Przytulam i choć wydaje Ci się to teraz trudne i wręcz niewykonalne, to za jakiś czas będzie lepiej.

    fiorella82 lubi tę wiadomość


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Biegającą-mama Autorytet
    Postów: 906 1222

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczko kciuki zaciśnięte !

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 08:00

    Wik89, Magda - mbc, Biegającą-mama, Pestkaa, Lami lubią tę wiadomość

  • tere-fere Autorytet
    Postów: 1293 2068

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2019, 14:35

    ❤💙❤💙
  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2020, 23:50

    VianEthel2 lubi tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorelko lubię za życzenia i za kochanego męża. Resztę czytałam na jednym tchu,tak mi smutno i żal Ciebie.. ale wierzę,że z mężem poradzicie sobie z tym wspólnie i jeszcze będziecie się cieszyć szczęściem , które jest Wam dane w postaci maluszka :*

    Słoneczko czekamy na wieści!

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5527 8433

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella - to bardzo wazne i piekne, ze jestescie w tym razem z mezem, juz go lubie po tym, co napisalas. Razem dacie rade przez to przejsc. Podziwiam Cie, jestes silna, mimo tych wybuchow emocji, ktore sa calkowicie zrozumiale. Znajdz najlepszy sposob dla Ciebie na przejscie tego niesprawiedliwego czasu. Szkoda, ze dziela nas takie odleglosci, bo jestem pewna, ze gdyby byla potrzeba zebralybysmy sie wszystkie z czpisami pod pacha, z pizzami w pudelkach, weszlybysmy pod jeden wielki koc i chlipały.

    Magda - mbc, Wik89, Słoneczko123, Kijanka lubią tę wiadomość

    hchygov3p2jypx4e.png
    Synek - 17.03.2020 🚗
    Drugie bobo w drodze 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella daj sobie czas, to normalne, że jest ciężko...
    Życzę Ci dużo siły! Najważniejsze kochana, że masz oparcie w mężu, dla mnie to była początkowo chyba jedyna rzecz, która jakoś pchała mnie do przodu.

    Sama z pomocy psychologa po poronieniu nie skorzystałam, ale żałuję, że tak z tym zwlekałam, bo wiem, że było mi to potrzebne. Także jeśli Ci przyjdzie do głowy, że jest Ci za ciężko to nie zwlekaj i skorzystaj z pomocy.



    Beti będziemy na Ciebie czekać!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tere-fere wrote:
    Fiorelko to normalne, daj sobie czas kochana. Ja po głupich biochemach potrzebowałam kilku dni, żeby sie pozbierać, a pomijając występy dzieci ciężko mną ruszyć. A co dopiero po ciąży pozamacicznej, a potem ustaniu bicia serduszka!
    Bardzo dobrze, że poszłaś na zwolnienie, odpocznij jak będziesz gotowa to wrócisz między ludzi, napewno w pracy to rozumieją.

    Słoneczko czekamy.

    Arashe i jak tam - wykorzystałaś męża już 😉? Zostaniemy z rana ciociami 😄?
    Nie idę na zwolnienie, wzięłam tylko dwa dni zdalnego, żeby w czasie pracy moc wyskoczyć na kontrolę, badania i wizytę u diabetologa. Chce się skonsultować czy ten glucophage w ogóle jest mi potrzebny. Między ludźmi mi dobrze, pod warunkiem że nie muszę mówić o sobie. A że jestem pracoholikiem, to praca na prawdę mi pomaga. Im trudniejsze sytuacje do rozwiązania, tym psychika bardziej odpoczywa.
    Nona dzięki za propozycje browka, stanę na nogi to koniecznie musimy się napić, póki co nie chce robić siary na Kazimierzu nagłymi wybuchami szlochu. Dziś skończyłam antybiotyk, więc oficjalnie na legalu właśnie nalewam sobie metakse 😂
    Vian, ja czuję że Ty mnie doskonale rozumiesz, właśnie te niespodziewane wspomnienia są najgorsze. Na różu jestem od stycznia, czasami się tam też udzielam, ale tu z Wami czuję się jak w domu.

    Nona, Magda - mbc, Cytrynowy sok, Lami lubią tę wiadomość

  • Szczęściara Autorytet
    Postów: 2951 2958

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorellko fajnie że się odezwałaś. Aż łzy się cisną do oczu czytając przez co przechodzisz☹️ Rozumiem doskonale Twoją hustawke nastroju. Wiem że musi dużo minąć żeby dojść do siebie. Jesteś mega silną babką i podziwiam że już jesteś w pracy. Jestem pewna że niedługo i u Ciebie zaswieci słońce na długo. Bardzo dobrze że masz oparcie w mężu. Rozmawiajcie o tym ile tylko potrzebujecie. Płaczcie do woli. Pisz tutaj co Ciebie trafi. Jesteśmy z Tobą..

    h84fi09kghskel2o.png
    wniddf9h0baw4if8.png
    11.2015 pjp(*)
    Niedoczynność tarczycy (Euthyrox100 )
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella rycze i czytam.
    Idz na browara z Nona ja bym sie 5 min nie zastanawiala.Ja nie mam takiego cudownego męża. MOJ mi kupil flaszke i chrupki

    Nona, fiorella82 lubią tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Ani0nka Autorytet
    Postów: 4393 4718

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti... brak mi słów
    Wysyłam Ci ogromne przytulasy

    Aleksander ur.17.10.2019 ❤️
    Nadia ur. 1.06.2023 🩷
    age.png

    Sierpień 22 Ciąża biochemiczna 💔
    25.01.22 Poronienie zatrzymane 6w6d💔Nikodem👼poronienie farmakologiczne
  • Słoneczko123 Autorytet
    Postów: 1070 2387

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jestem po wizycie. Wszystko jest dobrze 😊 Maluszek ukazał się tam gdzie powinien być ☺ Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia 😍😍 Jestem bardzo szczęśliwa 😊

    Po ciałku żółtym zrobiła mi się torbiel i mam nadzieję, że się wchłonie.

    Nona, alex0806, madziorek86, Ani0nka, coma, Wik89, Meggs, fiorella82, sunshine03, tere-fere, Szczęściara, Biegającą-mama, Nikodemka, Dośka, tęczova, blair., Lami, przedszkolanka:), Pestkaa, Kasztanek, Cytrynowy sok, Arashe, OlivkowaMama lubią tę wiadomość

    8p3o9jcgjfad2w7g.png
    Mutacja czynnika V Leiden
    Acard + heparyna
    mhsvtgf6ubb0b0nm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 08:00

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 08:00

    Wik89 lubi tę wiadomość

  • Wik89 Autorytet
    Postów: 3786 5603

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorello to zrozumiale, ze jestes w dolku i ze masz napady placzu i nie kontrolujesz emocji. Nie dziwie sie wcale. Cieszy mnie, jak czytam, ze masz kochajacego meza i znajdujesz w nim oparcie. No i ze szef wyrozumialy. Kochana wyjdziesz z dolka i jeszcze doczekacie sie szczesliwej ciazy! Ja wierze, ze predzej czy pozniej kazdej z nas sie uda. Trzymam za Ciebie kciuki! Aha i ja tez tutaj na naszym fiolecie czuje sie jak w domu, na różu juz mniej, choc ani przez chwile nie bylam tutaj legalnie;)
    A Girls ogladalam kilka lat temu i uwielbialam, skonczylam na ktoryms sezonie i juz nie wrocilam. Moze czas nadrobic:)
    Beti tulę mocno i mocno wierze w to, ze jak odpoczniesz psychicznie to bedziesz do nas tu zagladac od czasu do czasu az wreszcie wrocisz 😘

    Sloneczko gratulacje😘😘😘

    Słoneczko123, Nona lubią tę wiadomość

    II 2020 22 cs szczęśliwy
    👶 X 2020
    XII 2022 6 cs szczęśliwy
    👧 IX 2023
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiorella aż łzy płyną 😔 tak bardzo mnie boli ze Cie to wszystko spotkało...
    Dobrze że jesteście w tym razem z mężem i że tak możesz na niego liczyć. Piękna relacja jest między Wami!

    Nona lubi tę wiadomość

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak jeszcze a propos mojego szefa i mojego "prawie wybuchu placzu" w jego gabinecie, 15 minut po tym jak od niego wyszłam, dostałam maila z informacją że dostałam premię 😁 Niby mała rzecz i niby niezwiązana z ta sytuacją, ale mały zastrzyk gotówki zawsze chętnie przyjmę!
    Beti, a Ty kiedy w Krakowie byłaś ostatnio? Może jakaś wycieczka?

    Biegającą-mama, Meggs, Nikodemka, tęczova, Słoneczko123, Wik89, blair., Nona, Kijanka, Pestkaa, Cytrynowy sok, Arashe, Lami, Szczęściara, Domi_tur, madziorek86 lubią tę wiadomość

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fiorella82 wrote:
    A tak jeszcze a propos mojego szefa i mojego "prawie wybuchu placzu" w jego gabinecie, 15 minut po tym jak od niego wyszłam, dostałam maila z informacją że dostałam premię 😁 Niby mała rzecz i niby niezwiązana z ta sytuacją, ale mały zastrzyk gotówki zawsze chętnie przyjmę!
    Beti, a Ty kiedy w Krakowie byłaś ostatnio? Może jakaś wycieczka?
    Musze pomyśleć ale jak zaczne z Wami pic to bedziecie mnie odnosic do hotelu ha

    Nona, Lami lubią tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Słoneczko123 Autorytet
    Postów: 1070 2387

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wszystkie kciuki! 😘 Jesteście najlepsze!

    Fiorelko, mi też łezka zakręciła się w oku jak czytałam co napisałaś. Jest mi przykro, że musiałaś przeżyć tak wielką stratę. Cieszę się, że się odezwałaś. Daj sobie czas na poukładanie swoich emocji, ale się ich nie wstydź i nie ukrywaj ich. Jeżeli będziesz potrzebować to odwiedź psychologa tak jak dziewczyny radzą. Chodziłam na etapie starań i naprawdę bardzo pomagał oczyścić głowę. Ale nic na siłę. Cieszę sie, że masz takiego cudownego człowieka przy swoim boku. Wasza relacja i Wasza miłość są niezmiernie ważne, a w tak trydnych momentach dowiadujemy się najwięcej o drugiej połowie. Wiem, że jesteś silną i bardzo twardą kobietą i że sobie poradzisz, choć nie będzie Ci łatwo. Bardzo wierzę i życzę Ci z calego serca trzeciej, szczęśliwej ciąży 😘 Kochana, tulę mocno!

    Beti, odetchnij, poukładaj sobie wszystko, zadbajcie z mężem o Wasze relacje i mimo wszystko starajcie się być szczęśliwi. Wiem, że łatwo się mówi, ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że to jak żyjemy na codzień, jak siebie traktujemy i jak okazujemy sobie uczucia ma niezmiernie wielką wartość i niestety, przy takim wspólnym przedsięwzięciu jakim są "starania o dziecko" trzeba o tym pamiętać. Także Beti, nie poddawaj się, ale zbadajcie o relacje i wróć do nas jak tylko poczujesz taką potrzebę. Czekamy za Tobą😘

    Wik89 lubi tę wiadomość

    8p3o9jcgjfad2w7g.png
    Mutacja czynnika V Leiden
    Acard + heparyna
    mhsvtgf6ubb0b0nm.png
‹‹ 1502 1503 1504 1505 1506 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ